Dodaj do ulubionych

Tylko nie Toruń!

24.07.05, 00:44
Nie polecam! stanowczo! Urodziłam tam syna przez cc. Po bardzo długiej akcji
porodowej, podczas której nikt mnie przez pierwszą dobę nawet nie zbadał( jak
i przez 5 tygodni pobytu na patologii).
Moje dziecko urodziło się z zapaleniem płuc, a można było tego uniknąć.Można
było zrobić cc wcześniej a nie po 52h porodu!
A czas po porodzie wspominam, jako jeden wielki koszmar. Jesli ktos ma wybów
Toruń, czy Bydgoscz, to Bydgoszcz!
Obserwuj wątek
    • anetan5 Re: Tylko nie Toruń! 27.07.05, 13:15
      Nie chce mi sie wierzyć że przez 5 tygodni nikt Pani nie zbadał ! Też leżalam
      na patologii tez urodziłam synka przez cc w Toruniu. I uważam ze wszystko było
      ok, a to ze jest tam mało pracowników i nie ma dostatecznei bliskiego kontaktu -
      pascjent presonel to już nie jest wina szpitla.
    • lyla1 Re: Tylko nie Toruń! 04.08.05, 08:14
      Takie samo wydarzenie miało miejsce ze mną w grudniu 2002 roku. Dokładnie
      dziecko urodziło się po 22 godzinach od rozpoczęcią akcji porodowej. Urodziłam
      przez c.c i niestety było chore na zapalenie płuc. Dodatkowo zaniedbano rankę
      po wenflonie i o malo nie wdało się zakażenie.
      • calineczka81 Re: Tylko nie Toruń! 06.08.05, 18:05
        Mój poród miał miejsce też w toruniu 03.04.2005. Urodziłam po 38 godz od
        całkowitego odejścia wód płodowych oczywiście w wielkich męczarniach i złym
        traktowaniu bo akurat mój lekarz prowadzący paluszyński który brał wielką kasę
        za wizyty wyjechał sobie do Austri (za kasę swoich pacjentek zresztą)Nie
        zrobiono mi nawet usg a pod koniec akcji porodowej położne zaczęły zastanawiać
        się czy dziecko przypadkim nie ma ułożenia pośladkowego.Mało tego podczas
        zszywania po porodzie dowiedziałam się od lekarza że poród naturalny nie
        powinien mieć miejsca gdyż mam za wąską miednicę i przez to były takie
        komplikacje - dziecko urodziło się z obrzękiem główki.Nigdy więcej nie będę
        rodzić w Toruniu i wszystkich przestrzegam przed tym szpitalem gdyż tam porody
        to taśmowa hala produkcyjna na której położne w trakcie porodów zajadają sobie
        torty i piją kawę-tak było przynajmniej podczas mojego porodu. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka