Dodaj do ulubionych

Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie

    • Gość: =D= Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.silesialan.pl 20.02.08, 19:05
      czy relacja musiała zostać napisana od końca?????????????? I tak weź tu czytaj
      artykuł od połowy do góry, a potem wracaj z powrotem doczytać końcówkę :/
    • Gość: lbn Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.chello.pl 20.02.08, 19:05
      Czy tylko lekarze, urzędnicy, nauczyciele mają prawo godnie żyć? Dlaczego już
      jako klienci traktują pracowników marketów jak śmieci? Prawda jest taka, że
      muszą sie dużo więcej natyrać niż lekarz a w mniejszych miastach też są wśród
      nich ludzie po studiach. Im strajkować nie wolno!!! Budżetówko pamietaj to oni
      GENERUJĄ PKB W POLSCE!!! Oni was utrzymują pasożyty!!!
    • black_balerina Macie Tusco a nie Tesco naiwniacy. 20.02.08, 19:12
      Tusco w Londynie czyli twierdza liberalizmu !
    • Gość: aśka Płace jak w Avonie, ale tam przez myśl nikomu nie IP: *.aster.pl 20.02.08, 19:43
      Płace jak w Avonie, ale tam przez myśl nikomu nie oprzejdzie słowo Zwiazki Zawodowe. Nawet rada pracownicza powołana pod przymusem prawa od wielu miesięcy jest niekompletna.
      Za to twierdzą że są najlepszym pracodawcą w Polsce, mimo że po ciaży czy dłuzszym zwolnieniu nie masz po co tam wracać
    • Gość: prokocim Zaczyna sie zamydlanie oczu IP: *.blich.krakow.pl 20.02.08, 19:47
      Dzis pracownicy tesco dostali nastepujacy list:

      Kraków, 20.02.2008r


      Szanowni Koledzy i Koleżanki,

      Zgodnie z ustawą o negocjacyjnym systemie kształtowania przyrostu
      przeciętnych wynagrodzeń Tesco Polska prowadzi obecnie rozmowy z
      wszystkimi związkami zawodowymi działającymi w firmie.

      Na spotkaniach Zarząd Tesco przedstawia Plan operacyjny na
      nadchodzący rok, jak również kwestie związane z wynagrodzeniami w
      firmie na rok 2008.

      W dniu 19 lutego 2008 odbyło się spotkanie przedstawicieli Tesco
      Polska z największym ze związków - NSZZ Solidarność. Spotkania z
      pozostałymi związkami przeprowadzone zostaną do końca bieżącego
      tygodnia.

      Biorąc pod uwagę różne informacje, które mogą do Was docierać z
      mediów chcemy podkreślić, że obecnie naszym priorytetem jest
      zakończenie fazy spotkań, a następnie przedstawienie spójnego Planu
      wynagrodzeń na 2008 rok.


      W imieniu Zarządu

      Corrine Abdo
      Dyrektor Personalny
      • Gość: prokocim Re: Zaczyna sie zamydlanie oczu IP: *.blich.krakow.pl 20.02.08, 19:48
        czyli beda negocjowac do konca roku, a w tym czasie pensje ani
        drgna.
    • Gość: sendo Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 19:57
      a wystarczy być człowiekiem dla człowieka; więcej zrozumienia dla drugiego i
      wystarczy włączyć myślenie - komentarz zarówno do strajku, jak i do postów
    • Gość: mała Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.tychy.msk.pl 20.02.08, 19:59
      ile lat można być białym murzynem wyzyskiwanym przez obcokrajowców
      duma Polaka nie powinna na to pozwalać
    • Gość: bezrobotny Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.brt.vectranet.pl 20.02.08, 20:04
      jesteśmy z Wami walczcie o swoje pieniądze Bartoszyce z Wami.
    • Gość: orlen A kiedy strajk Orlenu- stacji IP: *.brt.vectranet.pl 20.02.08, 20:08
      DOśC TEGO WYZYSKU
    • Gość: abc w Tesco w UK stawki to 7Ł/h brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 20:27
      Warto pamiętać, że na identyczne stanowiska w Tesco w UK stawki to ok. 7Ł/h
      brutto (można to oficjalnie sprawdzić, są jawne oferty pracy, np osoba
      wykładająca nocą towary na półki). Plus dodatki za pracę w nocy oraz extra
      zapłata za nadgodziny. I co najważniejsze - inna kultura pracy. Prestiż Tesco
      brytyjskiego jest wyższa niż większości tamtejszych marketów, w Polsce wiadomo...

      Przypominam, że obecnie w UK najniższa legalna stawka godzinowa to 5.52Ł/h
      brutto, co oznacza że praca w Tesco nie jest pracą za najniższą stawkę. Również
      pomimo braku kompletnej załogi nie widać wzmożonej presji na pracownikach, w
      stopniu jaki obserwuje się w Polsce. Co ciekawe to nie jest do końca wina Tesco,
      to Polacy wytwarzają sami taką atmosferę, wyczuwalny nacisk od samej góry do dołu.

      Osobiście spotkałem się w Polsce z sytuacją, w której osoba na stanowisku
      kierowniczym została odsunięta ze stanowiska, ponieważ UWAGA! nie obcinała
      premii swoim podwładnym. Pomimo 100% wykonania planów! Wyższe kierownictwo
      uznało, że jak to jest możliwe, że wszystko funkcjonuje poprawnie, albo co
      więcej przełożony z pewnością 'zbratał się motłochem' i jest zbyt łagodny. To
      dlatego ludzie nadal będą z Polski wyjeżdżać, ponieważ są jeszcze tacy, którzy
      ponad wszystko cenią sobie przyjazną atmosferę w pracy oraz negują typowo
      polskie układy i układziki.

      Praca nie musi być miejscem, gdzie trzeba się bać i stresować, to ma być
      konstruktywne i budujące psychicznie zajęcie. Nie musi, a jednak większość
      Polaków idących do pracy trafia szlak na stojąco. To dlatego na identyczne
      stanowisko w jednym polskim mieście nie ma chętnych, a w drugim mieście są
      chętni. I tyle.
    • Gość: fqrwiony 1000 Euro dla każdego. Donek - Polska czeka na cud IP: *.jmdi.pl 20.02.08, 20:27
    • Gość: eire Pracownicy i dostawcy IP: *.torun.mm.pl 20.02.08, 20:33
      Tesco probuje stosowac polityke niskich cen dla klientow. Osiaga to
      poprzez niskie place dla pracownikow oraz wykorzystujac dostawcow,
      ktorzy tworza miejsca pracy w polskich firmach produkcyjnych.
      Kiedy nastepny raz kazdy z nas bedzie porownywal ceny i rozkoszowal
      sie jakas upolowana promocja lub zakupem za atrakcyjna cene niech
      pomysli, ze ta atrakcyjna cena nie bierze sie z ksiezyca tylko jest
      osiagana poprzez placenie minimalnych stawek pracownikom i zylowanie
      dostawcow.
      • Gość: pawel Re: Pracownicy i dostawcy IP: *.domainunused.net 20.02.08, 21:24
        nie przeszkadza to jednak sieci w osiąganiu milionowych zysków
    • presentation1 ..To nie zasluga Tuska................... 20.02.08, 20:33
      To zasluga cudow.
    • polaknormalny Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie 20.02.08, 20:38
      Tak mają rację tylko czemu sie skumali z tym tfu "sierpień 80" toż to
      bojówka pisowska wykonująca polecania Kaczorów by siać zamęt oni mają w d....
      pracowników, którym ja bardzo dobrze życzę może inni też pójdą za wami
      Pracownicy hipermarketów nie dajcie sie uczciwi są z wami tylko mądrze bez
      pisowskich podszeptów
      • presentation1 Re: Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkec 20.02.08, 20:41
        Czyli?

        Ludzie za miesiac pracy maja zarabiac kilkaset zlotych?A ile wzrosly ceny zywnosci , gazu czy pradu>?Jestes chorym cudotworca.Tusk podobnie.I jego rosyjska ekipa
        • polaknormalny Re: Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkec 20.02.08, 20:48
          presentation1 napisał:

          > Czyli?
          >
          > Ludzie za miesiac pracy maja zarabiac kilkaset zlotych?A ile wzrosly ceny zywno
          > sci , gazu czy pradu>?Jestes chorym cudotworca.Tusk podobnie.I jego rosyjsk
          > a ekipa
          Tusk nie obiecywał cudu to my sami je tworzymy a ty won z tego forum do tv trwam
          tam twoja nienawiść jest ok
    • Gość: Filip co sie robi ze zlym pracownikiem? zwalnia! IP: *.acn.waw.pl 20.02.08, 20:41
      postawcie sie w sytuacji wlasciciela firmy (tesco czy jakiejkolwiek innej). Co
      za bezczelnosc ze strony pracownikow! Nie chca pracowac za 800zl to niech nie
      pracuja. Zwolnic tych co nie chca pracowac i sprobowac zatrudnic kogos kto nie
      bedzie strajkowal i bedzie pracowal za 800zl. Nikt sie nie zglosi? podniesc
      pensje! prosta zasada wolnego rynku. Pensja ustali sie sama i zadne strajki nie
      maja sensu!

      To nie jest panstwowa firma zeby strajkowac i wywierac litosc na opinii
      publicznej i politykach!
      • proofreader Co się robi z socjopatą? Edukuje i leczy. 20.02.08, 21:21
        "Każdy chciwy sk....synek mówi: to nie ja, to - rynek."

        Wyzyskiwani, oszukiwani i upokarzani ludzie są bezradni.
        Do czasu. Później zaczynają się organizować.
        To właśnie tego się tak potwornie boicie.
        • proofreader Re: Co się robi z socjopatą? Edukuje i leczy. 20.02.08, 21:48
          Nie wiemy, czy można ci pomóc. Staramy się pamiętać, że to tylko
          zewnętrzne objawy twojej choroby czynią cię tak szkaradnym i
          agresywnym. To nie twoja wina. To tylko syndromy zatrucia.
          W uzupełnieniu pierwsza dawka odtrutek. Gratis.

          ---------------------------------------------

          Ruch Bezinteresownej Pomocy Wyznawcom
          Doktryn Neoliberalnych ostrzega:

          Obcowanie z teoriami neoliberalnymi jest szkodliwe dla zdrowia.
          Ich wpływ na organizm człowieka można określić jako indukowanie
          socjopatii i osobliwej postaci autyzmu. Niestety, nawet osoby o
          sprawnym układzie immunologicznym mogą paść ofiarą infekcji.
          Toksyny wytwarzane w procesie chorobowym wywołują specyficzną
          dezorientację, a w konsekwencji prowadzą do zaniku poczucia empatii
          i poważnych zaburzeń osobowości, przy zachowanych (choć
          ograniczonych) własnościach intelektu.


          Odtrutka 1

          Egoizm nie jest cnotą, podobnie jak chciwość. Inni ludzie są
          zwierciadlanym odbiciem Twego człowieczeństwa. Są Twoimi bliźnimi,
          nie konkurentami.Relacje międzyludzkie nie muszą ograniczać się do
          wymiaru transakcji.
          Prawdziwą wolność zawsze dopełnia poczucie odpowiedzialności. Za
          siebie, ale i innych.


          Odtrutka 2

          Mamon - to stare bóstwo dóbr materialnych. Dla sług Mamona wszelkie
          rozważania dotyczące innego świata muszą być zakazane, natomiast
          zysk zostaje wyniesiony na wierzchołek skali priorytetów.
          Chicagowska szkoła neoliberalna Miltona Friedmana zaproponowała
          pseudonaukową interpretację tendencji mamonistycznej,
          ogłaszając nadrzędność sił rynkowych.

          Współczesny rosyjski pisarz Wiktor Pielewin zaproponował
          interesujące odmitologizowanie Mamona. Zakwestionował boskość Mamona
          i przemianował go na "Oranusa" (Oral + Anus = usta + odbyt), coś w
          rodzaju małża lub rozgwiazdy, rodzaj żywego stworzenia, niezdolnego
          do myślenia w jakichkolwiek wyższych kategoriach.

          To stworzenie (zwane też: "ustodupie") nie ma uszu, nosa, oczu oraz
          mózgu. Nie jest to koncentracja zła. Nie ma ono nawet własnej woli.
          Jest prymitywnym pasożytem, ewolucyjnie stojącym niżej od swoich
          komórek. Oranus-Mamon składa się z komórek, przy czym każda z nich
          jest ekonomiczną, pieniężną projekcją człowieka.

          Będąc ewolucyjnie zwierzęciem niższym, Mamon-Oranus ma
          nieskomplikowane pragnienia; jego krwią są pieniądze, a ponieważ
          pragnie zwiększenia obrotu pieniądza, zatem wykorzystuje w tym celu
          rodzaj (społecznego) systemu nerwowego, który stanowią media i
          reklama.

          Mamon to produkt uboczny odduchowienia świata. Postawa mamonistyczna
          oparta jest na koncepcji homo homini lupus est, rozwiniętej przez
          zwolenników teorii Thomasa Hobbesa w XVII wieku i popieranej przez
          von Hayeka, Poppera, Sorosa, Jacoba, Glucksmana i innych
          neoliberałów. (I. Shamir)



          Odtrutka 3

          Większość prac von Hayeka poświęcona jest wypracowaniu metod
          uczynienia ludzi wzajemnie sobie obcymi, pozbawionymi jakiegokolwiek
          śladu przyjaźni oraz altruizmu. Proponuje on ustawiczne wymieszanie
          ludności Imperium Globalnego, dzięki czemu nie powstawałyby trwałe i
          odmienne kultury (ani nie zachowałyby się też te z przeszłości).

          Mieszkańcy Imperium Globalnego mają być humanoidami pozbawionymi
          narodowości (a tym samym automatycznie pozbawionymi własnej
          tożsamości), jednostkami "indywidualistycznie" poruszającymi się w
          kierunkach dyktowanych im przez "niewidzialne" przywództwo
          finansowe, którego istnienie jest milcząco postulowane w pismach
          Hayeka.

          Autor ten głosi, iż "Likwidacja suwerenności państw jest niezbędnym
          i logicznym celem programu liberalnego."

          Jedynym wspólnym celem ludzkiej działalności, dopuszczanym w
          Imperium Globalnym ma być gromadzenie prywatnej własności,
          szczególnie tych ruchomych i błyszczących przedmiotów, wytwarzanych
          w ramach konkurencyjnej, masowej ich produkcji i dystrybucji.

          [Źródło: Dr Marek Głogoczowski, Zachodnie koncepcje porządku
          społecznego: od 'Korporacji europejskiej' A. Comte'a do 'Globalnego
          nowotworu' F. A. von Hayeka ([w:] The Impact of Regional Groupings
          on International Relations, Jamahir Society for Culture and
          Philosophy, Vienna 2004.]


          Odtrutka 4 (i ostatnia)

          ACPP - Ośrodek Pomocy Psychologicznej Online:
          www.acpp.ukw.edu.pl/online.html
        • Gość: maxiuxxl Re: Co się robi z socjopatą? Edukuje i leczy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.08, 19:52
          zgadza sie
      • Gość: g ***$%&* Tesco! IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 20.02.08, 21:25
        mam nadzieje ze nadejda wkrotce czasy kiedy koncerny zaprzestana wyzyskiwac
        polskiego pracownika...w koncu trzeba sie postawic - ciesze sie ze ktos sie w
        koncu odwarzyl... i zastrajkował...
        z jakiej racji pracownik angielski zarabia 7 funtow a jego kolega w Polsce 1 funta?
        podczas gdy ceny żywnośći, utrzymania mieszkania, sa takie same????
        czyżby polski pracownik był mało wydajny?

        • Gość: gość Re: ***$%&* Tesco! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:00
          *odważył*
      • Gość: em Re: co sie robi ze zlym pracownikiem? zwalnia! IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 20.02.08, 21:27
        Takich "Filipów" to koncern tesco podstawia!!! albo facet coś nie teges....
    • Gość: mała Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.tychy.msk.pl 20.02.08, 21:08
      wszystcy którzy potępiają strajkujących pracowników Tesco i używają
      pod ich adresem obelżywych określeń niech sami idą tam pracować
      podobno jest dużo wolnych miejsc pracy , dostaną pół etatu ,za
      otrzymane pieniadze około 400 zł. opłacą wszystkie media, i wyżywią
      się wtedy zrozumieją co znaczy godnie żyć .Uważam że wszystkie
      negatywne opinie wyrażają ludzie nie mający pojęcia o życiu którzy
      są na garnuszku rodziców a co zarobią mają na swoje wydatki.
    • Gość: z uk Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.nott.cable.ntl.com 20.02.08, 21:11
      siec angielska tesco ma takie same ceny towarów w Anglii i w Polsce tylko że w
      Anglii zarabiają 1100funtów a nie złotych ,NIE MA TEZ TAKEJ PRZEPAśCI W
      WYNAGRODZENIU KASJERóW I STANOWISK NADRZęDNYCH ,KTO USTALA STAWKI PłACOWE TESCO
      POLSKA ?
    • sammler Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie 20.02.08, 21:24
      Jako człowiek zwyczajnie tym ludziom współczuję. Nie zmienia to faktu, że będą
      musieli przyjąć do wiadomości, że wykonują pracę niewymagającą specjalnych
      predyspozycji, niewiele wartą na rynku. Nigdy więc nie będą opłacani DUŻO lepiej.

      Pomijając złą wolę (bądź po prostu politykę) pracodawcy, którego na pewno stać
      na podwyżki, trudno będzie im je wywalczyć (nie mówię tu o jakimś ochłapie
      rzuconym dla poprawy PR-u), bo praca fizyczna w hipermarkecie jest (obok
      sprzątania) chyba najmniej skomplikowanym zajęciem, które może wykonywać każdy.
      Zawsze znajdzie się odpowiednia liczba osób, które będą gotowe ją wykonywać za
      stawki oferowane przez pracodawcę.

      (Nie twierdzę jednak, że praca tych ludzi jest zbędna! Mają mój szacunek za to,
      że jednak pracują zamiast iść na zasiłek czy przejść do szarej strefy.)

      Sam.
    • Gość: koniu Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.08, 21:24
      Wg artykulu z ostatniej polityki, to nie wiem czemu ten strajk, bo zarabiaja
      lepiej niz mlodzi lekarze...
    • dachs Niech nam płacą za uśmiechy! 20.02.08, 21:26
      Niech was wypieprza za ponure miny i opryskliwy stosunek do klientow
      • Gość: gosc Re: Niech nam płacą za uśmiechy! IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.08, 17:13
        popracuj tydzien w supermarkeci i zrozumiesz jacy ludzi sa malo zaradni i jak im
        cos nie pasuje to nie ida wyladowac sie na dyrektorze, a wrzeszcza i krzycza po
        praconikach! Jeszcze obrywa za cos co nie jest jego wina, skanery nie dzialaja,
        czy cos mu sie zepsulo (sprzet ma to do tego ze czasem sie psuje) itp. i
        naprawde jak codziennie zostaniesz tak z 10 razy zrownany z blotem to nie bedzie
        ci do "usmiachania sie" nawet najbardziej odpornych ludzie psychicznie moze to
        zdolowac! Tak wiec zastanow sie co piszez! Podchodzac do pracownika z usmiechem
        i kultura, gwarantuje ze w 90% dostaniesz z jego strony to samo ( 10% to sa ci
        klijenci co znalezli sie po 2 stronie) Poprostu Ty badz sympatyczny o bedziesz
        milo i sympatycznie obsluzony! Pozdrawiam!
      • Gość: ARO Re: Niech nam płacą za uśmiechy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.02.08, 21:05

        TY GNOJU!!!!!JAK śMIESZ TAK SIę WYPOWIADAć!!!!!!PRACOWAłEś W TESCO!!!!!POPRACUJ
        SOBIE PRZEZ TYDZIEń ZA Tą KASE!!!!!PYT.CZY KIEDY KOLWIEK BYłEś MIłY DO
        PRACOWNIKA?NAPEWNO NIE...
      • baluu24 Re: Niech nam płacą za uśmiechy! 22.02.08, 18:59
        Podejrzewam że sam jesteś taki jak większość klientów, zmierzłych i
        wyrzywasz sie na pracownikach ZGREDZIE za swój zły dzien. Idż tam do
        pracy to pogadamy!
    • Gość: xxx Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 21:31
      Kto jest dyrektorami polskich supermarketów męskie i damskie co
      zrobia wszystko za kasę poprostu sprzedają obcokrajowcom tanią siłę
      roboczą. Ja też przez długi okres czasu pracowałem w supermarkecie i
      napisze winni tej sutyacji są polacy co chcą się wykazać przed
      obcokrajowcami że w polsce idzie za grosze pracować i można szmacic
      polaka przez polaka.Ale to i tak moim zdaniem są lepsi pracodawcy
      niż polscy prywaciarze bo ci przynajmniej starają się przestrzegać
      kodeksu pracy bo u polskiego prywaciarza już go nie ma.
    • Gość: konsumentka Brawo! IP: *.gprs.plus.pl 20.02.08, 21:32
      I bardzo dobrze! Popieram całym sercem. Od jakiegoś czasu ceny w
      hipermarketach rosną, obecnie niewiele różnią się od tych w moim
      osiedlowym sklepiku. Dlaczego tak się dzieje? Czemu tych ludzi tak
      koszmarnie się wykorzystuje?
      Wolę zapłacić 5% więcej niż mieć świadomość, że kupując po
      tzw. "niskich cenach" przykładam rękę do poniżania innego człowieka.
      A do hipermarketu idę tylko dlatego, że tam kupię wszystko, a w
      osiedlowym asortyment ograniczony. Jeżeli jednak jakiś związek
      zawodowy wezwie do strajku konsumentów polegającym na bojkocie
      wielkopowierzchniowców, to natychmiast się przyłączę.
    • Gość: qdx Ha ha ha ale cymbały!!! IP: *.chello.pl 20.02.08, 21:45
      Po zawodówce, po 5 latach bycia sprzątaczką, albo magazynierem w hurtowni mydła
      chce zarabiać ile? 2000 netto??? A może tyle co lekarz? Ha ha ha no to
      jest dopiero żart. Podejdziesz do takiego pracownika na sklepie to nie dość, że
      wygląda odziany jak łajza ze śmietnika to jeszcze nigdy nic nie wie. Spadać na
      szmatę i bez łachy. Sklepów pełno dookoła zakupy zawsze zrobię gdzie zechcę.
      • proofreader Odtrutki 20.02.08, 21:51
        Nie wiemy, czy można ci pomóc. Staramy się pamiętać, że to tylko
        zewnętrzne objawy twojej choroby czynią cię tak szkaradnym i
        agresywnym. To nie twoja wina. To tylko syndromy zatrucia.
        W uzupełnieniu pierwsza dawka odtrutek. Gratis.

        ---------------------------------------------

        Ruch Bezinteresownej Pomocy Wyznawcom
        Doktryn Neoliberalnych ostrzega:

        Obcowanie z teoriami neoliberalnymi jest szkodliwe dla zdrowia.
        Ich wpływ na organizm człowieka można określić jako indukowanie
        socjopatii i osobliwej postaci autyzmu. Niestety, nawet osoby o
        sprawnym układzie immunologicznym mogą paść ofiarą infekcji.
        Toksyny wytwarzane w procesie chorobowym wywołują specyficzną
        dezorientację, a w konsekwencji prowadzą do zaniku poczucia empatii
        i poważnych zaburzeń osobowości, przy zachowanych (choć
        ograniczonych) własnościach intelektu.


        Odtrutka 1

        Egoizm nie jest cnotą, podobnie jak chciwość. Inni ludzie są
        zwierciadlanym odbiciem Twego człowieczeństwa. Są Twoimi bliźnimi,
        nie konkurentami.Relacje międzyludzkie nie muszą ograniczać się do
        wymiaru transakcji.
        Prawdziwą wolność zawsze dopełnia poczucie odpowiedzialności. Za
        siebie, ale i innych.


        Odtrutka 2

        Mamon - to stare bóstwo dóbr materialnych. Dla sług Mamona wszelkie
        rozważania dotyczące innego świata muszą być zakazane, natomiast
        zysk zostaje wyniesiony na wierzchołek skali priorytetów.
        Chicagowska szkoła neoliberalna Miltona Friedmana zaproponowała
        pseudonaukową interpretację tendencji mamonistycznej,
        ogłaszając nadrzędność sił rynkowych.

        Współczesny rosyjski pisarz Wiktor Pielewin zaproponował
        interesujące odmitologizowanie Mamona. Zakwestionował boskość Mamona
        i przemianował go na "Oranusa" (Oral + Anus = usta + odbyt), coś w
        rodzaju małża lub rozgwiazdy, rodzaj żywego stworzenia, niezdolnego
        do myślenia w jakichkolwiek wyższych kategoriach.

        To stworzenie (zwane też: "ustodupie") nie ma uszu, nosa, oczu oraz
        mózgu. Nie jest to koncentracja zła. Nie ma ono nawet własnej woli.
        Jest prymitywnym pasożytem, ewolucyjnie stojącym niżej od swoich
        komórek. Oranus-Mamon składa się z komórek, przy czym każda z nich
        jest ekonomiczną, pieniężną projekcją człowieka.

        Będąc ewolucyjnie zwierzęciem niższym, Mamon-Oranus ma
        nieskomplikowane pragnienia; jego krwią są pieniądze, a ponieważ
        pragnie zwiększenia obrotu pieniądza, zatem wykorzystuje w tym celu
        rodzaj (społecznego) systemu nerwowego, który stanowią media i
        reklama.

        Mamon to produkt uboczny odduchowienia świata. Postawa mamonistyczna
        oparta jest na koncepcji homo homini lupus est, rozwiniętej przez
        zwolenników teorii Thomasa Hobbesa w XVII wieku i popieranej przez
        von Hayeka, Poppera, Sorosa, Jacoba, Glucksmana i innych
        neoliberałów. (I. Shamir)



        Odtrutka 3

        Większość prac von Hayeka poświęcona jest wypracowaniu metod
        uczynienia ludzi wzajemnie sobie obcymi, pozbawionymi jakiegokolwiek
        śladu przyjaźni oraz altruizmu. Proponuje on ustawiczne wymieszanie
        ludności Imperium Globalnego, dzięki czemu nie powstawałyby trwałe i
        odmienne kultury (ani nie zachowałyby się też te z przeszłości).

        Mieszkańcy Imperium Globalnego mają być humanoidami pozbawionymi
        narodowości (a tym samym automatycznie pozbawionymi własnej
        tożsamości), jednostkami "indywidualistycznie" poruszającymi się w
        kierunkach dyktowanych im przez "niewidzialne" przywództwo
        finansowe, którego istnienie jest milcząco postulowane w pismach
        Hayeka.

        Autor ten głosi, iż "Likwidacja suwerenności państw jest niezbędnym
        i logicznym celem programu liberalnego."

        Jedynym wspólnym celem ludzkiej działalności, dopuszczanym w
        Imperium Globalnym ma być gromadzenie prywatnej własności,
        szczególnie tych ruchomych i błyszczących przedmiotów, wytwarzanych
        w ramach konkurencyjnej, masowej ich produkcji i dystrybucji.

        [Źródło: Dr Marek Głogoczowski, Zachodnie koncepcje porządku
        społecznego: od 'Korporacji europejskiej' A. Comte'a do 'Globalnego
        nowotworu' F. A. von Hayeka ([w:] The Impact of Regional Groupings
        on International Relations, Jamahir Society for Culture and
        Philosophy, Vienna 2004.]


        Odtrutka 4 (i ostatnia)

        ACPP - Ośrodek Pomocy Psychologicznej Online:
        www.acpp.ukw.edu.pl/online.html
      • Gość: nb Re: Ha ha ha ale cymbały!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.08, 22:05
        Człowieku co ty piszesz?
        To nie są żadne 'łajzy', to są normalni ludzie. Pracownik marketu nie jest
        żadnym poniżeniem w zachodnim kraju. To normalna nieskomplikowana praca. