Dodaj do ulubionych

Wrocław, Dyrekcyjna

18.11.04, 13:28
Rodziłam tam 5 lat temu. Czy ktoś ma świerzsze wiadomości? Co nalezy mieć dla
dziecka, dla siebie itp.
Obserwuj wątek
    • kamila_trojaczki Re: Wrocław, Dyrekcyjna 20.11.04, 22:05
      Rodzilam tam rowno 2 lata temu moje aniolki wczoraj skonczyly 2 latka smile
      Nic sie nie zmienilo mysle od lat chociaz jakies pol roku temu temu musieli
      wyremontowac czesc szpitala. Sanepid tam ostro dzialal jak ja juz lezalam w
      ciagu miesiaca mieli dwie wizyty. 3toalety na tele ludzi to przegiecie
      zwlaszcza ze w jednej siedzialy zawsze palace mamusie a dwie pozostale szalety
      wiecznei zapchane. Brudno na oddziale za nim urodzilam (2tyg) bylam na 3p a po
      cc przeniesiona bylam z dziecmi (2tyg) na chyba 2p tam gdzie po cc przenosza
      kobiety tam czysciutko poprostu blysk. Jak cc to wode mineralna warto miec na
      sali wybudzen, dla dziusia tylko pampersy warto miec czapeczke swoja ja mialam
      koce bo na mojej sali byla zimnica a dodatkowych kocow nie mieli. AA i laktator
      jesli bedziesz karmic piersia a tam niemalze tego wymagaja wymuszaja mialam
      przykre doswiadczenie w zwiasku z odmowa karmienia trojaczkow smile ach nie chce
      nawet wspominac tych okrutnych kobiet od noworodkow bryyy
      Pozdrawaiam i zycze wszytskiego dobrego. Kamila z Aleksandra 2180, Dominik 2370
      i Julia jako trzecia najmniejsza powitala swiat 1950.
      www.trojaczki.net
      • ala58 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 22.11.04, 17:35
        Ja rodzilam tam we wrzesniu przz cc.dla dziecka trzeba miec pampersy,chusteczki
        do pupy i jakas kosmetyki pielegnacyjnr dla malucha (w szpitalu nic nie
        mieli).Ubranka daja szpitalne (czesto ich brakuje i zawijaja dzieci w pieluchy
        tetrowe).W swoje niestety nie pozwalaja ubierac.Nie pozwalja tez rodzic w
        swojej koszuli (pozniej juz na odzdziale polozniczym mozesz miec swoje).
        Acha jezeli zalezy ci na karmieniu naturalnym i bedziec miec tam cc to bardzo
        uwazaja na pielegniarki z noworodkow.Bez mojej wiedzy i zgody podawaly dziecku
        butelke.Musialam ostro wlaczyc o karmienie.Generalnie neonatologia tam to jeden
        wielki koszmar.
        • kamila_trojaczki Re: Wrocław, Dyrekcyjna- do ala58 24.11.04, 14:01
          OO prosze w skarajnosci w skrajnosc ja bylam szykanowana wrecz ze mam karmic
          piersia co bardzo zle po 2 latach moge powiedizec wplynelo na moja psychike
          poprostu jak wchodze do jakiegos szpitala robi mi sie duszno i naplywaja mi lzy
          do oczu i to przez takei wredne baby z neonatologi. Z perspektywy czasu bardzo
          zaluje z enie napisalam skargina te kobiety ktore robly straszne mi uwagi typu
          co za matka ze nie chce karmic ze przezemnie dzieci beda ZALEGALY (jak towar na
          polkach) w szpitalu bo szybciej bysmy wyszli jakbym karmila no masa okropnych
          tekstow. Dzieci urodzily sie zdrowe i duze 2180,2370 i 1950 wyszlismy 2tyg po
          narodiznach babelkow. Ja za to znacznie schudlam wygladalm jak szkielet. Uwazam
          ze karzda kobieta powinna miec prawo do wyboru karmienia jednak te kobiety byly
          innego zdania bryy ciesze ze nie bede maila wiecej dzieci (mama nadzieje) bo po
          takiej wizycie w szpitalu nie spieszy mie sie tam.
          Pozdrawaim serdecznie Kamila z Aleksandra, Dominikiem i Julia 2002,11,19Wroclaw
          www.trojaczki.net
          • ala58 Re: Wrocław, Dyrekcyjna- do ala58 24.11.04, 16:13
            Najwidoczniej teraz zmienily front i nie zachecaja juz do naturalnego
            karmienia.smileJedno sie chyba tylko nie zmienilo.Sa nadal wredne,a ja przez nie
            mam koszmarne wspomnienia z pobytu tam.
            • menorca Re: Wrocław, Dyrekcyjna- do ala58 28.11.04, 22:16
              Witam!!!
              Niezle mnie nastraszylscie ja ma tez tam rodzic w lutym 2005,ale po Waszym
              opiniach dopiero strach mnie oblecial.Prosze napiszcie mi ile lezy sie po cc i
              ktorego lekarza polecacie z tego szpitala??Pozdrawiam
              • kamila_trojaczki Re: Wrocław, Dyrekcyjna- -menorca 29.11.04, 12:15
                Nic sie nie martw dlugo nie trzymaja po cc 4dni, przynajmniej 2lata temu. Masz
                prawo z dzieckiem lezec 10dni jesli maluszkowi cos jest pozniej za kazda
                nastepna dobe musisz placic bylo to 50 zloty gdzie na Brochwie w tym samym
                czasi bylo 15 zl debilizm na maxsa. Jesli nie chcesz placic zostawaisz dziecko
                i w ciagu dnia dochodzisz do niego. Ja bylam potraktowana ulgowo smile za 4dni nie
                kazali mi placic wyszlismy na 14 dobe czekalismy az najmlodsza i najchudsza
                Julka nabierze te 2kg. a przy urodzeniu miala 1950 ale oczywiscie ta masa
                spadla. Ze szpitala nie wypisza dziecka z mnejsza waga niz 2kg. Nie wiem kogo
                ci polecic dr, Pajak robi super ciecie kosmetyczneale moze inni robia rownie
                dobre. Opieka dla noworodkow masakara kobiety bez usmiechu, bez zadnej checi
                pomocy, nie udziela zadnej inrmacji o dzicku tylko karza pytac dr. Adamskiej
                nie zbyt mila ale kompetentna przychodzi codziennie rano badac dzieci wazy
                osluchuje itd.. i ewentualnie daje wypis ze szpitala. Nie moglam bez zgody
                lekarki napisac glupich iminon na inkubatorach gdzie lezaly moje dzieci i byly
                w idiotyczny sposob podpisane TR 1, TR 2, TR 3 ( trojak 1 ,2,3) az glupio bylo
                mi sie pytac o taka blachostke lekarki bo paniusie nie mogly zdecydowac o tak
                waznej sprawaie smile. W nocy gdy na 4dobe dostalam wszytskie dzieci do pokoju
                zadna nie przyszla pomoc nakarmic moje aniolki -butelka jedna butelke
                podtrzymywalam noga same sobie wyobrazcie ten wyczyn po cc a przeciez nie wieze
                ze nie slyszlay jak moje dzieci plakaly smutne to dla mnie wspomnienia
                Po butelki z mlekiem z konca korytarza co 2h musialam jezdzic ze wszytskimi
                dziecmi zapakowanymi w dwa wozeczki jakby nie mogly przyniesc tych butelek. W
                pokoju byla zimnica po moim wyjsciu zamkneli ten ostatni pokuj poprosilam raz
                by dala mi na razie tylko 2 butelki bo zanim dwojke nakramie bo nie dawalm rady
                karmic noga to trzecie dziecko bo nadwyrezylam szfy a trzecia butelka byla
                lodowata to pani od noworodkow stwierdzila zebym sobie podgrzala pod woda w
                pokoju a ja jej na to ze o 3 w nocy nie ma cieplej wody w kranie to wzruszyla
                ramionami. Kobiety zajmujace sie poloznicami- nami sa ok sympatyczne zawsze
                usmiechniete gotowe do pomocy przychodzily do mnie jak mialy dyzury by pomoc mi
                nakarmic i same nie mogly sie nadziwic jak moge sie te od noworodkow tak
                zachowywac. I to wszytsko jak przypuszczam bo nie chcaialam karmic swoim
                mlekiem. Jak tam bedziesz to wpisalam sie w ksiazke zazalen ale nie z
                pretensjami tylko z zyczenaimi wkleilam zdjecie swoich dzieci w ta ksiazke.
                Pozdrawaim i zycze wszytskeigo najlepszego
                Kamila z ALeksandra (2180), Dominikiem(2370) i Julia (1950) 2002,11,19
                www.trojackzi.net
                • ala58 Re: Wrocław, Dyrekcyjna- -menorca 29.11.04, 17:56
                  W tym roku maie pozwalaja po cc lezec max 7 dni (jesli z dzieckiem cos jest nie
                  tak i musi ostac dluzej).O opieke poloznicza raczej nie masz sie co
                  martwic.Generalnie jest ok.Zmora jest neonatologia.Mozna ryzykowac i decydowc
                  sie na Dyrekcyjna (o ile z dzieckiem bedzie wszystko w porzadku i bedzie caly
                  czas przy tobie).Jezeli zabiora ci na patologie to moze byc horror.Nie bedziesz
                  miec kontroli co te babsztyle z nim wyrabiaja.Ps.Ja wykupiulam po 7 dniach tzw
                  dobe hotelowa (lezysz pietwo wyzej niz patologia noworodkow) i placisz 45 zl na
                  dzien.
                  • menorca Re: Wrocław, Dyrekcyjna- -menorca 30.11.04, 21:15
                    Czesc
                    Alu dziekuje za informacje napewno sie przydadza.Obym musiala lezec jak
                    najkrocej ze swoim maluszkiem...Pozdrawiam i trzymaj za mnie kciuki
                • menorca Re: Wrocław, Dyrekcyjna- -menorca 30.11.04, 21:12
                  Witam!!!
                  Dzieki za wyczerpujace opowiesci na temat tego szpitala,nie powiem zebym sie
                  dalej nie bala ale wiedze trzeba miec bo zawsze bedzie mi troche latwiej.Kamila
                  napewno obacze te ksiazke i twoje malenstwa,uwazam ze naprawde jestes dzielna
                  takie szczesie i od razu potrojne.....Trzymaj sie cieplutko i buziaczki dla
                  Aniolkow
              • a-nia1 Re: Wrocław, Dyrekcyjna- do ala58 11.12.04, 23:31
                Witam! Urodziłam synka w czwartek o 22 a w poniedziałek o godz.13 byłam już w
                domu(oczywiście cesarskie cięcie).Polecam dr.Pająka, przyjmuje prywatnie na
                ul.Energetycznej.Generalnie położne o.k, natomiast panie z neonatologi okropne,
                bardzo niemiłe, robiące wiecznie łaskę.Uważaj na niektórych pediatrów,leczą
                wyniki a nie dzieci,często "odnajdują bakterie lub inne różności" a potem
                okazuje się,że nic takiegi nie miało miejsca , dziecko zdrowe....
                Ja bardzo miło wspominam pobyt, ponieważ byłam pod opieką najwspanialszego
                lekarza Marka Kuryłło, który niestety wyjechał do Niemiec. Szkoda
    • cc2 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 02.12.04, 08:49
      Naczytałam sie horrorów a w 200 w marcu kiedy urodzilam synka bylo bardzo
      sympatycznie. Polozne byly super, kiedy zaslablam lataly przy mnie i
      przychodzily co chwile sprawdzac czy zyje. Na szczescie w 3 dobie wyszlismy bo
      z dzidzia bylo ok wiec z pielegniarkami od dzidz nie mialam problemow. I
      rodzilam naturalnie tylko z mężem nie dalo rady bo bylo siedem porodów
      jednoczesnie i na facetów nie starczyło już miejsca. Podziwiam mame trojaczków.
      Jestes dla mnie idolem. Ja z jednym nie daje rady. Pozdrowienia i buziaczki
      • cc2 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 02.12.04, 09:05
        I jeszcze dodam ze chce rodzic na Dtrekcyjnej bo mój lekarz tam pracuje (dr
        Zimmer) i sprzet dla dzidzów jest bardzo dobry a mój komfort liczy sie mniej
        niz zdrowie dziecka. Gdyby sie cos dzialo niedobrego to nie bedą malenstwa
        musieli wozic do innego szpitala jak sie dzieje np. na Kamienskiego gdzie
        czesto brakuje sprzetu. A od kiedy jestem mamą nauczylam sie walczyc o swoje i
        dziecka prawa jak lwica. W ostatecznosci zadzwonie do mojego lekarza ze skargą
        a on duż może.
    • iwka901 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 09.12.04, 11:41
      Podciągam wątek, piszcie co nowego na Dyrekcyjnej.
      Mam zamiar tam rodzić w marcu 2005, ale po tym co przeczytałam do tej pory to
      mam wątpliwości.
      • cc2 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 10.12.04, 09:57
        Do iwka: ja też w marcu , termin mam na 3 ale licze na koniec lutego bo
        końcówke poprzednio mialam bardzo uciążliwą i na szczescie urodzilam tydzien
        wczesniej. Ja bede na Dyrekcyjnej na pewno mimo opowiesci bo mają porządny
        oddzial neonatologiczny w razie jakby co
        • eta5 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 11.12.04, 17:13
          jeny ale mnie nastraszylyscie wlasnie zaczelam chodzic do dr Heimratha i cchce
          rodzic na Dyrekcyjnej (bliźniaki)
          Słyszalyscie cos o tym lekarzu?
          Ja slyszalam ze neonantologia jest tam najlepsza hmmmm
          • anika27 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 18.01.05, 23:33
            Witam... no coz opinie o szpitalu jak widze paskudne;-p Mam termin na 26 lutego,
            to moj pierwszy porod i juz jestem wystraszona nie na zarty. mam nadzieje ze
            moze w ramach solidarnosci mlodych mam ktos napisze cos krzepiacegosmile Szpital
            na Dyrekcyjnej wybralam ze wzgledu na rade dr Heimratha dotyczaca zzo /na
            zyczenie bo wskazan nie mam/ i fakt ze wspolpracuja z bankiem komorek
            macierzystych. Sam lekarz jest fantastyczny-odpowie na kazde pytanie,przy USG
            jest komunikatywny i wszystko pokazuje, jest kontaktowy i traktuje pacjentke jak
            czlowieka a nie jak inkubator, bardzo dba o terminowe badania i stan zdrowia
            mlodej mamy. Naprawde lekarza polecam.
        • iwka901 do cc2 15.12.04, 10:15
          Co za zbieg okoliczności -też mam termin na 3 marca, ale też spodziewam się
          wcześniejszego porodu.
          • maczek1 Re: do cc2 20.01.05, 09:13
            A ja mam bardzo miłe wspomnienia z porodu na Dyrekcyjnej. Rodziłam tam w
            czerwcu. Ekipa przy porodzie super, miłe położne, bardzo fajna Pani doktor.
            Poród miałam rodzinny, wszystko sprawnie i na temat. Nie mogę narzekać w ogóle.
            Po porodzie też ok. Jedyne zastrzeżenia jakie mogę mieć to wygląd samego
            szpitala (ale na to nie masz wpływu) oraz na panie pielęgniarki na noworodkach.
            Położne na położnictwie super, na noworodkach takie sobie, ale jak się
            jest "upierdliwym" i zadaje masę pytań to uzyskuje się odpowiedzi. Same nic nie
            pomogą i nie powiedzą, jednak poproszone o pomoc nie odmawiają. Generalnie
            oceniam poród i pobyt w tym szpitalu pozytywnie.
    • anika27 Re: Wrocław, Dyrekcyjna 20.01.05, 11:34
      Z całego zachwytu jaki mialam dla Dyrekcyjnej pozostały tylko wspomnienia.....
      dziś byłam u anestezjologa zeby umowic sie na zzo i dowiedzialam sie ze maja
      braki kadrowe w zwiazku z czym mam cierpiec tak jak moja mama 30 lat temu. Dodal
      ze moze mi pomoc jak sie wstrzele z porodem w jego dyzur, ta wypowiedz to jakas
      drwina na ktora stac chyba tylko faceta. z nerwow az sie poryczalam bo bylam
      zapewniana ze w tym szpitalu zzo jest dostepne. Rodzic po ludzku - w naszym
      kraju piekne mamy tylko slogany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka