Dodaj do ulubionych

Do uszu głuchych na architekturę dworca

    • kgrossmann Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca 22.07.07, 12:24
      Popieram, jestem głucha. Żadne poetyckie opisy tej kupy betonu (umycie nic nie
      da, od początku był odrażający) nie zmienią faktów. W niedawnych jeszcze czasach
      pisano takie górnolotne teksty o Nowej Hucie, darujcie mi proszę.
      Ohydna estakada, architektura w żaden sposób nie zgrana z okolicznymi
      kamienicami, tory tnące miasto na pół (vide przerażające estakady, pod którymi
      trzeba przejeżdżać). Dworzec to wizytówka miasta, nic dziwnego, że Katowice tak
      są turystycznie odbierane - zamknąć oczy i przejechać. Przygnębia i odbiera
      nadzieję, że w tym mieście jest Gospodarz, który chce by to miasto zasługiwało
      na nazwę miasta. Bez rynku - to jak dom bez salonu, przestrzeni wspólnej.Ale to
      już inna sprawa. A może nie - może chodzi o estetykę tego miasta w ogólności?
      • Gość: dd Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:04
        ludziska!
        podstawowa roznica pomiedzy architektura a sztuka (np. malarstwem) jest to ze
        architektura musi byc uzyteczna.
        moze dworzec i jest piekny ale jest tez niefunkcjonalnym gniotem , ktoru nie
        spelnia swojej roli.
        a malkowski zapomina jak to chwalil silesie - ja pamietam. teraz tez podpisuje
        pod artukulami o nowych inwestycjach - a za rok bedzie je kryrykowal - ja wiem
        ze chodzi o pieniadze reklamodawcow.
        dlatego nawet teraz nie wierze w bezinteresownosc pana malkowskiego - moze stoi
        za nim ktos z kasa, komu nie pasuje przebudowa stacji?

        PS. I o wiadrze mozna napisac taki pean. Czy czyni to wiaro piekniejszym??
        • Gość: figaro Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:08
          pamietajcie ze wyborcza nadaje z tychów - z odleglosci 25 km dworzec jest
          PIĘKNY!!!!
        • kgrossmann Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca 23.07.07, 10:50
          To pocieszające, że ludzie nie tak łatwo dają sobie robić wodę z mózgu.

          I to gdzie - w tych lumpenproletariackich Katowicach!!!Przecież tu można
          wszystko ludziom wmówić, nieprawdaż?

          Każdy ma prawo do swojej opinii, ale dla mnie ktoś kogo zachwyca katowicki
          dworzec jest w najlepszym przypadku interesującym przypadkiem.
    • Gość: Alex Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 13:13
      za 50 lat też ktoś będzie mówił że słyszy muzykę zamrożoną w kopule i bulwarach
      Rawy. Może ten artykuł to wpływ za wysokiej temperatury?
    • braineater Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca 22.07.07, 14:04
      Abstrahując od werbalnej onanii autora artykułu i koszmarnego wodolejstwa (no ale kazdy znak w wierszówce to dodatkowy grosik:) oraz porównywania dworca do kompozycji Pendereckiego, którego awangardowość trwała lat kilka, zamieniona potem na pompatyczne gnioty (porównanie o tyle nieszczęsliwe, że o Pendereckim nie pamięta na świecie nikt poza historykami muzyki i to tymi mało czytanymi), to głowna teza artykułu (do spisania w 3 punktach) jest jak najbardziej słuszna.

      Dworzec to poniekąd "serce" Katowic, punkt centralny miasta i jako taki, odnowiony, pokazany w całej swej betonowej brutalnej krasie, doskonale podkreślałby charakter miasta, bo jest dokładnie taki sam jak otaczająca go przestrzeń. Na pierwszy rzut oka odpychający i straszny, na drugi interesujący i (no dobra) poniekąd piękny.

      Generalnie jest to budynek, który mówi sporo o Katowicach - i nawet teraz stanowi portret miasta w miniaturze - z jednej strony syf i smród, z drugiej tanie błyskotki - na dworcu budy z smieciem, "na mieście" mega buda ze śmieciem, czyli SSC.

      Fajnie byłoby, gdyby odnowić ten teren, jednak doświadczeni uczy, że uszokoidy są odporne na autentyczny urok Katowic i wolą, jak okolica wygląda jak odpust na Polesiu.


      P:)
    • Gość: Głuchy Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.chello.pl 22.07.07, 14:30
      "muzyka żelbetowych strun i rytmu wybijanego przez 16 kielichów" ???? :))))))))
      Malkowski, czegoś ty się napalił przed napisaniem tego artykułu?!
    • jalat Ple ple ple 22.07.07, 15:47
      • jalat Re: Ple ple ple 22.07.07, 15:51
        Sorry, za wczesnie nacisnalem enter, ale wlasciwie to nie trzeba wiecej komentarza.

        Pomijajac grafomanie Autora tekstu (oj nie jest on Pendereckim, raczej
        Bajerfullem) to ja wole dobre centrum handlowo-rozrywkowe, pilnowne przez
        ochraniarzy, ktorym placu kapitalasta, ktoremu zalezy na tym, zeby ludzie
        przychodzili, niz obszcz... dzielo sztuku. Poniewaz PKP NOGDY nie zapewni mi
        higieny i bezpieczenstwa na dworcu, wiec trudno
    • Gość: katowiczanin Dosc!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 16:12
      Właśnie dlatego ma dość GW, że gardzi swoimi czytelnikami. Każdy, który nie
      kocha jednonogich czarnych lesbijek, jest prostakiem i hełmofonem. Nie, nie i
      nie! Jestem normalnym dwudziestopierwszowiecznym Europejczykiem i nie mam
      zamiaru dać sobie wmówić, że zachwyca, skoro nie zachwyca. Dworzec, Zenit,
      Skarbek i Dom Prasy to są wredne czyraki na pięknym ciele miasta. I nie dajmy
      się sterroryzować jakiemuś choremu na umyśle redaktorzynie. Dworzec w powietrze!!
      • Gość: dali Re: Dosc!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 16:34
        zastanawia mnie tylko dlaczego wszyscy przeciwnicy obecnego dworca jako glowny
        powod jego brzydoty podaja brud i smrod. Przeciez jak go budowali nie zakladali,
        ze bedzie tam zgraja zedomnych i narkomanow. To ich nalezy pozbyc sie z dworca,
        zagospodarowac glowny hol i wyczyscic. Poza tym wszystkie dworce czy stare czy
        nowe smierdza i sa brudne. Wybuduja nowy i co z tego. Wpuszcza to cale
        towarzystwo i nie bedzi etrzeba dlugo czekac, zeby wygladalo tak jak teraz
      • Gość: Hem Dokladnie! IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.07, 17:03
        Nawet jak odremontuje sie ten koszmar, to dalej to bedzie koszmar, tyle ze
        odremontowany. Jak "redaktorzy" z wybiórczej chca zobaczyc ladny dworzec, to
        polecam dworzec w Bielsku-Bialej! To jest porzadna, dworcowa architekrura, a nie
        ten koszmar z centrum Katowic!
    • Gość: Hem zaorac! IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.07, 17:00
      Mam juz dosc piania na temat tego koszmarnego dworca. Zaorac i postawic cos
      estetycznego!
    • tak_bywa Do uszu głuchych na architekturę dworca 22.07.07, 18:31
      Zgadzam sie w 1000000% Niedlugo Katowice zamienia sie w jeden kiczowaty twor z
      serii "wies tanczy i spiewa", byle bylo kolorowo, migajace swiatelka,duzo
      reklam, bo to przeciez naszym "wlodarzom" wystarczy. Lud wtedy bedzie zadowolony!
    • Gość: M Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.adsl.inetia.pl 22.07.07, 18:53
      Napisał to typ bez gustu i smaku, który zachwyci się wszystkim, co zostało
      okrzyknięte SZTUKĄ. Bo tak pisze w książce, bo tak twierdzi ważny profesor, to
      to jest kierunek taki to a taki. Napisał to ten typ, który zachwyci się
      pisuarem, albo i - jak to zauważył trafnie Smolorz - polakierowanym gównem.
    • Gość: sqro Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 19:04
      Widze że wielbiciele "kielicha" polemizują tylko z argumentem z którym im
      wygodnie tj. z brudem i smrodem na dworcu twierdząc, że wystarczy go wyszorować
      i będzie cud miód malina. Tymczasem zarzut najpoważniejszy dotyczący całkowitego
      braku dopasowania tego "dzieła" do tkanki miasta omijany jest szeeeerokim
      łukiem. Dlatego przypomnę co już raz napisałem.
      Jak ktoś lubi rzeźbę nowoczesną to se stawia ją w hallu albo ogrodzie
      a nie zmusza wszystkich do zachwycania sie nią, naprawdę nie wszyscy muszą być
      jej koneserami. W przypadku budynków, szczególnie użyteczności publicznej
      niestety tak podejść sie nie da. Skoro "jaśnie oświeceni" projektanci wychodzą z
      założenia że gust użytkowników się nie liczy, że trzeba im narzucić swoje
      pojęcie estetyki to ludzie odniosą się do tego w sposób adekwatny - czytaj
      znakomitą większość budynek ten odstręcza, nie przez bród i smród, ale właśnie
      przez swoje wyobcowanie i zdehumanizowanie - będą oczekiwać pozbycia się takiego
      szkaradziejstwa często nawet nie nazywając tego problemu po imieniu a jedynie
      mówiąc że IM ten dworzec sie nie podoba. Gdy tych ONYCH jest przytłaczająca
      większość wówczas sory ale to błąd lezy po stronie projektanta - nie projetował
      sobie domu ale obiekt użyteczności publicznej.
      Jeżeli teraz przyjąć jak chcą niektórzy, że budynek nie musi być ładny ale ma
      być unikatowy, to ja przypomnę że powinien spełniać jeszcze wcześniej szereg
      innych kryteriów takich jak funkcjonalność etc, natomiast w kategoriach
      estetycznych również należy postawić mu pewne wymagania obiektywne - otóż musi
      tworzyć przestrzeń przyjazną, a nie wrogą ludziom. Przestrzeń, w której właśnie
      ten pogardzany przez branżowców odbiorca, będzie przebywał bez odczucia
      wyobcowania i przytłoczenia betonowym gmaszyskiem. Tego obecny betonowy moloch
      nie jest w stanie spełnić. Zarówno wewnątrz jak i zewnątrz budynek ten jest
      betonowo szklanym monstrum tłamszącym zarówno ludzi jak i otaczającą go
      przestrzeń miasta.
    • Gość: bethoven Chcę być głuchy!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 22.07.07, 19:34
    • Gość: TomoWroc Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.chello.pl 22.07.07, 20:17
      Niestety miałem przyjemność być na tym dworcu. Jest tak brzydki jak to całe
      miasto. Architektura równa zeru. Totalne dno. Maskara. Nie wspominając o
      smrodzie.
      • Gość: qiqi Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.chello.pl 22.07.07, 22:50
        Architektura równa zeru??????????
        Znawca od siedmiu boleści. Wracaj do swojego zadupia
      • Gość: A NIE dla Prywatyzacji i Zabudowy Al. Korfantego! IP: *.eimperium.pl 24.07.07, 11:55
        Wrocław jest przereklamowany. bywam tam i chociaż ludzie zachwycają sie kostka
        brukową z czasów adolfa h. ale ja myślałem, że poszło mi zawieszenie. to
        wiocha. tym bardziej łatwa do wyreklamowania, że nikt poza wrocławiem i
        okilicami tam nie bywa bo i po co.

        mnie martwi co z placem przed dworcem. jaki teren idzie pod młotek. z estakadą
        czy bez, z przystankami czy bez bardziej od dworca, który zostaje interesuje
        mnie plac przed.

        no cóż. łaska mediów na pstrym koniu jedzie. co do Korfantego woda w usta.
        popis wizjonerstwa prezydenta na Korfantego podoba się Panu Red. czy nie?
    • Gość: Gottlieb Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.07, 21:06
      No i ta cała sztuka współczesna: Górecki, Lutosławski, Hasior, Witkacy, Picasso
      Pollock itp, to jedno wielkie badziewie stworzone pod wpływem alkoholu lub
      narkotyków, które jest podziwiane przez snobów - pseudo znawców. Gdyby taki
      dworzec zaprojektował teraz ktoś młody lub mało znany, to byście na nim psy
      wieszali. Podobnie z pozostałą "wielką sztuką współczesną". Gdyby takiemu znawcy
      wina wlać Sofię do butelki po winie za 5000,00 zł , to też by się zachwycał
      "cennym rocznikiem".
      Ja nie wybieram Dody i Wiśniwskiego przed Góreckim i Lutosławskim, ja wbieram
      Mozarta, Vivaldiego, Chopina, Betowena i Schuberta.
      • Gość: t pajac! IP: *.c9.msk.pl 22.07.07, 21:37
        gdyby glypota kwitla, to bysmy caly rok w polsce wiosne mieli... zastanow sie co
        piszesz pajacu.

        Gość portalu: Gottlieb napisał(a):

        > No i ta cała sztuka współczesna: Górecki, Lutosławski, Hasior, Witkacy, Picasso
        > Pollock itp, to jedno wielkie badziewie stworzone pod wpływem alkoholu lub
        > narkotyków, które jest podziwiane przez snobów - pseudo znawców. Gdyby taki
        > dworzec zaprojektował teraz ktoś młody lub mało znany, to byście na nim psy
        > wieszali. Podobnie z pozostałą "wielką sztuką współczesną". Gdyby takiemu znawc
        > y
        > wina wlać Sofię do butelki po winie za 5000,00 zł , to też by się zachwycał
        > "cennym rocznikiem".
        > Ja nie wybieram Dody i Wiśniwskiego przed Góreckim i Lutosławskim, ja wbieram
        > Mozarta, Vivaldiego, Chopina, Betowena i Schuberta.
        • almanzor00 epidemia głuchoty 22.07.07, 22:02
          przez grzeczność nie napisałem "głupoty".

          Przez dzisięciolecia Śląsk był dojną krową eksploatowaną na wszystkie możliwe
          sposoby. Każda władza ciągnąła z niego pieniądze. Taka rabunkowa gospodarka
          wymagała jednego - spolegliwych elit i spacyfikowanej siły roboczej. Lata
          wladzy komunistycznej zrobiły swoje, utopiono tradycje ludzi Śląska w powodzi
          siły roboczej sciąganej skądkolwiek. Niszczono tradycje każdym możliwym
          sposobem.
          Elity, poddane obróbce marksistowskiego rządu były wygodnym i lojalnym
          narzędziem w tej kastracji intelektualnej tradycyjnego społeczeństawa Śląska.
          Taki mamy dzisiaj "intelektualny" grunt pod myślenie o przyszłości, wizji itp.
          Wreszcie znalazł się ktoś kto choć o tym nie pisze i nie mówi to wydał wojnę
          obecnemu śląskiemu obskurantyzmowi, tandecie myślenia, zaściankowości intelektu.
          Wiele postów wyżej wskazuje na mającą historyczne korzenie "durnotę bożych
          krówek", ciasnotę umysłową. Na ograniczone horyzonty, które nie pozwalają
          zrozumieć tekstu pisanego nie wprost.

          Cóż się dziwić skoro trzeba prowadzić polemiki z tak niskim poziomem, dobrze że
          choć Pan Panie Redaktorze nie nawiązuje do tego poziomu.
          Proszę się nie zrażać, im większy atak to znaczy że praca na marne nie idzie,
          bo nic tak durnoty nie wkurza jak powiedzenie "król jest nagi".
          • Gość: sqro Re: epidemia głuchoty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 23:32
            ciekawe bo ten dworzec z tradycją śląska nie ma _nic_ wspólnego. I nie powołuj
            sie na moderne 20 lecia bo to byli autentyczni mistrzowie którzy szanowali
            wartość miejsca i otoczenia w którym tworzyli a nie mieli go głęboko gdzieś jak
            ich smetni imitatorzys w dobie realnego socjalizmu
            • Gość: A NIE dla Prywatryzacji i Zabudowy Al. Korfantego!!! IP: *.eimperium.pl 24.07.07, 14:09
              i ci co walą zabudowę w Korfantego i pewnie w plac przed dworcem, ktorych tak
              gloryfikujesz - zachowują się jak słoń w składzie porcelany. wiem, że powiesz
              co to za porcelana. ale kontekst jest kontekst.

              jak możesz pisać o sznowaniu kontekstu skoro walisz kloce w Korfantego i
              zasłaniasz pół katowic wandalu!

              zastanów sie nad spójnością swoich wypowiedzi bo sam sobie przeczysz.

              dla ciebie zabudowa Korfantego jest przykładem uszanowania kontekstu miejsca...
              a w istocie to brutalne zawalenie osi urbanistycznych krystalizujących tkankę
              miejską katowic poprzez ich zatkanie, zatarcie i zawalenie klocami? jest
              prostym wydzieraniem centralnej przestrzeni regionu pod komercyjna zabudowę co
              wiąże się z wielkimi wydatkami miasta w celu pozyskania przez prywatnego
              inwestora kilki parceli pod zabudowę! kapujesz? nic więcej - żadnej filozofii i
              teorii urbanistycznej - tylko ekonomia i to dzika!
    • Gość: Frodo Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.07, 00:53
      Podobno jakimś amerykańskim architektom ten dworzec się podoba to niech go
      zabiorą do Ameryki. To najgłupszy artykuł jaki w życiu czytałem. Zupełnie nie
      rozumiem po co Gazeta prowadzi taką kampanię w obronie tego straszydła. A
      porównywanie go do utworów Pendereckiego to już chyba objaw choroby umysłowej.
      • emerson Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca 24.07.07, 12:46
        Ponoć o gustach się nie dyskutuje, ale opinię wyrazić można: mnie się ten
        budynek nie podoba.
        Kilka lat dojeżdżałem pociagiem na uczelnię i niestety sporo czasu spędziłem na
        katowickim dworcu. Nie były to przyjemne przeżycia. Według mnie główną wadą
        tego budynku jest NIEFUNKCJONALNOŚĆ. A tej nie zastąpi nawet najbardziej
        wyszukana(?) architektura. Gmach jest tak olbrzymi, że trudno go ogrzać a dla
        zmarzniętych podróżnych nie ma poczekalni. Jest tam mnóstwo niepotrzebnych
        zakamarków, gdzie gromadzą się różne "typki". Spójrzcie też na dworzec pod
        kątem niepełnosprawnych lub wózków dla dzieci. Idąc od 3 Maja wchodzimy na
        estakadę, schodzimy potem w tunel łączący perony i znów wspinamy się w górę by
        wejść na konkretny peron - trochę tego za dużo, prawda? Warto nadmienić, że
        ruchome schody nie działają i nie ma chyba(?) żadnych ogólnodostępnych wind...
        A te piękne kielichy to właśnie "zasysają wodę do ŚRODKA budynku" a nie
        do "ukrytych w kolumnie spustów" - wystarczy popatrzeć na pełen zacieków sufit.
        Według mnie, można by wyburzyć ten budynek, a zamiast budować nowego
        odremontować stary, przy ulicy Dworcowej. Przy dzisiejszym stałym spadku
        przewozów pasażerskich powinien być w sam raz.
    • Gość: Ukasz To może niech barany z Wyborczej się tam przeniosą IP: *.crowley.pl 23.07.07, 11:22
      Banda pacanów z GW wciska ludziom ciemnotę na siłe i tyle... Piękny dworzec -
      aż niedobrze się robi od samego patrzenia na to badziewie!!!
      • almanzor00 Re: To może niech barany z Wyborczej się tam prze 23.07.07, 18:16
        dużoście zrozumieli barany z Mariackiej
    • Gość: "prezydent" USZOgród, IP: *.aster.pl 24.07.07, 00:18
      zobaczycie, jeszcze będą mówić...
    • a_rafal_na_to mieli czyscic dworzec w lipcu 24.07.07, 11:57
      no i co z ta firma, ktora oczyscila wieze Eiffla i miala pokazac co potrafi
      czyszczac kawalek dworca w lipcu? Lipiec sie konczy, a jakos nic nie slychac o
      rezultatach.
    • whisp Dworca się używa - nie przeżywa się go!!! 24.07.07, 19:10
      Pan red. Malkowski chyba za punkt honoru postawił sobie obronę tego
      dworca...zastanawiam się, kiedy ostatnio spędził tam więcej niż pół godziny?

      Nie mam zamiaru dyskutować o dźwiękach betonu i zamrożonej muzyce. Powiem za to
      coś o tym, jak używa się tego dworca: jako latryny, noclegowni dla bezdomnych,
      meliny, wysypiska śmieci. Na papierze i w teorii z pewnością jest to arcydzieło.
      W rzeczywistości jednak to śmierdzący i brudny labirynt.
      Można mi powtarzać w nieskończoność, że nie potrafię docenić walorów
      estetycznych tego miejsca, ale ja nie przychodzę tam po to, by słuchać betonu!
      Gdybyśmy chcieli budować Katowice według wskazań ludzi podobnych do red.
      Malkowskiego, skończylibyśmy w miejscu pięknym, wartościowym estetycznie
      i...pustym, bo "nie do życia". Tak się stało w Brasilii...
      W Katowicach mieszkają ludzie, nie kielichy. I ludzi, nie kielichów, wypadałoby
      posłuchać.
    • abalom Do uszu głuchych na architekturę dworca 25.07.07, 01:19
      Czy szanowna redakcja katowickiej GW bada od czasu do czasu dziennikarzy na obecność narkotyków w organizmie? Choćby grzybków. Polecam. Szczególnie po deszczu
    • tormann Do uszu głuchych na architekturę dworca 26.07.07, 14:06
      Kumba! Może gość ma rację. Warto się wsłuchać w to, co ma do powiedzenia, ale
      syf i smród oraz odrażająca aparycja dworca w Katowicach zagłusza ten głos i
      dlatego mało prawdopodobne, żeby kogoś przekonał.
    • Gość: ANDRZEJ Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.07, 12:03
      WIZJA DWORCA PKPNA SĄDOWEJ Z DWORCEM KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ PKS I PRZEWOZOW
      MIEDZYNARODWYCH A DODATKOWO Z WYBUDOWANIEM SLIMAKA JEZDNI DWU PASMOWEJ NAD
      TORAMI W KIERUNKU RONDA MIKOLOWSKIEGO I KIERUNKU DZIELNIC POLUDNIOWYCH TO
      ROZMACH NA DUŻA SKALE TWORZY JAKOBY NOWA OBWODNICE WOKÓŁ ŚRÓDMIEŚCIA Z
      ROZWIDLENIEM PRZEZ STARE ZAŁĘZE WKIERUNKU BOCHEŃSKIEGO STWARZA ZMIANY KTÓRE
      STWORZA NOWA STRUKTURE ŁACZENIA DOJAZDÓW DO ŚCISLEGO CENTRUM WNOWEJ
      PERSPEKTYWIE, ALE TWORZENIE REKONSTRUKCJI DWORCA NA PLACU SZEWCZYKA ZJEGO
      STARA ZABUDOWA PRZY ULICY DWORCOWEJ STWARZA STARY KLIMAT NA WZÓR KRAKOWA ALE
      NIE NA MIARE STOLICY WOJEWÓDZTWA Z JEJ NIEWYDOLNYM UKLADEM KOMIKACYJNYM KTÓRE
      ULEGNIE JESZCZE WIĘKSZYMEU ZA KORKOWANIU POWDUJĄC ZAMKNIECIE SRÓDMIESCIA DLA
      CENTRUM, CORAZ WIĘKSZA ROZPACZ DOJEŻDŻAJACYCH DO CENTRUM TWORZENIE CENTROW
      PRZESIADKOWYCH NA OBRZEŻACH CO W KONSEKWENCJI SPOWODUJE ROZPAD KZK GOP /
      CZEGO PRZYKLADEM LIST PREZYDENTA MYSLOWIC DO KZK GOP . DWIE WIZJE W SZERSZEJ
      PESPEKTYWIE ALE JAKIE TEGO KONSEKWENCJE NA PRZYSZŁOŚĆ,
    • Gość: pulitzer Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.171.153.226.crowley.pl 30.07.07, 15:03
    • Gość: biniou Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.net81-66-58.noos.fr 12.08.07, 22:32
      Ja tez jestem gluchy, a trzy warszawskie tygrysy powiesilbym za
      jaja na ich "kielichach".
    • Gość: kamikadze Re: Do uszu głuchych na architekturę dworca IP: *.146.232.1.ip.airbites.pl 16.04.08, 13:49
      wspaniały artykuł - nie pozwólmy zniszczyć dworca głuchym ludziom
    • Gość: niobe bardzo dobry artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 22:26
      gratuluję świetnego artykułu i próby uwrażliwienia ludzi powtarzających banały
      i zasłyszane obiegowe opinie, wieczne narzekania. Ludzie!! zainteresujcie się
      trochę sztuką, historią, szeroko pojętym kontekstem. Weźcie pod uwagę to, że
      brutalistyczna, miniona już architektura staje się zabytkiem, o który trzeba
      dbać. Nie każdemu musi się podobać, ale ten brak szacunku wynika z ignorancji
      i ciemnoty. Spójrzcie na architekturę jak na myśl o przestrzeni, sposób
      oddziaływania na obserwatora, wirtuozerię konstrukcyjną, nawiązania,
      wywoływanie emocji...Dlaczego coś niezrozumianego jest zawsze zmieszane z
      błotem...U nas w kraju niczego się nie ceni i wszystko krytykuje. To co my
      opluwamy inne społeczeństwo uznałoby za swoją dumę i osiągnięcie, uczyniło
      znanym w świecie i atrakcyjnym dla przyjezdnych. Umyty, wyczyszczony i
      odnowiony dworzec w Katowicach wyprzedza Calatravę o kawał czasu. Architektura
      to nie powtarzalność multipleksów, klonowanych centrów handlowych, to nie
      kolorowe supermarkety i szmaty z reklamami...Pozdrowienia dla autora artukułu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka