starzyk2
16.04.05, 18:07
Zgadzam sie z powyzszym, szkoda ze wasza (u nos godali z osobami godnymi
szacunku zawsze za dwoje) nadzeja nie ma prawdopodobnie szans
realizacji.Papiez staral sie isc sladami Chrystusa co mu sie b.dobrze udalo.
Pokazal nam jak sie zyje i jak sie umiera. Moim zdaniem najlepszym dla niego
pomnikiem bylo by to co robimy dobrego dla naszych bliznich (bo to robimy dla
Jesusa a Karol Wojtyla jest w jego
towarzystwie i bedzie sie cieszyl). Mi sie zdaje, ze to niestety jest za trudne
dla ludzi na swieczniku.