Dodaj do ulubionych

Zespół HELLP

03.10.07, 16:41
Witam,

jestem szczęśliwą mamą 18 miesięcznego smyka.
Urodziłam go przez CC na skutek zespołu HELLP. Planujemy z mężem
mieć jeszcze dziecko ale statystyki trochę nas przerażają (ryzyko
stanu przedrzucawkowego w kolejnych ciążach wynosi 75%).
Proszę o informacje od mam, które po zatruciu zdecydowały się na
kolejną ciążę.

Pozdrawiam,
Ola
Obserwuj wątek
    • chatmax Re: Zespół HELLP 03.10.07, 17:32
      To zależy jak poważny był twój stan. Ja miałam gestozę bez zespołu
      HELLP i w 32 tc urodziłam wcześniaczka. (Zagrażająca rzucawka,
      zagrażająca zamartwica płodu, hypotrofia) Obecnie planujemy z mężem
      drugą dzidzię oczywiście w porozumieniu i za zgodą lekarza.
      Gwarancji nie ma że to nie wróci ale bardzo tego dziecka chcemy.
      Lekarz powiedział nam że trzeba spróbować. Od tego czasu minęło 9
      lat. Myślę że jeśli naprawdę chcesz drugiego dzidziusia to najpierw
      odchowaj trochę malucha i daj swojemu organizmowi porządnie
      odpocząć i zregenerować siły. To na pewno pomoże. Pozdrawiam
      • kolunia01 Re: Zespół HELLP 04.10.07, 15:55
        Przeczytałam wszystkie posty, zryczałam się i załamałam.
        HELLP dopadł mnie na szczęście w 36 tygodniu, ale od początku ciąży
        byłam na lekach na nadciśnienie.
        Płytki w dniu cc spadły do 40 tys; próby wątrobowe przekroczone trzy
        krotnie, ciśnienie rzędu 150/100.
        Synek urodził się zdrowy, ze mną było gorzej.
        Przetaczanie krwi, leki uniemożliwiające karmienie piersią (chociaż
        do dnia dzisiejszego karmię smile) i cała masa wkuć z zapaleniem żył
        włącznie.
        Leki brałam jeszcze pół roku po porodzie, w tym przez trzy miesiące
        zastrzyki przeciwzakrzepowe - prawie wcale nie krwawiłam po
        porodzie...
        W chwili obecnej wyniki mam w normie ale moja wątroba stała się
        BARDZO chimeryczna.
        Nie planuję ciąży już teraz, zaczęłam tylko o tym myśleć (ponownie).
        Po tych wszystkich przejściach powiedziała sobie,tuż po porodzie, że
        to był pierwszy i ostatni raz... ale czas leczy rany...
        Z drugiej strony rozsądek mi nie pozwala o tym myśleć.
        Jak pomyślę sobie, że straciłabym dziecko, albo osierociła to... aż
        mam dreszcze...
    • maretina Re: Zespół HELLP 03.10.07, 18:20
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20515&w=52192303
    • kaeira Re: Zespół HELLP 03.10.07, 19:23
      Nie znam się na tym, ale czytałam (w źródłach ang-jęz.) że szacunki na temat
      problemów w kolejnych ciążach są *bardzo* różne. Co do stanu przedrzucawkowego
      na pewno nigdzie nie mówi się o 75%, tylko raczej o ryzyku wystąpienia od 18 do
      45 procent. Wiadomo, to i tak dużo, ale nie aż tak. Natomiast co do wystąpienia
      HELLP po raz kolejny ryzyko jest niskie - od 3 do 5 procent.
      Tu strona ze skrotem z badań (ang):
      www.clinicalanswers.nhs.uk/index.cfm?question=482
      • kolunia01 Re: Zespół HELLP 04.10.07, 16:03
        Informacje o statystykach znalazłam na:
        www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/09/OCR%2009.html
        Dopiero zaczęlam się tym interesować i nie mam dużej wiedzy na ten
        temat.
        Będę wdzięczna za podesłanie znanych Ci/Wam linków na ten temat.
    • szczesliwa_kobieta Re: Zespół HELLP 04.10.07, 16:06
      Moja droga nie czytaj tych wszytkich postów bo tylko jeszcze
      bardziej się denerwujesz.Ja miałam bardzo silną gestozę ,stan
      przedrzucawkowy,ciśnienie 220/120, bardzo durze obrzęki (c.c miałam
      w 28 tygodniu ciąży właśnie przez gestoze, niestety córcia żyła 6
      dni).Obecnie minął rok , a ja jestem w kolejnej ciąży (31 tydzień) i
      czuje się rewelacyjnie!Ciśnienie nawet mam za nistkie 110/60 , ale
      dodam że odpoczątku ciąży robię sobie codziennie zastrzyki z
      Claxane, Acard , Magne b6 i brałam jeszcze do 14 tygodnia
      Luteine.Moja droga te 75% to tylko jeszcze bardziej podnosi
      cśnienie.Nie czytaj takich głupot , mi to nie którzy w ogole po
      śmierci córci odradzali kolejną ciąże\, ale grunt to zacząć wierzyć
      na nowo że będzie i wiem że u Ciebie też będzie dobrze.Moja droga
      jeszcze przed zajściem zrób sobie badanie na zespół
      antyfosfolipidowy ,rzeby lekarz mógł dostosować odpowiednie
      leki.Głowa do góry , ja też przez to przeszłam , żyję , ale niestety
      moja córcia niesadAle muszę żyć dalej.Teraz urodzę w listopadzie
      synka też przez kolejne c.c.Pozdrawiam i życzę szybkiego zaciążenia
      bezpiecznej ciąży oraz zdrowego dzidziusiasmile
      • kolunia01 Re: Zespół HELLP 04.10.07, 16:30
        Dziękuje za słowa otuchy i zachętę smile
        Gratuluję pozytywnego podejścia do tematu i trzymam kciuki za Ciebie
        i Twojego synka!
        Możesz mi jeszcze napisać z jakiego jesteś miasta i kto prowadzi
        Twoją ciążę?
        • szczesliwa_kobieta Re: Zespół HELLP 04.10.07, 17:11
          Łódź.Moją ciąże prowadzi dr Adam Bielak z ICZMP w Łodzi.A może też
          jesteś z Łodzi?
          • kolunia01 Re: Zespół HELLP 05.10.07, 08:57
            Nie, jestem z Warszawy.
            • mamatomka2005 Re: Zespół HELLP 08.10.07, 21:27
              Witaj.
              Ja także miałam zespól hellp. Ciekawa jestem tylko czy szybko u
              Ciebie zdiagnozowali hellp. U mnie cały czas silne bóle utożsamiali
              z niestrawnościa i dostawałam ranigast. Dopiero mocno spadający
              poziom płytek (do 36tys.) skłonił lekarzy do przewiezienia mnie do
              Kliniki w Poznaniu.
              • kolunia01 Re: Zespół HELLP 21.12.07, 15:13
                U mnie hellp zdiagnozowali w miarę szybko (tak prawdę mówiąc to na
                pierwszej wizycie nie licząc wizyty na ostrym dyżurze w szpitalu),
                bo po tygodniu od pierwszych objawów. Wówczas płytki miałam na
                poziome 40 tys. i próby wątrobowe dziesięciokrotnie przekroczone.
                • kolunia01 Re: Zespół HELLP 21.12.07, 15:15
                  Poza tym diagnozowania się nie boję, wiem czego się spodziewać i
                  sama będę umiała odpowiednio zareagować...
    • mimi797 Re: Zespół HELLP 19.10.07, 11:36
      Witajcie,
      ja również jestem po zespole hellp. Mnie choroba potraktowała dość "ulgowo", bo
      dopadła mnie w ostatnim tygodniu ciąży. Na szczęście trafiłam do szpitala, w
      którym znali tę przypadłość i nikt nie zdiagnozował tego jako niestrawność. Ja
      szybko doszłam do siebie, teraz mam tylko lekką anemię, moja córeczka myślę, że
      też już wyszła na prostą. Maleńka ucierpiała przez to wszystko, urodziła się w
      zamartwicy, ale na szczęście dobra opieka lekarska zrobiła swoje i jest naprawdę
      dobrze. Czeka nas teraz jeszcze kolejne usg przezciemiączkowe, wizyta u
      neurologa, kolejne badanie słuchu,ale ja jestem dobrej myśli. Wprawdzie ledwo co
      urodziłam, ale poczytałam o ryzyku wystąpienia zespołu w kolejnej ciąży i jakoś
      niechętnie o tym myślę. Ale może zanim zdecyduję się na kolejne dziecko, to ktoś
      wymyśli jakiś cudowny sposób żeby zapobiec tej chorobie..
      • kasiek_sierzant Re: Zespół HELLP 18.11.07, 19:14
        Cześć!

        Ja też miałam zespół hellp, który dopiero co się zaczynał, ale
        niestety był. Mam synka 2 latka i 3 miesiące. Był i jest zdrowy. Ze
        mną było gorzej, choć czułam się bardzo dobrze ku zdziwieniu
        lekarzy. W tym tygodniu byłam u kolejnego lekarza szukając nadziei
        na kolejne dziecko, które bardzo chciałabym mieć. Niestety kolejy
        ginekolog potwierdza, że nie ma na to rady i że ryzyko wystąpienie
        zespołu hellp jest bardzo duże. Pani doktor powiedziała tylko,że
        jeśli już zdecydowałabym się na następne dziecko, to powinnam
        skonsultować to w klinice gdzie miałam robione cc, czyli we
        Wrocławiu. ogólnie rzecz biorąc lekarze w Jeleniej Górze umywają
        ręce i żaden u których byłam nie podejmuje się prowadzenie takiej
        ciąży. Nie mówią o tym wprost, ale odsyłają do kliniki. I co mamy
        zrobić my mamy po zespole hellp a chcące mieć jeszcze dzidziusia?

        Można powiedzieć, że jest dobrze, gdy zespół hellp dopiero co się
        zaczyna i jest to końcówka ciąży, ale co zrobić gdy to świństwo
        przyplącze się dużo za wcześnie?
    • ania.silenter ja się zdecydowałam 21.12.07, 15:21
      mieć kolejne dziecko po zatruciu ciążowym. Gestoza nie powtórzyła
      się w drugiej ciąży - Ada urodziła się w 39 tc, z wagą 3550g. Czarny
      scenariusz nie zawsze musi się sprawdzić. Choć wysokie ciśnienie po
      ciąży mi niestety zostałosad.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka