Dodaj do ulubionych

Dyktatura słupków i ławek w Katowicach. Ani ład...

11.11.09, 18:55
Ja mam nadzieję, że do tego kretyna, który zaprojektował tak wąskie ulice, NIE dojedzie na czas pogotowie, straz pożarna, czy policja poproszona o pomoc.
Nirestety zdaje się będzie miał przez wiele przyszłych lat na sumieniu innych obywtaeli, do których też służby ratownicze nie dojadą na czas...
Obserwuj wątek
    • Gość: ka Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.09, 19:03
      Czasami jak czytam artykuły na gazeta.pl to wydaje mi się ze na siłę autorzy
      próbują się przyczepić do czegoś, bo stało się modne narzekanie na władze czy
      to lokalne czy ogólnopolskie.

      Odnośnie słupków to bardzo się ciesze ze są powbijane wszędzie. Niestety
      kierowcom samochodów nie wystarcza znak ze nie należy parkować na chodniku.
      Prosty przykład z ostatnich kilku dni. Niedawno odbywała się inauguracja
      koncertów w siedzibie NOSPR. Na ulicy Ligonia po stronie gmachu Urzędu
      Wojewódzkiego samochody zaparkowały zaraz przy samym murku oddzielającym
      trawnik od chodnika. Gdyby były słupki to przynajmniej można by tamtędy
      spokojnie przejść bez konieczności przechodzenia na druga stronę. Zresztą
      wystarczy się trochę przejść po centrum i śródmieściu aby zaobserwować wiele
      przypadków ułańskiej fantazji u kierowców w trakcie wybierania miejsca do
      zaparkowania samochodu.

      Ławeczki także nie są głupim pomysłem. Nie każdy jest młody i zdrowy. Gdy
      jakaś babcia czy dziadek wybierają się załatwić sprawę do urzędu lub na zakupy
      i zabraknie im sił to przynajmniej mogą sobie chwilkę odsapnąć. No chyba ze
      szanowny autor artykułu woli aby ktoś starszy usiadł sobie na krawężniku lub
      schodkach przydrożnego sklepu ? Ławki w centrum nie są po to by rozkoszować
      się czystym powietrzem i umawiać się na nich na spotkania tylko by moc dać
      odpocząć bolącym i zmęczonym nogom.

      Zwężone ulice są problemem ? Nie zauważyłem aby na Jagiellońskiej ubyło pasów.
      Nadal są dwa, ale teraz przynajmniej są równe i każdy wie po którym jedzie.
      Zwężona ulica ułatwia również życie pieszym, którzy nie muszą martwic się o to
      ze zostaną potraceni przez autobus, który przed remontem mógł z gracją
      wjeżdżać bez oglądania się na przechodzących ludzi na Jagiellońską. Krótsze
      przejścia = bezpieczniejsze ich pokonywanie.


      Warto czasami popatrzeć trochę dalej niż na koniec maski swojego samochodu ;)
      • Gość: waadza Re: Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:24
        Słuszna racja. To będzie miasto kulawych dziadów snujących się po pięknych
        granitowych trotuarach, potykających się co chwila o te kocie łby i
        przysiadających co chwila by dowlec się w końcu do upragnionego urzędu albo
        mops-u. I tak zresztą nic nie załatwią. Po karetkę też nie mają co dzwonić. Nic
        nie szkodzi że już nie przeciśnie się ona na trzeciego przez ślicznie zwężone i
        osłupkowane ulice. Liczcie kochani Katowiczanie wyłącznie na siebie. My już
        zrobiliśmy dla was wszystko.
        • Gość: vRay Re: Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:43
          ale belkot, kurcze, chcialbym Ci odpisac ale naprawde szkoda mi czasu bo po tych
          paru slowach juz widac, ze masz klapki na oczach...
        • Gość: gość Re: Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.09, 08:09
          ale polactwo z ciebie wyłazi!!!! a ja kilka razy dziennie muszę przejeżdzać te okolice: od dworca po francuską i jeżdzę tymi zwężeniami i cieszę się jak małe dziecko!!! bo więcej miejsc parkongowych jest , bo są spowalniacze i spokojnie można jechać 50 i nie martwić się , że jakiś idiota z boku poleci 90. bo uliczki są na tyle wąskie i obstawione słupkami , że żadnemu pajacowi nie przyjdzie parkawać " na chwilę" blokująć ulicę - przecież jego matiz by przejechał ! a że ja muszę tam jeździć sporym dostawczakiem?
      • Gość: Jan T Re: Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 22:19
        Całkowicie solidaryzuję sie z tą wypowiedzią.
        Emeryt - przede wszystkim użytkownik chodników
      • Gość: beniamin Re: Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 01:12
        Bardzo inteligentna odpowiedz na głupi artykuł. Czytelnicy piszą
        mądrzej od dziennikarza.
        • Gość: antycenzura Re: Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 10:40
          A Gazeta CENZURUJE dodatkowo niewygodne wpisy w komentarzach.

          Szczególnie wtedy gdy wzywają do tego by przyjrzeć się czy dany
          Dziennikarz, tak jak Pan Jedlecki nie MANIPULUJE INFORMACJAMI!!

          A ten człowiek robi to nieustannie!!!! Raz na 10 artykułów zdarza mu
          się taki bez wielkiego mijania się z prawdą.

          Proszę o nie cenzurowanie wpisów. W przypadku obrażenia kogoś, osoba
          ta może skorzystać z Kodeksu Cywilnego.

          Pozdrawiam
          AntyCenzor
    • Gość: słupek Panuje dyktatura słupków i ławek w Katowicach IP: 188.33.169.* 11.11.09, 19:09
      >ktoś w magistracie ma kierowców za skończonych idiotów i podejrzewa ich, że
      bez takiej przeszkody parkowaliby na chodniku

      Dokładnie tak, bez takiej przeszkody parkowaliby na chodniku.
    • Gość: er W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.sunnet.3s.pl 11.11.09, 19:36
      czy to jest powazna gazeta czy blog jakiegos chopka?
      co to kur... ma byc, artykul w gazecie?
      paranoja
    • masaccio_silesia żółto-czarne fluoroscencyjne słupki na zwężeniach? 11.11.09, 20:06

      wyjazd np z Ligonia na Kościuszki kto pierwszy skasuje słupek i przy okazji
      samochód??
      chociaż podstawa powinna odbijać światło lamp samochodowych - odblaski były za
      drogie?

      miejsc parkingowych w centrum przybyło a DRZEW ubyło :(
      • Gość: JM Re: żółto-czarne fluoroscencyjne słupki na zwężen IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.09, 21:08
        Miasto jest miastem. Drzewa masz w parku!
        • Gość: psychu.eu Re: żółto-czarne fluoroscencyjne słupki na zwężen IP: *.chello.pl 12.11.09, 06:12
          miasto jest dla ludzi. same samochody są na razie mniej przyjazne niż drzewa.
    • Gość: t W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: 89.25.149.* 11.11.09, 20:08
      Ciekawa sugestia, że urząd uważa kierowców za idiotów, którzy parkują gdzie
      się da i tylko słupki ich przed tym powstrzymują. Panie redaktorze: proszę
      przejechać się wzdłuż Korfantego na wysokości Spodka w roboczy dzień w
      godzinach pracy: po stronie przeciwnej do Spodka na każdym kawałku trawnika
      stoi samochód - gdyby były słupki, to byłby ładny trawnik - a tak? jak we wsi.
      Niech Pan przejdzie się okolicami Altusa - tam chodniki są podzielone na pół:
      na ścieżkę rowerową i część dla pieszych. Cała część dla pieszych jest
      zastawiona przez samochody (nota bene łamiące przepis o pozostawieniu 1.5m dla
      pieszych - co w żaden sposób nie rusza Straży Miejskiej - może to jest temat
      na artykuł?), co powoduje, że piesi mogą chodzić tylko po ścieżce rowerowej, a
      rowerzyści - w zasadzie tylko prowadzić po niej rower. Niech się Pan
      przejedzie po mniejszych uliczkach czy w Centrum, czy na Koszutce - auta
      stawiane są na rogach ulic - praktycznie na skrzyżowaniu - dokładnie w takich
      miejscach gdzie UM stawia słupki. I bardzo dobrze - im więcej słupków tym
      więcej porządku będzie na katowickich ulicach.
      • Gość: hmmmm Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:36
        przepraszam ale na jakie zamówienie pisze ten redaktor. Akurat forma remontów
        ulic w śródmieściu jest ok. Zwężanie są ok. Konkretny przykład to fragment wlotu
        Jagielońskiej w Plac Miarki jest ok. Dlatego że skrócone zostało przejście dla
        pieszych. Teraz można bezpiecznie przejść przez ulicę. Chyba że zrobimy durne
        światła.
        Śródmieście jest dla pieszych czy dla samochodów.
        Jeszcze miasto posłucha tego red aktorzyny i zacznie nam tworzyć wygony
        autostradowe. I tak już miasto nie ma pomysłu na parkujących. Zwężenie powstają
        dzięki temu są parkingi szkoda że nie szersze chodniki. Ale dzięki temu
        przynajmniej następuje wytłumienie ruchu
    • Gość: oes W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:30
      Przebudowa ulic w centrum to czysty obłęd. Zwężone ulice, szerokie
      chodniki, szersze od nich ścieżki rowerowe, do tego zadziwiające
      wysepki na skrzyżowaniach ulic, które praktycznie uniemożliwiają
      wykonanie manewru skrętu. Dodatkowo wyspeki obsadzone słupkami,
      poczekajmy do pierwszego śniegu zobaczymy ilu kierowcom nie uda się
      manewr skrętu, ale za to uda się wjechać w słupki. Te ulice to
      problem dla karetek pogotowia, straży pożarnej /sama widziałam panów
      strażaków mocujących się z ustawionym na jednym z rogów kwietnikiem,
      którego przestawienie umożliwiło im wjechanie w ulicę/, wozów
      dostawczych. Te zwężone ulice to korki od wczesnych godzin - to nie
      rodzice dowożący swoje pociech do szkół lecz zwężone ulice powodują,
      że miasto jest zablokowane. Kuriozalne są również podwójne światła
      na skrzyżowaniu Wita Stwosza i Ligonia - jedne dla pieszych, jedne
      dla rowerzystów - przecież wystarczyło je zamontować tak by mogli z
      nich korzystać jedni i drudzy! No i jeszcze jedna uwaga, warto
      popatrzeć jak to wszystko zostało wykonane, w wielu miejscach kostka
      została ułożona byle jak i za kilka miesięcy trzeba będzie ją
      układać ponownie.
      • Gość: ? Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:45
        przesiadz sie na tramwaj/pociag/busa/rower/wlasne nogi, namow do tego znajomych
        i sasiadow a w centrum bedzie i ladniej, i czysciej, i korki beda mniejsze.
        • Gość: mejl Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.chello.pl 12.11.09, 07:52
          Do tego, aby przesiąść się na rower przydałyby się ścieżki rowerowe. Aby
          przesiąść się do autobusu trzeba być w Katowicach desperatem. Kilkakrotnie
          próbowałem podjechać gdzieś autobusem lub tramwajem, chcąc kupić bilet u
          kierowcy lub motorniczego. W 100% odpowiedz była, skończyły mi się lub nie ma.
          • Gość: milkboxer Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:14
            szczera prawda!
            jestem z Rybnika i chociaż bardzo lubię Katowice jestem zniesmaczony komunikacją
            miejską w tym mieście! w Rybniku mamy e-karty, a u kierowcy zawsze można kupić
            bilet, bo drukuje on po prostu fakturę, natomiast na liniach MZK Jastrzębie
            chociaż są normalne bilety kierowca ma je zawsze, szczególnie w soboty, kiedy
            większość kiosków jest zamknięta
            w Katowicach o 15 w sobotę nie ma szans na legalny przejazd KM bez biletu
            miesięcznego
    • rojberek Słupki? Świetna rzecz! Bez nich... 11.11.09, 20:32
      ... niestety kierowcy bezmyślnie parkują na chodnikach uniemożliwiając
      przejście. Nie wierzy mi pan, panie dziennikarzu? Zapraszam codziennie w
      godzinach 8-16 na ulicę Krasińskiego na wysokości od Granicznej do
      Paderewskiego, albo na Warszawskiej w wielu miejscach a ostatnio również przed
      samym budynkiem NBP. Samochody stoją na całej szerokości chodnika. Straż
      miejska wlepiła już tam chyba z setki mandatów i co? I nic, kierowcy jak
      blokowali chodniki, tak blokują. Dlatego niestety słupki to jedyna szansa na
      ochronę pieszego, aby z wózkiem dziecięcym mógł bezpiecznie iść chodnikiem a
      nie co chwila schodzić na jezdnię z powodu zatarasowanego chodnika przez
      durnego kierowcę, który tylko "na minutkę" wyskoczył coś pilnego załatwić.
      Więcej słupków na tych głupków!
      • Gość: Kuba Re: Słupki? Świetna rzecz! Bez nich... IP: *.gl.digi.pl 12.11.09, 00:05

        Nie chciałbym Cie obrażać ale głupi to Ty chyba jesteś. Przejść nie może. co za
        bzdura.
        • Gość: Anka Re: Słupki? Świetna rzecz! Bez nich... IP: *.comnet.3s.pl 12.11.09, 10:48
          I po co sie odzywasz, jak nie masz nic do powiedzenia.
        • rojberek Re: Słupki? Świetna rzecz! Bez nich... 12.11.09, 15:11
          Jeśli jesteś taki mądry to powiedz, jak przeszedłbyś z wózkiem dziecięcym przez
          ten chodnik na zdjęciu z linka poniżej? Zdjęcie wykonane w Katowicach na
          Krasińskiego.

          img30.imageshack.us/img30/1995/65751056452643058445293.jpg
    • bendek666 W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek 11.11.09, 20:33
      Oczywiście, że część kierowców w Katowicach to "skończenie idioci" i parkują gdzie popadnie! Zresztą "kierowcy" to dla nich komplement - to użytkownicy samochodów, którzy prawo jazdy pewnie kupili na szaberplacu.
      • Gość: hmmm Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:45
        Nie wiem kto tam pracuje w MZUiM ale chwała im za to. Mogły by być lepsze
        materiały ale podoba mi się zwężanie ulic oraz tworzenie progów na
        skrzyżowaniach . Nie mylić ich bynajmniej z tymi niektórymi progami które
        stosuje się na przedmieściach. Bo te to jakiś idiota poustawiał. Nie da się
        takiego nawet z 5 km/h przejechać. Ale te szerokie progi w śródmieściu są ok.
        Ławki są ok. Słupki są ok. Ze są czarne to jeszcze tym bardziej ok.
        I nie słuchać tego redaktorzyny. Przynajmniej jedna z nielicznych rzeczy co
        udaje się w tym mieście i niech inne miasta biorą to za przykład
      • Gość: wdr kierowcy uznają tylko słupki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 22:25
        żaden znak zakazu nie pomaga a i słupki czasamy pękają przed zderzakami
    • Gość: www W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:41
      akurat slupki to znakomity pomysl, dodatkowe te czarne sa estetyczne. szkoda
      tylko, ze na jagiellonskiej nie zdecydowano sie na parkowanie rownolegle po
      obu stronach - generalnie w centrum miasta powinny byc tylko parkingi
      rownolegle (a reszta pod ziemie/na pietrowe parkingi). miasto dla pieszych i
      rowerow, nie dla samochodow!
      • Gość: h. Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:44
        A po co internet komuś kto nie ma mózgu ?
        Czarne słupki w nocy. Genialne.
        • Gość: hmmm Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 20:52
          a może różowe byś chciał. Albo te ohydne czerwono białe.
          Czarne bo są estetyczne. Takiego koloru kiedyś były latarnie w czasach kiedy
          jeszcze estetyka się liczyła.
          • Gość: flg Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:39
            Dokładnie! Kolorystyka, zaśmiecenie miast billboardami i kiepska mala
            architektura sprawiają ze wszystkie polskie miasta jak wiochy wyglądają (na
            czele z Warszawą i Krakowem).
            A co do dyktatury to raczej panuje nam dyktatura głupków...
        • Gość: ha! Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: 78.16.106.* 11.11.09, 20:58
          Powinny byc odblaski na tych czarnych slupkach i wszystko gra :)
        • Gość: :) Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 21:38
          o, kurcze, Ty to piszesz na powaznie?
      • Gość: ss Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.adsl.inetia.pl 11.11.09, 21:12
        Podziemne parkingi - ciekawe gdzie? W tej wsi Katowice raczej nie!
        Wyciąć drzewa z centrum, zrobić dodatkowe miejsca parkingowe. Miesto ma byc
        miastem. Ruch, gwar i korki - miasto idealne.
        • Gość: . Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 21:46
          chocby pod altusem jest parking podziemny. Panow "mieszczan" z duzymi, pieknymi
          autami bedacymi (jakos trzeba sobie wynagrodzic tak okrutne potraktowanie przez
          Matke Nature) na pewno stac na kilka zlotych za unikniecie robienia 10 kolek w
          poszukiwaniu miejsca na chodniku.
          • Gość: g.suss Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.chello.pl 11.11.09, 23:56
            Na miejsce parkingowe może ich i stać, ale na przejście dodatkowych
            kilkudziesięciu metrów na nogach - w życiu.

            Swego czasu UM wykupił na altusowym parkingu miejsca dla radnych. Zamiast się
            ucieszyć, poczuli się znieważeni jakby im kto w pysk dał - kto to widział żeby 5
            minut z parkingu do roboty dreptać? Natychmiast wystosowali do Uszoka list z
            żądaniem miejsc pod magistratem.
      • q-ku a nie powinno być miasto dla wszystkich? 11.11.09, 21:39
        czemu tylko pieszych i rowerzystów?
        w samochodach tez są ludzie
        powinno być wszystko uwzględnione - i parking i scieżka rowerowa i chodnik
        • jockerkjs Re: a nie powinno być miasto dla wszystkich? 12.11.09, 08:59
          No sa miejsca gdzie tak jest jak piszesz ze powinno, ale niestety ci
          w samochodach wszystko rozpier... sciezka robi za parking, chodnik
          za A4, a wszystko obok prawie pustego parkingu
    • Gość: urzędas W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: 78.16.106.* 11.11.09, 21:10
      "Gdzie nie spojrzeć, wszędzie coś się robi. Na pierwszy rzut oka efektownie i
      schludnie, ale wystarczy trochę się przyjrzeć, a mina nam rzednie. No bo
      jak można było przy remoncie Spodka zapomnieć o kasach biletowych? W efekcie
      tego niedopatrzenia przed imprezą trzeba przy hali stawiać przyczepę
      kempingową. Pasuje jak pięść do nosa. Z budową boiska Orlik też ktoś się nie
      popisał. Owszem, powstanie, ale daleko od osiedli, gdzie by się najbardziej
      przydało. Ulica Mariacka, okrzyknięta nowym salonem Katowic, też się nie
      udała - jest ładna, ale bez życia.
      "

      Do tego dodałbym stadion GKS-u. Zrobili podgrzewaną murawe i zapomnieli o
      zbiorniku gazu, który tą murawę ma podgrzewać. HAHAHA

      "Nie lepiej wyszło ze ścieżkami rowerowymi. Zaczynają się i urywają nie
      wiadomo jak i gdzie. Cóż z nich za pożytek i jaka przyjemność z jeżdżenia dla
      rowerzysty? No, ale - jak znam życie - urzędnicy aż puchną z dumy na ich
      wspomnienie, bo pięknie się prezentują w statystykach.
      "

      Bo urzad miasta myśli tak: Chcą się bawic, zrobmy mariacka, chca ściezki
      rowerowe, to im damy. Ale ich to interesuje tylko do momentu "przeciecia
      wstegi", potem Katowiczanie radzcie, męczcie się sami. Chcieliście to, to
      macie. I nic nie poradzimy, że wszystko co zrobimy, to zrobimy, ale byle jak
      :-) Najwazniejsze, że za rok są wybory i Uszok ma wygrać.
    • Gość: Ahorcado Wreszcie władze zrobiły porządek w centrum IP: 83.143.103.* 11.11.09, 21:14
      ale Gazeta oczywiście musi szukać dziury w całym. Coś wam się w głowach poprzewracało. A zmiany śródmieścia - duży plus dla władz!
    • Gość: Hihi W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.chello.pl 11.11.09, 21:14
      Pewnie Jedlecki nie miał gdzie zaparkować bo wszędzie słupki, to się teraz
      żali na łamach prasy.

      Bardzo dobrze że te słupki są montowane i oby było ich o wiele więcej!!!
      • Gość: oes Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 21:24
        Nie tylko redaktor Jedlicki, ale i wielu mieszkańców centrum nie ma
        gdzie zaparkować. Sama robię od 3 do 10 okrążeń żeby znaleźć jakieś
        wolne miejsce pod własnym domem. Co do zachwytów pieszych, to jakaś
        kompletna bzduraq. Chociażby kwestia wspomniane połączenie Wita
        Stwosza i Kościuszki przy Placu Miarki - w efekcie tego "świetnego"
        zwężenia utknęły również tramwaje, które jak do tej pory mogły sobie
        spokojnie wyjechać na Wita Stwosza nawet przy największym korku. Co
        do parkowania na chodnikach - przecież od tego jest straż miejska.
        Czemu nikomu z Was drodzy zrzędzący nie chce się zadzwonić po panów
        strażników jeżeli ktoś zaparkuje swoją brykę nie tak jak trzeba?
        • Gość: Hihi Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.chello.pl 11.11.09, 21:29
          Wiesz skoro mieszkasz w centrum miasta i stać Cię na samochód to powinnaś sobie
          też wykupić miejsce postojowe, prawda? Miasto nie jest od tego żeby gwarantować
          mieszkańcom miejsca postojowe, ale zarządca budynku, więc to że miasto montuje
          ławki i słupki nic Ci do tego jako kierowcy.
          • Gość: oes Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 22:04
            Wycieczki osobiste są nie na miejscu. No ale trudno, mieszkam w
            centrum miasta, ponieważ mieszkała tutaj moja rodzina już przed
            wojną, w latach 90-tych władze miasta sprzedały moją
            rodzinę /podobnie jak wiele innych/ razem z budynkiem prywatnemu
            właścicielowi. Mieszkam, bo nie mam alternatywy, podobnie jak wiele
            innych osób. A słupki i ławki to durny pomysł, ławki gdy jest ciepło
            zapełniają się pijaczkami, którzy przesiadują na nich od wczesnych
            godzin porannych do późnych godzin nocnych /przy okazji śmiecą,
            hałasują, biją się/ ; słupki z kolei są źle ustawione - siądź sobie
            kiedyś i popatrz jaki problem ma straż pożarna czy samochód
            dostawczy, karetka i może wtedy zrozumiesz, że takie rozwiązanie
            jest do kitu
            • drexler82 Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec 11.11.09, 23:42
              Jak nie masz alternatywy? Skoro masz mieszkanie w centrum Katowic to je
              sprzedaj, zarobioną kasę przeznacz na budowę domu z miejscami parkingowymi lub
              nowe mieszkanie na jednym z kilku nowych osiedli w Katowicach + kup sobie
              miejsce na parkingu za jakieś 30tyś zł. Nie stać Cię?

              Piszesz do tego gościa że ławki i słupki to zmora, chyba CI się coś pokręciło w
              głowie. Otóż taka ulica Jagiellońska, mam okna z biura na tą ulicę, gdy nie było
              słupków codziennie widziałem jak kurierzy, dostawczaki i inni parkowali na
              chodnikach bo im WOLNO! Zawsze jak widziałem dzwoniłem na straż miejską, która
              jak się wyrobiła to dojechała na czas, a inaczej robiłem fotkę i wysyłam na
              e-mail SM. Druga sprawa to problemy straży pożarnej i pogotowia ratunkowego, nie
              wiem o jakim problemie Kobietko piszesz, ale pogotowie ratunkowe nie ma nigdzie
              problemu z takimi słupkami bo mają one wysokość ok 50cm, wiec swobodnie nosze
              przeniosą nad słupkiem, a straż pożarna? parę tygodni temu była akcja na
              plebiscytowej gdzie są takie słupki, straż swobodnie wjechała, słupków nie
              wycinali, a na słowa jakiegoś dziadka że mają pewnie będą mieć problemy przez
              słupki jakiś strażak odrzekł że po to mają narzędzia do cięcia metalu.

              Wracając do ławek i żuli to u mnie pod kamienicą jest takich aż 5, raz tylko
              widziałem jak sobie siedział pijany facet, ma do tego prawo póki zachowuje się
              ok, ale i tak go policja zwinęła. Więc jak CI przeszkadza pijany na ławce to
              zadzwoń na Policje lub SM, tak jak ja robię na kierowców...
              • Gość: rsc Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.09, 11:48
                "pogotowie ratunkowe nie ma nigdzie problemu z takimi słupkami bo mają one
                wysokość ok 50cm, wiec swobodnie nosze przeniosą nad słupkiem, a straż pożarna?
                parę tygodni temu była akcja na
                plebiscytowej gdzie są takie słupki, straż swobodnie wjechała, słupków nie
                wycinali, a na słowa jakiegoś dziadka że mają pewnie będą mieć problemy przez
                słupki jakiś strażak odrzekł że po to mają narzędzia do cięcia metalu."
                To niech pogotowie czy straż w porze szczytu przejedzie teraz przez te zwężone
                ulice. Dawniej samochody miały jeszcze, mimo korków, gdzie uciec. Teraz nie mają
                gdzie więc i ratownictwo będzie stało w korku. Nie będą w stanie dojechać do
                pieszego, który na tak wspaniałym szerokim chodniku zasłabł, dostał zawału czy
                po prostu się przewrócił i złamał nogę...
                • Gość: ehh Tylko narzekać potraficie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 13:08
                  Pogotowie, straż i inne służby sobie poradzą, Ty się o to nie bój.
              • Gość: oes Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 18:51
                Oj umiejętność czytania ze zrozumieniem nie jest waszą mocną stroną -
                zaproponuję mojemu prywatnemu właścicielowi, że opchnę mu
                mieszkanie w którym mieszkam na 100% się ucieszy ;-)Kurierzy nie
                parkują obecnie na chodnikach lecz stoją na ulicy dzięki czemu za
                nimi tworzą się malownicze kolejki, ale co tam. Pogotowie przeniesie
                pacjenta nad słupkami, strażacy sobie również z nimi poradzą - pod
                jednym warunkiem: ŻE PRZEJADĄ PRZEZ ZAKORKOWANE MIASTO, bo tak jak
                już kilka osób tutaj napisało dawniej mogliśmy się odsunąć i zrobić
                im miejsce obecnie nie mają na co liczyć. Co do reszty rad, to
                podzwoń sobie przez kilka nocy na policję i zobaczymy czy nadal
                będziesz udzielał mi swoich cudownych rad
        • Gość: beniamin Re: W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 01:28
          Chociażby kwestia wspomniane połączenie Wita
          Stwosza i Kościuszki przy Placu Miarki - w efekcie tego "świetnego"
          zwężenia utknęły również tramwaje, które jak do tej pory mogły sobie
          spokojnie wyjechać na Wita Stwosza nawet przy największym korku.


          To chyba najgłupsze zdanie jakie ostatnio czytałem. Co z tego, że mogły
          sobie tak spokojnie wjechać skoro kilka metrów dalej, codziennie
          blokował tramwaje źle zaparkowany samochód.
    • Gość: Łukasz Miasto dla ppieszych! TAK dla słupków! IP: *.chello.pl 11.11.09, 21:19
      Mam nadzieję że dożyję dnia gdy za wjazd do centrum Katowic trzeba będzie
      zapłacić. Tylko debile do pracy w centrum Katowic dojeżdzają autem.

      Śmiać mi się chce z współpracowników którzy mieszkają w Katowicach i do pracy
      w centrum Katowic dojeżdżają samochodem. Do tego muszą przyjechać jakieś 30min
      przed czasem żeby sobie miejsce do parkowania znaleźć, a jakieś 15min przed
      końcem pracy zaczynają nerwowo patrzeć na zegarek czy szybko wyjadą, czy też
      nie przyblokował ich ktoś.

      Nie akceptuję Uszoka na stanowisku prezydenta tego miasta bo zrobił wiele
      złego, ale za te słupki ma u mnie plusa :)
      • Gość: pazdzioch Re: Miasto dla ppieszych! TAK dla słupków! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:08
        czemus biedny? bos glupi, a czemus glupi? bos biedny
      • Gość: mlody Re: Miasto dla ppieszych! TAK dla słupków! IP: *.chello.pl 11.11.09, 23:09
        Sam jesteś debil. Dojeżdżam do pracy samochodem, bo jadę 2x krócej i wybieram
        porę odjazdu a nie muszę czekać na autobus odjeżdżający co godzinę,
        przyjeżdżający kiedy się kierowcy spodoba i nie muszę użerać się ze śmierdzącymi
        pijakami w środku. Korzystałem z komunikacji miejskiej 10 lat, dziękuję, mi już
        wystarczy.
        • Gość: flg Re: Miasto dla ppieszych! TAK dla słupków! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:43
          Jak cię stać na parking, samochód i masz czas na korki to proszę bardzo. Ale nie
          oczekuj ode mnie że dołoże się do kolejnych autostrad w centrum miasta i że
          zrezygnuje z chodnika albo drogi rowerowej, na której ty chętnie byś zaparkował.
          Dojazd do centrum powinien być wygodny dla tych, których stać na poniesienie
          rzeczywistych kosztów tego dojazdu...
    • Gość: Marian W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.chello.pl 11.11.09, 21:21
      Otóz ławki to świetna sprawa, ten kto jeżdzi dupowozem nie ma pojęcia jakie to jest przydatne.
    • Gość: Wojtek W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.lanet.net.pl 11.11.09, 21:25
      Zapewniam Pana Redaktora, że w tym mieście deficytu publicznych miejsc
      siedzących w centrum, każda ławka się przyda. Wiele razy spędzałem czas w
      centrum Katowic oczekując np na pociąg/ znajomych/ spotkanie itp i zmuszony
      byłem chodzić przez cały czas bo nie mogłem znaleźć miejsca żeby przycupnąć z
      gazetą - zawsze kończyło się koniecznością wizyty w miejscu gdzie trzeba coś
      zamówić żeby posiedzieć.
      Ławka przy ulicy to nie to samo co w parku, ale też jest potrzebna!
    • Gość: Łobuz Akcja ratownicza IP: 89.25.148.* 11.11.09, 21:36
      A czy wspomniane słupki Straż Pożarna będzie mogła sprawnie usunąć lub czy te
      słupki nie będą przeszkadzały w trakcie akcji ratowniczej, w której strażacy
      być może uratują rodzinę lub autora stawiania tych słupków. W sumie, nawet
      gdyby autor projektu okazał się skończonym głupcem to fajnie byłoby gdyby żył...
      • Gość: Łukasz Re: Akcja ratownicza IP: *.chello.pl 11.11.09, 21:57
        Taki słupek ucina się piłą mechaniczną w 10 sekund, wiem bo widziałem taką
        akcję. Straż pożarna nie ma nic przeciw takim słupkom, co innego drzewa i
        samochody zaparkowane przy kamienicach od strony ulicy.
        • Gość: rsc Re: Akcja ratownicza IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.09, 11:56
          Może i słupek szybko się ucina, ale najpierw do poszkodowanego trzeba dojechać.
          A jak się ma przebić samochód ratowniczy przez miasto, jeśli jest korek, a
          samochody na ulicy zwężonej kołkami, krawężnikami i parkingiem do JEDNEGO pasa
          nie mają gdzie ustąpić miejsca?
    • galtom Kierowcy to jednak sa idioci 11.11.09, 21:39
      " Na Jagiellońskiej aż roi się od słupków, które powbijano w chodniki
      tuż przy ich granicach z jezdnią. Albo ktoś w magistracie ma
      kierowców za skończonych idiotów i podejrzewa ich, że bez takiej
      przeszkody parkowaliby na chodniku,..."

      To zapraszam na Koszutke gdzie slupkow nie ma. Prosze sie przejsc
      wzdluz Korfantego, zagladnac w okolice Pekao SA przy Chorzowskiej,
      zbladzic na Czerwinskiego...itd...itd...

      Chodnik juz dawno przestal byc chodnikiem a znak jakąkolwiek
      przeszkoda dla kogokolwiek w czym kolwiek.

      Niestety.
      • bendek666 Re: Kierowcy to jednak sa idioci 12.11.09, 07:39
        A trawnik - trawnikiem... Myślę, że to wina policji i SM, które nie reagują na takie zachowania kierowców. Sam widziałem samochód SM przejeżdżający koło aut zaparkowanych na trawie przy ul. Ceglanej. Bez reakcji.
        • extraschaf Re: Kierowcy to jednak sa idioci 12.11.09, 10:13
          Przerabiałem to wiosną. Na trawniku pod Pomnikiem Powstańców
          Śląskich regularnie parkuje jakiś burak (przeważnie SM02466,
          z naklejką ryby na kuprze, "dobry chrześcijanin", a jakże!).
          Panowie rozparci w wozie Straży Miejskiej odpowiedzieli,
          że blokadę mogą założyć tylko parkującemu w niedozwolonym
          miejscu na ulicy - na trawniku czy chodniku nie. Co najwyżej
          kartkę za wycieraczką, którą ten analfabeta i tak zaraz rzuci
          na ziemię. Jakie "miasto", taka "straż". Widziałem, jak się
          to robi z daleka od wschodu: przyjeżdża laweta, po 10 minutach
          po autku nie ma śladu. A za tę usługę i wydanie płaci się taką
          kasę, że żadne pouczenia nie są już potrzebne.
          • Gość: rsc Re: Kierowcy to jednak sa idioci IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.09, 11:51
            I tak powinno być:Chodnik -> odholowanie -. opłata 500 zeta.
            Po trzecim razie - zabranie prawa jazdy.
    • Gość: antyuszok tu jest afera a nie tam jakieś słupki IP: *.chello.pl 11.11.09, 21:57
      forum.gazeta.pl/forum/w,760,79470915,79470915,Towarzystwo_Wzajemnej_Adoracji.html
    • Gość: jac W Katowicach panuje bałagan IP: *.chello.pl 11.11.09, 22:31

      Dlaczego nikt nie dba juz o wyremontowane ulice???
      Przeznaczono na chodnikach miejsca na drzewka ktore poznikały a teraz
      sa "czarne dziury". Na Stawowej strasza kikuty drzew...

      Dlaczego straż miejska nie ma w zakresie obowiazkow zglaszania
      takich mankamentow estetycznych i technicznych jak koślawe i
      dziurawe chodniki, ach zapomnialem przecież z okien samochodu straży
      trudno to dostrzec!!!
      A parkujace wookół Urzędu Wojewódzkiego na chodnikach rzedy aut
      nikomu nie przeszkadzaja??? Nigdy tam nie widzialem zablokowanego
      pojazdu- a co z bezpieczenstwem pożarowym urzednikow???
    • Gość: Kayo W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.chello.pl 11.11.09, 22:44
      We Wrocławiu też by się przydały takie słupki, bo chodnikiem ciężko przejść z
      powodu zaparkowanych bezmyślnie samochodów.
    • Gość: dx Re: Dyktatura słupków i ławek w Katowicach. Ani ł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.09, 23:13
      W tym obsranym soltysowie utrudnia sie zycie ludziom jak to tylko mozliwe. Dlatego Katowice sa zadupiem i takim pozostana.

      Teraz jakis debil w urzedzie dorwal sie do koryta i zmienia miasto wg swoich kretynskich pomyslow. Tu zawsze bedzie syf, kila i mogila, a Katowice zamiast byc jednym z najwazniejszych miast w Polsce beda tylko wiocha na poludniu Polski :/
    • drexler82 Tutaj są zdjęcia! Warto zobaczyć! 11.11.09, 23:45
      Polecam zobaczyć
      www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=45940471&postcount=1293
      Potem czytać wypociny Jedleckiego. Komu te słupki przeszkadzają?
      • Gość: henio popieram IP: *.chello.pl 12.11.09, 07:16
        popieram
    • Gość: Panaczka W Katowicach panuje dyktatura słupków i ławeczek IP: *.chello.pl 12.11.09, 04:47
      Czasem sie dziwię jak bardzo ludzie są ślepi. Przecież często
      kierowca i pieszy to jeden i ten sam czlowiek. kierowca rządzi sie
      swoimi prawami a pieszy swoimi. Kiedy jadę samochodem, denerwuję
      się, że nie ma miejsc parkingowych i w razie potrzeby staje tam
      gdzie się da! Kiedy zaś jestem pieszym denerwuje się na kieowców
      stojących na chodniku. To normalne. Jeśli jadę samochodem staję,
      gdzie się da, jeśli są słupki to nie stanę, stanę więc gdzie
      indziej. Dla mnie to mały problem, ale dla pieszego - duży komfort!
      Podsumowując - słupki są ok. przebudowa śródmieścia jest ok. W
      Gazecie szukaja dziury w całym, podobnie było przed kilkoma dniami,
      gdy którys z redaktorów krytykował węzeł murckowski. Mim zdaniem - a
      jest to zdanie kierowcy przemierzającego ów węceł codziennnie - jest
      on ogromnym sukcesem Katowic i Polski.
    • Gość: klik klasyka dziennikarstwa IP: *.tktelekom.pl 12.11.09, 06:57
      tanie wzbudzanie społecznego niezadowolenia i puste walenie w bęben, jak z
      remontem Mikołowskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka