Gość: abc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 11:09 wladza potwornie demoralizuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LaGuardia Awantura o głosowanie w Śląskim Uniwersytecie M... IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 20.04.12, 11:38 To naprawdę musi żenować zwykłego człowieka, że ludzie z dyplomami, wykształceni, którzy winni być wzorem do naśladowania zachowują się tak pospolicie jak politycy na Wiejskiej... Odpowiedz Link Zgłoś
strass1 Awantura o głosowanie w Śląskim Uniwersytecie M... 20.04.12, 12:21 Prawaki do boju,Solidaruchy do okupacji!!Jak sił zbraknie to wezwać Prezesa i Ojca-Dyrektora!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WOJAK Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersytecie ... IP: *.zabrze.vectranet.pl 20.04.12, 13:15 Niestety,schamielismy.Dawniej w PRL nawet gminny sekretarz POP miał więcej kultury.Jaki w takim razie wniosek? Odpowiedz Link Zgłoś
kosimus Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersytecie ... 20.04.12, 13:23 Jest to dość żenujące. Proponuję władzom Uniw. Medycznego przyjrzeć się jak takie sprawy się załatwia na UŚ. Kultura, zero chamówy, niejasności wyborczych itd. Mam nadzieję, że nowe władze Uniw. Medycznego ustawią sprawy tak, jak działać powinny, bo nie można zapominać, iż Uniwerek ściśle współpracuje z licznymi szpitalami w Kato i okolicach. Awantura na górze może na dłuższą metę odbić się gdzieś na pacjentach, co byłoby już poniżej wszelakiej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TT Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 13:43 Jeśli chodzi o lekarzy, to tam wchodzą w grę ogromne lody, rektor UŚ nie może się równać z rektorem ŚUM pod względem możliwości i wpływów finansowych, to i emocje mniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zibi Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.omi.pl 20.04.12, 17:12 Lody... czuję pisiula Odpowiedz Link Zgłoś
rogermur Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci 21.04.12, 17:34 to nie chodzi o kasę tylko przyzwoitość bo moralność alfonsa spotyka się w każdym środowisku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 23:17 To też nie jest tak różowo, ale fakt, jeśli chodzi o kulturę, taką zwykłą, codzienną i po prostu "bycie ludzkim" to jest przepaść. Pani Rektor SUM podobno potrafiła powiedzieć, że jak ktoś jej nie pasuje, chciała się go pozbyć - to jest jej obojętne co się z nim stanie - czy np serce wytrzyma, czy nie dostanie zawału czy wylewu (przyp: przez szykany i mobbing) itp. I to ma być lekarz? Z dala od takich lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milewidziany Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersytecie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 13:57 czy to mozliwe ze przedszkolanka jest kanclerzem Uniwersytetu Medycznego?????jakie ma przygotowanie??? Aaaa zapewne jak towarzysz Bierut (mial 4 klasy powszechne potem kształcił się sam)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rh Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 15:55 A za chwilę rzeczona przedszkolanka zostanie prawdopodobnie po raz kolejny dyrektorem szpitala klinicznego. Jednak dobrze jest w przeszłości opiekować się dziećmi rektora. To wszystko jedna wielka ŻENADA. Brakuje słów. W niektórych miejscach komunistyczny nepotyzm nigdy się nie skończył. Odpowiedz Link Zgłoś
rogermur Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci 21.04.12, 17:30 nie sądzę raczej godziny tej pani są policzone tak jak starych władz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 23:19 Nie, podobno ma się zamienić miejscami z jednym z dyrektorów szpitali.... Spodziewana zamiana miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
rogermur Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci 21.04.12, 17:29 Gość portalu: milewidziany napisał(a): > czy to mozliwe ze przedszkolanka jest kanclerzem Uniwersytetu Medycznego?????ja > kie ma przygotowanie??? > Aaaa zapewne jak towarzysz Bierut (mial 4 klasy powszechne potem kształcił się > sam)... przygotowanie to pryszcz a jakie premie dostawała??śledczy powinni mieć pełne ręce roboty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 23:18 No to o co chodzi, zrobiła z Wyższej Uczelni przedszkole. Pasuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersytecie ... IP: *.play-internet.pl 20.04.12, 14:20 Wprawdzie szkoda dla pani tekstu Boba Dylana, ale nie mogę się powstrzymać: Pani rektor - how does it fill? To be without a home? Like complete unknown? Like a rolling stone? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rh Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.dynamic.chello.pl 20.04.12, 15:57 Chyba "feel". Ech, niektórzy nawet nie potrafią przepisać tekstu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dulska Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 18:31 Proszę poprawić tekst Dylana bo nie uchodzi tak kaleczyć; zwłaszcza w tym kontekście Odpowiedz Link Zgłoś
rogermur Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci 21.04.12, 17:27 jedna literka i o co tyle hałasu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czas Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersytecie ... IP: *.toya.net.pl 20.04.12, 16:19 Myśl Moliera wiecznue żywa "Głupszym od nieuka jest głupiec uczony. " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matacz Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.12, 16:25 jest to ewidentna sprawa do NIK-u i znow beda nowi dyrektorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milewidziany Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.12, 17:43 tyle że z NIK pani magnificencja powołała na stanowisko szpitala w ochojcu dyrektorkę. Zastępcą owej dyrektorki jest jej szef (tez z NIK jak się nietrudno domyślić).Takich pensji to oni w NIK nie widzieli jakie dostają w szpitalu. Kontrolę powinna zrobic inna jednostka NIK.Tak się przynajmniej wydaje. Pani dyrektor szpitala ma ten sam mental co magnificencja ( oswiadcza ,ze ma potężne umocowania i nikogo sie nie boi). Teraz chyba mina zrzednie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.12, 13:00 tylko czy jesteś świadomy że właśnie jeden dyrektor z niku na ceglanej zrobił kawał dobrej roboty,pięknie wyremontowany szpital zarobki dobre nikt się nie stresuje że pijana pani dyrektor będzie zwalniać niewiadomo za co/ tego nie napisze ta słynna watoła bo lubi tylko tanie sensacje w szpitalach i na kolei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milewidziany Re: Awantura o głosowanie na Śląskim Uniwersyteci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.12, 14:07 To falszywa informacja gdyz właśnie Pani redaktor Watoła napisała artykuł "Calkiem nowy szpital" o nowoczesnej jednostce na Ceglanej. Tu chodzi o mobbing, kastowość, klakierstwo i porzucenie tradycji akademickich w myśl partykularnych intersów. Śledząc artykuly i wypowiedzi lekarzy oraz zwalnianych ludzi (tych, którzy nie donoszą i nie klaszcza jak np w Ochojcu)niszczonych psychicznie pracowników (dr zaproponowano np prace w administracji do liczenia chyba papieru toaletowego). Pytanie dlaczego zatrudnia się ludzi z NIK? Zeby sobie zrobić układy???W SUM powinna byc szybko NIK ale spoza Slaska i najlepiej nadzór prokuratorski!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oko Czy Judyta Watoła pisze prawdę? IP: *.182.29.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 18:33 Dla Czytelników pytanie: czy Pani Dziennikarz jest osobą bezstronną? Czy bazuje na kreowaniu dziennikarstwa Ruperta Murdocha? Moim zdaniem ilość pomówień, jednostronność wypowiedzi i sensacyjność artykułów tej Pani świadczy tylko, że zarabia na artykułach adresowanych do szukających sensacji czytelników. Gdzie się podziało rzetelne reporterstwo i kreatywne dziennikarstwo? Każdy odpowie sobie sam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasza Re: Czy Judyta Watoła pisze prawdę? IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.12, 19:27 i juz wiemy kto to wypocil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milewidziany Re: Czy Judyta Watoła pisze prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.12, 14:28 Dziwne te rzekome pomówienia. Gdyby tak było jest przeciez Sąd bo dobrego imienia nikt poza nim nie przywróci. A tak to tylko blagania aby nie publikować. O poczynaniach i praktykach w SUM oraz szpitalach mozna czytac na innych blogach nie trzeba tylko bazować na GW (np. blog prof. Pluskiewicza). To dopiero lektura!!Polecam zeby otworzyć oczy. Oj bedzie ciężki , bolesny i glośny koniec koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
rogermur Re: Czy Judyta Watoła pisze prawdę? 21.04.12, 17:26 a śledczy będą mieli pełne ręce roboty!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Re: Czy Judyta Watoła pisze prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 18:12 tak na blogu pana Pluskiewicza można dowiedzieć się bardzo dużo od anonimowych,więc czy to wszystko prawda? ten blog jest bardziej plotkarski i można dowiedzieć się jaki poziom przedstawiają nasze elity. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Re: Czy Judyta Watoła pisze prawdę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 23:23 Pani Dziennikarz ma po prostu "przypisany" SUM. Wcześniej też doszukiwała sie sensacji tam, gdzie jej nie było. Przecież z czegoś musi żyć. A że czasem może pomóc, a nie Krzywdzić. Dobre imię trudno odzyskać. Ale zapewne kieruje się zasadą "Good news in the bad news"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PACZE Co ja pacze? watoła pierdoła? IP: *.182.29.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.04.12, 19:12 BRUKOWA WATA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były pracownik Awantura o wybory na SUM-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.12, 23:13 To, czy NAPRAWDĘ uczelnia jest w lepszej kondycji - być może - okaże się po ujawnieniu ( o ile) przez przyszłego Rektora prawdziwych, rzetelnie przygotowanych danych (a nie tendencyjnie) o sytuacji uczelni. Wiadomo, że danymi można manipulować. To nie sztuka dostać dodatnie saldo zwolniwszy ileśset pracowników, ograniczając badania. To potrafi pierwszy lepszy. A może warto przypomnieć, że pierwszego dnia swojej kadencji Pani Rektor kazała zdjąć z oficjalnej strony ŚUM sprawozdanie poprzedniego Rektora. Czego się bała? Jak wyglądać będzie jej sprawozdanie? Po 7 latach uczelnia w ogonie, bez szans na nowatorskie projekty i finansowanie. Za poprzednich kadencji uczelnia może i miała kłopoty finansowe, ale przynajmniej była liczącym się ośrodkiem i miała duże szansa na pozyskanie funduszy na badania czy środków unijnych. Teraz nie dość że nie ma dobrych ludzi, to nie ma z czym startować do projektów. Cóż, jak może być inaczej. Próba rozmowy w sprawie pozyskania środków unijnych, aplikowania o granty międzynarodowe kończyła się krótkim "NIE. Uczelni na to nie stać". Z poprzednimi władzami rozmowa była inna: jest szansa pozyskania środków - próbować, uczelnia poprze starania o ile może. Brawo, trzymać tak dalej! Wybierzcie kolejnego, odpowiedniego, odpowiedzialnego, myślącego perspektywicznie a nie doraźnie Rektora. Były pracownik - dodam - niepokorny i dlatego były Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ku..Te.. Awantura o wybory na SUM-ie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 11:30 Teraz nadejdzie dzień zapłaty, sędziami teraz będziem MY !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Dyskusja na temat Profesora Pawła Buszmana IP: 66.90.101.* 23.04.12, 13:07 Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy, Nie ukrywam poczucia rozczarowania, dla werdyktu Wyborców. Moje starania względem wzmocnienia rankingu Uniwersytetu ( ponad 21 punktów IF wobec 3 pracowników Zakładu), okazały się nieużyteczne, przy emocjonalnych kryteriach. Nowi włodarze SUM muszą sobie zdawać sprawę, iż eliminacja bezinteresownie aktywnych samodzielnych pracowników niekoniecznie poprawi pozycję SUM. Oparcie się na niewdzięcznych i nielojalnych pracownikach, wobec Mentorów, w tym prezentujących klasyczny konflikt interesów, nakazuje zadanie pytania, kiedy owi pracownicy okażą się - po raz kolejny - wyhodowanymi na własnej piesi żmijami? (vide Paweł B). Poniekąd cieszę się, iż nie znalazłem się pośród tego grona. Jeśli nienawiść do PT T ma być jedyną kwalifikacją, to bycie w gronie "nie-wybranych" poczytuję sobie, jako zachętę do robienia tego, co przez wiele lat czynił PT.PB - olewanie studentów, pilnowanie swojego interesu, robienie kasy poza uniwersytetem. Do dr hab. n. med. Macieja Do dr hab. n. med. Macieja Sosnowskiego Szanowny Kolego, Drogi Maćku Z wielkim zdziwieniem i żalem przeczytałem Twój list zamieszczony na stronie SUM Wybory 2012. Rozumiem Twoje rozczarowanie i żal z powodu przegranych wyborów do Radu Wydziału Lekarskiego w Katowicach, ale czy to usprawiedliwia, to co napisałeś w swoim liście? Po pierwsze - to przecież nie był mój pomysł, ani też nie tych podpisujących Listę Sygnatariuszy, aby ograniczyć liczbę członków Rad Wydziałów do połowy. To Twoi mocodawcy i mentorzy szykowali los „odrzuconych“ dla sporej liczby samodzielnych pracowników nauki, których dorobek naukowy i IF był znacznie większy od Twojego. W mojej opinii wszyscy samodzielni pracownicy nauki powinni znaleźć swoje miejsce w Radzie Wydziału, gdzie każdy członek powinien mieć prawo do swobodnej wypowiedzi i głosu, bez narażania się na szykany najwyższych władz uczelni. Choć nie chciałem tego robić przed drugą turą wyborów do Senatu, to jednak zmuszony przez Ciebie do repliki muszę przypomnieć i sprostować kilka faktów o których piszesz. Mój dorobek naukowy to IF powyżej 200 i H-Index 19, a mimo to nie byłem na listach kandydatów do naszej RW przygotowywanych przez panującą władzę. Jako osoba ukształtowana już zawodowo i naukowo w 1995 roku dołączyłem do zespołu III Kliniki Kardiologii w GCM, przynosząc nowoczesne know-how w zakresie interwencji wieńcowych i zastawkowych. Dzięki temu liczba interwencji w Zakładzie Kardiologii Inwazyjnej GCM szybko wzrósł ze 120 wykonanych w 1995 roku do 4500 zabiegów rocznie. Setki drogich stentów wieńcowych sprowadzonych do GCM nieodpłatnie dzięki moim kontaktom w USA pozwoliło na rozkręcenie programu kardiologii inwazyjnej w tym ośrodku, co później zaowocowało wysokimi kontraktami z Kasą Chorych i NFZ. Jednocześnie, wykorzystując moje doświadczenie w zakresie interwencyjnego leczenia zawału serca (miałem przywilej uczestniczenia w tworzeniu tego programu w SCCS w Zabrzu jeszcze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku pod kierunkeim prof. Pasyka i prof. Religii) zorganizowałem razem z moimi kolegami z USA sieć ośrodków kardiologii inwazyjnej, pozwalającą stworzyć nowoczesny model leczenia zawału serca za pomocą pierwotnej angioplastyki wieńcowej w miejscowościach odległych od ośrodków akademickich. W tych miejscach śmiertelność w zawale serca sięgała 20-30% jeszcze na początku lat 2000 i spadła do 2-3% po otwarciu ośrodków AHP. Te ośrodki kierowały rocznie do GCM 800-1000 chorych na zabiegi kardiochirurgiczne i interwencyjne. Czy to jest pilnowanie swojego interesu? Czy ratowanie życia i zdrowia chorego, który nie ma dostępu do nowoczesnej medycyny, może być uznany za konflikt interesów? Rozwój ośrodków kardiologii inwazyjnej w niczym nie przeszkodził rozwojowi GCM! A „robienie kasy“ poza uniwersytetem, czy to w poradniach (sam przecież takie prowadzisz od lat), czy to dyżurując lub wykonując zabiegi w szpitalach poza siecią uniwersytecką - jest to coś nagannego, skoro mamy niezależny zawód, który pozwala dorobić do skromnej pensji uniwersyteckiej? I na koniec coś o „olewaniu studentów“. Zawsze edukację studentów i młodych lekarzy traktowałem poważnie, zapewniając im zarówno poznawanie podstaw klinicznych medycyny, jak i pracy naukowej. W moim kole naukowym nie tylko uczyłem kardiologii, ale również podstaw metodycznych badań przedklinicznych i klinicznych. To dla nich stworzyłem pracownię doświadczalną na terenie kampusu w Ligocie, którą później musiałem przenosić do Instytutu Zootechniki w Kostkowicach z powodu blokowania przez władze uczelni tej inicjatywy. Prace naukowe moich studentów zdobywały liczne nagrody i wyróżnienia na studenckich konferencjach naukowych zarówno na naszej, jak i innych uczelniach - w kraju i zagranicą. Moi studenci kończą uczelnię z dorobkiem co najmniej 2-3 opublikowanych prac, których IF czasami przekracza 10-20 punktów. Są gotowi do wszczęcia i obrony doktoratu zaraz po studiach. Moi podopieczni obronili 7 doktoratów, których byłem promotorem, a dwa kolejne są wszczęte i gotowe do obrony. Maćku! Ty też masz w dorobku dwa doktoraty, i to osób znanych (córki i zięcia pani Rektor). Doceniam Twoją lojalność i oddanie mentorowi i patronowi, ale czy twoje poświęcenie i wierność nie powinny mieć logicznej granicy? Uważam też, że tego typu lojalność musi być obustronna. Paradoksalnie oboje ucierpieliśmy z braku lojalności przełożonego względem własnych pracowników. Ty – bo utraciłeś dobre imię wspomagając nepotyzm i pisząc szkalujący list na oponenta Twojego mentora, a ja z powodu tego, że zostałem wciągnięty przez przełożonych w misterną prowokację. Zostawmy jednak na boku te wszystkie żale i emocje, urażone ambicje i frustracje. Budujmy od nowa społeczność uniwersytecką, która łączy się w ważnych dla naszej Uczelni sprawach, choć może się różnić w wyrażaniu poglądów jak osiągnąć poszczególne cele. Zmieńmy Statut Uczelni tak, aby wrócić do korzeni i tradycji akademickości oraz przywrócić prawo do zasiadania w Radach Wydziału wszystkim samodzielnym pracownikom nauki, tak jak to przyjęto na innych uczelniach. Bo nam się to należy z uwagi na uznany przez niezależne autorytety dorobek naukowy i ten przywilej nie powinien być uzależniony od tego, ilu mamy przyjaciół, a ilu oponentów. Prof. dr n. med. Paweł Buszman P.S. Właśnie otrzymałem wiadomość, że moi studenci zdobyli I Nagrodę na Studenckiej Konferencji Naukowej w Gdańsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Re: Dyskusja na temat Profesora Pawła Buszmana IP: 66.90.101.* 23.04.12, 13:49 W odpowiedzi Prof. dr hab. W odpowiedzi Prof. dr hab. Pawłowi Buszmanowi – polemicznie z intencją pozytywną Szanowny Kolego, Drogi Pawle, Nie chcę pozostawić żadnych wątpliwości odnośnie mojego uznania dla Twojej działalności zawodowej i naukowej. Wiem też, że w razie potrzeby kardiologicznej zwrócę się właśnie do Ciebie o pomoc. Różnice jakie nas dzielą dotyczą akademickości. Definicji zaangażowania w codzienne życie uniwersytetu i odmiennego rozumienia lojalności, jakkolwiek nie twierdzę, że istnieją jedynie słuszne. Nie będę tych wątków dalej kontynuował właśnie z tego powodu. Co do nepotyzmu. Jeden z moich trzech doktorantów był członkiem koła naukowego przy III Klinice Kardiologii od 4 roku studiów, kiedy rozpoczął pracę badawczą. Był jedynym absolwentem naszej uczelni rekomendowanym przeze mnie szefowi Kliniki kilka lat wcześniej, kiedy sam jeszcze nie wiedział co podyktuje mu serce. Córka prof. Tendery jest asystentem w zakładzie, którym kieruję. Czy z tego powodu muszę Jej odmówić promotorstwa? Wreszcie, głos jaki zabrałem był moim suwerennym ruchem. I zabrałem go dlatego, że odwet na Władzach nie może być jedynym kryterium kwalifikującym. Zwłaszcza jeśli motywuje osoby, które tym Władzom mają wiele do zawdzięczenia. Rzucanie kamieni na dotychczasowe Władze przez P.T. Tych „bez winy” budzi moje zastrzeżenia. Oczekuję, że pozytywny program rozwoju SUM będzie najlepszym polem do polemiki, uznając regułę bycia mądrzejszymi o błędy (nieuchronne) poprzedników. Maciej Sosnowski Drogi Macieju, Nie przypominam sobie abym obecnym władzom SUM zawdzięczał coś specjalnego, z wyjątkiem tego, że pozbawiono mnie stworzonego przeze mnie warsztatu pracy naukowej i oczerniono w sposób celowy, nie dając nawet szansy do obrony. Dowodem na to, że była to tylko misterna intryga pozbawiona rzeczywistych faktów i przewinień (warta dobrego scenariusza filmowego! - i tu pełny szacunek dla p. Rektor) jest to, że dalej jestem pracownikiem SUM i żadnych zarzutów mi nie postawiono. Odzszedłem z GCM za porozumieniem stron, bo bałem się, że nowa dyrektor (pracownica NIK mianowana przez panią Rektor) będzie próbowała szukać na mnie kolejnych "haków". Nie chciałem utracic tego, co do tej pory samodzielnie uzyskałem dzięki ciężkiej pracy mojej i mojego młodego zespołu zdolnych i równie ciężko pracujących studentów i młodych lekarzy. Ale nie chęć odwetu za lata życia w przewlekłym stresie mną kierują, ale rzeczywista troska o naszą Uczelnię. Kiedy odchodziłem z GCM, byłem zdecydowany odejść również z naszej Uczelni, bo miałem miejsce gdzie mogłem dalej spełniać się zawodowo. Nie chciałem jednak odejsć w niesławie, więc odbyłem rozmowę z Profesorami Seniorami naszej Uczelni. Po tej rozmowie to oni mnie zachęcli do pozostania, pomimo ewidentnego konfliktu z władzami Uczelni. To oni wpoili we mnie ideę akademickości i wiary w to co do tej pory osiagnąłem. I dziś muszę im za to podziękować. Dla mnie praca na Uczelni to przede wszystkim możliwość rozwijania mojej działalności naukowej w wielodyscyplinarnej współpracy wewnątrz- i międzyuczelnianej. Tworzenie zespołów młodych naukowców i stwarzania im warsztatu pracy i godnych warunków życia. Nie zależy mi na stanowiskach, bo swoje ambicje bycia szefem i menedżerem zrealizowałem już w innym miejscu. Dzięki temu mogę prezentować niezależne stanowisko bez obawy, że bedę narażony na szykany lub zwolniony z pracy. Licząc na Twoją współpracę w przyszłości, Serdecznie pozdrawiam, Paweł Buszman Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też Prof. Re: Dyskusja na temat Profesora Pawła Buszmana IP: *.play-internet.pl 23.04.12, 17:28 Panowie Profesorowie, nie wystarczyłaby wymiana maili? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Prof. B Re: Dyskusja na temat Profesora Pawła Buszmana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 21:59 Panie prof. Buszmam (zwany tez Feniksem). Jesli chodzi o to co ma pan do zawdzięczenia prof. Tenderze to powiem krótko - pamięć ma pan dobrą ale krótką. Jeśli chodzi o studentów - to prawda. Jest pan świetnym mecenasem tych nielicznych, którzy zgadzają się być pana wyrobnikami. I w tym nie było by nic złego gdyby nie fakt, ze totalnie olewa pan wszystkich pozostałych bo wielokrotnie nie raczył się pan nawet zjawić na zajęciach. Nie na darmo wcześniej był pan przez nich ochrzczony docentem widmo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz Awantura o wybory na SUM-ie IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 08:51 Gdzie mozna sprawdzic wyniki wyborow po I turze,na WLK - Katowice,podawane sa tylko listy kandydatow do II tury,chyba ze nikt z Katowic nie zostal wybrany w I turze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mum Awantura o wybory na SUM-ie IP: 213.227.108.* 24.04.12, 12:17 Żenujące jest, że Pofesor PB, będący szefem klinik konkurencyjnych wobec szpitali klinicznych, w porozumieniu z Profesorem AB i dr ZC naginają ludzi i społeczność akademicką do swoich biznesplanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Mum Re: Awantura o wybory na SUM-ie IP: *.adsl.inetia.pl 24.04.12, 21:13 Kolejny MIS, z filmu Bareji Odpowiedz Link Zgłoś