reivena
02.03.08, 10:49
Czy mogę pozwać do sądu położną, która bez mojej zgody i medycznego
uzasadnienia nacięła mi krocze, okaleczyła mi moje miejsce intymne.
Czy wyciąga się wobec niej jakieś konsekwencje, gdzie mam szukać
sprawiedliwości, w sądzie, na własną rękę? Czy któraś z Was miała
taką sprawę, czy machacie ręką dla świętego spokoju?
Poród ma być w pewnym sensie przyjemnością, a nie rzeźnią.