Dodaj do ulubionych

Co się dzieje????

06.01.06, 11:43
Zastanawiam się co ze mną się dzieje.Zamiast być szczęśliwą że to jeszcze
tylko jakieś dwa tygodnie i ujrzę moją niunię,a tu co? Jakieś załamanie czy
co.Cały czas bym spała nic mi się nie chce.Nie mam nawet chęci na sprzątanie
czy co kolwiek aby czas jakoś zleciał.A może to pod koniec ciąży
normalne.Bardzo, ale to bardzo chciała bym już urodzić i przytulić moje
maleństwo. Sorki że tak marudzę,ale musiałam się wyżalić.Pozdrawiam !!!
Obserwuj wątek
    • gosia_grabosia Re: Co się dzieje???? 06.01.06, 11:45
      to normalne normalne smile

      ja doła nie mam ale lekka nerwówka jest. Szczególnie że Alek miał być już około
      15 grudnia, potem się wszystko cofnęło i siedzi nadal w brzuchu.
    • ggosiek Re: Co się dzieje???? 06.01.06, 11:51
      Normalka. Ja ostatni miesiąc płakałam, w nocy wstawałam o 12 i nie mogłam spać
      przez 3-4 godziny. Siedziałam sama godzinami i myślałam, wszystko mnie
      denerwowało (ciągle rozwiązywałam krzyżówki, ale i one zaczęly mnie drażnić).
      Chodziłam smętna, mąż chciał mi bardzo pomóc, ale nie wiedział jak. Chciałam,
      aby było już po, miałam dość już utrudnień zwiazanych z ciążą (rodziłam w lipcu
      więc cała byłam opuchnieta). Myślałam dużo o porodzie, że nie podołam, nie bedę
      umiała wykonać polecenia położnej. Wyszystko minie po porodzie, jak zobaczysz
      swoją kruszynkę.
    • agab26 Re: Co się dzieje???? 06.01.06, 12:46
      Ja mam tak samo. Ciągle jestem senna i nic mi się nie chcę, a jeszcze nie jestem
      spakowana do szpitala. Już bym chciała miec swoją dzidzie przy sobie, a tak
      czuję się jakby ta ciążą nigdy sie nie miala sie skonczyć. Wszystko mnie boli
      (mam chyba wszytkie mozliwe dolegliwości ciążowe). Takze sie nie martw, to
      normalne, jeśli jest to w ogóle jakiekolwiek pocieszenie. nie jestes sama.
      pozdrawiam i życze pomyśnego rozwiązania, bezbolesnego porodu i słodkiej dzidzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka