Dodaj do ulubionych

Chodzi o pasy bezpieczenstwa

14.08.06, 09:35
Wiem ze był tutaj juz poruszany ten temat aale prosze mi napisac jesli wiecie
czy JEST taki przepis gdzie pisze ze kobiety w ciązy nie muszą zapinac pasów
w samochodzie? Jesli tak to gdzie to jest tzn w jakim kodeksie.Ja zapinam bo
uwazam ze to jest bezpieczniejsze niz ich w ogole nie miec. Z góry dziekuje
za pomoc
Obserwuj wątek
    • bibba Re: Chodzi o pasy bezpieczenstwa 14.08.06, 09:39
      nie pomoge smile nie mam pojecia. za to calkowicie sie z toba zgadzam smile
      • 100ania Re: Chodzi o pasy bezpieczenstwa 14.08.06, 10:09
        Na twoim miejscu poszukałabym w Kodeksie Ruchu Drogowego smile
        Przepis brzmi mniej wiecej tak, że kobieta z WIDOCZNĄ CIĄŻĄ może nie mieć zapietych pasów bezpieczeństwa w trakcie jazdy.
    • majafi Re: Chodzi o pasy bezpieczenstwa 14.08.06, 10:19
      Tu masz więcej:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=44355972&v=2&s=0
      Ja zawsze zapinam i do końca będę. Trzeba tylko pamiętać żeby pasy nie
      nachodziły na brzuszek. Gdzieś czytałam, że najwięcej ciężarnych ginie właśnie
      w wypadkach. A poza tym na logikę - co zrobi dziecku większą krzywdę: jak je z
      boku uciśnie pas, czy jak centralnie nabijesz się brzuchem na kolumnę
      kierownicy? Przepis o tym, że nie musimy się zapinać faktycznie w kodeksie
      jest, ale to się może przydać w momencie jak zapomnisz się zapiąć, a
      skontroluje Cię policja wink No chyba, że masz wskazanie od lekarza, że by się
      nie zapinać. pzdr
    • majafi Re: Chodzi o pasy bezpieczenstwa 14.08.06, 10:25
      Acha: zapis w kodeksie dotyczy kobiet w WIDOCZNEJ ciąży.
      • chipsi Re: Chodzi o pasy bezpieczenstwa 14.08.06, 16:37
        To chyba najgłupszy przepis prawny jaki można było wymyśleć...
        • aleksa51 Re: Chodzi o pasy bezpieczenstwa 14.08.06, 16:49
          Przepis chyba jest dlatego, że jednoznacznie nie da się stwierdzić co może wyżądzić większą krzywdę. Ja przestałam zapinać, bo miałam skurcze, a pas dodatkowo podrażniał brzuch. Kilka dni później wjechałam jako pasażer na czołówkę i na szczęście w tym przypadku lepiej było,że pasy nie zapięte. Malutka cała i zdrpwa, a ja obiłam sobie głowę. Jak będę w ciąży drugi raz to jednak będę zapinać pasy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka