gopsiorek
14.01.06, 11:29
Poród z bliską osobą w niektórych szpitalach jest utrudniany. Między innymi
wymagane jest odbycie kursu w szkole rodzenia i oczywiście trzeba dostać
zaświadczenie o jego ukończeniu. Wtedy należy udać się do ordynatora oddziału
(z tymże zaświadczeniem), który może (ale niekoniecznie) wydać decyzję
zezwalającą na poród rodzinny. Jeśli nie zdążycie odbyć takiego kursu w
szkole rodzenia, to nie macie szans aby być przy porodzie. Czy to jest zatem
rodzenie po ludzku? Dlaczego poród nie może być wydarzeniem rodzinnym? Czy
takie sytuacje są innych szpitalach? Podobno to nie przywilej, lecz prawo do
rodzinnego porodu.