Dodaj do ulubionych

in vitro marzec 2014 klinika bocian

25.01.14, 15:22
Zachęcam do przyłączenia się do forum osoby, które podchodzą do in vitro w marcu w klinice Bocian w Białymstoku. Razem z pewnością będzie nam raźniej przez to wszystko przejść. Ja mam ok 5 marca pierwszą wizytę. Strasznie się stresuje dlatego szukam bratniej duszy, która tak samo jak ja nie ma z kim pogadać.
Obserwuj wątek
      • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 06.02.14, 19:07
        Witam Was! Ja rowniez podchodze do inv drugi raz po nieudanym w grudniu, tym razem dr. Zaproponowal dlugi prototokol, stres jest duzy gdyz nie bardzo sie orientuje jak ma to wygladac,boje sie strasznie.Dziewczyny jaki dr. Was prowadzi bo mnie dr.M
        • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 07.02.14, 21:10
          hej mania mnie prowadzi dr G. jestem bardzo zadowolona. od anty się zaczyna na wyciszenie przez miesiąc. też się boję pioruńsko


          mania884 napisał(a):

          > Witam Was! Ja rowniez podchodze do inv drugi raz po nieudanym w grudniu, tym ra
          > zem dr. Zaproponowal dlugi prototokol, stres jest duzy gdyz nie bardzo sie orie
          > ntuje jak ma to wygladac,boje sie strasznie.Dziewczyny jaki dr. Was prowadzi bo
          > mnie dr.M


          --
          3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, wakacje, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 na anty
          • 3avatar Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 07.02.14, 22:07
            Dziewczyny czytajcie i podajcie dalej.To naprawdę pomaga.Staraliśmy się z mężem 5lat.diagnoza brak pęcherzyków..załamanie i żal .serce pęka.1próba in vitro.piękne wyniki 9komórek .ale tylko 2zarodki podzieliły się i były marnej jakości..ciąży brak..serce wyrwane ..gdy dowiedziałam się o tym miejscu w tym samym dniu zarezerwowałam miejsce i w ciągu tygodnia pojechałam.zrobię wszystko ...to było 2 miesiące po 1.próbie in vitro.byłam tam tydzień.gdy wróciłam poszlam do mojego lekarza ,aby przygotować się do 2 próby i miałam 5 własnych pęcherzyków.dostałam ovitrelle i UDAŁO SIĘ!!! Będzie dzidzia.dziewczyny może nie każdemu pomoże,ale muszę to ogłosić że jestbtakie miejsce nikt o nim nie pisze ale mi pomogło!!!Połczyn Zdrój .tampony i majtki borowinowe.naturalne hormony.i działa.próbujcie.życzę wszystkim takiego szczęścia 2 kreski na czterech testach beta hcg niewyobrażalnie wysoka i w końcu pozytywna.To jest najpiękniejsze
          • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 08.02.14, 07:56
            bo to teraz juz sie bardziej zdenerowalam.lekarz kazal mi przyjechac jak dostane malpke a przeciez anty sie bierze pierwszego dnia znakiem tego ze wszystko sie przedluzy...?orientujesz sie czy kazdy dlugi protokol poprzedzony jest anty? podchodzicie z rzadowego?
            • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 09.02.14, 10:39
              Mania aż tak się nie orientuję ale anty ja brałam od 2dc i masz tylko 21 tabletek, także miesiączka jest trochę wcześniej niż normalnie. podchodzimy z rządowego.
              --
              3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, wakacje, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 na anty
              • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 10.02.14, 20:54
                zagląda tu ktoś jeszcze tak cichoooo, jak wam idą staraniasmile)

                --
                3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, wakacje, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 na anty
                • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.02.14, 14:37
                  zaglada, zaglada smile u mnie odliczanie najprawdopodobniej bede miala wizyte 24.02. Duzo czytalismy o dlugim protokole i nie zawsze stosuje sie anty wszystko zalezy od lekarza o pacjentki oczywiscie.mam nadzieje ze u nas tego nie bedzie bo to by znaczylo ze o kolejny miesiac trzeba bedzie czekac a ja i tak juz 3 mc w zawieszeniusad a u Ciebie jak?pozdrawiam
                  • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.02.14, 14:43
                    hej mania u mnie dziś kończę anty i czekam na okres. I 19.02 w Bocianie jestem już umówiona. no i oczywiście mąż ostrzykuje mnie od 7 dni gonapeptylem i tak do wizyty. Anty dostałam bo jeden jajnik miał lekkie torbirle jakies. Mój lekarz to mój guru, skoro tak mówi to tak musi być.
                    --
                    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, wakacje, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty
        • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 12:50
          hej kaasia no ja powoli wracam do starań 13.03 miałam laparotomię także od maja zaczynam od nowa. a jak u Ciebie??


          kaasia1987 napisał(a):

          > hello jest tu ktoś? na jakim etapie jesteście?


