Dodaj do ulubionych

Grzesznicy w Niebie

16.03.06, 11:08
jak Wam sie podoba club?
Obserwuj wątek
    • Gość: ala Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 12:38
      Wystroj calkiem fajny (szczegolnie w kontekscie innych katowickich klubow),
      poza tym podoba mi sie to, ze bawia sie tam raczej ludzie dojrzali, tzn. nie
      studenci czy , bron Boze, licealisci, raczej ci, ktorych po prostu na to stac,
      moga wydac bez zbędnego żalu CONAJMNIEJ stówe w jeden wieczór (to
      powoduje "naturalną" selekcję bawiących sie, choc nie brakuje tez
      Wszechwiedzących Osiłków Przydrzwiowych, ktorzy próbują dokonywac selekcji na
      własną rekę).
      Jesli chodzi o muzę zapodają wszystko, co na topie, niekoniecznie w dobrym
      stylu, solar-blond-panieny - constans, czyli jak zawsze i jak wszedzie -
      obecne, jedzonko pyszne (to tez propos panien ;), ogolnie jest super
      szczegolnie w gronie wesolutkich, sprawdzonych znajomych albo tez wtedy, gdy
      masz ochote sie po prostu niezle zabawic.
      A dlaczego wlasciwie pytasz? zamierzasz pojsc i doswiadczyc, czy weryfikujesz
      opinie? Pozdrawiam serdecznie. Alicja
      • Gość: BANDA SNOBOW Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.06, 00:03
        KNAJPA A RACZEJ BUDA DO KTOREJ W ZYCIU NIE POJDE BO NIE MA TAM NIC CIEKAWEGO
        OPROCZ BANDY PUSTYCH SNOBOW TRZYMAJCIE SIE Z DALA OD TEJ BUDY BO TO ZENADA SIE
        TAM POJAWIAC DLA CZLOWIEKA Z KLASA
    • jimmyjazz Re: Grzesznicy w Niebie 16.03.06, 15:11
      lisc_laurowy napisał:

      > jak Wam sie podoba club?

      Jakoś niezabardzo przepadam.

      Inna sprawa że z definicji unikam miejsc gdzie odźwierny decyduje czy moge
      wejść czy nie. No ale co kto lubi. Miłośnikom wody tlenionej na głowach z
      pewnością przypadnie do gustu.
      • Gość: ala Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 22:38
        jimmyjazz, fajnie powiedziane (napisane) "miłośnicy wody tlenionej na głowie",
        strasznie mnie to rozbawiło. Całus dla Ciebie z tej okazji:)
        A gdzie jeszcze w Katowicach mozna sie przyzwoicie (hehe) zabawić? Znacie
        jakies sensowne miejsca? Pozdrawiam cieplutko. Alicja
        • jimmyjazz akant 17.03.06, 08:48
          Gość portalu: ala napisał(a):

          > jimmyjazz, fajnie powiedziane (napisane) "miłośnicy wody tlenionej na
          > głowie", strasznie mnie to rozbawiło. Całus dla Ciebie z tej okazji:)

          hmm dzięki. ;-)

          > A gdzie jeszcze w Katowicach mozna sie przyzwoicie (hehe) zabawić? Znacie
          > jakies sensowne miejsca? Pozdrawiam cieplutko. Alicja

          Ehh właśnie mi się Akant na teatralnej przypomniał. Pamiętacie?

          A zabawić to się można wszędzie - ważne z kim :-)))
          • moniszka82 Re: akant 18.03.06, 12:24
            pamiętam badzo dobrze i bardzo miło wspominam :)
            właściwie to do dzisiaj nie wiem co się z nim stało...
            • orientman Re: akant 20.03.06, 15:31
              a, za przeproszeniem, gowna go w koncu zalaly :)
              mial problemy z kanalizacja od pierwszego dnia, w ktorym go otwarto. i tak szczescie, ze tyle lat
              przetrzymal. potem mial byc remont, ale chyba sobie odpuszczono.
              tam jakos klimatycznie i fajnie bylo. szkoda..
    • edico Re: Konsystencja nieba :)) 17.03.06, 04:24
      W roku 1556 Rutilio Benicasa obliczył, że długość czyśćca wynosi 15750 mil, a
      szerokość 5011. Ta katolicka pakamera nieba znajduje się w odległości 505 i pół
      mili od ziemi. Z kolei benedyktyn, Alberano Desiderio, obliczył w roku 1705, że
      od stworzenia świata, w niebie znalazło się 111.111.111.000 dusz ludzkich. Na
      skutek buntu Lucyfera, ubyła trzecia część, czyli 37.037.037.000. Jego zdaniem,
      po rewolcie pozostało w niebie 74.074.074.000. Nie biorę odpowiedzialności, czy
      te dane są prawdziwe, bowiem obaj matematycy nie informują na jakiej podstawie
      dokonali swoich wyliczeń, no, ale skoro tak podają - jak zawsze wiarygodne -
      źródła kościelne...
      • jimmyjazz Re: Konsystencja nieba :)) 17.03.06, 08:45
        edico napisał:

        > W roku 1556 Rutilio Benicasa obliczył, że długość czyśćca wynosi 15750 mil, a
        > szerokość 5011. Ta katolicka pakamera nieba znajduje się w odległości 505 i
        > pół mili od ziemi. Z kolei benedyktyn, Alberano Desiderio, obliczył w roku
        > 1705, że od stworzenia świata, w niebie znalazło się 111.111.111.000 dusz
        > ludzkich. Na skutek buntu Lucyfera, ubyła trzecia część, czyli
        > 37.037.037.000. Jego zdaniem, po rewolcie pozostało w niebie 74.074.074.000.

        A wymiarów piekła nie podają? Lenie :-)
        • Gość: ala Re: Konsystencja nieba :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 22:12
          jimmyjazz'ie Drogi, pamiętam Akant ale dosyc mgliscie (bylam tam moze pół
          raza :) Słyszalam tez o pewnym klubie o magicznej nazwie "Skandal" ( pisze sie
          chyba Sqandal) ale na wlasne oczy jeszcze nie wybadalam. Czy wybierasz sie moze
          w najblizszym czasie do Grzeszników? Jesli tak, to kto wie, moze sie właśnie
          spotkamy i nawet nie bedziemy wiedzieli, ze to Alicja i Jimmyjaz tancza sobie
          obok siebie:)
          I jeszcze jedno pytanko: znasz jakies fajne, "romantiko" knajpki w centrum
          Katowic? (wiesz, powalająca aura, gęsta od westchnien atmosfera i muza, która
          powie za Ciebie wszystko) Pozdrawiam serdecznie. Alicja
          • jimmyjazz Re: Konsystencja nieba :)) 21.03.06, 14:55
            Gość portalu: ala napisał(a):

            > Czy wybierasz sie moze
            > w najblizszym czasie do Grzeszników? Jesli tak, to kto wie, moze sie właśnie
            > spotkamy i nawet nie bedziemy wiedzieli, ze to Alicja i Jimmyjaz tancza sobie
            > obok siebie:)

            No niestety - do grzeszników nie chadzam - jakoś tak.

            > I jeszcze jedno pytanko: znasz jakies fajne, "romantiko" knajpki w centrum
            > Katowic? (wiesz, powalająca aura, gęsta od westchnien atmosfera i muza, która
            > powie za Ciebie wszystko)

            Ciężko będzie takie miejsce wyszukać :(
            Osobiście bardzo lubie Sicilie koło Rialta - ale wymagań które wymieniłaś to
            chyba nie spełnia :-)
    • Gość: rosomak Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.06, 00:39
      Klub spoko właściciele też.wystrój extra.ale na KAPIĄCE KLIMATYZATORY,zimą to
      by ktoś mógł zaglądnąć,posypać piaskiem lub skuć lód,nogi idzie połamać.I tyle.
    • Gość: MS Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.big4.pl 18.03.06, 03:21
      Kwadraty, Straszny Dwór, i oczywiście Pod Rurą!!!! Tam się chodziło za moich czasów.. Jeszcze Szmyrowata :P
      • Gość: ?????????? Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.06, 06:30
        SZmyrowata - last but not least:)

        Teraz Euforial,ale to już nie to samo,kto nie miał okazji poznać Szmyry,niech
        załuje,
        a swoją drogą ,jej właściciel (SZmyry)ma tez knajpę w Krakowie, w podobnym
        tonie,wiecie która to?
        • Gość: t Re: Grzesznicy w Niebie IP: 195.245.213.* 18.03.06, 10:58
          hipnoza...
      • jimmyjazz Re: Grzesznicy w Niebie 18.03.06, 14:12
        Gość portalu: MS napisał(a):

        > Kwadraty,

        Swego czasu (w trakcie studiów) mój brat to nawet prowadził :-)

        > oczywiście Pod Rurą!

        o i pogoteki, depeszoteki :-)
        • Gość: edgar Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:09
          Tak "Pod Rurą" to było to. A później była niezastapiona "Asza" czynna całą
          dobę !!! To były czasy.
    • moniszka82 Re: Grzesznicy w Niebie 18.03.06, 12:30
      skoro wątek powolutku zaczyna biec w kierunku knajpek wszelakich to moje
      pytanie brzmi : czy pamięta ktoś STARE (w sensie - przed remontem) "Niebo" na
      ul. Raciborskiej? :)
      w ogóle to jakie są Wasze ulubione knajpki w Katowicach?
      • Gość: edgar Re: Grzesznicy w Niebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 07:20
        Jak Niebo było "stare" chodziłem tam codziennie. Blisko mieszkałem, a i ekipa
        była super.
        • moniszka82 Re: Grzesznicy w Niebie 23.03.06, 17:32
          stare Niebo miało klimat i przytulniejszy wystrój...
          w pewnym momencie tradycją stało się, że co piatek po szkole, całą paczką z LE
          obok, chodziliśmy do "Nieba"..
          a po remoncie powstała kolejna, szpanerska knajpa..
          szkoda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka