Gość: stan Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.szczecin.mm.pl 22.06.11, 02:34 Panie Kamilu, lepiej Pan jako dziennikarz niech nie się nie wypowiada, bo chyba trudno w tym wypadku posądzic Pana o bezstronnośc. Sam jestem ze Szczecina, który nie przeszedł do następnej tury. Ciekawe, jak by Pan bezstronnie ocenił, gdyby wygrały Katowice. Dziennikarz z taka swada oskarżając innych, a sam reprezentuje jedną ze stron jest najmniej bezstronny. Czy tak samo Pan działa bezstronnie w całym swoim dziennikarskim fachu. Muszę powiedzie Pan słowami. Niesmak po Pana komentarzu pozostanie, gdy będę widział i słyszał Pana bezstronne wypowiedzi w TVN. Pozdrawiam i lepiej nie pisac komentarzy pod wpływem emocji. Taka prosta dziennikarsa rada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kw Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 02:49 Ocena trafna. W Lublinie nie ma chleba , igrzysk też nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vicki Durczok - poziom kibola IP: *.218.148.167.static.telsat.wroc.pl 22.06.11, 02:50 Jeśli oddzielić lokalnopatriotyczne żale p. Durczoka i zachwyty nad wreszcie - choć późno - rozbudzonymi ambicjami Katowic (którym należy życzyć sukcesów i wytrwałości), to zostają poważne zarzuty wobec w końcu poważnego jury. Zarzuty i oskarżenia o... właśnie, o co? Korupcję? Sprzedajność? Jak, wg. p. Durczoka, który nawet nie czekał na ogłoszenie uzasadnienia wedyktu, wyglądał mechanizm wpływu Zdrojewskiego na jury? Przez ostatnie lata ESK przyznawano często miastom "postindustrialnym" (Liverpool, Linz, Essen, Koszyce), stąd zapewne przesadne nadzieje najpierw Łodzi, a teraz Katowic. W rozgrywce liczyły się zapewne Wrocław i Lublin, a na ostateczną decyzję, jak sądzę, miała, poza jakością projektu, wpływ także ocena realnej możliwości ekonomicznego wywiązania się z obietnic projektu na 2016 rok, nie tylko zaś ocena samej wizji (czy mrzonek). W dobie kryzysu to wszak ważne. Zaś co do relacji ministra z Wrocławiem... Zdrojewski i tak wygrałby wybory sejmowe we Wrocławiu, zaś dowodem ignorancji politycznej p. Durczoka jest podejrzenie Zdrojewskiego (i PO-wskich elit) o sprzyjanie Wrocławiowi i jego prezydentowi, który już utarł im nosa na domowym podwórku, a szykuje się zapewne (jako naturalny kandydat na lidera ruchu samorządowego) do walki (także z PO) na ogólnopolskim podwórku. Dziwne, racjonalny na ogół w mediach ogólnokrajowych dziennikarz nie ma hamulców, by lokalnie pokazywać bez żenady swe infantylne i lokalnoszowinistyczne ego, rzucając bezpodstawne, dyktowane emocjami na poziomie kibola oskarżenia. Liczyłem na Lublin, teraz gratuluję Wrocławiowi - wierzę, że to miasto godnie będzie reprezentować całą Polskęi ji ej kulturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.xdsl.centertel.pl 22.06.11, 02:50 tak tak jasne Wychodzą kompleksy i zwykła zazdrość. Jedyne miasto jakie mogło konkurować z Wrocławiem to Gdańsk. Reszta (poza Warszaffką) to zwykłe pipidówy. Zresztą... co by tu dużo nie pisać - identyczna sytuacja byłaby gdyby wygrało inne miasto... zwykłą zawiść. Durczok lamentował by tak samo jakby wygrał Lublin, a nie jego Katowice... śmiechu warte. Przyjmijcie to jak należny a nie płaczecie jak mała dziewczynka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tay Dobro wspólne = bullshit IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.11, 03:00 Wierzą w nie jeszcze tylko ci, którzy sami nic nie wypracowują. Jak coś jest wspólne to jest niczyje, nikt o to nie dba, nie szanuje, tylko patrzy jak to coś wykorzystać dla siebie i zwiać... Inaczej myśli co najwyżej garstka uczciwych. W każdym razie w takim kraju jak Polska, gdzie obywateli nigdy nie nauczono dbać o to "wspólne" albo myśleć o innych. Nie wynika to koniecznie ze złych cech charakteru, ale z wielu lat PRLu, z socjalizmu gospodarczego który ciągnie się za nami jak smród po gaciach oraz np. z tego, że państwo zabiera nam już tyle, że ludziom nie zostaje już na filantropię, na którą monopol ma polski rząd. W zamian za głosy obiecuje cały czas, że odwdzięczy się prezencikami za nasze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Re: Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.static.sitel.net.pl 22.06.11, 03:03 Wrocławianie jak jeden mąż używają 'argumentów' o brudnym stole Durczoka i o brudnych Katowicach. To tak jakby sami przyznali się do winy. Gratulacje za zwycięstwo, ale jednak smród za 'stylem' wygranej będzie się ciągnął przez długi czas. Brawo pani Kamilu, trzeba niektóre sprawy nazywać po imieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hermilion Re: Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: 194.146.120.* 22.06.11, 10:02 > niektóre sprawy nazywać po imieniu. Tak jest trzeba: - Katowice są brudne i zapyziałe. - Durczok miał brudny stół - Nikt nie przekupił sędziów - Jest cechą godną podziwu a nie pogardy że politycy tak bardzo skłóceni jak Zdrojewski i Dutkiewicz potrafią ponad podziałami działać dla dobra swojego miasta. Oby tylko inni politycy potrafili w ten sposób współdziałać zamiast drzeć koty i urządzać polskie piekiełko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Breslauer Panie Kmilu jak pan coś palnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 03:13 Nikt nie pomyślał o tym, że ESK nas promować, ściągnąć tu turystów, inwestorów, pokazać siłę i piękno naszego kraju. Wrocław, miasto zieleni, setek mostów, wspaniałych zabytków, żywe i dynamiczne, z pięknym rynkiem i największymi w kraju nakładami na kulturę (od 20 lat) zostanie stolicą dzięki rzekomej protekcji ministra? Powinny wygrać Katowice, bo wszyscy w Europie chcą pooglądać to piękne "miasto ogrodów", pomiędzy gierkowskimi blokowiskami? Jeżeli jestem w Katowicach to z obowiązku. Niestety. Jak mam ochotę na przyjemny wyjazd to jadę do Krakowa, w Katowicach nawet nie chce mi się zatrzymać samochodu bo naprawdę nie ma po co. I nie chcę obrażać Ślązakow bo bardzo ich szanuję. Ale zróbcie najpierw coś u licha ze swoim miastem (a macie kupę kasy z podatków i wielką aglomerację) a potem postarajcie się o ESK w 2028 roku. Bardzo wam tego życzę. Kamilowi Durczokowi życzę zaś mądrych i przemyślanych tekstów. I zastanowienia się jaki tekst by napisał gdyby był wrocławianiniem i jaki to ma związek z zasadą obiektywizmu dziennikarskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adamson Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.cg.shawcable.net 22.06.11, 03:15 Kamil - nomen omen - Durczok. A byles Ty kiedy we Wroclawiu ? Bo jakbys byl, to nie mialbys watpliwosci, co do slusznosci decyzji. Kasa pana ministra jest za mala, zeby zadecydowac o czymkolwiek w tej rywalizacji. Kulture byduje sie troche dluzej i za troche wiecej. Katowicom gratuluje zapalu. Wroclawiowi mozna pogratulowac istnienia. Wroclaw - Breslau - Miasto o stu nazwach. Wspaniale Miasto. Pozdrawiam wszystkich we Wroclawiu. Adams. PS. Oczywiscie jestem tez z Wroclawia - tak sie zlozylo. A . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K-ce Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.centertel.pl 22.06.11, 03:16 Żałosne są niektóre wypowiedzi Wrocławian, wywyzszających się teraz nad całą Polską... Z calym sentymentem i sympatią do tego miasta - tak w tej chwili kulturą wyprzedzacie Moje kochane Katowice, Lublin, Gdańsk o jakieś dwie ligi... Ale jest to decyzja tylko i wyłącznie polityczna!! Po co Wam ten tytuł?? Zupełnie nie rozumiecie idei ESK. Tak trudno się przyznać, że to nie Wy tylko Katowice bardziej potrzebowały i zasługiwały na ten tytuł? Wstyd... Brawo Panie Kamilu za odwagę, jest Pan prawdziwym lokalnym patriotą i szczerym człowiekim. Sytuacja analogiczna do Euro 2012... Mam nadzieję, że odgryziemy się polaczkom i w 2012 autonomia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.lsanca.fios.verizon.net 22.06.11, 03:27 Z tego tekstu zrozumialem ze Durczok krytykuje Zdrojewskiego tylko nie wiadomo za co ze . Wroclaw zamiast katowic zostal ESK. Oto przyklad jak nie nalezy pisac, dla tych ktorzy nie maja pojecia o kulisach tego wspolzawodnictwa ten artykul jest debilny.Durczok jest pismakiem ktory jezeli chce cos skrytykowac , byc sarkastyczny czy napisac paszkwil nalezy napisac krotko o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Twaróg Panie Kamilu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 03:28 mam wątpliwość, czy taki światły dziennikarz jak Pan, choć pobieżnie przeanalizował potencjały miast-kandydatów i zastanowił się z czego wynikają ? Wrocław do 89 roku było miastem prowincjonalnym, jednym z kilkunastu mu podobnych w Polsce (jeszcze w latach 90-tych można było w centrum miasta "podziwiać" ruiny po 2 wojnie), z niewydolnym przemysłem (większość wielkich zakładów pracy nie przetrwała transformacji), poślednimi uczelniami i piętnem miasta niemieckiego zamieszkałego przez zbieraninę ze wschodu. Nie posiadał Międzynarodowych Targów jak Poznań, morza jak Gdańsk, zabytków jak Kraków, ani potencjału aglomeracyjnego jak Katowice z okolicznymi miastami (nie wspominając o dosyć poważnej różnicy w redystrybucji dóbr w czasach komuny pomiędzy Śląskiem a innymi regionami) . Do Warszawy z Wrocławia jechało się 3 razy dłużej niż do Berlina (zresztą tak jest do dzisiaj ;). Po 89 roku wielkie zakłady padły jak wszędzie, bieda była jak wszędzie. Tylko u nas nie płaczemy za PA-FA-WA-giem, DOLMEL-em czy FAT-em jak Gdańsak za stoczniami czy Katowice za kopalniami. Mamy za to Google, LG, Volvo, HP, AMRest, Siemensa - czy z "regionalnych" firm - Getin, Lukas, NK itp.,itd. Uczelnie z prowincjonalnych przeistoczyły się w pierwszoligoe, ściągając do Wrocławia 150.000 studentów. Jeszcze 15 lat temu obskurny i zdewastowany Rynek jest dziś uważany za jeden z najpiękniejszych w Europie (w Polsce konkuruje tylko z krakowskim), 100-letnia żelbetonowa Hala Stulecia, znana do niedawna tylko wrocławianom i pasjonatom architektury została wpisana na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO, obok niej zbudowano najsłynniejszą fontannę w Polsce. Od kilkunastu lat Opera Wrocławska wystawia rokrocznie megawidowiska słynne na całą Polskę, imprezy takie jak Jazz Nad Odrą, Przegląd Piosenki Aktorskiej, Vratislawia Cantas, Nowe Horyzonty, Brave Festival, Wrocław NON-STOP i wiele, wiele innych są od lat wizytówką kulturalną Wrocławia w całej Europie, a wydatki na kulturę zarówno kwotowe jak i procentowe w stosunku do budżetu plasują nasze miasto od wielu lat w ścisłej polskiej czołówce. To wszystko nie powstało wczoraj, na potrzeby ESK - to efekt 20 lat zaangażowania setek, tysięcy ludzi. To również efekt tego, że przez 20 lat mieliśmy dwóch (nie licząc przez pół roku rządzącego S. Huskowskiego w zastępstwie Zdrojewskiego) prezydentów, którzy (pomimo dzielących ich dzisiaj poglądów politycznych,) konsekwentnie budowali pozycję Wrocławia - dzięki którym nawet tragedia wielkiej powodzi 97 roku zostaje dzisiaj zaliczana jako motor modernizacji i postępu miasta, a dwie bardzo bolesne porażki w staraniu o EXPO procentują doświadczeniem w pozyskiwaniu innych ważnych imprez. Wszystko to trzeba połączyć z jeszcze jednym fenomenem, który się udało uzyskać władzom Wrocławia – przekonali nas – Mieszkańców (zarówno czynami jak i pozytywnym PR-em), że żyjemy w wyjątkowym mieście, z którym mocno się identyfikujemy - a slogan VROTS-LOVE (czy jego pierwowzór Wroc-Love) nie jest pustym zabiegiem marketingowym - taką nazwę miejsca zamieszkania wpisują tysiące użytkowników portali społecznościowych. Dotacja na remont dwóch zabytków (bo o to jest cała awantura), choć ogłoszona w kiepskim momencie, ani na jotę nie mogła zmienić wyniku głosowania, bo nie za to rozliczano kandydatów. I choć jako mieszkaniec Wrocławia klnę na setki problemów (korki, kiepska komunikacja miejska, brak miejsca w przedszkolach publicznych (przez co musze płacić olbrzymie czesne w prywatnym), problemy w urzędach etc.), uważam, że Wrocławiowi tytuł ESK należy się jak psu buda - za konsekwentne promowanie kultury i społeczeństwa obywatelskiego od 20 lat, a nie (jak w innych przypadkach), w wyniku wielkiego zrywu na potrzeby kampanii promocyjnej. Nie jest to wygrana prymitywnej polityki, tylko polityki opartej na społeczeństwie obywatelskim - czyli jej najlepszym wydaniu. I tylko żal trochę, że nawet tak znaczące postaci jak Pan Kamil zdają się być podatne na spiskowe teorie, nie bacząc na FAKTY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbara Re: Panie Kamilu, IP: 203.120.252.* 22.06.11, 04:03 Zgadzam sie i uwazam, ze Wroclaw zaslużyl i zapracowal na tytuł ESK. I nie jest to chwilowa moblilizacja sił, Wrocła kwitnie od lat. Tak trzymac! Barbara (z Warszawy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ontos2 Re: Panie Kamilu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 04:54 Brawa za rzeczowy i merytoryczny tekst! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Katowice albo Lublin IP: *.marsoft.net 22.06.11, 06:47 Nie zgodzę się z tą opinią. ESK w założeniu nie ma charakteru nagrody-laurki za coś co już się zrobiło, tylko za to co będzie dopiero zrobione i to przy udziale społeczności obywatelskiej. Dlatego dziwi mnie decyzja, ponieważ nagroda służy promowaniu nowych miejsc, które dzięki nagrodzie mają szansę zaistnienia. Dlatego kibicowałem rodzinnemu Lublinowi i Katowicom. Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Katowice albo Lublin 22.06.11, 11:11 > ESK w założeniu nie ma charakteru nagrody-laurki za coś co już się zrobiło, tylko za to co > będzie dopiero zrobione i to przy udziale społeczności obywatelskiej. Dlatego dziwi mnie > decyzja, ponieważ nagroda służy promowaniu nowych miejsc, które dzięki nagrodzie mają > szansę zaistnienia. I właśnie dlatego ja Katowicom nie kibicowałem. To podobno zagłębie kultury, zatem żaden z nich nowy ośrodek kulturalny:) osobiście cieszy mnie, jako wrocławianina, zwycięstwo Wrocławia. Ale nie obraziłbym się też za Lublin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michal Durczok niestety ma racje IP: *.pool.mediaWays.net 22.06.11, 04:20 i w Polsce prawie wszystko po znajomosci. Nawet jak wiekszosc krytyjuje Durczoka to ma racje i jest to fakt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.11, 05:52 wal się Durczok wal się! Odpowiedz Link Zgłoś
akni21 Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka 22.06.11, 06:00 Nie zgadzam się z panem Durczokiem.Dotację dostała też Warszawa i Gdańsk(lub Poznań).A to że Dudkiewicz podziękował Zdrojewskiemu to jest naturalne, przecież to Prezydenci Wrocławia!!!!! To Zdrojewski pierwszy postawił Wrocław na nogi, z wielkim rozmachem zaczął remontować, odnawiać, budować,rozwijać kulturę. Po nim tę pałeczkę przejął Dudkiewicz- człowiek o wielkiej, przyszłościowej wizji Wrocławia.To on walczy o Wrocław na różnych frontach.Być może jest lepszy niż Prezydent Uszok!!!Jestem wrocławianką od urodzenia i obserwuję od lat szalony rozwój miasta.Jestem dumna i szczęśliwa że tu mieszkam! Odpowiedz Link Zgłoś
pogodny100 Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka 22.06.11, 06:03 Panie Durczok. Wiem, Kaczyzm to choroba bardzo zarazliwa,ale ze az taaaak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boss Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.torun.mm.pl 22.06.11, 06:03 Katowice - macie rację! Minister kultury to głęboko nieuczciwy bydlak. Współczuję Wam. Pozdrowienia z Torunia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: onsajt nie polityka a kultura IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.06.11, 06:29 Panie Durczok, a może we Wrocławiu wyzbierali psie gówna, więc siłą rzeczy bardziej zasługują na ten tytuł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: nie polityka a kultura IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.11, 15:54 niestety nie wyzbierali Odpowiedz Link Zgłoś
logiks kto nie rozumie dlaczego ludzie krytykują PO 22.06.11, 06:37 tak wygląda prymitywizm rządzących Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~pozdrawiam Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.enea.pl 22.06.11, 06:42 Czy Durczok robiłby problem gdyby Katowice za wstawiennictwem ministra zwyciężyły. Bredzi , jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yola Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 06:44 Smutne!Miałam K.Durczoka za fachowca,bezstronnego dziennikarza przedstawiającego FAKTY,ale się zawiodłam. On nie może zrozumieć, że WROCŁAW BYŁ PO PROSTU LEPSZY!!!! Porażkę trzeba umieć przyjąć z klasą, a nie umniejszać wartość zwycięzcy. Ale to takie polskie...niestety! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ha! Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.217.146.194.generacja.pl 22.06.11, 06:45 Panie Kami, Pan po prostu nie umie przegrywać.! :) Odpowiedz Link Zgłoś
olias Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka 22.06.11, 07:00 krótki przeglad forum: Wrocław i Katowice biją pianę, Lublin zachowuje stoicki spokój. Wschód Polski ma w dupie wszystkie durne sprawy durnego państewka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.finemedia.pl 22.06.11, 07:30 Przeczytaj forum Lublina, a może zmienisz zdanie... W porównaniu do tego co dzieje się (lub działo) tam to forum to oaza spokoju i kultury osobistej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Kamil Durczok: W walce o ESK wygrała polityka IP: *.centertel.pl 22.06.11, 07:13 Dla Katowic szkoda pieniędzy, gdyż władze wszystko by przepuściły. Efektów nie byłoby żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
warrsteiner przecież nie tylko Durczok wygaduje głupstwa 22.06.11, 07:26 więc gdyby chcieć ze wszystkich takich przypadków robić czołówkę... proponuję opinie pana Stasia z kotłowni. On z kolei twierdzi, że to wszystko przez Ruskich. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_czapka Kiedyś był niezłym dziennikarzem ... 22.06.11, 07:26 Teraz najczęściej głosi prawdy objawione. Zapraszani przez niego goście są tylko tłem dla ukazania jego wielkości i mądrości. Nie jest to, niestety, jego jedynego cecha dziennikarzy z TVN24 ... Odpowiedz Link Zgłoś