Dodaj do ulubionych

Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.10, 17:32
Górnicy żadnych przywilejów emerytalnych nie mają. Mają emerytury, na które płacili składki przez co najmniej 25 lat. Te emerytury płaci ZUS, bo tam te składki były odprowadzane.
W naszym " województwie nie zbiegają się granice trzech byłych zaborów. Górny Śląsk nigdy pod żadnym zaborem nie był.
Znamienne jest to, że przeciwko RAŚ są w większości ludzie spoza Górnego Śląska, czyli tacy, którzy naszej " Śląskości " nie czują.
Z tym " obywatelem drugiej kategorii ", to Bercik ( Hubert ) jest śmieszny.
Postawę Górnoślązaków być może pokaże przyszłoroczny spis powszechny.
Obserwuj wątek
    • Gość: katowiczanin Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kielc? IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 17:45
      najwiecej do gadania o RAŚ i autonomi maja przyjezdni z Tychow czy z Jastrzebia, Lwowioki z Bytomia czy hutniki Huty Katowice z Dabrowy Gorniczej. To jak w kosciele, najwiecej o dupceniu maja do powiedzenia ksiezulki a w Warszawie mieszkancy Pruszkowa czy Minska Mazowieckiego.
      • veneziano no, ja, o dupceniu najwięcej do powiedzenia mają 16.12.10, 18:53
        slonzoki...
        rachelek.wrzuta.pl/audio/9s47zgPkJaI/11.ausdruck_ze_brzeziniokiym_-_brzeziny_2008
        • Gość: z calym szacunkiem pieprzy na okretkę IP: *.xdsl.centertel.pl 17.12.10, 00:25
          Mam wrażenie że bardzo chciałby coś powiedzieć ale nie ma nic do powodzenia ciekawego, więc pieprzy to o daczach, to o sraczach...Czytać się tego nie da!
          • Gość: z calym szacunkiem Re: pieprzy na okretkę IP: *.xdsl.centertel.pl 17.12.10, 13:49
            W ogóle co to za argument z tymi daczami? Przecież nikt nie chce stawiać budek kontroli paszportowej.

            Chociaż może by, kurna, było trzeba!
            • Gość: z Bielska-Bialej RAS p.eprzy na okretkę IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 14:18
              gdy slyszy sie glosy zRASistow typu my tu od dziada pradziada,my jedyni godni,wlascicie tych ziem to troche smiac sie tylko chce.

              Wlascicielami praktycznie calego Gornego Slaksa bylo 7 rodzin magnackich i arystokratycznych i kliki z nimi zwiazane ( np:ksiązeta von Hoheniohe - Óhringert ,hrabiowie von Ballestrem,von Donnersmarck, do nich nalezaly wszelkie ziemie,fabryki,zabudowania.To oni byli wlascicielami tych ziem i nieruchomosci nie "lud slaski".

              ,,Tysiące a wkrótce dziesiątki tysięcy robotników którzy byli potrzebni w licznych kopalniach, hutach i fabrykach wywodziły sie w przeważającej części z proletariatu wiejskiego Górnego Śląska później z sąsiadującego ze Śląskiem zaboru rosyjskiego oraz z Galicji. Następstwem niepohamowanego napływu ludności było powstanie na małym obszarze wokół zakładów przemysłowych kolonii robotniczych, które pozbawione były wszelkiej infrastruktury. Liczba mieszkańców założonych w średniowieczu miast Bytom i Gliwice wzrosła z ok. 2 tysięcy w r. 1800 do 60 tysięcy W r. 1900. Dawne małe wioski, jak Katowice i Zabrze czy też osiedla przemysłowe, jak Królewska Huta stały się, poprzez połączenie i włączenie innych osiedli, wielkimi miastami. Nic więc dziwnego, że w tej gołej ziemi wyrosłej aglomeracji z jej mieszaniną narodowości zebrało się wystarczająco dużo społecznego a później także narodowościowego materiału wybuchowego który eksplodował na początku IXw. w ostrym konflikcie narodowościowym."
              • Gość: dkw Re: RAS p.eprzy na okretkę IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 18:04
                Ciekawym, drogi bielszczaninie, co tak eksplodowało Ci na początku dziewiątego wieku. Gdyby
                to nie było 1000 lat temu, to - a mogę tak przypuszczać - zapewne tylna szyba twojego samo-chodu z nalepką " Nie jestem hanysem".
                • Gość: z Bielska-Bialej RAS p.eprzy na okretkę IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 18:43
                  tekst o historii Slaska .Dla myslacych wiadomo,z kontektu,ze chodzi o w.XIX a nie IX .
              • Gość: farona kandego Re: RAS p.eprzy na okretkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.10, 21:04
                Ten historyczny cytat to chyba z jakiejś partyjnej pracy doktorskiej na WUML-u ?
      • Gość: koborlovag zgadzam sie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 10:46
        Wolność słowa tylko dla Ślązaków! Inni nie mają prawa mieć nic do gadania. Jak już zrobicie sobie tą swoją autonomię, to jej obywatelami powinni byc tylko ci, którzy udowodnią swoją śląską czystość rasową do 4 pokoleń wstecz. Miszlingów należy albo wyrzucić poza granice Szlonska albo pozamykać wtedy w gettach, odebrać prawa wyborcze i wpisać na specjalne listy. Jakby się wam sejmik spalił, też będzie na kogo zwalić...
      • Gość: dkw Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 18:13
        Katowiczaninie z Bogucic, gdybyś miał więcej oleju w głowie, to byś wiedział, że dzięki lwowiokom mamy operę w Bytomiu a nie w Katowicach oraz politechniki w Gliwicach i Wrocławiu. To też jest bardzo istotny element najnowszej historii Sląska.
        • Gość: olo Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 12:16
          Gdyby nie lwowiacy nie mieli bysmy politechnik:):):) jak dobrzeze przyniesli na Slask kaganek oswiaty:):):)
          • rico-chorzow Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel 19.12.10, 12:45
            Polski kaganiec oświaty,kultury przynieśli Polacy na Górny Sląsk,i ci z Lwowa.
            • Gość: olo Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 21:46
              Tak i kultury??? Przed 1945 r na Slasku nie zamykalo sie drzwi na klucz,a po tej dacie wszystko sie zmienilo!!!! dziekuje za taka kulture:) ??????? Wezcie ja ze Slaska i zawiezcie z powrotem do Lwowa:):) kultura z Azji.
              • Gość: olo Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.10, 22:48
                Co do profesorow i kultury slow kilka Ciekawy jest rozkład "regionalny" miejsc urodzeń noblistów śląskich. Cztery osoby pochodzą z historycznego Górnego Śląska (Otto Stern, Kurt Alder, Maria Göppert-Mayer i Konrad Bloch), a pozostałych sześciu urodziło się na Dolnym Śląsku, w tym aż trzech w stolicy regionu - Wrocławiu. W tym mieście też aż siedmiu spośród nich uczęszczało do gimnazjów, a czterech rozpoczęło przynajmniej swoje studia uniwersyteckie.

                Wszyscy, oprócz jedynego Hauptmamma, który powrócił na Śląsk, opuścili jednak rodzinny region i zrobili swoje kariery poza jego granicami. Różne były tego przyczyny. Między innymi te, które wymusiły emigrację z Niemiec osób pochodzenia żydowskiego w czasach nazistowskich, jak stało się to w przypadku Fritza Habera, Otto Sterna, Maxa Borna i Konrada Blocha. Dwoje wyemigrowało z innych przyczyn: Maria Göppert-Mayer i Friedich Bergius. Spośród tych emigrantów Maria Göppert - Mayer i Konrad Bloch rozwinęło swój talent dopiero na emigracji, w Stanach Zjednoczonych.

                Uwagę zwraca pochodzenie wyznaniowe i narodowe noblistów ze Śląska. Aż sześciu wywodziło się z rodzin żydowskich. Pozostali byli wyznania: troje ewangelickiego i tylko jedna osoba (Kurt Alder) była członkiem Kościoła rzymskokatolickiego. Co do ich przekonań narodowych, to jednoznacznie można je określić jako niemieckie - z tradycji, wychowania, świadomości i często głębokiego patriotyzmu. Nie wszyscy zostali wierni swoim przekonaniom po 1933 roku, jak stało się to udziałem Otto Sterna i Konrada Blocha, którzy po ucieczce z Niemiec niejednokrotnie wyrażali dystans do swojej byłej ojczyzny, czemu trudno się dziwić.

                Można zadać pytanie, jakiemu celowi służą te wszystkie wyliczenie faktów z danych personalnych osób, powiązanych ze sobą przypadkowo tylko uzyskaniem tej samej nagrody. Wydaje się, że jednak można z nich odczytać pewne ogólne wnioski, które przekładają się na obraz Śląska multikulurowego, wielonarodowościowego i wielowyznaniowego, a przez to chyba tak prężnego intelektualnie, potrafiącego wydać w przeszłości aż dziesięciu tych, którzy "przyczynili się do dobra ludzkości".

                Ten Śląsk jednak umarł, w tragicznych wydarzeniach kończącego się XX stulecia, najpierw po 1933 roku, a potem po 1945 roku. Czy ten nowy, zbudowany w ostatnim półwieczu dorówna tamtemu? Miejmy nadzieję, że tak będzie i Reinhard Selten nie był ostatnim noblistą urodzonym nad Odrą.

                Wróć
        • Gość: slonzoczka Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.10, 20:50
          BO a sanoku i kielecczyznie jeszcze w slomiankach mieszkaja i na zerdkach sraja i dlatego zes na slask przyjechol ale czasy dobre sie skonczyly i wiecej cie nie chcemy
        • Gość: anna katowiczanka Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 12:05
          wybiórcza ta twoja historia uczelniana
          "Królewska Wyższa Szkoła Techniczna we Wrocławiu (Königliche Technische Hochschule Breslau) rozpoczęła działalność dydaktyczną 1 października 1910 roku, ale uroczystości otwarcia odbyły się 29 listopada 1910 roku"
      • z2006 Re: Hubert Sekunda - ojciec z Sanoka matka z Kiel 21.12.10, 19:18
        Gość portalu: katowiczanin napisał(a):

        > najwiecej do gadania o RAŚ i autonomi maja przyjezdni z Tychow czy z Jastrzebia
        > , Lwowioki z Bytomia czy hutniki Huty Katowice z Dabrowy Gorniczej.

        To ta autonomia miałaby objemować tylko domy/mieszkania, w których mieszkają "prawdziwi Ślązacy", czy również CAŁE miasta takie jak Tychy, Jastrzębie, Bytom itd. ? ;-)
    • Gość: Pudelekl Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: 188.33.115.* 16.12.10, 18:05
      ludzie którzy nie godają i którzy nie mają dziadka z Wehrmachtu (czyli ich rodziny nie było w tym czasie na Śląsku) to nie są żadni Ślązacy, szanowny autorze listu. Są co najwyżej mieszkańcami województwa śląskiego lub Śląska, jeśli przekroczysz rzekę Białą - Ślązakiem nigdy nie będą, nie są i nie byli.

      Ale tak właśnie wygląda śląska rzeczywistość - żyją sobie niektórzy gorole na Śląsku od pół wieku i dalej nic nie widzą o tym regionie.
      • Gość: scept Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 18:14
        Jeśli ktoś ma hanysko-gorolską krew (ze względu na pochodzenie rodziców) to jest, był i będzie według Twojej miary Ślązakiem czy też żadnym Ślązakiem?
        • amoremio Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 16.12.10, 22:24
          No jesli "oddychaja" Slask(iem) i akceptuja Slaskosc, to tak.
          Tak wieloletni goscie powinni miec przeciez "uregulowany stosunek"
          do Krainy goszczacej ich, no nie ?

          Ten facet pisze, ze filmy Kutza "przyblizyly" mu Slask,
          a zyje na Slasku kilkadziesiat lat ! Czy on caly czas siedzial w domu
          i gral w karty z importowanymi ziomkami ?!
          • z2006 Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 21.12.10, 19:26
            amoremio napisała:

            > No jesli "oddychaja" Slask(iem) i akceptuja Slaskosc, to tak.
            > Tak wieloletni goscie powinni miec przeciez "uregulowany stosunek"
            > do Krainy goszczacej ich, no nie ?

            Oni mają "uregulowany stosunek" - mają obywatelstwo poslkie i przez to prawo mieszkać w dowolnej miejscowości na terytorium RP i współdecydować o jej ustroju i podziale administracyjnym.
            >
            > Ten facet pisze, ze filmy Kutza "przyblizyly" mu Slask,
            > a zyje na Slasku kilkadziesiat lat ! Czy on caly czas siedzial w domu
            > i gral w karty z importowanymi ziomkami ?!

            Dobra. Ten pan i jemu podobny nie znają się na prawdziwej/historycznej/etnicznej śląskości. Ale co to ma do ich praw do współdecydowania o współczesnym, w większości zgorolizowanym regionie z cetrum w Katowicach (niezaleznie od nazwy)?

            Czy prawo współdecydowania o USA mają mieć tylko znawcy kultury indiańskiej? ;-)
        • Gość: hanysek Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 17:07
          To bydzie krojcokiem takie to proste...
        • Gość: slonzoczka Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.10, 20:52
          bydzie bublem
      • veneziano czy zamiennie zgodzisz się na SS 16.12.10, 19:28
        zamiast Wehrmachtu? to chyba jeszcze bardziej powód do dumy !
      • kube Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 17.12.10, 10:49
        Mój dziadek walczył z wermahtem w Powstaniach najpierw Wielkopolskim, a potem po przyjeździe do Katowic, w Śląskim.

        Jeżeli dla ciebie wcielenie do wermahtu jest głównym wyznacznikiem śląskości, to ty jesteś zwyczajnym Volksdeutchem, a nie Ślązakiem.
    • Gość: popek Hubert jesteś w błędzie IP: *.altec.pl 16.12.10, 18:08
      Górnicy łożą do ZUS największe sumy,dlatego że pracują w państwowych przedsiębiorstwach.No a u prywaciarza 3/4 etatu najniższa krajowa itd.Dlatego nie pieprz,że górnictwo żeruje na ZUS!
    • veneciano Pan Sekunda odwraca kota ogonem 16.12.10, 18:08
      Przecież od 1945 aż do dziś obywatelem drugiej kategorii musieli się czuć ci którzy godajom. Teraz kiedy pojawia się szansa na to by skończyć z dyskryminacjom "godajoncych" (walka o j. śląski) odzywają się tacy ludzie jak Henryk Sekunda, który chce Ślązaków nadal traktować jak obywateli drugiej kategorii.
      Muszę rozwiać pańskie obawy panie Sekunda, nikt pana na siłe nie będzie uczyć języka śląskiego, chcemy jedynie by naszych dzieci nie bito w szkołach za "godanie, czy to tak wiele?
      • Gość: denis Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.zone4.bethere.co.uk 16.12.10, 18:17
        niebylo, niema i nie bedzie takiego regionu jak podbeskidzie! jest beskid SLASKI ! to raz
        najwiecej szczekaja ludzie ktorzy przyjechali na Slask w latach 50 czy 60 i teraz wielce chca decydowac o regionie. choc mam paru znajomych ktorych rodzice przyjechali tu w latach 70 i sa wielkimi zwolennikami autonomii i bardzo utazsamiaja sie ze Slaskiem.
        • Gość: Historyk Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: 85.219.202.* 16.12.10, 18:30
          Czytałem wyniki spisu powszechnego dla Bielska z lat trzydziestych XX wieku.
          Około 80% procent mieszkańców stanowili obywatele II RP deklarujący narodowość niemiecką, 15% - żydowską, pozostałe 5% to mniejszości - głównie Polacy, pewnie znależliby się też jacyś Czesi i Słowacy...
          Niestety, wybuchła II wojna światowa. Losu żydowskich mieszkańców Bielska możemy się domyślać, w kilka lat później Bielsko musiało się prawie w całości wyludnić...
          Dziwi Pana tyle hałasu o Podbeskidzie? Ja osobiście upatruję w tej graniczącej z histerią Śląsko-fobii niektórych mieszkańców Bielska i jego okolic w mentalności ludzi, którzy mieszkają w "przejętych" domach czy mieszkaniach, pewnie użytkują jeszcze dobra pozostawione przez dawnych mieszkańców miasta i mają może tą świadomość, że to wszystko nie jest ich, nie zostało wypracowane przez ich rodziny, że oni "nie są stąd"... Być może zaprzeczając śląskości Śląska wytwarzają sobie większe poczucie bezpieczeństwa? Ale to tylko moje prywatne zdanie, jeśli kogokolwiek uraziłem, prosze przyjąć moje najserdeczniejsze przeprosiny!!!

          BTW: Czy ten fenomen nie powinien się doczekać jakiś rzetelnych badań socjologicznych?
          • Gość: war5 Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: 174.138.169.* 16.12.10, 18:39
            Breslau tez zamieszkuja przesiedlency jednak tam chyba az takiej antyslaskosci nie obserwuje? Moze w B-B bierze sie to z racji utraty statusu miasta wojewodzkiego i stad proba kreowania okupowanego przez Hanysow "podbeskidzia" dla ktorego jedynym ratunkiem bedzie powolanie do zycia nowego wojewodztwa ze stolica w BB?
            • Gość: RR Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: 109.197.186.* 16.12.10, 20:42
              Najlepsze w tym wszystkim, że patrząc na statut autonomii napisany przez RAŚ, Bielsko-Biała miałaby otrzymał konkretne instytucje.
            • Gość: jan Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.10, 22:21
              Wrocław to miasto założone przez Piastów w pierwszym tysiacleciu naszej ery. Nie ma zadnego Breslau glupku.
              • amoremio Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem 16.12.10, 22:36
                Nastepna mega bzdura. Przed Piastami byli przynjmniej jeszcze Czesi/Morawianie.
                • Gość: Breslau Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 16.12.10, 23:29
                  Ale przez ostatnie setki lat przd przylaczeniem do Polski - POPROSTU NIEMCY !
              • Gość: oj mondry jestes ! Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 16.12.10, 23:25
                Dlaczego to wazne jest 1000 lat wczesniej, a nie 1500 lub 500.
                Ostatno byl Breslau, teraz Wroclaw.
                To tak jakbys chcial wytlumaczyc Patestynskim Arabom, ze wazniejsze jest, to ze Zydzi mieszkali w Palestynie PREZD 2000 lat, a nie wazne jest ze Arabowie na tych ziemiach mieszlkali po Zydach PRZEZ "2000" lat.
                Uwazaj bo przed "piastami" na terenie Breslau wczesniej mieszkali germanscy Wandalowie, a jeszcze wczesniej Celtowie.
                Taka argumentacja, to byla dobra ale na zebraniu partyjnym bolszewikow & Co.
              • Gość: złośłiwy antypolak przez Piastów? a gdzie sławojki? IP: 93.159.164.* 16.12.10, 23:36
                wszak to widomy znak jedynie słusznej przynależności do kultury i tradycji słowiańskiej
              • Gość: slonzoczka Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.10, 21:01
                ty glupku naucz sie histori i idz do szkoly Wroclaw to Breslau zawsze sie tak nazywal
                • z2006 Wiedza Ślązaków o stolicy Śląska :-) 21.12.10, 21:24
                  Gość portalu: slonzoczka napisał(a):

                  > ty glupku naucz sie histori i idz do szkoly Wroclaw to Breslau zawsze sie tak n
                  > azywal

                  Zawsze? To dlaczego na jego średniowiecznym herbie jest litera W? Tylko nie pisz, że wprowadzili ją wredni, zaborczy Polacy po II wojnie światowej - wtedy wprowadzono zupełnie inny herb. ;-)

                  pl.wikipedia.org/wiki/Herb_Wrocławia
                  "12 lutego 1530 król czeski i węgierski, Ferdynand I Habsburg, nadał miastu drugi herb, co 10 lipca zostało jeszcze potwierdzone przywilejem herbowym przez cesarza Karola V Habsburga. Z przywileju herbowego:

                  Nadajemy wam i waszym potomkom nowy herb miejski, mianowicie tarczę z głową św. Jana Chrzciciela, z czterema innymi tarczami wokół, w tym na górnej białego lwa, na drugiej czarnego orła na żółtym polu po lewej[1] stronie wielkiej tarczy, na trzeciej po lewej stronie głowę św. Jana Ewangelisty, który u was i u waszych przodków był od wielu lat w czci i poważaniu. A w czwartej najniższej tarczy literę “W”, co oznacza imię Wratislay, tego który pierwszy zbudował miasto Presslaw i nadał mu imię Wratislavia."
            • amoremio Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem 16.12.10, 22:31
              > Breslau tez zamieszkuja przesiedlency jednak tam chyba az takiej antyslaskosci nie obserwuje?

              Dokladnie i mysle ze ma to kilka powodów:

              1) nasi goscie(sic) dlugo byli uprzywilejowani - wiec sie boja i sa niepewni

              2) dlugi czas pogardzali nami (bo tak bylo w modzie) - wiec teraz im glupio i sa niepewni

              3) wspólpracowali nad tworzeniem cepeliowskiego im pasujacego pseudoslaska,
              czytaj: zwalczania prawdziwego - wiec jest to rodzaj schicofreni, sa w szoku i sa niepewni

              4) zawsze czuli podswiadomie, ze to niefair, i mieli/maja zle sumienie - wiec sa niepewni


              A niepewnosc, strach i zle sumienie, to zli doradcy ................. PRZYTULMY ICH !


            • Gość: DoDo Marmarosa Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 01:09
              Ostatni przesiedleńcy we Wrocławiu już wymierają. Są miejscowi (przyjezdni też).
          • Gość: greg Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 19:45
            Historyku, świadomie kłamiesz czy jesteś niedouczonym palantem? Dane które podajesz na temat składu narodowościowego przedwojennej ludności Bielska są wyssane z brudnego palucha. Zupełnie inne dane podaje monografia Bielska-Białej. Podaj źródło swoich danych albo wszem i wobec oznajmiam, że jesteś KŁAMCĄ!
            • Gość: mjn74 Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 16.12.10, 21:15
              Drogi Gregu podaj dane z monografii bo ja zacytuję kawałek historii Teatru Polskiego z jego oficjalnej strony
              www.teatr.bielsko.biala.pl/index.php?id_s=3&s=2
              "Stosunki narodowościowe w dwumieście były skomplikowane. Pod koniec XIX w. wyraźnie dominowała ludność mówiąca po niemiecku oraz asymilujący się do kultury austriackiej Żydzi. Polacy stanowili wyraźną mniejszość – w 1880 r. w Bielsku stanowili 12%, a 10 lat później 16% mieszkańców; natomiast w Białej w owej dekadzie jedna czwarta ludności była narodowości polskiej. W okolicznych miejscowościach proporcje te wyglądały zupełnie inaczej – dominowali Polacy - dlatego w owym czasie określano Bielsko jako „niemiecką wyspę językową”. Wiele bielskich rodowodów niemieckich datowanych było ze średniowiecza – byli tu „u siebie”, tak samo jak Polacy."
              • wislok1 Wrr 16.12.10, 21:40
                Historyk, a raczej histeryk twierdził, że Niemcy stanowili 80% mieszkańców przed 1939 w Bielsku. Tymczasem było ich zaledwie nieco ponad 40%, a w Białej około 20%.
                Dane z monografii miasta.
                Czyli ewidentnie skłamał.
                Ty go bronisz przytaczając dane z czasów Austro-Węgier, kiedy do Niemców wliczano Żydów
                i w ten sposób na papierze Niemców było 80%,a faktycznie 60%.

                Nazywanie tego waszą perfidną manipulacją jest najbardziej łagodne
                • Gość: Historyk Re: Wrr IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.12.10, 22:09
                  Jak napisałem w poprzednim moim wpisie, rzeczywiście mogłem podać proporcje o 3 dziesięciolecia wcześniejsze.
                  Ale nie jestem co do tego przekonany - czyżbym nie tylko ja mylił czas lub proporcje? Proszę zwrócić uwagę na: www.infomaza.bielsko.pl/historia.php
                  "Włączenie Bielska do Polski wywołało zaostrzenie się w mieście konfliktów narodowościowych. Wkrótce udało się ograniczyć rozwój niemieckiego szkolnictwa na rzecz polskiego, a także wprowadzić polskie nazwy ulic i język polski jako obowiązujący we władzach miejskich i sądowniczych. W 1930 roku pojawił się pierwszy od setek lat polski burmistrz. Niemcy zachowali jednak swą gospodarczą przewagę aż do 1939 roku, a z oficjalnych statystyk z lat 30-tych XX wieku wynikało, że stanowili wtedy 60% mieszkańców Bielska.
                  W okresie międzywojennym Bielsko pozostawało ośrodkiem żywego ruchu robotniczego, partii socjalistycznych i częstej walki strajkowej, która w większości wypadków kończyła się sukcesem robotników.
                  W październiku 1939 roku okupanci hitlerowscy połączyli Bielsko i Białą i wcielili do III Rzeczy. Ludność polska poddana została licznym prześladowaniom i eksterminacji. Ludność Żydowska miasta, która w latach 30-tych stanowiła 20% ludności miasta została wysiedlona do gett utworzonych w Białej, Kozach i Kętach, a następnie wywieziona do obozu w Oświęcimiu i innych obozów zagłady."

                  www.jacekproszyk.blog.bielsko.pl/blog_news,strona_19.html
                  "Spójrzmy na statystykę. W pierwszym roku wojny zgodnie ze spisem ludności Bielsko i Białą zamieszkiwało 43.285 mieszkańców z czego narodowość niemiecką zadeklarowało 63% = 27.269 mieszkańców (z czego większość w Bielsku), 34,3% Polaków = 14.846 mieszkańców (z czego większość w Białej) i 2,7% Żydów = 1.168"

                  Zastanawiają mnie tak znaczne rozbieżności w proporcjach między mniejszością polską a żydowską. Czyżby wynikały one z faktu, że spora część mniejszości żydowskiej deklarowała narodowość polską, by uniknąć prześladowań?

                  Tym niemniej - nie spierajmy się proszę o 10% w jedną czy w drugą stronę. Istnienia sporej gminy żydowskiej w Bielsku chyba nikt przeczy? Większości niemieckiej - chyba też (nawet jeśli miałaby to być tylko większość wględna "blisko 50%") - chyba też? Tego, że w trakcie i zaraz po wojnie proporcje narodowościowe uległy drastycznym zmianom - też?

                  Siłą rzeczy spora część powojennych mieszkańców musiała przybyć do Bielska, zająć opuszczone domy i mieszkania - wszak nie budowali domów od podstaw, kiedy wokół były tysiące opuszczonych domów i mieszkań?

                  BTW: jeśli się nie mylę, pisałem o Bielsku, o ile dobrze pamiętam liczby, które podawałem, dotyczyły Bielska (a nie Białej).

                  Jeszcze jedno - rozumiem emocje związane z trudną historią naszego regionu, ale please - sugerowanie histerii, kłamstw i czego bądź jeszcze nieznajomym nie sprzyja prowadzeniu kulturalnej dyskusji, nieprawdaż? Więc prosiłbym bardzo polemizować z faktami a nie z rozmówcami.

                  BTW: proszę o bliższe namiary na wspomnianą monografię.
                  • wislok1 Re: Wrr 16.12.10, 22:28


                    Po pierwsze: już przed wojną Bielsko i Biała to praktycznie 1 miasto, tylko z powodów politycznych oficjalnie nim nie było.
                    W Bielsku i Białej razem dominowali przed 1939 Polacy.

                    Po drugie: ludność wsi pod Bielskiem nie była niemiecka, to byli Ślązacy ( np. Międzyrzecze ) lub Małopolanie ( np. Hałcnów ). Byli poddani w czasach austriackich silnej germanizacji. Po 1918 deklarowali się coraz częściej jako Polacy. W każdym razie przed 1918 mówili po polsku,a podawali się za Niemców. W Białej oficjalnie przed 1918 większość stanowili Niemcy, choć większość ludzi mówiła po polsku. W samym Bielsku też było dużo takich osób.W pierwszym spisie w 1921 podawali oni jeszcze niemiecką narodowość, potem coraz częściej polską. Stąd wzrost procentowy Polaków w Bielsku przed 1939.

                    Po trzecie: obok miejscowości gdzie Polacy i Niemcy byli wymieszani pod samym Bielskiem i Białą były miejscowości w 90% polskie jak Komorowice Krakowskie, Czechowice, Dziedzice

                    Po czwarte: po 1945 miejsce Niemców zajęli nie przybysze z całej Polski, ale ludność okolicznych wiosek ze śląskiej i małopolskiej strony. Dopiero budowa FSM doprowadziła do napływu ludzi z całej Polski. le to już inna historia
                    • Gość: mjn74 Re: Wrr IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 16.12.10, 22:59
                      Z tą silną germanizacją na wioskach Śląska Cieszyńskiego to chyba lekko Pan przesadził. Te ziemie przez 600 lat nie należały do Polski ale jakoś ludność nie zapomniała języka polskiego.\
                      • wislok1 Re: Wrr 16.12.10, 23:19
                        Piszę o kilku wioskach koło Bielska i Białej, nie na całym Śląsku CIeszyńskim.
                        Tam w średniowieczu osiedlili się Niemcy. Byli dobrze zorganizowani, mieli poparcie władz Bielska i Białej. Biedniejsza ludność śląska i małopolska uległa ich wpływom, w końcu u bogatych Niemców pracowała. Po 1918 sytuacja się zmieniła.

                        • wislok1 Re: Wrr 16.12.10, 23:35
                          Przed 1918 mało komu śniło się, że będzie niepodległa Polska. Myślano, że Austria będzie wiecznie. Tam gdzie Niemcy byli dobrze zorganizowani, gdzie mieli w swoich rękach fabryki, gdzie żyli bogaci niemieccy osadnicy,
                          tam biedniejsza ludność polska nie miała za wiele do powiedzenia.
                          Spis powszechny robili miejscowi urzędnicy Niemcy,a podanie polskiej narodowości mogło skutkować utratą pracy.
                          Niemcy w Bielsku i Białej byli różni, jedni polakożercy, inni żyli w zgodzie z Polakami.

                          Najgorsza niemiecka kreatura przed 1918 nazywała się Strzygowski jego przodek był Polakiem, konfederatą barskim. W Cieszynie starostą był zagorzały Niemiec o nazwisku Bukowski.
                          Tacy byli najgorsi, chcieli udowodnić, na 200%, że się odcinają od Polaków.

                          • Gość: złośłiwy antypolak Józef Kożdoń - patron śląskości pochodził ze Śląsk IP: 93.159.164.* 16.12.10, 23:39
                            Cieszyńskiego właśnie... To jak bajbardziej prawdziwy Śląsk
                            • Gość: mjn74 Re: Józef Kożdoń - patron śląskości pochodził ze IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 17.12.10, 00:18
                              Z tym Kożdoniem to nie do końca dobry przykład. To on przyczynił się do podziału Śląska Cieszyńskiego,
                            • wislok1 Re: Józef Kożdoń - patron śląskości pochodził ze 17.12.10, 00:37
                              Taki to patron, że w 1920 stał się Czechem, burmistrzem Czeskiego Cieszyna i deklarował narodowość "Czechosłowak" w spisie powszechnym
                          • Gość: mjn74 Re: Wrr IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 17.12.10, 00:00
                            Tylko że taka sytuacja była na całym Śląsku Cieszyńskim. W miastach Cieszynie, Skoczowie, Bielsku większość stanowili Niemcy czy też ludnośc niemieckojęzyczna i Żydzi. Polacy stanowili większość na wsiach a jednak mimo tego przez 600 lat nie zapomnieli języka.
                            A to że ludzie bywali różni to nic nowego. Tak jest wszędzie. Tak samo jedni Polacy na Ukrainie potrafili z miejcowymi żyć w zgodzie inni szli na kosy.
                            • Gość: stela Re: Wrr IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 09:56
                              Jestem rdzennym mieszkańcem Bielska. Trzy fakty z nauk mojej prababci, dziadka i taty wyniosłem
                              1) W Bielsku (Nie w Białej!) nie było Zaborów
                              2) Antagonizmy Polsko-Niemieckie obudziły się dopiero pod koniec XIX wieku jak zresztą wszędzie na Górnym Śląsku. Ich największe nasilenie nastąpiło w latach 1918-1939
                              3) Wcześniej nikt nie był prześladowany, bo i po co? Zwykła ludność Chłopo-robotnicza nazwijmy ją tak nie była uświadomiona narodowo! Dopiero połowa XIX wieku to mozolna praca nad dokształcaniem tej części ludności. Wieś zawsze jest ostoją konserwatyzmu, nic dziwnego że była biedniejsza i słowiańska. Aha no i ciągle zapominasz że Niemcy nie byli od razu wielce uświadomionym narodem niemieckim z swoimi przywarami i stereotypami jak teraz. By kogoś ciemiężyć dlatego że jest Polakiem sam musisz wiedzieć że ty nim nie jesteś. Na Śląsku bardzo długo nie było takie jasne do końca kto jest tym niemcem a kto nie. Tutaj inaczej przebiegała Świadomość narodowa niż w Zaborach.
            • Gość: Historyk Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.12.10, 21:39
              Czytam bardzo dużo i przez to m. in. przez to nie pamiętam dokładnie, co gdzie konkretnie przeczytałem. Nie jestem pewien, ale GW drukowała jakiś czas temu przewodniki po największych miastach woj. Śląskiego, m. in. poświęcony Bielsku-Białej, może tam?

              Ale mniejsza z tym, pytał Pan o źródła, przeprowadził króciutką kwerendę w internecie i proszę: de.wikipedia.org/wiki/Bielsko-Bia%C5%82a

              Pozwolę sobie zacytować fragment: "1910 lebten 17.970 Menschen in Bielitz, davon waren 15.144 Deutsche (84,2%). Ähnlich verhielt es sich in den umliegenden Dörfern, dort lebten 13.839 Einwohner, von denen 11.573 (83,6%) Deutsche waren."

              Dalej: pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Bielska-Bia%C5%82ej
              "Ludność niemiecka na przestrzeni wieków nie zasymilowała się, a zasilona następnie przez kolejne grupy przybyszów (głównie z Dolnego Śląska), utworzyła wyraźną wyspę językową wśród okolicznej ludności słowiańskiej."
              i następnie: "Do końca XIX w. liczba Żydów wzrosła do ok. 14%, tworząc największe skupisko na Śląsku Cieszyńskim."
              dalej w tym samym artykule:
              "W dwudziestoleciu międzywojennym liczba Żydów wzrosła do 20% ludności miasta"
              oraz:
              "Jeszcze w końcu lat 30. blisko 50% mieszkańców deklarowało narodowość niemiecką,"

              W istocie, artykuł w polskiej Wikipedii podaje inne proporcje, niż te, które pozostały w mojej pamięci. Jeśli inne źródła pokrywają się z tymi w Wikipedii - cóż, bardzo przepraszam za podawanie nieścisłych danych. Najprawdopodobniej przeniosłem w czasie proporcje narodowościowe mieszkańców Bielska. A może widziałem statystykę z początków wojny, w której większa część Bielszczan od pokoleń mogła zadeklarować narodowość niemiecką? Niestety, nie pamiętam.

              Tym niemniej, jak by nie patrzeć, pod koniec lat 30-tych XX wieku około 70% mieszkańców Bielska deklarowało narodowość niemiecką bądź żydowską (nie liczę tutaj innych mniejszości niż polska). Wniosek jest prosty - ich miejsce musieli zająć po wojnie przyjezdni. Być może pomyliłem się podając szczegółowe liczby, ale wymiana większości mieszkańców Bielska w czasie i po II wojnie światowej wydaje się być niezaprzeczalna.

              Z ciekawości - jakie proporcje podaje Pana źródło? W którym roku zostało wydane, przez jaką oficynę, jakiego autora?

              Przekonanie o tym, że ktoś inny podaje nieścisłe informacje, nie usprawiedliwiają sugerowania wprost bycia kłamcą - w końcu rozmówca może nie pamiętać danych całkowicie dokładnie, nieprawdaż?
              Poza tym - skąd to absolutne przekonanie, że to Pana źródło jest jedynie słuszne?
              A inputowanie bycia "niedouczonym palantem", podawania danych "wyssanych z brudnego palucha" całkowicie nieznajomemu człowiekowi - proszę wybaczyć mi tą uwagę, ale wydaje mi się hmm.... nie na miejscu.
              • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.10, 22:53
                Co ma piernik do wiatraka?

                Co z tego ,ze koncem XiX w. w Bielsku (Bielitz) zylo 80 % ludnosci niemieckojezycznej ( w tym Zydzi w wiekszosci mowiacy niemczyzna )Zyli tu Austriacy,Niemcy,Polacy,Zydzi i nikt nie mowil gwara.Zeby bylo smieszniej do XV w. w Bielsku jezykiem urzedowym byl czeski.jak widac od XV w. zaszly zmiany i w XVI w.jezykiem zostal niemiecki.Po I ws. Bielsko weszlo w sklad Polski.Do 1939 w Bielsku bylo 60 % Polakow.
                Dzisiaj jakby ktos nie pamietal mamy XXI wiek i nie ma Bielska tylko jest Bielsko-Biala a to,ze w XV wieku mowiono w czesci miasta po czesku a potem po niemiecku nie ma w chwili obecnej najmniejszego znaczenia (poza historycznym)

                Po raz kolejny jesli mieszkancy BB i okolic chca okreslac swoj region jako PODBESKIDZIE to co do tego innym?? Zaglada wam ktos do garkow czy mowi jak macie mowic w domu miedzy soba?.

                RAS jak chce swoich sympatykow uczyc godki slaskiej i malowac sie na zolto i niebiesko to ich sprawa,natomiast wmawianie reszcie ludnosci ,ktora sobie tego nie zyczy bedzie budzilo sprzeciw.
                W woj.slaskim ma prawo glosu kazdy jego mieszkaniec,bez wzgledu na to czy mieszka tu od 2,3 ,5 ,czy 20 pokolen. Widac,ze niektorym spieszno do przywrocenia Ahnenpassow i badanie czystosci rasoweji i czystosci pochodzenia/urodzenia.Niektorzy sa predcy do dzielenia ludzi na tych wlasciwych i tych mniej wedlug nazistowskich metod i teorii.
                Ciekawe czy po to potrzebna jest "policja slaska" RASiowi ? Jak wiadomo chce taka stworzyc.Kiedys byl na Slasku mocny Selbstschutz w atakach na Polakow i komus znowu sie marzy rozkrecanie terroru ,zastraszania ,dzielenia ludzi i zaognianie stosunkow sasiedzkich.


                • Gość: złośłiwy antypolak a kto będzie uczył miejscową "słowiańską" IP: 93.159.164.* 16.12.10, 23:42
                  liudnośc np. korzystania z bieżacej wody i innych udogodnień cywilizacji? przecież wyb tylko bimber produkować potraficie. a obsługa bardziej skomplikowanych urządzeń skomplikowana byc może...
                  • Gość: koborlovag Re: a kto będzie uczył miejscową "słowiańską" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 10:50
                    hehehe wam to sie już tak w głowach poprzewracało że tylko się śmiać bo poważnie zareagować się nie da
                    Znaczy, Ślązacy to nie Słowanie? Przybyliście z gwiazd, o nadludzie, by mieszkańcom tej dzikiej zacofanej planety pokazać dobrodziejstwa zaawansowanej cywilizacji?
                    a w jakim ty języku te swoje facecje piszesz?
                    • z2006 Niemcy o "języku śląskim" 21.12.10, 19:34
                      "Der polnische Dialekt Schlesisch (Wasserpolnisch und Schlonsakisch) wird in Oberschlesien sowie teilweise in Tschechisch-Schlesien gesprochen. In der Linguistik wird er als eine der vier großen Dialektgruppen des Polnischen angesehen und von einigen Linguisten sogar als eine eigene Sprachgruppe."

                      "Die Grammatik ist weitgehend mit der polnischen identisch."

                      de.wikipedia.org/wiki/Schlonsakisch
                      Co do drugiego fragmentu - gramatyka bardziej niż pochodzenie poszczególnych wyrazów świadczy o przynalezności danej mowy do danej grupy językowej - inaczej musielibyśmy uznać, że angielski jest językiem... romańskim, bo większość wyrazów pochodzi z łaciny, a dużo innych słowek - z francuskiego.
                • Gość: Niemcy z A-W Re: Podbeskidzie IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 16.12.10, 23:50
                  W Bielsku za czasow Monarchii Austro-Wegierskiej nie wystepowalo rozronienie na Niemcow i Austrijakow - byli Niemcy, Zydzi, Polacy itd - wszyscy obywatele Austro-Wegier.
                  (To tak nawiasem mowiac). No chyba, ze to byli Niemcy obywatele Austro-Wegier i Niemcy obywatele Cesarstwa Niemieckiego.
                  Austriacy obecni to tez Niemcy, tylko ze obywatele Austrii (w austrijackiej konstytucji jest zakaz zjednoczenia z Niemcami - warunek zgody na wycofanie sie wojsk okupacyjnych w 1955r.)
                  Nawet dzis:
                  Na poludnie od granicy Austrii; we Wloszech w Poludniowym Tyrolu mieszka mniejszosc niemiecka, a nikt nie we Wloszech nie mowi, ze to mniejszosc austrijacka.
                  • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 00:06
                    Gość portalu: Niemcy z A-W napisał(a):

                    > W Bielsku za czasow Monarchii Austro-Wegierskiej nie wystepowalo rozronienie na
                    > Niemcow i Austrijakow - byli Niemcy, Zydzi, Polacy itd - wszyscy obywatele Au
                    > stro-Wegier.
                    > (To tak nawiasem mowiac). No chyba, ze to byli Niemcy obywatele Austro-Wegier i
                    > Niemcy obywatele Cesarstwa Niemieckiego.

                    Tak,tak nie ma Austriakow tylko Niemcy.Pojedz czlowieku do Wiednia i powiedz im,ze oni nie sa Austriakami tylko Niemcami.Chyba od rekoczynow sie nie obejdzie.
                    To zas,ze czesc Austiakow jak i Niemcow widzialaby znowu "wielka Rzesze" od morza do morza to inna sprawa.Podobnie jak sie poczyta troche niektorych slazakowcow..jak dac im troche wladzy to oni zrobia porzadek z gorolai i wszystkimi innymi...

                    Bylo jak najbardziej rozroznienie na slask austriacki i Slask pruski i nawet babka mowila,ze ten Slak pruski nazywano PRUSKA SYBERIA
                    • wislok1 Re: Podbeskidzie 17.12.10, 00:35
                      Austriacy nie lubią Niemców, za nazwanie Austriaka Niemcem można zbierać zęby z podłogi
                  • wislok1 Re: Podbeskidzie 17.12.10, 00:39
                    W Południowym Tyrolu mieszka mniejszość tyrolska. Nigdzie nie występuje jako mniejszość niemiecka.
                    Mówią o sobie Tyrolczycy
                • Gość: stela Re: Podbeskidzie IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 08:59
                  A co jeśli ja nie chce by ktoś mi wmawiał jakieś "Podbeskidziańskie" głupoty??
                  Jestem Ślązakiem z Śląska Cieszyńskiego mieszkając w Bielsku, i nic ci do tego!

                  Piszę to z przykrością, ponieważ od jakiegoś czasu jest tendencja do zmuszania wszystkich jak leci by się czuli "podbeskidzianinami" wbrew rodzinie, przodkom itp.. "Bo to przecież historia"

                  A i dzięki wielkie kolego! Dzięki tobie teraz już wiem że Szwajcaria gdzie mieszkańcy miasta dzielą się na Obywateli i mnie prawnych lokatorów jest nazistowskim krajem! :)
          • Gość: Bytomianin Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 18:38
            Masz Szanowny Panie historyku 100 procentową rację. Tak było w większości miast Sląska.
            Podobno w 1945 roku we Wrocławiu było zameldowannych pięciu polaków, przepraszam za
            nieścisłość w Bresslau.
            • Gość: gp Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.ip.netia.com.pl 17.12.10, 23:05
              > Podobno w 1945 roku we Wrocławiu było zameldowannych pięciu polaków

              Może i tak, ale 10 lat wcześniej było ich kilka tysięcy.
      • veneziano serio??? 16.12.10, 19:07
        to straszne...natychmiast podaj adres szkoły, w której twoje dziecko pobito za godanie ! taka wiadomość musi trafić do wiadomości publicznej!
        • veneziano pilnie czekamy na adres szkoły ! 16.12.10, 20:24
          ta wiadomość musi jutro znaleźć się na biurku Śląskiego Kuratora Oświaty !
          • amoremio Re: pilnie czekamy na adres szkoły ! 16.12.10, 22:35
            Pacanie milcz ! Mój Wujek za to siedzial - jako dzieciak - 2 noce w policyjnej piwnicy (czyli areszcie/wiezieniu). Wujek jeszcze zyje, chodzi po Chorzowie. Tego szoku nie zapomnial do dzisiaj. Ale tez pozniejszych przezyc, np. w mlodocianym wieku, pobicia (bez powodu) na ulicy przez ubeków.
            • veneziano ubecy bez powodu bili go na ulicy 16.12.10, 23:02
              za to, że jako dziecko powiedział w szkole coś po śląsku...a do IPN już się zgłosił jako poszkodowany przez komunistyczną władzę ?
              • amoremio Re: ubecy bez powodu bili go na ulicy 17.12.10, 16:03
                Tak, bez powodu - ok. roku 1957. Bez powodu i ostrzezenia mu przywalili palami i skopali.
                Nie mozna tego inaczej sobie wytlumaczyc jak tylko jego slaska wymowa, w tym m.in. tez germanizmami. Bylo ich trzech i wilczur, w okolicy Rynku.


            • Gość: z Bielska-Bialej Repilnie czekamy na adres szkoły ! IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.10, 23:27
              amoremio napisała:
              Mój Wujek za to siedzial - jako dzieciak - 2 noce w policyjnej
              > piwnicy (czyli areszcie/wiezieniu). Wujek jeszcze zyje, chodzi po Chorzowie. Te
              > go szoku nie zapomnial do dzisiaj. Ale tez pozniejszych przezyc, np. w mlodocia
              > nym wieku, pobicia (bez powodu) na ulicy przez ubeków.

              oj pozalowac mam cie?

              Moj przodek tuz po wojnie byl maltretowany w cieszynskim wiezieniu bo sie sprzeciwil komunistom,po drugiego przyszli nad ranem NKWD /UB a potem wywiezli do Rosji i nigdy nie wrocil,nawet nie wiadomo jak,gdzie i kiedy go zameczono.Babke (maz nie wrocil z wojny i tez nie wiadomgo gdzie,jak,kiedy)z 2 malych dzieci wyrzucili z sluzbowego mieszkania do slamsow ,gdzie wczesniej zakwaterowani byli zoldacy sowieccy.Jak weszli do "mieszkania"to na resztkach podlogi (sowieci palili klepkami w piecu) bylo nas.ane bo oni zalatwiali sie na miejscu.W "mieszkaniu"byly tysiace wszy i wylazily z kazdej dziury ze sciany.Babka aby przezyc pracowala za jedzenie bo wtedy na "wyplate" nie mozna bylo liczyc.Wieczorami byl strach bo byly napady,gwalty,rabunki.UB dzialalo w miescie,w okolicach byl niemiecki Werwolf,dzialala tez polska partyzantka.Mozna bylo stracic zycie z byle powodu.Takie to byly czasy.

              Takie byly losy wiekszosci mieszkancow tych terenow wtedy.Bedziemy sie przerzucac winami i na postawie tego przyszlosc kreowac?

              Dajcie sobie na wstrzymanie.

              Gdyby nie bylo wywolanej wojny takze z pomoca tej czesci Slazakow,ktorzy posluchali Adolfa i zapalem wlaczyli sie w przesladowania i mordy ,nie byloby nastepstw powojennych.


              • amoremio Re: Repilnie czekamy na adres szkoły ! 17.12.10, 16:05
                a) mój wpis byl reakcja, w pewnych kontekscie

                b) "takie sa czasy" - ze ty teraz siedzisz w rajchu :)

      • Gość: moniq Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 22:22
        ślonska gwara brzmi okropnie, tak, jakby ktoś pochodził z nizin społecznych, Won od Śląska RAŚ-iści..
        • pieronski_hanys górnoślůnski jynzyk jest gryfny 17.12.10, 10:03
          Frelka, ńy fandzol gupot. Ńy znoš richtig ślůnskij godki, ani ńy poznałaś chyba žodnyego konkretnego hanysa, kery by Ci pokozoł, jaki górnoślůnski jynzyk jest gryfny.
        • amoremio Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem 17.12.10, 16:07
          Slaska "gwara" brzmi strasznie.
          Won od Slaska Slazacy.

          ????????????


          To pokazuje algorytm "rozumowania" tych osobników
          - bardzo wymowne i zdradza niejedno........
      • amoremio Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem 16.12.10, 22:26
        Te wszystkie napieralskie kostyrki i spyrki,
        to dla mnie cos w rodzaju snajperów-dywersantów...............
      • Gość: slonzoczka Re: Pan Sekunda odwraca kota ogonem IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.10, 20:08
        Panie Sekunda za moji godani w szkole zawsze mialach kiepsko ocyna bylach ta drugo kategorio lepsze miyszkania dostowali ludzie przyjezdni jo miyszkala na 32 m 15 lot zcola rozina 4 osoby bo do mie nie bylo ale do goroli byly mieszkania te najlepsze dosc tego jo chca byc ta piyrszo kategorio!!!!!!!!!
    • Gość: gość portalu Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 18:15
      Wpisz "górnicy emerytura" w google i zobacz jaki to "brak przywilejów". Może przejść na emeryturę w dowolnym wieku jeśli przepracuje te 25 lat. Inni pracują by się utrzymać do czasu wejścia w wiek emerytalny jeszcze kolejne lata.
      Znamienne jest to, że za RAŚ są tylko niektórzy z Górnego Śląska, którzy twierdzą, że są "Jedynym słusznym narodem tego świata". Op... czy to nie zabrzmiało po hitlerowsku?
      Ta pseudoAutonomiczność jest tylko tworzeniem kolejnych barier międzyludzkich, tak zwanym dziecinnym zabraniem swoich zabawek i pójściem do innej piaskownicy.
      • Gość: Historyk Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: 85.219.202.* 16.12.10, 18:42
        Dla mnie jest dramatyczną próbą uratowania umierającego i skazanego przez polskie władze na powolne szczeźnięcie Górnego Śląska.
        O czym my dyskutujemy?
        G. Śląsk był jednym z najbardziej rozwiniętych gospodarczo regionów świata, zresztą nadal nie jest najgorzej, mimo praktycznej likwidacji przemysłu ciężkiego (całe woj. Śląskie, liczące ok. 10% obywateli RP, wypracowuje okołóo 17% PKB - za Wikipedią, sprawdzałem w 2008). Proszę rozejrzeć się wokół siebie, zwiedzić Sandkę w Zabrzu, Szombierki czy Bobrek w Bytomiu, sam Bytom walący się "dzięki" szkodom górniczym, spowodowanym przez rabunkowe wydobycie węgla przez kilkadziesiąt lat II wojnie światowej... Przykładów można by mnożyć bez liku.
        Z drugiej strony mieszkańcy Górnego Śląska płacą najwyższe (lub jedne z najwyższych) podatków, "składek" na ZUS (a żyją najkrócej). W nagrodę woj. Śląskie ma najmniejsze pieniądze z NFZ w przeliczeniu jednego mieszkańca województwa, najmniejsze wydatki z budżetu centralnego na kulturę czy oświatę. Popatrzcie proszę jak wyglądają u nas dworce kolejowe (w tym uznany za zabytek w Rudzie), jak niedoinwestowana jest Policja.

        Moim skromnym zdaniem nie chodzi tu o żadnego kopanie rowów, ale o powstrzymanie dalszej dewastacji. I to w nas - mieszkańcach woj. Śląskiego - jest ostatnia nadzieja naszego regionu.
        • Gość: gość portalu Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 19:00
          Poproszę o źródła tych wszystkich informacji podających różnice (źródła ze statystyk śląska i polski)? Każdy jest "wykorzystywany" przez Polskę w jakimś stopniu. Inaczej nie da rady. Nawet w średniowieczu każdy płacił państwu dziesięcinę. Dworce kolejowe wyglądają podobnie wszędzie. Nie mówię nic o tym, który jest unowocześniany w Katowicach, nie wspominam o jednym z niewielu fragmentów autostrad należących do śląska, które były budowane z kieszeni wszystkich polaków. Nie da rady wszystkim dogodzić i czasem trzeba zrobić coś dla jednych, a czasem dla drugich. I jak tu powiedzieć pierwszym, czemu się od nich odwróciło wzrok, by spojrzeć na drugich?
          • Gość: Historyk Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.12.10, 22:36
            Ku mojemu gigantycznemu zdziwieniu moja najbardziej (jak sądzę) merytoryczna polemika przeszła bez komentarza:
            forum.gazeta.pl/forum/w,760,119949444,119951087,Kto_nie_godo_ma_sie_czuc_obywatelem_drugiej_kat_.html
            No cóż, rozumiem że oczekuje Pan rzeczowej kwerendy po źródłach, w archiwach, etc. Mogę się podjąć tego zadania, ale niestety z uwagi na potrzebny nakład pracy - za stosownym wynagrodzeniem. Jeśli byłby Pan zainteresowany, proszę o adres e-mail, skontaktuję się z Panem.
            Co do danych:
            a) udział w PKB w pierwszej 5-latce po wojnie - z wykładów ekonomii na Politechnice Śląskiej,
            b) udział w PKB kilka lat temu - sprawdzałem artykuł dot. woj. śląskiego pod koniec 2008 roku na Wikipedii, zapamiętałem te liczby, bo użyłem ich wówczas w jednej polemice, tematu zapewne Pan się domyśla :o)
            c) informacje nt. wydatków na zdrowie, kulturę, policję etc. w przeliczeniu na 1 mieszkańca - lektura dodatku lokalnego do GW na przestrzeni ostatnich 10 lat - prosze pogoogle'ować bądź skontaktować się archiwum a może nawet bezpośrednio redaktorami dodatku lokalnego GW.

            Co do wykorzystywania - owszem, faraonowie wykorzystywali swoich poddanych, magnaci chłopów pańszczyźnianych, itd itp - ale czy z tego wynika że obecnie wykorzystywani powinni piać ze szczęścia, że są wykorzystywani? Jeśli reszta województw też jest wykorzystywana, to czemu nie stworzy swoich ruchów autonomicznych, nie popiera RAŚ? Z drugiej strony - jeśli Polska dokłada do G. Śląska, to czy nie powinna być zainteresowana pozbyciem się tak deficytowego interesu? Dziwne, że jeszcze nikt w Warszawie nie wpadł na taki pomysł, prawda?
            • Gość: gość portalu Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 18:42
              informacje bez źródeł nie są żadnymi informacjami, Panie samozwańczy historyku, którego czas jest tak cenny, że jeszcze będziemy musieli płacić za Pańskie posty tutaj.
              Co do kolejnych ruchów autonomicznych: po co? Po co się bawić w kolejne piaskownice? Nie ma tylu piaskownic, by każde dziecko mogło się bawić w prywatnej. A czemu nie wyrzuca się kolegów z piaskownicy? Bo tak się nie robi. Gdyby tak się robiło, by wywalać i oddzielać się od słabszych, mniejszych, niedochodowych rejonów, to Polska wyglądałaby jak ser szwajcarski składający się z samych dziur, a nie jak kraj. Trzeba współpracować z lepszymi jak i gorszymi, odbierać bogatym, by dawać biednym (niczym Robin Hood), a "fochy grupy społecznej" - bo tym dla mnie jest RAŚ, są śmiechu warte. Nikt w Warszawie nie wpadł na pomysł usuwania najbiedniejszych terenów polski, tworzenia gett dla biedoty lub "innych niż my" jak to człowiek zwykle określa drugiego człowieka niezależnie od tego, z której strony "barykady" stoi.
          • Gość: poli Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.10, 22:57
            a4 była budowana aż w 75% z pieniędzy unii a nie polski
            • Gość: gość portalu Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.10, 00:33
              a ile unijnych pieniędzy pójdzie do autonomicznego śląska?
              Wykreowanie takiego tworu poskutkuje wprowadzeniem wyższych cen węgla, tym samym energii cieplnej i elektrycznej, zostanie wprowadzona akcyza na eksport import towarów codziennego użytku do śląska (na jedzenie itp), a Śląsk zamiast autorytarny, stanie się czymś w rodzaju wyzyskiwanego obozu pracy, gdzie by zarobić na chleb trzeba harować. Państwo ma to do siebie, że jak ktoś spróbuje go pozbawić jednej ręki do zbierania daniny, znajdzie 2 inne ręce do robienia tego w mniej humanitarny sposób.
        • Gość: mat Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.pools.arcor-ip.net 16.12.10, 19:01
          Dobrze piszesz i masz rację,lecz żeby to zrozumieć trzeba przynajmniej trochę myśleć a z tym ma Polskie społeczeństwo duży problem.
          • Gość: gość portalu Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 20:03
            "lecz żeby to zrozumieć trzeba przynajmniej trochę myśleć"
            Hitlera też rozumieli tylko nieliczni uważający się za jedynych posiadających mózg.
            Pewna bajka też mówi o takich zdaniach jak Twoje:
            "Żeby ujrzeć te szaty, trzeba być mądrym", a faktycznie nie było żadnych szat. Tu też nie ma sensu tak jak było żadnych szat w bajce.
        • z2006 Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 21.12.10, 22:08
          Gość portalu: Historyk napisał(a):

          > G. Śląsk był jednym z najbardziej rozwiniętych gospodarczo regionów świata, zre
          > sztą nadal nie jest najgorzej, mimo praktycznej likwidacji przemysłu ciężkiego

          Akurat zmniejszenie roli przemysłu (w szczególności cięzkiego) jest w dobie współczesnej oznaką modernizacji gospodarki. Inaczej musielibyśmy uznać, że najbardziej "szczeźniętym" miastem GOP-u są... Katowice, a jeszcze bardziej "szczeźnięta" jest Warszawa.

          I co to w ogóle za umieranie, jeżeli tu są jedne z najwyższych zarobków, najlepsza atrakcyjność inwestycyjna, najlepsze drogi, trzecia w kraju liczba studentów...

          > Popatrzcie proszę
          > jak wyglądają u nas dworce kolejowe (w tym uznany za zabytek w Rudzie),

          A w innych częsciach polski dworce są super zadbane?
    • Gość: Historyk Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... IP: 85.219.202.* 16.12.10, 18:19
      Zacząłem czytać artykuł i już przy drugim akapicie "nie zdzierżyłem". Popatrzmy co pisze autor:

      "Nikt jednakże spośród autonomistów nie bierze jednak pod uwagę prostej prawdy, iż w przypadku nadania autonomii ciążący aktualnie na wszystkich Polakach obowiązek opłacania przywilejów emerytalnych górników spadłby na barki budżetu nazwijmy to roboczo "Autonomicznego Śląska"

      Górnicy płacą ubezpieczenia do ZUSu, bo tak postanowił rząd centralny w Warszawie. Mają uprawnienia emerytalne wynikające z ustawy uchwalonej przez Sejm i Senat RP, podpisanej przez prezydenta RP? Mają! Czy autor słyszał coś o ochronie praw nabytych? W cywilizowanych krajach szanuje się prawa nabyte. W tym wypadku górnicy i górnicy-emeryci MUSIELIBY zachować swoje uprawnienia, bo:
      a) byli i są objęci ubezpieczeniem w ZUS, przymusowym dla wszystkich obywateli RP (oczywiście oprócz tych nieuprzywilejowanych pod tym względem, tacy jak służby mundurowe, rolnicy, ...),
      b) tak się składa, że właścicielem kopalń jest jednocześnie podmiot prawny odpowiedzialny za ZUS - RP; ciekaw jestem wielce jakim cudem prawniczym właściciel i przymusowy ubezpieczyciel miałby wypiąć się na górników, którym sam - mocą ustawy - przyznał takie a nie inne emerytury i na które - jako właściciel - sam zabierał składki na ZUS?
      c) czy przywrócenie statusu województwa autonomicznego oznacza powstanie niezależnego państwa Śląskiego? Przed wojną woj. Śląskie nie było niezależnym bytem państwowym, wśród postulatów RAŚ takiego postulatu nie ma, o ile mi wiadomo. Nawet gdyby ktoś miał takie zamiary, to przypomnę, że RP wypłaca emerytury również ludziom zamieszkałym poza granicami RP, o ile uzyskali oni uprawnienia emerytalne w świetle prawa RP. Więc jakim cudem RP miałaby się wykręcić od płacenia im emerytur?

      Z innej strony: załóżmy, że wizja autora listu się urzeczywistnia i RP prawem kaduka wykręciła się od płacenia emerytur górnikom. W konsekwencji musiałaby zwrócić do skarbu województwa śląskiego wszystkie składki płacone przez górników. Zaraz zaraz, dlaczego tylko przez górników? A inne zawody to psu spod ogona wypadły? Na Śląsk musiałyby wrócić wszystkie pieniądze wpłacone do ZUS, minus oczywiście dokonane wypłaty emerytur. Ponieważ:
      a) woj. Śląskie przez długie dziesięciolecia było najbardziej rozwiniętym gospodarczo regionem w Polsce (w pierwszej pięciolatce po II wojnie światowej wypracowało 49% PKB ówczesnego państwa polskiego, w chwili obecnej - za Wikipedią - obecne woj. Śląskie, w którym żyje 10% obywateli RP, wypracowuje 17% PKB), w związku z czym płaciło największe największe lub jedne z największych składek na ZUS w przeliczeniu na 1 mieszkańca, tak samo podatki z których był (i jest) pokrywany deficyt ZUSu;
      b) w woj. śląskim mieszka stosunkowo mało rolników, uprzywilejowanych w KRUSie, który dostaje dotacje z budżetu centralnego, które pokrywają ponad 90% wypłacanych emerytur,
      c) w woj. Śląskim średnia długość życia jest najkrótsza spośród mieszkańców wszystkich województw RP, zarówno dla mężczyzn jak i kobiet;
      to uważam, że woj. Śląskie wyszłoby na takim przekręcie RP znakomicie, czego autorowi listu, mieszkańcom Śląska i sobie (przyszłemu emerytowi) serdecznie życzę.

      BTW: pamiętacie uporczywie przewijające się w mediach informacje o planowanym podniesieniu wieku emerytalnego do 67 a potem 70 lat dla mężczyzn? Przypominam, że kiedy ostatnio GUS publikował dane dla woj. katowickiego, średnia długość życia mężczyzny w woj. katowickim wynosiła niecałe 69 lat. Po dołączeniu powiatów dawnych woj. częstochowskiego, bielskiego i małopolskiego średnia długość życia wzrosła, ale nieznacznie. Tak czy siak, jak "Warszawa" podniesie wiek emerytalny do 70 lat, to będzie to oznaczać, że wiekszość mieszkańców dawnego woj. katowickiego nawet nie powącha ani grosza z pieniędzy zdzieranych z nas jako "składki" na ZUS. Wnioski nasuwają się same, nieprawdaż?

      Proszę wybaczyć, ale po przeczytaniu 2 akapitów uznałem dalszą lekturę za bezcelową - mało to się przez 25 lat dorosłego życia naczytałem straszenia mieszkańców woj. Śląskiego, jaka to bieda zapanuje po przywróceniu autonomii? W oczy wpadły mi pierwsze zdania kolejnego akapitu - o wspieraniu rozwoju regionów biedniejszych a'la Unia Europejska. Pragnę przypomnieć, że Komisja Europejska nie zdziera podatków bezpośrednio od obywateli a potem dzieli je wg własnego "widzimisię". To poszczególne byty składowe UE płacą dobrowolnie - po corocznym określeniu wysokości budżetu UE, wg klarownych zasad, z prawem weta - proporcjonalne do m. in. stopnia zamożności "składki", z których jest finansowana m. in. polityka spójności. Proszę zwrócić uwagę, że prawie identyczne rozwiązanie zastosowano przed II wojną wobec autonomicznego woj. Śląskiego - wpłacało do budżetu centralnego taką ilość lokalnie ściąganych podatków, jaka wynikała (głównie) z ilości mieszkańców woj. Śląskiego w proporcji do wszystkich obywateli II RP. DLACZEGO rozwiązanie uznane za sprawiedliwe w relacjach UE - państwa członkowskie nie miałaby zostać przeniesiona na relacje państwo - województwa? Skoro rozwiązanie takie jest sprawiedliwe na poziomie UE musi być też sprawiedliwe na poziomie o szczebel niższym, nieprawdaż?
      • Gość: dkw Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 12:04
        Bardzo mi się podobają wypowiedzi i argumenty "Pana historyka" za wyjątkiem spraw dotyczących górnictwa węgla kamiennego na Sląsku. Chodzi, w tym przypadku, o stwierdzenie,
        że górnicy płacili składki na ZUS. Może to i prawda, ale czy te składki były odprowadzane przez Zjednoczenia, Spółki, Kampanie , już nie jest tak oczywistym, podobnie jak stwierdzenie
        w jednej z wypowiedzi, iż górnictwo odprowadza 8,0 mld zysku dla fiskusa rocznie. Ja w to wcale nie muszę wierzyć, mając na uwadze, wykonaną w 2005 roku wycenę majątku wszyst-
        kich kopalń na sumę 3,832 mld złotych. Czy jest to dużo, proszę przyrównać to do, podpisanego w tym samym czasie, kotraktu na 48 samolotów F-16 za 4,5 mld dolarów.
    • Gość: 123 Kto godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... IP: 174.138.169.* 16.12.10, 18:31
      "Nikt jednakże spośród autonomistów nie bierze jednak pod uwagę prostej prawdy, iż w przypadku nadania autonomii ciążący aktualnie na wszystkich Polakach obowiązek opłacania przywilejów emerytalnych górników spadłby na barki budżetu nazwijmy to roboczo Autonomicznego Śląska"

      Nie godejcie glupot Bercik. Panstwo polskie z samych podatkow od gornictwa dostaje 8 mld zl rocznie, o darmowym ogrzewaniu i pradzie nie wspominajac. Jesli panstwo polskie chce czerpac korzysci z gornictwa musi tez ponosic stosowne koszta.
    • Gość: załamek Tego się nie da czytać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 18:40
      Najwięcej do powiedzenia mają gorole. Kiedy Ślązaków się dyksryminowało było dobrze teraz, kiedy nic się nie dzieje, a mówi się jedynie o tym aby była możliwość nauki śląskiego w szkołach dla tych którzy chcą odzywa się gorolstwo i trąbi na trwogę.

      Panie autor, zapomina pan, że nie ma czegoś takiego, jak Podbeskidzie. I niech przypomni pan sobie skąd jest mama i tata. Może to panu coś powie. Proszę również o nie zakłamywanie historii i geografii bo panu to wybitnie nie wychodzi.
    • kruk51 Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... 16.12.10, 18:49
      Do tego wszystkiego co napisane pragnę dodać, też jestem z powiatu Bielska Białej ! Nie istnieje dla mnie żadne Podbeskidzie ! Bielsko zawsze było na ziemi śląskiej i będzie tak jak Cieszyn i okolice. Przyłączona do śląskiego Bielska część Galicji z Białą i Żywcem i okolicami nie budzi dziś zastrzeżeń. Istotną rzeczą jest, że na Śląsk przyjechało bardzo dużo osiedleńców, praktycznie z całej Polski. I to oni dziś w dużej mierze w raz z autochtonami tworzą Śląsk. Tak ! Ten Górny Śląsk. Tego nie da się ukryć. Twierdzę iż nie da się utworzyć coś takiego jak wąsko pojmowany RAŚ. Śląsk pojmowany jako aglomeracja gospodarcza a nie polityczna, ze wszystkim tym co Śląskiem nazwać można ma sens. I do tego należy zmierzać. Oczywiści temat rzeka i jeszcze dużo wody upłynie nim pomysły i zamierzenia zaczną przybierać sensowną treść.
      • Gość: greg Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 19:41
        Niedouczony kruku, nie ma powiatu Bielska-Białej, jest bielski (bez miasta Bielsko-Biała). Białej nie przyłączono do Bielska, lecz połączono dwa miasta, sama nazwa o tym świadczy, ale i herb z dwiema tarczami. Cała reszta twojej argumentacji jest tyle samo warta, czyli nic
        • Gość: stela Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 09:12
          Biała była biedniejszym i mniejszym miastem dlatego to ona została wzięta przez Bielsko a nie na odwrót. Podwójna nazwa zachowała się po to by pamiętać osobną Małopolską Tożsamość Białej i Śląską Bielska (jak widać nie wszyscy potrafią to zrozumieć). Połącząne miasta razem z jego powiatami nie zostały włączone do woj. Krakowskiego a Katowickiego w 1951 roku.

          A ja jestem z Bielska, Górne Przedmieście dokładnie. Przechadzam się tymi samymi ulicami którymi przechadzał się mój 4 letni pradziadek. I jestem Ślązakiem z Śląska Cieszyńskiego.
          Kruk, taki jak my jest wiela :)
      • amoremio Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 16.12.10, 22:39
        Masz racje - i nikt z Autonomistów nie chce Ich wystrzelic na ksiezyc albo nazot do ruskiej tajgi, spoko.

        Moga tworzyc ten G.Slask. NASZ Slask, nasz wspólny.
        ALE NIE TEN SWÓJ NIE-SLASK ! Chyba przyznasz mi racje, Kolego.
    • Gość: olo Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 19:24
      . Dlaczego mieszkańcy Śląska, którzy na co dzień nie "godajom", na niedzielny obiad nie jedzą klusek śląskich z roladą i nie mieli dziadka w Wehrmachcie mają się czuć obywatelami drugiej kategorii? (..y Chlopie cos ty wymyslil?????????????? Dla Slazaka liczysz sie jako czlowiek,jestes madry,albo glupi,dobry albo zly??? Jak mozna wbic sobie taka glupote do glowy???? Jaki jestes dla ludzi takimi sa dla ciebie! Musze ochlonac:):):):)
    • Gość: Stasek zza potoka Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... IP: *.146.127.247.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.10, 20:01
      cłeku z " Podbeskidzia ??? " w tym liście napisołeś o Śląsku i Ślązakach takie dziwaczne rzeczy, jak bardzo dziwaczna i baśniowa jest ta tajemnicza kraina zwana " Podbeskidziem ". Ciekawy żem ci jestem bardzo jaki dokładnie ma ona zasięg terytorialny ( jakież to mieściny, wioski i przysiółki do niej należą )???
    • Gość: ed Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 20:08
      Przepraszam bardzo, może ktoś podać cytaty Gorzelika lub RAŚ-iu, gdzie wyraźnie pada stwierdzenie że obywatelami drugiej kategorii będą wszyscy ci, którzy nie czują się Ślązakami, nie "godają", nie zajadają się kluskami i roladami? Ktoś może zacytować że Śląsk ma być oderwany od Polski, a wszystko co polskie tępione?
      Politycy od lewa do prawa ostrzegają o zagrożeniu płynącym ze strony RAŚ-iu, ludzie piszą pełne obaw listy... Uświadomcie mnie proszę, jakie to diabły siedzą w RAŚ-iu i jego zwolennikach, bo jakoś tego dotychczas nie dostrzegłem.
      • veneziano może nienawiść do goroli 16.12.10, 20:22
        zasłania ci wszystko, co się wokół dzieje...?
      • Gość: olo Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 21:08
        Przepraszam bardzo, może ktoś podać cytaty Gorzelika lub RAŚ-iu, gdzie wyraźnie pada stwierdzenie że obywatelami drugiej kategorii będą wszyscy ci, którzy nie czują się Ślązakami. Mysle ze jezeli takie stwierdzenie padlo to autor mial na mysli TYCH ktorzy sie nie idyntyfikuja z regionem!!!!! I MA RACJE !
    • Gość: Schizooofrenik Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... IP: 46.113.113.* 16.12.10, 20:25
      Panie Sekunda, .... miłosierne przesłanie Pana listu tyczy się również Mniejszości Polskiej np.na Litwie, Ukrainie, w Niemczech....tak? A skoro tak...to wyjazd najpierw na Litwe, panie dzieju! My pradzimy sobie smai, bez pańskich starań.
    • Gość: RR Autor naczytał się chyba Faktu, bo argumenty nie IP: 109.197.186.* 16.12.10, 20:31
      mają sensu.

      >Nikt jednakże spośród autonomistów nie bierze jednak pod uwagę prostej prawdy, iż w przypadku nadania
      >autonomii ciążący aktualnie na wszystkich Polakach obowiązek opłacania przywilejów emerytalnych górników
      >spadłby na barki budżetu nazwijmy to roboczo "Autonomicznego Śląska" (świadomie nie piszę województwa).

      Słyszał pan o ZUS-ie? Gdzie płacą Ślązacy swoje składki? Do budżetu państwa?

      >Kolejną sprawą jest zakres terytorialny tego Autonomicznego Śląska. Odcinamy Podbeskidzie, Zagłębie oraz
      >Częstochowskie, dodajemy część Opolskiego i otrzymujemy tzw. "Czysty Górny Śląsk". Pomijam, że tak skrojony
      >teren zamieszkują powojenni repatrianci oraz pochodzący z całej Polski przyjezdni za pracą. Z przymrużeniem
      >oka można by powiedzieć, że posiadająca autonomię mniejszość śląska miałaby w swoich granicach mniejszość >polską

      Gdzie logika? Od kiedy większość może być mniejszością? Przecież to ma być autonomia terytorialna, nie etniczna. Śląsk nadal będzie w Polsce, więc z perspektywy państwa to Ślązacy mogą być jedynie mniejszością. Czy Polacy na Górnym Śląsku nie mają zwyczaju określania się jako Ślązacy (przynajmniej jako mieszkańcy zachodniej części województwa śląskiego), by z tego powodu przeszkadzała im większa samorządność własnego województwa?

      >Proszę mi udowodnić, iż tysiące Ślązaków posiadających dacze czy działki w Beskidach, >spędzających urlopy lub weekendy w Wiśle czy Szczyrku, wolałoby, aby w skład autonomii >wchodziła część Śląska Opolskiego zamiast Podbeskidzia. Chyba że Śląsk Cieszyński, Beskid >Śląski czy na przykład Bystra Śląska to nazwy przypadkowe i nieuprawnione."

      Nadal nie mogę pojąć logiki rozumowania. Czy na tą chwilę jest problem zrobić sobie wycieczkę do np. Krakowa?

      >W tym miejscu należy powiedzieć, że działalność autonomistów powoduje odwracanie się >od Śląska ludzi do mnie podobnych. Dlaczego mieszkańcy Śląska, którzy na co dzień nie >godajom", na niedzielny obiad nie jedzą klusek śląskich z roladą i nie mieli dziadka w >Wehrmachcie mają się czuć obywatelami drugiej kategorii?"

      Z jakiej przyczyny? Z powodu dodatkowego języka śląskiego w szkole? No bo chyba nie chodziło o autonomię, która będzie dla WSZYSTKICH mieszkańców nowego województwa górnośląskiego.
      • amoremio Re: Autor naczytał się chyba Faktu, bo argumenty 16.12.10, 22:40
        Jest logika: byle macic, byle pluc i oczerniac. A zapach jakis zawsze zostanie. :(
    • aborygen11 Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 16.12.10, 20:54
      "Dlaczego mieszkańcy Śląska, którzy na co dzień nie "godajom", na niedzielny obiad nie jedzą klusek śląskich z roladą i nie mieli dziadka w Wehrmachcie mają się czuć obywatelami drugiej kategorii?"
      A dlaczego mieliby się takimi czuć?
      Ja, inaczej niż większość obywateli tego państwa, nie obchodzę imienin, w święta Bożego Narodzenia nie jadam kutii, nie mam szczególnego sentymentu do "kresów", a mimo to nie czuję się obywatelem drugiej kategorii.
      Jestem Ślązakiem i jest mi z tym dobrze.
      Życzę Polakom żeby ze swoją polskością również czuli się dobrze.
      • veneziano a nie przeszkadza ci,że twoje dzieci 16.12.10, 21:03
        są bite w szkole za godanie?
      • jacgg Autonomia dla narodu wielkopolskiego! 17.12.10, 09:08
        Gdyby się RAŚ-iści dowiedzieli, że w Bawarii też imieniny się obchodzi - co najmniej połowa też by zaczęła... Nota bene - na północy Niemiec imieniny mało kto obchodzi... Nie słyszałem, żeby Niemcom groził rozłam narodowy, bo południe obchodzi Namenstag - a północ: Geburtstag...

        en.wikipedia.org/wiki/Name_day#Name_days_in_various_countries
        Nie wiedziałem, że jedzenie kutii na Wigilię może zmienić człowiekowi tożsamość narodową... Kutia na Gurnym Schloonzsku/Oberschlesien winna być zakazana! Wielkopolanie powinni zażądać latoś autonomii, bo u nich też nie ma drożdżówek, tylko są szneki z glancem. Jedzą klapsztule, ajsbany, ajntopfy, bonbony z tytek, kaszoki (a nie krupnioki), korbole (a nie banie), redyski, leberki, pałki i plyndze. Jeżdżą baną, bimbami i dryndami, ancugi w laczkach biglują - a potem w papciach wychodzą, noszą bryle i siedzą na ryczkach. Ich najsłynniejsza fabryka to Ceglorz, a klub piłkarski - Kolejorz.

        Fest cug w antrejkach mają, gdy drzwi ganc otwarte i na dworze wieje. Piece w sklepach trzymają i w nich hajcują - a sprawunki robią w składach, hasiok to u nich gemyla, na strychu stare klamoty trzymają (albo klunkry), ptoki u nich glizdy jedzą i kociambry na nie polują a nie koty (kejtery na nie szczekają, a nie psy) - a na Gwiazdkę przychodzi Gwiazdor i prezenty gzubom przynosi (bez dwóch zdań - Poznanioki to je nacyjo, a poza Wielkopolską mieszkają same heksy i kakaludki, klofty i knypki - nie to, co poznańskie szczuny i pindy).

        www.poznan.name/slownik_gwary_poznanskiej.htm
        ("poznański dom kultury Jubilat od lat 80. organizuje coroczny amatorski konkurs gwary GODEJCIE PO NASZYMU...":)))

        pl.wikipedia.org/wiki/Gwara_pozna%C5%84ska
    • rico-chorzow Trzy zabory?, 16.12.10, 21:08
      tak bym je chętnie przyjął do wiadomości od pana Sekundy,które?,jak i resztę "podniecających" wiadomości jego autorstwa,amen.
      • vitmik różnice 16.12.10, 21:31
        obchodzisz urodziny czy imieniny?
        jesz makówki/moczkę czy kutię?
        wychodzisz na dwór/plac czy na pole?
        bierzesz tabletki czy proszki?
        jesz ciasto czy placek?
        na wigilie masz zupę grzybową czy rybną?
        twoi przodkowie przed I wojną robili u niemca/zyda czy też na nich robili ukraińcy czy białorusini
        ludzie z innych części Polski mówią ci że mówisz twardo a tobie się wydaje że oni zaciągają?
        wysławiając się, kładziesz akcent na 3 czy sylabę czy przeciągasz ostatnią? (jak zaciągasz ostatnią toś je Rus;)
        masz w poważaniu głębokim, powstania szlacheckie, wojenki spolonizowanych ruskich książąt na kresach, unie litewskie, lwowy,wilna,kamieńce,zbaraże czy też bliskie są ci kontaktytwych przodków z ukraincami,białorusinami, litwinami za pomocą kija lub fujARKI ;)?

        czy chcąc coś zrobić zastanawisz się nad planem, realizacją i konsekwencjami czy też robisz wszystko z fantazją i hasłem :jakoś to będzie"?

        czy groby twych przodków (dziadów,pradziadów) są tutaj czy też po za granicami obecnej RP?
        • amoremio Re: różnice 16.12.10, 22:42
          Co do mojej skromnej osoby:

          "Andrzejki" zaadoptowaxc jestem w stanie,
          ale juz taki Rejtan czy jakas tam Targowica jest mi obca jak AlmaAta.

          Nasze dzieci maja sie uczyc np. o 3 Slaskich Wojnach itp. !
          • veneziano a mają te wojny byc przedstawione 16.12.10, 23:07
            jako zwycięskie dla Śląska czy też przegrane?
            • Gość: ha, ha, ha specjalistami od brania po d*** na wojnie IP: 93.159.164.* 16.12.10, 23:46
              są Polacy.... Więc chyba Śląsk nieźle na tych wojnach wyszedł.
              • veneziano no, na ostatniej wojnie to Śląsk chyba 17.12.10, 09:40
                najlepiej nie wyszedł...skoro stracił autonomię..
    • rojberek A kto powiedział, że Śląsk to tylko Górny Śląsk? 16.12.10, 21:38
      Śląsk to Górny (i tutaj włącznie z Opolem jako stolicą), Dolny (z Wrocławiem), z częścią terenów w Czechach jak i również w Niemczech.
      A jeśli chodzi o autonomię, to Ślązak to nie Polak i chce żyć w swoim kraju i ma w d***e goroli i najchętniej oddałby altrajch z medalikorzami Małopolsce bądź innemu chętnemu z Polski województwu.
      Z górnikami Śląsk da sobie świetnie radę - nie potrzebujemy waszej polskiej wielkiej łachy - o to niech się polaczki nie martwią.
      Żądam wolnego państwa Śląsk! Ze stolicą we Wrocławiu! Wolny Tybet to i Wolny Śląsk! Koniec z okupacją Śląska! Czas walczyć!
      • vitmik Re: A kto powiedział, że Śląsk to tylko Górny Ślą 16.12.10, 21:45
        większość nawet nie wie skąd się wzięła nazwa "altreich";)

        tak,tak sosnowiczanie i reszta zachodniej małopolski, byliście obywatelami 3 rzeszy ;)
        • Gość: Sosnowiec Slaski Zaglebie Slaskie. IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 17.12.10, 00:04
          Wlasnie Sosnowiec to Slask. Jest nawet "stara" nazwa Sosnowitz.
          Zgadza sie Sosnowiec i Malopolska Zachodnia byla juz w granicach G.Slaska,
          jako czesc III Rzeszy.
          Mieszkancy Zaglebia sa wiec "starymi" Slazakami.
          • Gość: Rob Roy Re: Zaglebie Slaskie. IP: *.static.kompus.3s.pl 17.12.10, 00:19
            Sosnowiec boł ślonski pokond go nie sprzedali biskupom mało-co-polskim.
            A po niymjecku to boło "Sosnowice".
            • Gość: Rob Roy Re: Zaglebie Slaskie. IP: *.static.kompus.3s.pl 17.12.10, 00:32
              W 1442 to boło.
              • Gość: Derek Re: Zaglebie Slaskie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.10, 09:46
                Bałwany jedne Sosnowca wtedy nie było. No ale widać jak to jest jak piszą kormele nie mający pojęcia o historii Zagłębia. Boże widzisz i nie grzmisz?!
      • Gość: dkw Re: A kto powiedział, że Śląsk to tylko Górny Ślą IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.10, 13:49
        Rojberek, to co wypisujesz, świadczy o jednym: je żeś fest piżnięty abo nawalony.
      • Gość: jabbaryt Re: A kto powiedział, że Śląsk to tylko Górny Ślą IP: *.icpnet.pl 19.12.10, 10:47
        Jak czujesz potrzebę walki to odpal se na kompie jakiegoś RTSa. Może to cię rozładuje.
    • amoremio Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... 16.12.10, 22:11
      Nastepny Koles z nastepnymi bzdurami:

      Ze jakis region jest nadmiernie cyckany - to nie jest nigdzie w normalnym swiecie normalne,
      przynajmniej bez sprzeciwu. Chyba ze w dyktaturach, np. Nigeria.

      Jakie "Podbeskidzie" ? Jakie "przylaczenie", jesli to czesciowo czesc Slaska ???

      "i mamy czysty G.Slask" - tak, bo Czestochowa itd., to nie brudny, a w ogóle nie Slask.

      Co maja dzialki i domki Slazaków do definicji historycznych okreslen,
      do geografii, do natury i potzreby Autonomii ?

      Jakie trzy zabory ???

      Itddddddddddddddddddddddddddddd........................................


      A te madrosci nt. jezyka, to nie ma sensu komentowac. Bla.

      Tytul jednak bym zmienil:
      "Kto nie godo ma" - powinien sie starac. W koncu to tu
      nie jest bezkulturowa i beztozsamosciowa Puszcza Bialowieska.
      Nikt nic nie musi, ale jesli sie widzi tu in the long term,
      to dlaczego nie wychowuje swych dzieci á la silesienne ?
      Jesli chce pozostac inn, tez ok. Ale niech sie
      potem nie dziwi, ze "jest inny".

      Wietnamczycyx ucza sie w Warszawie szybko polskiego.
      Oczywiscie nikt im nie zabrania sie nieuczyc.
      Tylko czy to rozsadne ?
    • adam81w Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... 16.12.10, 22:20
      No i proszę okazuje się, że gw może też w ramach odmiany opublikować coś propolskiego. Cud.

      Ja nie chciałbym by na Śląsku obywatelami drugiej kategorii czuli się Polacy, Polacy-Ślązacy czy nawet ci co mówią o sobie tylko Ślązak.

      PS Jakbym mieszkał na Śląsku to nauczyłbym się któregoś z dialektów śląskich i naturalnie dalej czułbym się Polakiem.
    • amoremio Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... 16.12.10, 22:20
      > nie znaczy, że kalają własne gniazdo
      To co zrobil Buzek nie jest zaniepokojeniem,
      tylko intryga i szczuciem i nietolerancja, brakiem demokracji.

      1) powinien cicho siedziec, "Bruno" zreszta tez
      - bo obaj sa w swej akt. funkcji osobami publicznymi-niepolitycznymi
      (tzn.niepartyjnymi) tj, nie ich zadaniem jest mieszac sie do bierzacej polityki (lokalnej).

      2) a jak juz mysla, ze musza "ingerowac" (fe), to dlaczego nie przed wyborami,
      a po wyrazeniu woli przez "lud" slaski i po (wstepnej) decyzji uprawnionych
      do "koalowania" partii ?

      3) i dlaczego tak brzydko "poetycznie" ? To mialo byc jakos bardziej piekniej ?
      piekniejsza intryga ? Czy tylko taka klasyczna kaczkowska insynuacja:
      "ciemni czarownicy" itp. ???????????????


      Obaj sa u nas zdyskwalifikowani i non grati. Juz dziekujemy.
      Nie pomoga zadne tam nastepne wizytki w muzeum "Wujek"
      czy piekne ceremonie, w tym fotografowanie sie z Zimoniem itp.
      To wszystko tylko rózne dalsze formy taniego populizmu.
      Rodem z dalekiej centali. Wio z "Katangi" !



    • bs_1976 Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej kat... 16.12.10, 22:46
      Wkurza mnie juz ta nagonka.. Przed wyborami wszyscy sie licytowali, ktora partia jest bardziej za autonomia, a teraz nagle wielki problem bo Slazacy przemowili. Wkurza mnie tez to ciagle utrwalanie glupich stereotypow, ze Slazak to tepy gbur od lopaty. Godac potrafilem jeszcze zanim poszedlem do szkoly, teraz juz nie umiem (polonizacja skuteczniejsza niz germanizacja..). Na obiad nie jem rolady z kluskami, a dziadek i owszem byl w Wehrmachcie choc byl w 100% Polakiem z Mazowsza, ktory przyjechal na Slask w latach 20-tych. I to chyba jedyny polski akcent w moim pochodzeniu. I oczywiscie mam rodzine w RFN.
      Jesli wam sie naprawde wydaje, ze Slazacy chca niepodleglosci czy przylaczenia do Niemiec i beda wszystkich naplywowych deportowac poza Slask to zacznijcie sie leczyc. Ale moze w koncu przestaniecie traktowac Slazakow jak podludzi bo narazie to wychodzi na to, ze spolonizowany Litwin, Ukrainiec czy inny Bialorusinin jest wiecej wart niz Slazak (a przeciez ciagle powolujecie sie na to, ze Slask to odwieczne polskie ziemie i w sumie to nie ma czegos takiego jak Slazacy bo to tylko zgermanizowani Polacy...). Jak tak dalej pojdzie to obudzicie sie po spisie powszechnym...
      • jacgg Re: Kto nie godo ma się czuć obywatelem drugiej k 17.12.10, 09:50
        O pierona! To są szczyty! To Warszawioki już Ci rolady zabroniły robić na obiad, a bojówki gorolskie lotają po domach i sprawdzają, czy hanyski ukradkiem w jakichś krauzach tych zawijańców pod byfyjem nie konspirują, symboliczną schloonzskos'c' w nich przechowując dla przyszłych pokoleń?

        Podkarpacko-mazowieccy neofici... Kutzające brojlerki co nawet po śląsku godać nie poradzą...:)))

        Ślązacy przemówili, a jakże: PO - 34%, PiS - 21%, SLD - 16%... Przemówił były premier RP, obecnie szef Parlamentu Europejskiego prof. Buzek, mówi od dawna prof. Miodek i inni, pytała Kluzikowa (nieco bardziej politycznie niezależna od Tomczykiewicza i jakby ciut bardziej gramotna...). W "Solidarności" przemawia Duda... RAŚ-iści już se pogodali (że prezydent RP "im w pysk szczelił", a oni przecie takie "cielęta", "boją się" "gorole" "coming outa" "ślimoków"...)...
    • Gość: tytus de zoo Re: Kto nie godo IP: 95.178.34.* 16.12.10, 23:00
      nastepny zenujacy list. jak zwykle najwiecej do powiedzenia na temat gornego slaska maja gorole. w dodatku niedouczeni. my jestesmy tu u siebie, a wy zawsze bedziecie tylko goscmi. tu sie obchodzi urodziny, a na swieta je makowki. tu nigdy nie bylo zaborow bo slask przez szescset lat nie nalezal do polski. nie ma czegos takiego jak 'podbeskidzie' czy 'opolszczyzna'. tych nowotworow jezykowych nie ma w zadnym szkolnym atlasie czy podreczniku akademickim do geografii. jest slask cieszynski i slask opolski wchodzace w sklad gornego slaska. gornicy przez kilkadziesiat lat placili podatki i skladki do polskiego budzetu. na jakiej podstawie polska mialaby wstrzymac wyplacanie swiadczen? a od momentu uzyskania autonomii skladki i podatki bylyby placone do budzetu skarbu slaskiego. polska przypomina sobie o slasku tylko w grudniu. barborka i wujek. przez reszte roku mamy cicho siedziec pod ziemia i kopac wegiel. to nie RAŚ jest zagrozeniem dla polski. polske wykoncza takie instytucje jak ZUS, PKP, TPSA, poczta polska. ile jeszcze potrzebujecie dowodow, ze malpa nie ma pojecia do czego sluzy zegarek? stadion slaski tylko zolto-niebieski. zalozyc slaska liga fussballu i powolac reprezentacje slaska. z ukochana polska policzymy sie na spisie powszechnym. juz nie moga sie doczekac :)
      • Gość: gosc Re: Kto nie godo IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.10, 23:15
        A kto wam przyglupy broni godac, w Polsce mozecie godac ile chcecie.W Niemczech siedzicie cicho, nawet dzieci swoje gwary nie potraficie nauczyc . W Niemczech sobie Autonomia zrobcie, to wam Niemiec to raz dwa , z tej Slonskej lepetyny wybije . Zamiast walic yabole pod sklepem , to do roboty, albo wypie...c tych wiecznie niezadowolonych do Niemiec, oni juz na was czekaja z otwartymi rekami .
        • Gość: arsen grażyniści podnoszom łby, biada hanysom IP: 98.126.68.* 16.12.10, 23:28
          No i kolejna sierota po Kurzydle ktora pokazala swoja kindersztube i wdziecznosc za slaska goscinnosc...
        • Gość: mjn74 Re: Kto nie godo IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 16.12.10, 23:30
          Typowo bialska (podbeskidzka) kultura, nie mając argumentów zwymyślać kogoś od przygłupów.
          1) Śląsk leży w Polsce więc to tu jest ruch autonomiczny a nie w Niemczech
          2) Niemcy są krajem federalnym tzn kraje związkowe mają autonomię z własnym rządem
          3) Walących jabole przed sklepem widuję jedynie co tydzień w serialu gdzie akcja dzieje się gdzieś w Polsce
          4) Dlaczego niezadowolonych wypier...c do NIemiec? przecież tutaj są u siebie.
      • Gość: rob roy Jak bydymy sie trzimali w kupie IP: *.static.kompus.3s.pl 16.12.10, 23:38
        to nom żodyn niy wklupie.
        Po ślonsku godołech pokond niy poszlech do szkoły.
        Tom dostowołech po łapach, za "sztyry" na matymatyce.
        A potyn uczołech sie dalij, teraz już niy godom cołki czas, ale we firmie, jak wiym że karlus je Ślonzok, to dyć niy byda do niego "literacką polszczyzną" sie ozywoł.
        Wszystke polske powstania mje nic nie interesujom.

        I sieraduja, że dożołech tych czasów, kej godać to już niy bydzie gańba.
        A jak mje ftoś nie srozumje - niych sie uczy po ślonsku na Ślonsku, tak jak jo musiołech sie kejś uczyc po polsku.

        Finito. Tela we tymacie.
        Na tym spisie co bydzie muszymy sie dobrze porachować.
        • Gość: z Bielska-Bialej Jak bydymy sie trzimali w kupie IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.10, 23:57
          Gość portalu: rob roy napisał(a):

          > to nom żodyn niy wklupie.
          > Po ślonsku godołech pokond niy poszlech do szkoły.
          > Tom dostowołech po łapach...

          W tamtych czasach bylo normalne,ze bito po rekach.Sam obrywalem w szkole linijka po dloniach i pamietam do dzisjak to bolalo.Tylko co z tego na dzisma winikac?

          > I sieraduja, że dożołech tych czasów, kej godać to już niy bydzie gańba.
          > A jak mje ftoś nie srozumje - niych sie uczy po ślonsku na Ślonsku, tak jak jo
          > musiołech sie kejś uczyc po polsku.

          I kto komu,broni mowic dzisiaj po slasku,niemiecku czy czesku a nawet wietnamsku ???

          Po slasku na Slasku..??? A co to ten dzisiejszy Slask??? i kiedy na "Slasku" (kiedys istnialo takie panstwo a to nowosc???) jezykiem urzedowym byl slaski ??? Byl niemiecki,polski,czeski ale slaski ???

          W BB nigdy nie mowiono gwara i dzisiaj sie nie mowi wiec jakim prawem my mamy mowic gwara???

          U nas jak juz co to byl Slask cieszynski a to jupelnie cos innego niz pruski.Tutaj mowilo sie w wiekszosci POLSZCZYZNA i za Austiaka i za Niemca i w Polsce ...boroki.

          území tzv. Těšínska, kde žilo v roce 1910 podle výsledků posledního rakouského sčítání lidu 434 521 osob, z nichž 53,8 % používalo jako svůj obcovací jazyk (tzv. Umgangssprache) polštinu, 26,6 % češtinu a 17,7 % němčinu.
          • Gość: mjn74 Re: Jak bydymy sie trzimali w kupie IP: *.gorzyce.net-admin.com.pl 17.12.10, 00:11
            W Bielsku nie mówiło się gwarą bo w większości mówiło się po niemiecku (większość stanowili Niemcy i niemieckojęzyczni Żydzi)
            Dlaczego Twoim zdaniem Śląsk Cieszynski to coś innego niż reszta Śląska? Na całym Śląsku w miastach mówiło się po niemiecku a na wsiach się godało (mówiło polszczyzną - średniowieczną)
            • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 00:27
              > W Bielsku nie mówiło się gwarą bo w większości mówiło się po niemiecku (większo
              > ść stanowili Niemcy i niemieckojęzyczni Żydzi)

              acha czyli NIEMCY nie zadni Slazacy..czyli po niemiecku nie po slasku AHA !!!

              > Dlaczego Twoim zdaniem Śląsk Cieszynski to coś innego niż reszta Śląska?

              Bo Slask Cieszynki to byly Austro-Wegry,bo tu byly inne panstwo,inne tradycje,inna kultura,inny pieniadz,inne prawodawstwo,inna religie

              >Na całym Śląsku w miastach mówiło się po niemiecku a na wsiach się godało (mówiło pol
              > szczyzną - średniowieczną)

              bzdura do kwadratu

              www.geschichte-on-demand.de/fremdspr_krei.html#polnisch
              Pszczyna 86 % ludnosci mowiacej po polsku
              Olesno Sl 83 % ludnosci mowiacej po polsku
              Rybnik 82 % ludnosci mowiacej po polsku
              Tost-Gleiwitz 80% ludnosci mowiacej po polsku
              Lubliniec 80 % ludnosci mowiacej po polsku
              Strzelce Opolskie 78 % ludnosci mowiacej po polsku
              Kozle (Kedzierzyn-Kozle) 73 % ludnosci mowiacej po polsku
              Zabrze 68 % ludnosci mowiacej po polsku
              Kluczbork 58 % ludnosci mowiacej po polsku
              • Gość: Rob Roy Re: Podbeskidzie IP: *.static.kompus.3s.pl 17.12.10, 00:34
                Pszczyna 86 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Olesno Sl 83 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Rybnik 82 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Tost-Gleiwitz 80% ludnosci mowiacej po polsku
                > Lubliniec 80 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Strzelce Opolskie 78 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Kozle (Kedzierzyn-Kozle) 73 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Zabrze 68 % ludnosci mowiacej po polsku
                > Kluczbork 58 % ludnosci mowiacej po polsku

                Z pewnością była to najczystsza literacka polszczyzna. Najlepiej, jeśzcze z wileńskim zaśpiewem :-)

              • Gość: :D Re: Podbeskidzie IP: 109.169.29.* 17.12.10, 00:35
                Czy do twojej makowki nie dociera, ze to co wtedy okreslano "polskim" to byla godka ślůnskou?
                Juz widza te 86% mówiących ą i ę przez bibułkę w Pszczynie :D
              • Gość: mjn74 Re: Podbeskidzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.10, 01:11
                > acha czyli NIEMCY nie zadni Slazacy..czyli po niemiecku nie po slasku AHA !!!
                W miastach Śląska Cieszyńskiego mówiło się po niemiecku - przykro że Cię rozczarowałem, miło że uświadomiłem

                > Bo Slask Cieszynki to byly Austro-Wegry,bo tu byly inne panstwo,inne tradycje,i nna kultura,inny pieniadz,inne prawodawstwo,inna religie

                Śląsk Cieszyński był oddzielony od reszty Śląska niewiele dłużej niż Warszawa należala do Carskiej Rosji dlatego o wyjątkowej odrębności kulturowej nie ma mowy, o takiej samej odrębności można mówić o dawnym Wrocławiu i np. Tarnowskich Górach.
                Faktem jest, że na Śląsku Cieszyńskim silne były i są wpływy protestanckie jednak panowało przekonanie, że Polak - katolik
                Wyznając zasadę, że Polak to katolik, ks. Mocko opublikował dwie książki: „Dla nauki i obrony przeciw zaczepkom protestanckim” i „Kancjonał Nowy oraz Książka modlitewna”.
                www.encyklo.pl/index.php5?title=Mocko_Jan_Ewangelista
                ks. Jan Mocko był burmistrzem Skoczowa.

                > bzdura do kwadratu
                niestety ja zapomniałem uszczegółowić że na Śląsku Cieszyńskim bo przecież o nim ta dyskusja, po drugie nie doczytałeś lub nieznajomość języka przy próbie cytowania obcego źródła.
                Gościu z BB podane przez Ciebie przykłady nie dotyczą Śląska Cieszyńskiego, poza tym dotyczą nie miast tylko powiatów (okręgów)!!! czyli miast z wioskami.

                • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 01:30
                  > W miastach Śląska Cieszyńskiego mówiło się po niemiecku - przykro że Cię rozcza
                  > rowałem, miło że uświadomiłem

                  moja rodzina pochodzi z Bielska i najblizszej okolicy od wielu (conajmniej XIX w ) pokolen wiec jestem uswiadomiony.
                  Uswiadamiaj raczej slazakowcow ,ze nie mowiono w miescie gwara tylko po niemiecku czy polsku.

                  > niestety ja zapomniałem uszczegółowić że na Śląsku Cieszyńskim bo przecież o ni
                  > m ta dyskusja, po drugie nie doczytałeś lub nieznajomość języka przy próbie cyt
                  > owania obcego źródła.
                  > Gościu z BB podane przez Ciebie przykłady nie dotyczą Śląska Cieszyńskiego, poz
                  > a tym dotyczą nie miast tylko powiatów (okręgów)!!! czyli miast z wioskami.

                  ja odpowiadalem na post w sensie ze Slask tylko po slasku(ew.niemiecku)
                  i dalem niemieckie przyklady(zeby slazakowcy nie mowili,ze polskie-czyli przeklamane)
                  Jakbys jednak przeczytal te dane to sa Kreis a nie Landkreis (czyli wsie),zreszta sa i takie i sa tam tez podane z dopiskiem wlasnie Landkreis.

                  Niemcy byli akurat srupulatni i sie jak sie pytali muttersprache to podawano w "pruisiech" polnisch,masuerisch,kaschubisch ale nie schlesisch.
                  • Gość: mjn74 Re: Podbeskidzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.10, 02:07
                    1) W miastach Śląska Cieszyńskiego nie mówiło się po polsku. Mówiło się po niemiecku lub gwarą.
                    2) Dane które podałeś dotyczą powiatów z wioskami (miasta z wioskami) . Jedynie w przypadku większych jest podział na powiaty miejskie (Stadtkreis) i resztę powiatu - powiat ziemski czyli okoliczne wioski i mniejsze miasteczka (Landkreis)
                    i dla przykładu wg podanej tabelki Katowice powiat ziemski 70.7% mówiących po polsku (gwarą) ale w mieście (Stadtkreis) to tylko 21,7%, Opole powiat ziemski 78,7% ale miasto miało tylko 19,3% deklarujących polską mowę.
                    Swoją drogą ciekawa tabelka wg niej w okolicach Dortmudu, Bochum, Gelsenkirchen 10% ludności deklarowało polską mowę heheheh
          • Gość: Rob Roy Re: Jak bydymy sie trzimali w kupie IP: *.static.kompus.3s.pl 17.12.10, 00:14
            Uzemi tzv. Tesinska - to na pewno jest Karvina, Opava i Jablunkov.
            Niy wjym pod wjela sie do tego liczoło Bielsko. Niy ma strachu, po czesku tysz trocha zrozumjemy. A po tamtyj stronie tysz majom slezki-cesky, prawje jak za winklym. Wszystko idzie zrozumjeć.

            Żodyn Ciebje nie koże godać, ale dej godać tym, co tego chcom.

            Szkoła powszechno kończołech we 1988 r. Wtynczos jeszcze mje scigali za godanie po naszymu. To boło według Ciebie do porzondku?
            • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 00:39
              Gość portalu: Rob Roy napisał(a):

              > Uzemi tzv. Tesinska - to na pewno jest Karvina, Opava i Jablunkov.
              > Niy wjym pod wjela sie do tego liczoło Bielsko. Niy ma strachu, po czesku tysz
              > trocha zrozumjemy.

              no to do nauki :
              Gość portalu: Rob Roy napisał(a):

              Těšínsko, také Těšínské Slezsko (pol. Śląsk Cieszyński, Ziemia Cieszyńska)
              od Ostrawy do Bielska,od Bogumina(czechowic-Dziedzic do Jablonkowa/Wisly

              > Szkoła powszechno kończołech we 1988 r. Wtynczos jeszcze mje scigali za godanie
              > po naszymu. To boło według Ciebie do porzondku?

              I to,ze miales nieodpowiedniego nauczyciela .to bedziesz sie odgrywal przez cale zycie na calej Polsce ???

              Ja mialem nauczycielke rosyjskiego ktora wyzywala opornych od idiotow,imbecyli,debilow itp
              i kogo mam nie lubic ???

              • Gość: jola Re: Podbeskidzie IP: 199.48.147.* 17.12.10, 11:15
                > > Ja mialem nauczycielke rosyjskiego ktora wyzywala opornych od idiotow,imbecyli,debilow itp
                > i kogo mam nie lubic ???

                Poworownujesz karcenie nieukow i leni do wyzywania sie na Slazakach i naprawde nie widzisz roznicy?
                • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 13:40
                  Nikt nikomu nie narzuca nazwy Podbeskidzie.Jest po prostu w uzyciu.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Podbeskidzie
                  Ze ogol mieszkancow nie widzi zwiazku z RASistami wyraznie pokazaly obecne wybory samorzadowe

                  Okreg wyborczy nr 1

                  Bielsko-Biala 0,05 %,
                  Czechowice-Dziedzice 0,06 %
                  Jastrzebie Zdroj 0,10 %
                  Ustron 0,15 %

                  wiec nie wciskajcie nam bajek.Praktycznie zero identyfikacji z propaganda RAS.

                  co do historii to jak mowilem byl niemiecki i polski jezyk,zadnej gwary.Zadnych Slazakow.
                  Ludzie identyfikowali sie sie albo z Niemcami albo z Polakami jak juz musieli.Wczesniej nie mialo to znaczenia.Jezyk tzw. muttersprache tez nie do konca byl wyznacznikiem narodowosci.
                  90 % BB Zydow uzywala w domu niemieckiego jako muttersprache i deklarowala sie jako Niemcy/Autriacy.
                  Na Slasku Cieszynskim nie odbyl sie zaden Plebiscyt !Byl przygotowywany a wedlug prognoz ponad 60 % ludnosci opowiadalo sie za Polska !Niemieccy mieszkancy miasta slali petycje do Wiednia o pozostawieniu Bielska przy Autrii.Kiedy to nie wyszlo planowali utworzenie SUDETENLANDU ale i ten "projekt" nie wypalil.Niemcy w wiekszosci byli przeciwni przynaleznosci Slaska Cieszynskiego do Polski.Jak juz mieli wybierac opowiadali sie za przylaczeniem do Czech (w Czechach Niemcy stanowili praktycznie polowe mieszkancow panstwa).

                  Nie uwazam tez aby mieszkancy BB obecnie mieli miec kompleksy wobec Katowic i pruskiego slaska,miasto Katowice powstaly znacznie pozniej

                  1742 – wzmożony rozwój gospodarczy wsi Katowice pod panowaniem Prus
                  1865 – nadanie Katowicom praw miejskich przez króla Prus Wilhelma I Hohenzollerna.


                  Bielsko
                  1312 – pierwsza wzmianka o mieście Bielsku
                  1327 – Bielsko wchodzi w skład Czech
                  1424 – Bielsko otrzymało odnowione prawa miejskie
                  1572 – z księstwa cieszyńskiego wydzielone zostaje państwo bielskie, będące wolnym państwem stanowym
                  1723 – nadanie praw miejskich i herbu Białej
                  1742 – po podziale Śląska Bielsko wchodzi w skład austriackiej prowincji Śląsk Austriacki
                  1754 – państwo bielskie zostaje przekształcone w księstwo
                  1772 – Biała wchodzi w skład austriackiej prowincji Galicja
                  1775 – Bielsko uzyskuje połączenie dyliżansowe z Wiedniem i Lwowem
                  1784 – zniesienie granicy celnej na rzece Białej
                  1785 – otwarcie traktu środkowogalicyjskiego
                  1849 – zniesienie księstwa bielskiego, powstanie powiatu bielskiego
                  1888 – Biała uzyskuje połączenie kolejowe z Bielskiem i Krakowem
                  1918 – Biała wchodzi w skład Polski, Bielsko jako polsko-czechosłowacki obszar sporny znajduje się pod kontrolą międzynarodową

                  dane wikipedia
                • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 13:49
                  Gość portalu: jola napisał(a):

                  > > > Ja mialem nauczycielke rosyjskiego ktora wyzywala opornych od idiot
                  > ow,imbecyli,debilow itp
                  > > i kogo mam nie lubic ???
                  >
                  > Poworownujesz karcenie nieukow i leni do wyzywania sie na Slazakach i naprawde
                  > nie widzisz roznicy?

                  Nie ona uwazala ,ze rosyjski powinnismy znac baardziej niz mowe ojczysta .Wiec nie ruszaja mnie wasze zale.Jak pisalem wczesniej moja rodzina przezyla sporo i wielu i wiele stracila a nie latam z siekiera i nie oskarzam wszystkich Polakow za krzywdy minionych pokolen zawinione badz wydumane.
            • Gość: jabbaryt Re: Jak bydymy sie trzimali w kupie IP: *.icpnet.pl 19.12.10, 12:53
              Na lekcjach polskiego należało mówić literacką polszczyzną.
              Karania za godonie, to jednak skrajna głupota.
              • rico-chorzow Re: Jak bydymy sie trzimali w kupie 19.12.10, 21:26
                Gość portalu: jabbaryt napisał(a):

                > Na lekcjach polskiego należało mówić literacką polszczyzną.
                > Karania za godonie, to jednak skrajna głupota.

                Tak mądrzy byli polscy nauczyciele-lki,moja autopsja.
          • Gość: geroy_podbeskidzia Re: Jak bydymy sie trzimali w kupie IP: 109.169.29.* 17.12.10, 00:28
            Poczytaj o Panstwie Henrykow Slaskich to moze cie oswieci borocku.

            "[i]53,8 %[/b] používalo jako svůj obcovací jazyk (tzv. Umgangssprache) polštinu/i]]"

            ino, ze z tcyh twoich 53,8% jakies 90% godalo po Ślůnsku :)

            1910 lebten 17.970 Menschen in Bielitz, davon waren 15.144 Deutsche (84,2%). Ähnlich verhielt es sich in den umliegenden Dörfern, dort lebten 13.839 Einwohner, von denen 11.573 (83,6%) Deutsche waren.
            • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie IP: *.dip.t-dialin.net 17.12.10, 01:07
              Gość portalu: geroy_podbeskidzia napisał(a):
              > "[i]53,8 %[/b] používalo jako svůj obcovací jazyk (tzv. Umgangssprache) polš
              > tinu
              /i]]"
              >> ino, ze z tcyh twoich 53,8% jakies 90% godalo po Ślůnsku :)
              Ślůnsku na pewno byl to inny slaski niz ten w "prusiech",zreszta co miasto to inna odmiana ,wiec nie wciskaj mi glupot.

              Ślůnsku czy slasku czy polsku nie zmienia to faktu,ze ludnosc Slaska Cieszynskiego optowala za Polska i to z jej inicjatywy mial sie odbyc plebiscyt na Slasku Cieszynskim za przynaleznoscia do Czech (CS) lub Polski.
              Czesi nawet napadli na polska czesc SC aby zajac Bielsko ,mimo ,ze po wschodniej stronie Olzy Czechow praktycznie nie bylo .

              > 1910 lebten 17.970 Menschen in Bielitz, davon waren 15.144 Deutsche ([b]84,2%[/
              > b]). Ähnlich verhielt es sich in den umliegenden Dörfern, dort lebten 13.839 Ei
              > nwohner, von denen 11.573 (83,6%) Deutsche waren.

              :)

              1931 nach Muttersprache:

              Bielsko-Biala
              deutsch 14.349
              polnisch26.563
              juedisch/hebraisch 3900
              tschechisch 81 :)

              Stand 1943
              Bielitz und Umgebung

              Volksdeutsche 42.595
              Reischdeutsche 6.069
              Polen 21.207
              andere 528

              W.Kuhn -Geschichte der deutschen Sprachinsel Biellitz

              zauwazyc nalezy,ze prawo osiedlenia w miescie mieli tylko Niemcy/Austriacy.Polak nie dostalby takiego prawa gdyby zadeklarowal sie jako Polak.
              • Gość: mjn74 Re: Podbeskidzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.10, 01:20
                Z tym plebiscytem to Ci trochę nie wyszło. Do plebiscytu doprowadził Józef Kożdoń, późniejszy burmistrz Czeskiego Cieszyna postać wyjątkowo niejednoznaczna a już na pewno nie pro polska
              • Gość: Historyk Re: Podbeskidzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.12.10, 02:16
                To bardzo ciekawe dane, czy dysponuje Pan takimi statystykami w rozbiciu na Bielsko i Białą?
          • pieronski_hanys Re: Jak bydymy sie trzimali w kupie 17.12.10, 10:11
            Jeśli nie wiesz, gdzie leży Śląsk i jak się dzieli, zerknij TUTAJ. Znajdziesz tam mapy Śląska, włącznie z podziałem całego Śląska na Górny i Dolny, Górnego na austriacki i pruski, pruskiego na część autonomiczną w Polsce i niemiecką w Republice Weimarskiej, wschodnią granicę Śląska w dzisiejszym woj. śląskim, granice Śląska na obszarze polskich, czeskich i niemieckich województw, krajów samorządowych i landów w czasach współczesnych.
      • Gość: ania Re: Kto nie godo IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.10, 16:34
        Ludzie ze śląska ciagle obrazaja innych tzw. goroli:) Ja przeprowadzilam sie z Wrocławia do katowic i czulam sie tragicznie w tym miescie nie wiedzialam czy jak sie odezwe i powiem ze jestem z wrocławia nie zostane wysmiana wyszydzona itd... A teraz dopiero widze ze tu sami gorole mieszkaja z calej polski i udaja slazakow a do tego obrazaja innych. Druga sprawa mowa tzw. slazka to po prostu zapożyczone formy z niemieckiego slowa z niemieckiego poprzekrecane polamane mówienie składnią niemiecką ot to właśnie mowa ślązka a tym samym z Niemców tez sie tu śmieją:) Wyśmiewają obchodzenie imienin a sami obchodzą urodziny tak jak w niemczech i nikt sie z nich z tego powodu nie smieje ale oni z innych tak. Tak to własnie jest na śląsku człowiek czuje sie po prostu źle i jeszcze sie smieja z tego jak mówi poprawnie po polsku najlepsze jest "gonić sie" czyli po polsku nie spieszyc a ja myslalam ze gonia sie psy:) pozdrawiam normalnych i milych mieszkancow katowic tez tacy sa
      • Gość: Hanys z Polski Re: Kto nie godo IP: 83.1.64.* 17.12.10, 16:48
        Od tego waszego RAŚ-istowskiego godania mie mdli.

        Owszem, policzymy się na spisie, może wtedy zawrzesz dziób synek.
        Polska to MÓJ kraj, a tę retoryką o Malpie i niechęci wobec przyjezdnych zdziałacie bardzo niewiele. RAŚ poprze góra, synek GÓRA 10% społeczności Górnego Ślonska, tak to jest, dlatego ze waszego pie...nia słuchać już się nie da.

        Decentralizować państwo można w różny sposób, można na modę czeską oddać Wojewodzie uprawnienia i pieniądze a wybór jego zostawić sejmikom.


        Za to wszego Gorzelika ja mam już dość, was też.
    • Gość: hazok RP panstwem prawa? IP: *.selukra.dyn.perspektivbredband.net 16.12.10, 23:14
      A ja mam nadzieje panie Hubercie, ze Polska wreszcie zacznie respektowac prawa Slazakow m.in. do ochrony kultury i jezyka, a dzieci na Slasku beda MOGLY (nie musialy jak pan to sugeruje) uczyc sie slaskiego w szkolach tak jak Kaszuby. Starszemu pokoleniu nie bylo to niestety dane, malo tego, czesto w szkole za godka obrywalo sie ruzgom (od imporotwanych z kieleckiego nauczycieli)... Oby juz nigdy Slazacy (i inne mniejszosci) nie czuli sie w RP obywatelami drugiej kategorii!!!
    • Gość: złośliwy antypolak List w stylu "Cała Polska popiera tow. Wiesława".. IP: 93.159.164.* 16.12.10, 23:32
      Jak to mawiano: Jest ONRu spadkobiercą Partia! a najwyraźniej Gazeta nie moze się uwalnić od złowrogich wzorców Trybuny Ludu... Gdyby autor owego listu oprócz "popieramy słuszną narodową linię PRu rządowego" liznął nieco edukacji (np. w niemieckiej a nie polskiej szkole) to by pewnie wiedział, ze tzw. "podbeskidzie" to niegdyś Śląsk Cesarski (tj. Austriacki, Habsburski albo też Czeski) i przed wojną też był w granicach Autonomii. Ale cóż wymagać od kogos kto nie tylko ma problem ze znajomością języków ale się jeszcze tym chwali. A częscią Autonomii był i miałby być osobny Śląski Skarb więc tym bardzie ta bidna nędza z Kongresówki nie będzie obciążana emeryturami górniczymi...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka