Kilka dni temu zrobiłam sobie test i wyszedł pozytywnie

Troszkę
sie zaniepokoiłam bo mam umowe o prace dokonca kwietnia.Postanowilam
narazie nikomu nic nie mowic.Cały tydz. przepracowałam (sklep
spozywczy) i w piątek dostałam plamienia...wieczorem pojechałam do
szpitala i okazało sie że ciąża jest zagrozona i ze muszę
leżec.Lekarz przepisał mi Duphaston ktory ma mi pomoc w utrzymaniu
ciąży.Dziś musze zadzwonić do szefa i powiedziec ze nie przyjde do
pracy,jak mu to powiedziec żeby nie był zły.Moj szef jest bardzo
młody i nic nie rozumie.Słyszałam że jak umowa konczy sie przed
upływem trzeciego msc. to szef nie musi mi jej przedluzyc??? Prosze
o pomoc i rade.Co mam w tej sytuacji zrobic żeby w miare dobrze na
tym wyjść?