Dodaj do ulubionych

ALE MAM PIETRA!!!

IP: *.* 19.09.02, 22:57
termin na za tydzień, a tymczasem mąż wyjechał na 3 dni,lekarz który mnie prowadzi i ma być przy porodzie...też wyjechał na 3 dni,moja mama która miała do mnie na tę okoliczność przyjechać rozchorowała się na grypę i nie przyjedzie, a ja siedzę tu sama jak dziunia na wieży i strasznie się boję że zacznę rodzić i nikogo ze mną nie będzie... i co, mam wtedy wsiąść w samochód i zawieźć sie do szpitala?! :crazy: a może w razie czego mocno zaciskać nogi i trzymać? ;) jejku trzymajcie za mnie kciuki żebym jeszcze trochę wytrzymała....
Obserwuj wątek
    • Gość: akacha Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 19.09.02, 23:24
      Kasiunia, wytrzymaj :) bądź dzielna, dziewczynko, a w razie czego - taksówką się zawieź :)akacha
      • Gość: pienkosia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 20.09.02, 10:50
        Pozdrawiam Cie i trzymam kciuki.Jestem od kwietnia mama i wiem ze cala akcja porodowa w przypadku pierwszej ciazy trwa dosyc dlugo, u nie 10 godzin trwaly skurcze a sam porod 10 minut.Nie przejmuj sie. mysle ze na tyle wczesnie zacznie sie wszystko ze spokojnie zdazysz zamowic takse i dojechac do szpitala. Zycze przede wszystkim zdrowego slicznego bobaska.Monika
        • Gość: A(le)gatka Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 20.09.02, 15:25
          Myślę, że i mąż i ginekolog zdążą przed Twoim porodem wrócić...tylko się nie stresuj, bo jeszcze się Twoje wizje sprawdzą.Co będziesz kasę wydawać na taksówkę.......po karetkę dzwoń będzie Ci wygodniej, położą Cię.Przecież mają taki obowiązek, jeśli nie ma się jak dojechać.Pozdrawiam :hello:
    • Gość: Cytrynka Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 20.09.02, 16:10
      Kochana KasiuniuNie martw się, na pewno mąż i lekarz zdążą wrócić. Będzie dobrze. Myślę o Tobie codziennie bardzo cieplutko i trzymam za Ciebie kciuki i za Twoją dzidzię.Przede wszystkim się nie denerwuj.PozdrawiamCytrynka
      • Gość: kasiunia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 20.09.02, 20:27
        kochana cytrynko,dziekuje za to ze trzymasz kciuki i ze o mnie myslisz, to baaaardzo mile.na razie jestem wciaz w jednym kawalku i mam nadzieje ze wytrzymam!!!!
      • Gość: kasiunia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 20.09.02, 20:28
        a właśnie, zapomniałam zapytać, jak tam Twoje usg - bo to miało być dziś, prawda????
    • Gość: kasiunia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 20.09.02, 20:30
      dziewczyny, dziekuje wam bardzo za słowa otuchy. kciuki bardzo proszę trzymać dalej... :)pozdrawiam,kasia
    • Gość: Aannia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 21.09.02, 15:18
      Hej,jesli jeszcze jestes... to nic sie nie martw, maz i lekarz juz niedlugo wracaja wiec sa szanse ze wytrzymasz. trzymajcie sie cieplo,aniaps.a ja do porodu jechalam sama i dojechalam, wiec jakby co.... ;)))
      • Gość: kasiunia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 21.09.02, 15:24
        nawet nie mów! ale jeszcze się trzymam. wszyscy mi zresztą mówią, że pierwsze dziecko lubi się raczej spóźnić, niż urodzić przedterminowo. ? pozdrawiamk
        • Gość: Kamila Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 22.09.02, 11:05
          Chyba dzisiaj juz wszyscy wroca, jesli dobrze wyliczylam. Wiec sie nie martw. Porozmawiaj z dzidzia i wytlumacz, ze tu na zewnatrz wcale nie jest tak wesolo jak jej sie wydaje :)A co do pierwszej dzidzi to moj urodzil sie 2 tyg. przed terminem, wiec to wcale nie jest regula, ze pierwsze dziecko rodzi sie najczesciej po terminie, no chyba, ze Olus jest wyjatkiem ja potwierdzajacym.I nic sie nie boj. W razie czego taksoweczka lub karetka, a jak masz blisko do szpitala to maly spacerek, bo to naprawde nie idzie tak szybko jak w amerykanskich filmach :grin:.Zycze szybkiego i jak najprzyjemniejszego porodu i pologuKamila z Olusiem
          • Gość: kasiunia Re: ALE MAM PIETRA!!! IP: *.* 22.09.02, 13:14
            no jak to nie idzie szybko? a ja myślałam że to pięć minutek i już :lol: :lol: :lol:no ale póki co to wszyscy powracali. teraz mogę rodzić - byle nie w piątek, bo w piątek męża znów niet - kolejny wyjazd :lol:a w ogóle to dzięki... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka