Dodaj do ulubionych

Wilimowski Ernest Otton

25.04.03, 11:48
Nawet nikloty niepotrafia uszanowac tego wielkiego slaskiego pilkarza -
hanba !!!

Wilimowski Ernest Otton, pseudonim Ezi (1916-1997), piłkarz - lewy łącznik,
najwybitniejszy zawodnik polski okresu międzywojennego, światowej klasy
strzelec, technik i drybler. Podczas MŚ 1938 w meczu z Brazylią (5:6 po
dogrywce) zdobył aż 4 gole.

W reprezentacji Polski rozegrał 2 mecze, zdobywając 21 bramek (1934-1939), w
reprezentacji Niemiec wystąpił 8-krotnie, strzelając 13 goli (1941-1942).
Zawodnik 1. Football Club Katowice, Ruchu Chorzów oraz licznych klubów
niemieckich. W lidze polskiej rozegrał 86 meczów, zdobywając 112 goli (1934-
1939). 4-krotny mistrz Polski w barwach Ruchu (1934-1936, 1938). Po wojnie
pozostał w Niemczech.

wiem.onet.pl/wiem/012ab7.html
Obserwuj wątek
    • ernest_wilimowski Re: Wilimowski Ernest Otton 25.04.03, 12:04
      Willi zaloz sobie nick Leonidas!
      • willi2 Re: Wilimowski Ernest Otton 25.04.03, 12:15
        Niestey Wili se pogral do '42 ,mam nadzieje ,ze rowniez sie sprawdzil jako
        strzelec w Deutsche Wehrmacht.
        • zygfryd_78 Re: Wilimowski Ernest Otton 25.04.03, 14:33
          willi2 napisał:

          willi2 napisał:

          > Nawet nikloty niepotrafia uszanowac tego wielkiego slaskiego pilkarza -
          > hanba !!!
          >
          > Wilimowski Ernest Otton, pseudonim Ezi (1916-1997), piłkarz - lewy łącznik,
          > najwybitniejszy zawodnik polski okresu międzywojennego, światowej klasy
          > strzelec, technik i drybler. Podczas MŚ 1938 w meczu z Brazylią (5:6 po
          > dogrywce) zdobył aż 4 gole.
          >
          > W reprezentacji Polski rozegrał 2 mecze, zdobywając 21 bramek (1934-1939), w
          > reprezentacji Niemiec wystąpił 8-krotnie, strzelając 13 goli (1941-1942).
          > Zawodnik 1. Football Club Katowice, Ruchu Chorzów oraz licznych klubów
          > niemieckich. W lidze polskiej rozegrał 86 meczów, zdobywając 112 goli (1934-
          > 1939). 4-krotny mistrz Polski w barwach Ruchu (1934-1936, 1938). Po wojnie
          > pozostał w Niemczech.
          >
          > wiem.onet.pl/wiem/012ab7.html


          Paweł Czado z GW podaje nazwę 1.FC jako "Erster Fussball-Club".

          www1.gazeta.pl/katowice/1,35053,1416527.html
          W tej notce na onecie jest jakiś błąd z ilością występów w reprezentacji Polski
          albo ilością bramek, bo jeżeli by grał dwa mecze, to w tym drugim musiałby
          strzelić ich 17...
          • zygfryd_78 Re: Wilimowski Ernest Otton 25.04.03, 14:39
            "Na szczęście nie zabrakło go na Mistrzostwach Świata we Francji '38.
            Odpadliśmy w pierwszej rundzie z Brazylią, ale cały świat był świadkiem jak
            nasz napastnik ośmiesza brazylijską obronę i bramkarza. Z Pięciu goli, które
            Polska strzeliła w tym meczu cztery były dziełem "Eziego", a piąty padł po
            podyktowaniu karnego na nim. Oto co powiedział Ernest Wilimowski po tym
            meczu: "Mogliśmy ich łatwo ograć. To prawda, że byli dobrymi technikami, ale my
            nie byliśmy gorsi, nie graliśmy źle. Nawet bardzo dobrze, ale ze strachem. To
            wszystko strach, bo nikt nie wierzył, że można wygrać z Brazylią. Tylko ja
            wierzyłem... Brazylijczycy mieli szczęście, a w pojedynkę nie da się wygrać z
            drużyną." "

            republika.pl/jaslomk/4.html
            • zygfryd_78 22 mecze w reprezentacji Polski 25.04.03, 14:43
              WILIMOWSKI Ernest Otton
              Data urodzenia: 23.06.1916 - 30.08.1997
              Mecze: 22
              Bramki: 21
              Debiut: 21.05.1934 Kopenhaga: Dania - Polska 4:2
              Ostatni mecz: 27.08.1939 Warszawa: Polska - Węgry 4:2

              kadra.pl/historia/reprezentanci/s-z.php

              "Jeszcze żyjący piłkarz czasów Wilimowskiego, Henryk Martyna, wypowiedział na
              jego temat następujące słowa: "Wilimowski umiał wszystko i miał to, czego nie
              miał nikt z nas. Posiadał nieprawdopodobnie bogaty arsenał wrodzonych, bo tylko
              Bozia może takie skarby rozdawać, umiejętności. Nikt nie może się tego nauczyć,
              choćby ćwiczył przez całą dobę! " "

              historia-futbolu.w.interia.pl/wilimowski.htm




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka