Gość: eddy IP: *.waldex.net 06.09.11, 00:36 Robienie z "igły widły". Nie wiem czemu kobieta nie zadzwoniła po prostu po pogotowie. Jak sie coś nagłego dzieje to wszyscy dzwonią po pogotowie a jedna kobiecina wysyła syna do przychodni. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: xyz Poradnia nie dla zawału IP: *.c193.msk.pl 06.09.11, 03:22 Bezduszne konowały i piguły, tylko kasę umieją liczyć. A gdzie przysięga Hipokratesa? Jeśli oni tak traktują pacjentów i stawiają pieniądz nad życie - niech w końcu PŁACĄ za studia medyczne i pielęgniarskie. Krótka piłka - widział ktoś kiedyś biednego lekarza? :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Poradnia nie dla zawału IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.11, 08:24 Bezduszne konowały i piguły, tylko kasę umieją liczyć. A gdzie przysięga Hipokratesa? Gdzie w artykule jest jakakolwiek informacja o lekarzach? Krótka piłka - widział ktoś kiedyś biednego lekarza? :D Ja widziałem, sporo lekarzy zarabia mało bo nie prowadzą prywatnych gabinetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo medycy nie dla chorych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 09:05 na co może liczyć w przychodni pacjent, który nagle źle się poczuje??" poradę że może sobie iść gdzie indziej, że może wpaść jutro, że może sobie zapłacić a jak nie to życzliwość ludzka nie działa wśród pesronelu medycznego bo oni mają inne rzeczy na głowie, i co najważniejsze może liczyć w pierwszej kolejności na pytanie o kartę chip. A w ogóle przestańmy już wreszczie zawracać głowę medykom - mają i tak ciężką robotę i mało płatną. Za chwilę jak ulegniecie wypadkowi samochodowemu to spodziewajcie się pytania czy macie ubezpieczenie bo jak nie to spadać.i lepiej wtedy nie być nieprzytomnym - bo na odpowiedź mogą nie chcieć długo czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojek Re: medycy nie dla chorych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 11:02 "Za chwilę jak ulegniecie wypadkowi samochodowemu to spodziewajcie się pytania czy macie ubezpieczenie bo jak nie to spadać." Przecież tak już jest. Ja na przykład wożę kartę z NFZ na przyklejoną do kierownicy. Jak zaliczę dzwona i wypierniczę głową, to mi się na czole odbije. Jest szansa, że ktoś mnie będzie ratował. Odpowiedz Link Zgłoś
test1410 Re: medycy nie dla chorych 06.09.11, 11:43 Nikt nie ma prawnej możliwości odmówienia udzielenia pomocy w stanie zagrożenia życia - sprawy finansowe załatwia się później (do 7 dni po zakończeniu udzieleniu świadczenia lub do 30 dni od rozpoczęcia hospitalizacji - co nastąpi wcześniej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mikah Re: Poradnia nie dla zawału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.11, 11:56 Chyba żartujesz, mnie szpitalna izba przyjęć w niedziele o 5 nad ranem odsyałała do przychodni osiedlowej, bo tam powinienem udać się do lekarza pierwszego kontaktu, a ja tylko miałem zapalenie pęcherzyka żółciowego w stadium, że chrurgów zadziwiłem. Więc nie pitol, w całej służbie zdrowia panuje totalna spychologia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwka Poradnia nie dla zawału IP: *.welnowiec.net 06.09.11, 12:23 Polska służba zdrowia ;] darmowe-porady-prawne.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
sabina2222k Do p.Wrońskiej i całego personelu Pro Familia 06.09.11, 12:39 Mam nadzieję ,że to przeczytacie Wy wstrętni ,źli i nieprofesjonalni ludzie, kury Wam macać a nie ludzi leczyć.Tak po ludzku trzeba Wam życzyć znalezienia się w takiej samej sytuacji.Takie miejsca i ludzi należy piętnować, żeby wszystkich ostrzegać.Wstyd.Wielkie szczęście ,że człowiek jednak został uratowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Poradnia nie dla zawału IP: *.man.bydgoszcz.pl 06.09.11, 14:34 Ludzie zupełnie juz pokretynieli.. Poradnia jest od przyjeć PLANOWYCH czyli kaszelki, katarki, nadciśnienie, cukrzyca, badania recepty itd. Jak ktoś bedzioe miał wypadek samochodowy to tez go przechodnie z wraku "wydłubią" i zaniosa do rejestracji poradni?? I co tam lekarz zrobi?? Słuchaweczkami osłucha i recepte wypisze?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: se Re: Poradnia nie dla zawału IP: *.cust.bredband2.com 06.09.11, 15:26 po prostu nie wiecie , jak dziala ten chory system. Gdyby na pogotowie zadzwonil pracownik przychodni, wtedy przychodnia zostalaby obciazona kosztami transportu chorego do szpitala ( a transport erka-bo podejrzenie zawalu- z lekarzem to rzad kilkuset lub wiecej zlotych). Jeden taki transport miesiecznie jest w stanie rozlozyc budzet placowki. Tak sie sprytnie NFZ urzadzil, zeby max kosztow przerzucic na POZ, takoz pod ten sam adres skierowac niezadowolenie pacjentow. NFZ za to udaje nieskalana dziewice, co zlego, to nie my. A bohaterowie artykulu kombinowali jak kon pod gore, zamiast bezposrednio zadzwonic na pogotowie.Jesli sie chce kupic ogorki, to sie nie idzie do meblowego (w koncu sklep to sklep), a potem ma pretensje, ze w bezczelni w meblowym ogorkow sprzedac nie chcieli. Trzeba nauczyc sie zwracac pod wlasciwy adres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyzo Poradnia nie dla zawału IP: *.mikolow.net 06.09.11, 19:00 tak życzmy tym ludziom by spotkało ich dokładnie to samo co tego Pana w pseudo przychodni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Poradnia nie dla zawału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.11, 19:36 A może sytuacja wyglądała inaczej i gazeta nie napisała prawdy, tylko opisała złość człowieka,że zachorował? może wyglądało to nieco inaczej? dziennikarze szukają sensacji.. już nie raz pisali sprostowania...i oceniać ludzi trzeba po całej ich pracy, a nie po jednym rozdmuchiwanym incydencie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wwe Re: Poradnia nie dla zawału IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.11, 21:54 Zgadzam się , co można powiedzieć o przychodni po takiej jednej sytuacji, ktoś szuka sensacji.a ta kobieta jest nieodpowiedzialna wysyłając syna do przychodni zamiast wezwać pogotowie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benia Poradnia nie dla zawału IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.11, 21:39 Dziwię się, że facet przy ciśnieniu 190/120 ma siłę iść do przychodni,a nie wzywa pogotowia ratunkowego.Niektórzy z byle katarem je wzywają.Ktoś szuka sensacji.Najważniejsze ,że żyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Do Anny Kobędzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.11, 20:44 Z pani bloku jest chyba nawet bliżej do szpitala.... Odpowiedz Link Zgłoś