Jestem w 10t2d i od czasu do czasu nękają mnie straszne nerwy

z powodu
pracy;jestem na zwol. lek. ale docierają do mnie rzeczy co się dzieje w
firmie) do tego stopnia,że w nocy nie mogę spać , przerwacam się z boku na
bok no i niestety boli mnie żołądek

Nie pomaga wmiawienie sobie,że nerwy
szkodą dzidzi itp.
Pőzniej martwie sie,ze takie nerwy moga zaszkodzic dziecku i boje sie ze moze
byc chore.
Czy mozna brac cos na uspokojenie_