          --
          3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
            • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 13:44
              mania nie ma obcji nie poddawaj się. u kogo się leczysz i gdzie jest u was problem jeśli można wiedzieć??


              mania884 napisał(a):

              > Hejsmile ja juz po drugim podejściu w poniedziałek testowalam i wynik niestety uje
              > mnysad( zbieram siły i kasę na następne podejście nie poddam się tak łatwo smile


              --
              3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
              • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 13:54
                Aga leczę się w Białymstoku u dr Mrugacza nie mamy rozpoznania co do tego z jakiego powodu nie mamy dzidziusia nasienie męża oceniają na średnie co do mnie to kiedyś chorowalam na RZS. Nie biorę juz w tym kierunku żadnych leków ale ile się nabralam kiedyś to moje:p słabo się stymulowalam w tym podejściu szłam długim protokołem pobrano mi bodajże 8 pęcherzyków zapłodnilo się 5ale wolno. Rosły do dnia transferu zostały 3 podali jedna wg nich najlepsza reszta miała dorastać.i ewentualnie do mrożenia niestety nic się nie dochowalo sad także znowu musze przechodzić przez to wszystko od początku. A jak.u Was??gdzie się leczycie??
                • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 14:02
                  mania długi protokół tzn.z antykoncepcją przed stymulacją?? U dr Grygoruka jesteśmy u nas niepłodność idiopatyczna i nie wiadomo co się dzieje przeszłam wszystkie możliwe zabiegi i nie kumam. męża żołnierze na 5 i nic.
                  --
                  3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                    • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 14:43
                      Mania hormony w odpowiednich dniach cyklu oznaczałam sobie. tak jak w stopce mam hsg, hiseroskopię, laparoskopię z laparotomią, markery nowotworowe, wirusowe różne ale to na miejscu w klinice. Dużo tego było przez 3 lata to się nazbierało. AMH nie mam zbadanego tylko a ty jakie przeszłaś badania??

                      3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                      • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 14:56
                        O kurcze sporo tych badań o.których ja nie mam zielonego pojęcia smile ja prócz tych wszystkich z krwi to miałam drOznosc jajowodow było ok mój mąż miał badania genetyczne i tez wszystko ok powiem Ci szczerze ze zdałam się na doktora w 100% nie wiem czy dobrze ale komuś trzeba zaufać tym bardziej ze jest to człowiek wykształcony i wg mnie zna się na rzeczy może powinnam się go zapytać o te te inne badania??a co to za laparoskopia??
                        • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 15:19
                          laparoskopia to robią 3 nacięcia na brzuchu i oglądają co tam w środku się dzieje i u mnie się działo sporo więc skończyło się cięciem brzucha jak po cesarce wszystko w pełnej narkozie 10 dni w szpitalu. kosmos jakiś całe szczęsie okazała się jakaś stara endomerioza na dwóch jajnikach która się nie rozrastała. A było podejrzenie że zmiana jest złośliwa i rak ale Całe szczęście trafiłam na dobrych lekarzy w Bocianie którzy wyłapali zmianę na jednym jajniku ala guzki które po anty nie zniknęły, więc trzeba było operować. to co przesłam przez te 3 miesiące to nie życzę nikomu.
                          --
                          3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                            • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 15:28
                              tak państwowo
                              --
                              3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                              • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 29.04.14, 15:39
                                mania a kiedy ruszacie z następną stymulacją?? co mówią lekarze?
                                --
                                3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                                  • kaasia1987 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 30.04.14, 17:03
                                    hej dziewczyny. Super, że się odezwałyście. U mnie też klapa. Podejrzewam, że moja porażka była spowodowana przeziębieniem, które mnie dopadło kilka dni po transferze. Niby zarodek się zagnieździł, bo pierwsza weryfikacja bety była dodatnia (niestety bardzo niska, bo 7dpt wynosiła 7), druga natomiast wynosiła już 5. Miałam wysoką temperaturę, kaszel no i wszystkie inne objawy przeziębienia. Widocznie tak musiało być. Pod koniec maja planuję kolejne podejście. Po raz 3 muszę zaczynać od początku. Ja też leczę się w Bocianie u Mrugacza.
                                    • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 01.05.14, 16:34
                                      hej wam czy wiecie może czy jutro klinika pracuje tzn 2.05 czy tylko umówione wizyty??
                                      --
                                      3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
    • nolaa83 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 01.05.14, 19:45
      Witam,
      co prawda nie marzec tylko kwiecień, 2 dni temu miałam transfer 1 zarodka (program rządowy). To nasze pierwsze podejście do ivf, po 3 i pół roku starań i leczenia. Bardzo się boję... Ale z kliniki same pozytywne wrażenia smile
      • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 01.05.14, 20:14
        Gdzie się leczysz?? Tylko pozytywne myśleniesmile) ilu dniowy zarodek Ci podali?? Ja właśnie jestem po nieudanym transferze i trochę się podlamalam bo lekarz mi kazał zrobić aż 4mce przerwy sad(( aż się popłakałam bo strasznie się nastawilam ze podejde znowu za max 2mcesad(
          • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 08:26
            4mce przerwy chyba dlatego żeby organizm nie się zregenerowaćlsad tez byłam na puregonie a potem na menopurze i dużo lepiej się stymulowalam niż za pierwszym razem choć i tak rewelacji nie było w porównaniu do innych dziewczyn co mają po 20 pęcherzyków ja miałam 8 smile
            • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 09:57
              Witam wszystkie staraczki.Ja rowniez lecze sie w Bocianie u dr M.Mialam juz w sumie 3 proby in vitro.We wrzesnie podano mi 2 zarodki w trzeciej dobie podobno ladne 8b ale wynik 0 nastepny cykl ciaza naturalna! po kilkunastu inseminacjach i probie in vitro-poroniona niestety w 6 tc i powrot w grudniu po mrozaczka 8b rowniez bez efekfu. Teraz mialam znow 4 komorki,3 zaplodnione,2 blasto w 5 dobie.Wczoraj zabralam ze soba jedna 4ab i czeka na mnie 1ab.Moj problem to endometrioza III st-2 operacje 2006 (efekt synus dzis ma 6 lat) i bardzo niskie AMH. Od 2.5 roku kilkanascie prob insemin i 3 in vitro..teraz czekam na cud. Mam nadzieje ze moja kruszynka jest caly czas ze mna..
              • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 10:18
                Mam pytanie czy robilyscie/robicie cos specjalnego przed i po tranferze.Ja przy pierwszych dwoch probach raz normalnie zylam drugi raz lezalam. Teraz tez mam zamiar lezec. Tylko wczorajsza podroz mam nadzieje ze czegos nie zepsula ale jakos musialam wrocic do domu te ok 270 kmuncertain
                • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 10:32
                  Ja przed transferem to raczej nic specjalnego nie robiłam starałam się nie denerwować i nie zaprzatac sobie głowy jakimiś zbędnymi sprawami po Transferze tez musiałam wrócić do domku ok 240 km ale jechaliśmy wolno żeby nie trzeslo za bardzo :p i mogłam sobie pozwolić na urlop 2tyg przez pierwsze dni dmuchalam na siebie jak na jajko dużo mleka piłam, odstawiłam kawę, spacery itd...teraz patrząc na to z perspektywy czasu przy następnym podejściu tylko ze 3 dni wolnego i do pracysmile
                      • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 11:59
                        Jedna szansa to caly program czyli swiezynka i ewentualne mrozaczki? Ty juz mialas dwa programy tak? Jak dlugo czekalas miedzy jednym a drugim programem..znow jest kwalifikacja czy to jest jakby kontynuacja? Ja sie boje ze po stymulacjach moje wyniki amh strasznie spadly i moglyby mnie zdyskwalifikowac z programu rzad. Robilas jakies nowe badania miedzy programami? Do trzech razy sztuka. Czesto tak jest ze w ostatniej szansie cos nagle sie zmienia. Zycze Ci tego calym sercem.
                      • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 12:06
                        Do trzech razy sztuka. Czesto gdy cos juz jest jakby na ostrzu noza nagle sie udaje..jakby ktos sprawdzal nasza wytrwalos. Trzymam za to kciuki. A powiedz mi jak dlugo czekalas na drugi rzadowy program. To byla kontynuacja poprzedniej kwalifikacji czy musialas cala procedure przejsc od poczatku..
                            • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 17:25
                              W sierpniu 2013 podchodzilam prywatnie (troche z wlasnej glupoty bo zaczelam wymyslac ze boje sie zamrazania duzej ilosci zarodkow a w sumie mialam tylko jeden i troche Dr mnie zmylil bo kazal dorabiac nagle duzo wynikow co wszystko by opoznilo a psychicznie juz bylam bardzo nastawiona I balam sie ze sie rozmysle). Ogolnie pierwsze podejscie duzo mnie kosztowalo emocji. Teraz mam lepsze nastawienie. I teraz w kwietniu podeszlam poraz pierwszy do rzadowego programu-zeby bylo smiesznie na tych samych wynikach co wczesbiej. Eh.. To byl Sam poczatek programu I sadze ze jeszcze tego Dr nie ogarnial. Zmartwilam sie dzis strasznie bo walczylam z okropnym bolem w podbrzuszu jelit I zoladka. Mialam dreszcze i temp 37.5. Nie wiem co myslec. Boje sie teraz cokolwiek zjesc albo ruszyc sie z lozka. To przez endometrioze czesto mi dokucza ale dzis byla kumulacja tego bolu. Oby maluch byl silny zeby to przetrwac..
                                • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 10:04
                                  Mania884 dzwonilam dzis do doktora. Rano mialam lekkie plamienie brunatno-krwiste. Powiedzial ze 37.5 to zadna goraczka uncertain dzis mam 36.5 a ten bol i dzisiejsze plamienie nie wie co moze oznaczac moze np pekniecie torbielki. Kazal nadal czekac i lezec. Nic w sumie mi nie powiedzial. Ja sie boje ze moj organizm wyczul cialo obce i zaczal sie buntowac. Ten bol byl nienaturalny a dzis mam obolaly jak przy mega zakwasach. Dziwne to wszystko.. Wczesniej przy dwoch transferach nic nie czulam. Dopiero pozniej bol jak na okres no i w konsekwencji okres. Maz-optymista strasznie sie zmartwil moim stanem..ale nic teraz nie mozemy zrobic.
                        • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 03.05.14, 12:18
                          Nie dziękujęsmile ja również trzymam kciuki sama za siebie i za Nas wszystkie!!! Nikt nas nie zrozumie tak jak druga kobieta w tej sytuacjismile. 1podejscie było w 12.2013 lecz nie doszło do zapłodnienia i do transferu dr kazał odczekać 3 miesiące i przyjechać tak więc zrobiliśmy wyglądało to normalnie wizyta krew na hormony i zaczęliśmy podejście tj dostałam anty skierowanie na 1 zastrzyk i miałam się stawić w danym dniu znowu krew hormony usg.dostałam zastrzyki puregon i do domu a później kontrola dodatkowo 2 zastrzyki i znowu kontrola i znowu 2zastrzyki a później już punkcjabig_grin także weryfikacji żadnej nie było tylko usg i kontrola pęcherzyków smile
      • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 02.05.14, 22:16
        hej właśnie wróciłam z Białegostoku i od dziś stymulacja... miesiączka mnie zaskoczyła i przyszła 5 dni wcześniej. Nolaa mam do Ciebie pytanko jakimi lekami Cię stymulowali czy też tak dużo ich Ci zapisali i jak Twój organizm reagował?
        --
        3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
        • nolaa83 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 02.05.14, 22:30
          Nie mam porównania czy było ich dużo. Najpierw sam puregon, potem doszło cetrotide, menopur i na końcu ovitrelle. Muszę przyznać, że zniosłam to wszystko dość bezboleśnie, czułam się tylko lekko spuchnięta w czasie stymulacji. No i nie zdobyłam się na odwagę,żeby sama robić zastrzyki, na szczęście mąż stanął na wysokości zadania wink
          • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 17:42
            Nolaa83 u kogo w Bocianie sie leczysz? Ja u dr M. Ja tez jestem zadowolona z kliniki. To moje trzecie podejscie i zawsze pozytywne wrazenie z opieki tylko narazie bez efektuuncertain ale wiadomo nie wszystko od nich zalezy. Kiedy testujesz? Ja mialam transfer 02.05.
              • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 17:54
                Mania 884..Nie sadzilam ze tak dobrze mi zrobi pisanie na forum. Dziekuje za slowa otuchy. Dzis czuje sie duzo lepiej. Temp juz nie mam tylko brzuch boli przy robieniu siusiu jakbym miala zagazowany i ogolnie taki obolaly jakbym miala zakwasy w nim.Dziwne to chyba po wczorajszym bolu.Teraz pozostaje mi czekac i wierzyc ze moze jednak nie wszystko stracone..Oby..
                  • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 18:31
                    Oj chcialabym zeby tak bylo..ale ten bol byl przerazajacy. Mam testowac za 14 dni ale napewno nie wytrzymam tak dlugo. Mysle ze zrobie z krwi w 10 dpt czyli w pon juz powinno byc jasne.Chodzi tez o prace chce wiedziec czy wracac czy brac dalej zwolnienie. A jak ty spedzasz ten czas przerwy miedzy podejsciami?
                    • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 18:44
                      Ja właśnie jutro wracam do pracy po urlopie sad a od wtorku zaczynam ćwiczyć i jeździć na rowerze po tych stymulacjach przytyłam znowu parę kg także zamierzam intensywnie ćwiczyć i mieć jak najmniej czasu na myśleniesmile czyli 12.05 beta?
                      • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 19:11
                        Ja tez mialam przerwe w leczeniu. W grudniu podchodzilam do crio a pozniej sama powiedzialam ze chce dopiero w kwietniu choc lekarz zakwalifikowal mnie na styczen. Ale bylam po dwoch nieudanych probach i jednym poronieniu wiec musialam nabrac sil. W tym czasie cwiczylam,nie myslalam,pojechalismy na weekend we dwoje (liczylam na kolejny naturalny cud) i dobrze mi bylo bez zycia od wizyty do wizyty. No ale bardzo bym chciala miec wieksza rodzine. Wiem ze i tak mam mega szczescie majac juz synka.Ale maly czesto pyta o rodzenstwo a i ja mam w sobie jeszcze duzo milosci..nie chce go zaglaskacwink
            • nolaa83 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 04.05.14, 22:07
              Dr P. Transfer miałam 29 kwietnia, testować będę ok. 13-go. Ale coraz bardziej się martwię, od wczoraj pobolewa mnie brzuch, takie delikatne, pojedyncze skurcze jak na miesiączkę... Jak poczułam pierwszy to aż się poryczałam. Od transferu minęło dopiero 5 dni, a mi się wydaje jakbym już z miesiąc czekała wink
              • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 08:30
                Nolaa83 jak sama pewnie czytasz opinie roznych dziewczyn i widzisz ze nieraz takie pobolewanie brzucha dobrze wrozy. Najczesciej dziewczyny czuja sie jak na okres a on wcale nie przychodzi. Glowa do gory. A ktore to Twoje podejscie? Moje 3 i tez czas mi sie dluzy a u mnie to dopiero 3 dpt plus 1 dnia przeszlam prawdopodobnie hiperstym i boje sie ze zarodel tego nie przetrwal. Ale pozostaje mi tylko czekac..
                • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 08:34
                  Leczysz sie u dr P? Robil mi w tym podejsciu punkcje bo nie bylo dr M. Bardzo dobre wrazenie. Lubie takich lekarzy. Spokojny wszystko wytlumaczy nie to co dr Muncertain ale zaufalam mu i mam nadzieje ze uda mu sie i w moim przypadku bo opinie ma bardzo dobre.
                  • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 11:13
                    hejka To widzę nola że ten sam zestaw mam a powiedz mi ile jajeczek na produkowałaś?? i do którego dnia cyklu miałaś stymulację??
                    --
                    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                    • calineczka_11 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 14:07
                      aga1985-04 - czy mogę zapytać co bierzesz na haszimoto? (przeczytała w stopce, że zdiagnozowali Ci niedawno). No i jak to zdiagnozowali (poprzez TSH? A-TPO?) czy coś innego.
                      Sama "podobno" mam haszi i mam obawy że to bardzo przeszkadza w zagnieżdżaniu zarodka i nie wiem co mogę jeszcze w tym temacie zrobić uncertain
                      • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 14:26
                        Calineczko tsh miałam dość wysokie i ANTY-TPO i ANTY-TG bardzo wysokie ponad 400 oraz badałam jeszcze FT3 i FT4.Obecnie biorę euthyrox 37.5 i się unormowało TSH mam na pozziomie 1.12. A przy zachodzeniu w ciążę powinno być max do 2.5.

                        calineczka_11 napisał(a):

                        > aga1985-04 - czy mogę zapytać co bierzesz na haszimoto? (przeczytała w s
                        > topce, że zdiagnozowali Ci niedawno). No i jak to zdiagnozowali (poprzez TSH? A
                        > -TPO?) czy coś innego.
                        > Sama "podobno" mam haszi i mam obawy że to bardzo przeszkadza w zagnieżdżaniu z
                        > arodka i nie wiem co mogę jeszcze w tym temacie zrobić uncertain


                        --
                        3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                          • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 14:49
                            a może gdzieś indziej jest problem skoro się nie udało. moja koleżanka miała TSH ok.7 i zaszła w ciążę bez problemu i urodziła, także może bardziej cię powinni przebadać.

                            calineczka_11 napisał(a):

                            > aga1985-04 - dzięki za odpowiedź. Ja o dziwo z tsh nie miałam problemu (
                            > ok 1) ale za to miałam ogromne a-tpo (1200). Biorę na to letrox (1x1/2 tabletki
                            > 50mg).
                            > Ale niestety nadal jest problem, bo ostatnio jestem po drugim nieudanym transfe
                            > rze.


                            --
                            3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                            • calineczka_11 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 15:03
                              "niestety" to jest mój "jedyny" problem - resztę wyników (i to najdziwniejszych) ma ok. Zresztą było problemów ze stymulacją (nasieniem), komórkami; miałam 6 blastocyst (wszystkie się ładnie zamroziły); tylko problem "jest" po transferze - beta za każdym razem ujemna uncertain
                              • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 05.05.14, 15:08
                                Calineczka a histeroskopię miałaś robioną może lekarze niech Cię obejrzą od środka bo mogą być np.jakieś polipki które utrudniają zagnieżdżenie a ich nie widać na usg.

                                calineczka_11 napisał(a):

                                > "niestety" to jest mój "jedyny" problem - resztę wyników (i to najdziwniejszych
                                > ) ma ok. Zresztą było problemów ze stymulacją (nasieniem), komórkami; miałam 6
                                > blastocyst (wszystkie się ładnie zamroziły); tylko problem "jest" po transferze
                                > - beta za każdym razem ujemna uncertain


                                --
                                3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                              • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 06.05.14, 20:22
                                Hehe podoba mi sie ta odpowiedz. Naczytalam sie dawniej na inngch forach jaka powinna byc temp? jaka szyjka? itp i zaczelam doszukiwac sie tego.u siebie ale nijak to sie ma do tego jak niby powinno byc a twoja odp swiadczy ze jestes duzo madrzejsza i zdrowsza dzieki temu bo ja dzis przez te swoje badania na pol dnia ogromnego dola zlapalam..i po co..co to wnioslo..i tak do wyniku nic nie wiadomo wiec juz grzecznie czekambig_grin i modle sie o kilka cudow dla Nas..
                                  • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 07.05.14, 08:33
                                    Mnie w nocy niestety zaczal mocno bolec brzuch typowo na okres..wzielam nospe ale musze pogodzic sie z porazka. Mimo ze brzuch bolal mnie przy obydwu ciazach to czuje ze to nie moj czas.
                                    Moze mrozaczek jest mi pisany..jest slabszy ale wiadomo jak to bywa..
                                        • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 07.05.14, 21:46
                                          no dziewczęta trzymajcie kciuki jutro Białystok wita gości i podglądanko ciekawa jestem ile pęcherzyków będzie, czuje się względnie puki co, lekko jajniki dają o sobie znać. i pytanie za sto punktów czy będę musiała zostać czy jakoś dam rade dojeżdżać. same znaki zapytania?? Trzymam za was kciukasy mocno
                                          --
                                          3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                                          • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 07.05.14, 22:30
                                            Nolaa83 od rana mialam ogromny bol na okres..teraz lepiej ale caly czas czuje bol no i temp niska..wiec zapewne znow przyjdzie do mnie @..a ty jak dzisiaj?
                                            Aga1985-04 u kogo w Bocianie sie leczysz? Ja u dr M. My w tym cyklu dojezdzalismy w sumie 5 razy z transferem uncertain no ale wiadomo jak by trzeba bylo to i 6 bym pojechala. Kiedys nocowalismy w hotelu przy inseminacji ale generalnie wracamy..
                                            Trzymam kciuki za udane podgladanko..
                                          • nolaa83 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 07.05.14, 22:35
                                            a daleko masz? ja miałam podglądanie 3 dni pod rząd więc zostaliśmy na miejscu i zrobiliśmy sobie mini-wakacje, akurat była super pogoda, więc mogliśmy się też trochę wyluzować w tym nerwowym czasie. Do Białegostoku mamy ok 200km.
                                            • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 08.05.14, 18:47
                                              Hej.My tez w tamtym roku przy inseminacji zrobilismy sobie przy okazji dwa dni we dwoje teraz generalnie jezdzimy w jedna strone 260 km ostatnio 5 razy glownie przez synka ktory na mnie czeka..nie mam takiej super opieki do niego wiec wole go sama przypilnowac czesto tez jezdzimy z nim. Ale co by nie bylo te ciagle wyjazdy sa mega meczace..rekompensuje to sobie fajnym obiadem na starowce i czasem na rozmowe z mezem w czasie drogi ktore na co dzien czesto brakuje.
                                              • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 08.05.14, 21:19
                                                hej wróciłam zmęczona więc piszę co i jak. jak narazie 7 pęcherzyków estradiol i progesteron tak jak trzeba. W sobotę znowu wizyta i wtedy się okaże kiedy punkcja. Leczę się u DR G i jestem mega zadowolona, polecam każdemu. zdecydowałam że będę dojeżdżać nie kalkuluje mi się zostawanie na miejscu. no zobaczymy. stres mnie dopada powoli.
                                                --
                                                3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                                                • nolaa83 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 08.05.14, 22:35
                                                  Stres jest tu chyba wpisany... Ja się najpierw denerwowałam jak pójdzie stymulacja, potem jaki będzie wynik punkcji, ile maluchów uda się uzyskać, potem stres przed transferem, a to czekanie teraz to już w ogóle masakra... Więc bądź dzielna Kochana kiss wiemy, że warto smile
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 10.05.14, 19:24
                                                    cześć Dziewczyny, ja również jestem pacjentką Bociana, wczoraj zrobiłam betę 0,1 w 12 dpt sad odstawiłam leki, teraz czekam na miesiączkę i szczerze się boję, chyba najbardziej jak zniosę to psychicznie. myślę poważnie o zabiegach borowinowych, żeby się zregenerować. borowina jest używana w leczeniu niepłodności, może warto spróbować? w jakiś sposób przygotować się do następnej próby...
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.05.14, 08:58
                                                    Program rządowy,pierwsze podejście,długi protokół.leczę się u dr G.dobrze się stymulowałam,11 pobrano,7 się zapłodniło,4 prawidłowo.podano mi jeden zarodek kl B,reszta była słabsza,nie było co mrozić.dobrze się czułam po transferze (28.04),tylko byłam obolała,co zrozumiałe,sporo polegiwałam i piłam dużo wody,jak lekarz zalecił.w 8 dpt zbadałam hormony,progesteron był ok,tylko estradiol musiałam zwiększyć.też się wsłuchiwałam w swoje ciało,już wszystko wydawało mi się ciążą.a tu przyszedł dzień bety i kubeł zimnej wody.jestem umówiona z lekarzem na kontrolę w czerwcu,wtedy w lipcu byśmy spróbowali ale już krótkim protokołem.nie wiadomo co zawiodło,na jakim etapie,bo wszystko szło dobrym tempem,dobrze reagowałam na leki,komórek było ponad 20,więc było z czego wybierać,zapłodniły się szybko i nicsad lekarz wspomniał tylko,że od lipca mówi się o refundacji leków,więc jakieś światełko w tunelu dla nas wszystkich.
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.05.14, 09:07
                                                    Też czułam bóle miesiączkowe,pobolewanie piersi,ale nie były twarde,metaliczny posmak w ustach...takie bóle czasami zostają tylko bólami i zdarzają się do 3-4 miesiąca ciąży,ale nie w moim przypadku.odstawiłam luteinę i resztę leków w piątek ale jeszcze nie dostałam @. chciałabym mieć to już za sobą.jestem rozżalona,ale z drugiej strony,ktoś dał nam trzy szanse,musiał wiedzieć,że pierwszy raz rzadko kończy się sukcesem,więc wiedział co robi.staram się patrzeć na to,że mam aż dwie następne.ale mam gorsze chwile i wtedy już taką optymistką nie jestem.
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.05.14, 09:25
                                                    Dlatego też zastanawiam się,co można zrobić,żeby poprawić jakość,żywotność komórek.wiadomo,co naturalnie uzyskane jest zawsze zdrowsze i lepsze niż sztucznie,chemicznie,stąd te rozmyślania o borowinie.we wcześniejszych wpisach ktoś wspomniał o tym.to naturalne hormony,sole i minerały,działają przeciwzapalnie,łagodząco,może naszym jajnikom i macicom by dobrze zrobiło po nieudanych próbach i jakoś przygotowało do następnych.ja to poważnie rozważam.
                                                  • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.05.14, 09:17
                                                    Najważniejsze to się nie poddawać smile!!ja miałam swój gorszy pierwszy raz, nie doszło w ogóle do zapłodnienia to był straszny cios,,,tymbaedziej ze przed samym bożym narodzeniem...ale trzeba było się podnieść i walczyć dalejsmile kurcze a co z tymi lekami??miałyby być za darmo??musze poszukać info bo nie ukrywam ze słabo się stymulowalam i.koszt był w granicach 4500sad(
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.05.14, 09:38
                                                    To przykre,nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić,co musiałaś czuć.mi dopiero po czasie przyszło do głowy,że taki scenariusz jest możliwysad ja się dobrze stymulowałam,ale plus dojazdy i noclegi,badania,też spore koszty.co do leków,to ma być ryczałt czyli 3.20 pon albo max 1/3 ceny,zależy od firm farmaceutycznych.jakie leki brałaś?ja gonapeptyl,puregon,kilka razy menopur.
                                                  • mania884 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 11.05.14, 10:41
                                                    Za pierwszym razem menopur za drugim razem puregon plus dodatkowo menopur szukałam info na temat tych leków ale nic pewnego nie znalazłam sad to podobno ma działać nie tylko na programie rządowym ale i prywatnym to by było super acz kolwiek to nadal ogromne kwoty. No nic do trzech razy sztukasmile
                                                  • stokrotka2013 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 12.05.14, 13:01
                                                    Hej dziewczyny też jestem pacjentka bociana i 3 raz zaczynam pod początku czytam was od początku i myślę że to już czas aby do was dołączyć piszecie o tych lekach to super wiadomość mam nadzieję że to wejdzie w życie ja w czerwcu chce zacząć kolejny protokół już z niecierpliwością czekam
                                                    Myślałam że 3 raz to już nieliczni podchodzą Ale jak poczytałam naprawdę to za pierwszym razem czy drugim się nie udaje trzeba dużo wytrwałości i cierpliwości
                                                    Jeśli chodzi o klinikę to zaufalam i nie zawiodłam się pełen profesjonalizm to samo mogę powiedzie o lekarzu prowadzącym teraz tylko cierpliwości w koncu musi się udać smile
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 12.05.14, 15:12
                                                    Witaj Stokrotka,ja szykuję się do drugiego podejścia,na razie psychicznie.właśnie dostałam @ po nieudanym in vitro.czuję,jak bardzo jestem zmęczona psychicznie i fizycznie.mieszkam 550 km od Białegostoku,ciężki był ten miesiąc,więc jak lekarz zalecił,mam odpocząć od wszystkiego,od medycyny i życia z kalendarzem i zegarkiem w ręku.może lipiec/sierpień się odważę.
                                                  • stokrotka2013 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 12.05.14, 23:54
                                                    nie wiem po prostu pech nie wiem nie ma konkretnej przyczyny po prostu trzeba próbować ile wystarczy sił i środków najgorzej mnie wnerwia to jak w pracy się użalają nad sobą tatusiowie czy mamusie że tak mają ciężko że noce nie przespane i takie tam wrr przykre jest to że tym co łatwo przychodzi rodzicielstwo zawsze znajdą powód do narzekania a tu człowiek na głowie staje i nic nie wychodzi i wszystko by oddał żeby właśnie mieć te nieprzespane noce i przytulać swój mały skarb ehh to życie
                                                  • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 13.05.14, 07:29
                                                    Hej. U mnie 3 podejscie klapa..wczoraj w 10 dpt 5 cio dniowej blastocysty hcg 29 zaznaczam ze bralam w niedziele ostatnia dawke ovitrellu 1/5 dawki wiec to pewnie lek. Czeka na mnie jeden mrozaczek. Jak zbiore sily wracam po niego w sierpniu. Teraz trzeba wrocic do zycia.. Trzymam kciuki za reszte..ktorejs musi sie udac w maju. Pozdrawiam serdecznie wszystkie wytrwale staraczki..
                                                    --
                                                    Endometrioza IIIst, AMH 0.7, 2 laparo, niezliczone inseminacje, 3 IMSI sad 1 poronienie i ktos kto dodaje mi sil - synus 2008..
                                                  • aga1985-04 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 13.05.14, 10:31
                                                    nolaa gratuluję strasznie a kto Ci robił transfer??

                                                    nolaa83 napisała:

                                                    > Własnie zrobilam test i pierwszy raz w życiu pokazał 2 kreski!!! aż nie wierzę.
                                                    > ..


                                                    --
                                                    3 lata starań, 07.2012 HSG - OK, 01.2013 Histeroskopia - wycięty jeden mały polipek, 06.2013 I IUI - nieudana, 29.08.2013 I wizyta w Białymstoku w Bocianie - wyszedł problem z tarczycą-Hashimoto, 11.2013 - II IUI - nieudane i decyzja o invitro w 2014, od 22.01.2014 do 11.02 na anty i niestety przerwa z powodu laparoskopii/laparotomii od maja wracam
                                                    12.05-punkcja czekamy
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 13.05.14, 16:01
                                                    Ja jadę na kontrolę,jak będzie dobrze,to się odważę.gratuluję dwóch kresek i życzę kosmicznej bety każdej z nas.no a przede wszystkim siły psychicznej i fizycznej by przejść przez ten cały maraton kolejny raz. Ja również zazdroszczę nieprzespanych nocy,zmęczenia swoim koleżankom...kto nie musiał przejść tego co my,nie wie nawet o czym mówi.
                                                  • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 13.05.14, 16:25
                                                    Dziewczyny jakie odstepy miedzy transferami zalecaja wam lekarze z Bociana?
                                                    Ogromnie gratuluje dwoch kresek!
                                                    --
                                                    Endometrioza IIIst, AMH 0.7, 2 laparo, niezliczone inseminacje, 3 IMSI sad 1 poronienie i ktos kto dodaje mi sil - synek 2008 ktory tak czeka na rodzenstwo..
                                                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 13.05.14, 20:30
                                                    Co do przerwy,to lekarz mi powiedział,że sama to poczuję.ale z 2-3 miesiące bym poczekała.po takich końskich dawkach hormonów dobrze by było odpocząć.ja na widok samej strzykawki się nadal wzdrygam.nic na wariata,wsłucham się w swój organizm.psychika też musi odpocząć.
                                                  • patinka23 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 14.05.14, 00:05
                                                    Dzięki dziewczyny smile Jak wchodzę tutaj to jakoś podnosi mnie to na duchu bo myślę sobie że tylu z Was się udało ale też że wiele z Was mimo kilku nieudanych prób nadal walczy i się nie poddaje. Dziś dopadła mnie jakaś wstrętna deprecha i musiałam sobie popłakać bo boję się że nie będzie się udawać a in vitro to dla nas jedyna szansa sad
      • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 14.05.14, 17:42
        Patinka,z czasem się przyzwyczaisz.przed zabiegiem brałam gonapeptyl,ostra igiełka,nie było problemu ze zrobieniem zastrzyki.po zabiegu dostałam inny lek w zastrzykach,okazało się,że igła może być tępa,o zgrozo!!!cała seria w opakowaniu.uwierz,że tęskniłam za gonapeptylem,choć myślałam,że przechodzę katusze.zaczerwienienie zejdzie,nie przejmuj się.łatwiej mi było kłuć lewą część brzucha,prawa była wrażliwsza,więc ta lewa część była głównie kłuta.kwestia indywidualna.i powolutku sobie podawaj zastrzyk,żeby nie czuć tego rozpierania tak mocno.tak robiłam,może dlatego nie zakodowałam sobie tego jako traumę.
                • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 15.05.14, 20:33
                  Generalnie dobrze ze w poniedzialek w 10 dpt zrobilam bete. Mialam tylko 29 po ovitrelu . Do dzis nie mam okresu wiec wmawialabym sobie ze moglo sie.udac..a tak..nadzieja umarla. Mam mrozaczka ale strasznie sie boje po niego jechac bo po nim nie mam juz nic. Wszystko od poczatku poraz trzecisad nawet nie chce o tym myslec.. a zarazem nie chce sie poddawac bo wiem ze moge miec jeszcze dziecko..musze. Przeszkadza mi w tym tez praca. Ciagle kombinowanie,urlopy,zwolnienia,powroty po przerwach..to tez nie ulatwia..mam daleko.do bialego wiec potrafie jezdzic 4-5 razy pozniej dluzsze wolne i tak juz kilka razy..

                  --
                  Endometrioza IIIst, AMH 0.7, 2 laparo, niezliczone inseminacje, 3 transfery sad 1 poronienie i ktos kto dodaje mi sil - synek 2008 ktory tak czeka na rodzenstwo..
            • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 15.05.14, 20:25
              Super beta! A ktory to dpt i jaki byl zarodek. Ale Ci zazdroszcze..tak z radoscia w sercu bo wiem jaka teraz jestes szczesliwa. Ktore to twoje podejscie? Ja pewnie jutro albo w sobote zadzwonie do Mrugacza ze znow porazka ciekawe czy bedzie mial na mnie jeszcze jakis pomysl..
              --
              Endometrioza IIIst, AMH 0.7, 2 laparo, niezliczone inseminacje, 3 transfery sad 1 poronienie i ktos kto dodaje mi sil - synek 2008 ktory tak czeka na rodzenstwo..
                • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 15.05.14, 21:02
                  Odstawiłam leki w piątek,w niedzielę przyszedł okres.jest inny niż zwykle,oby już było po...nie wiem ile potrwa.pomysłem na mnie,tym razem jest krótki protokół.zastanawiam,się,czy ma to jakieś większe znaczenie i wpływ na powodzenie zabiegusad
                  • mamciaa08 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 15.05.14, 21:13
                    Ja tez nikogo nie wtajemniczam wiec musze strasznie kombinowac. Zobacze kiedy karze przyjechac mi dr M po moja zmarznieta kruszyne..
                    Fly a ty czyja jestes pacjentka i ile prob juz mialas? Jaki u Ciebie jest problem.
                    Ja wlasnie sie zwylam jak obejrzalam wywiad z M bo mowil o endonetriozie i AMH a moje to 0.7 w tamtym roku przed druga laparoskopia. Teraz nawet nie mialabym odwagi sprawdzac. Zrobilam ostatnio FSH mialam 22 tragedia!! Ale komorki ladne i 2 podobno b.ladne zarodki i tylko to mnie trzyma zeby nie popasc w obled..
                    Kiedy zaczynasz krotki protokol?
                    --
                    Endometrioza IIIst, AMH 0.7, 2 laparo, niezliczone inseminacje, 3 transfery sad 1 poronienie i ktos kto dodaje mi sil - synek 2008 ktory tak czeka na rodzenstwo..
                • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 15.05.14, 22:20
                  Mamciaa,jestem pacjentką drGrygoruka,po pierwszym nieudanym zabiegu.stymulacja dobra,jajeczek sporo,4 komórki zapłodnione,1 klasy B,reszta C i D nie dały rady do końca.u nas mąż po nowotworze,ja z problemami hormonalnymi,torbielą jajnika,ale jesteśmy zdiagnozowani jako niepłodność idiopatyczna.moja komórka dała radę,plemnik też,tylko potem coś się nie zadziało,tzn po transferze.chcę odczekać,odtajać,zresetować się i odpocząć od leków.nie mam mrozaczka,więc muszę jeszcze raz przejść wszystko od nowa.myślę poważnie o lipcu lub sierpniu.
                  • fly0079 Re: in vitro marzec 2014 klinika bocian 15.05.14, 22:26
                    Trzeba popracować nad swoją psychiką,bo wykończymy się przed startem w tym maratonie.jeszcze dwie próby przede mną,jak się nie uda,to nie wiem,czy odważę się na kolejne.może teraz tak mówię...oboje baaaardzo chcemy dziecka,ale nie wszystko zależy od nas i czas zdać sobie z tego sprawę.czysta biologia.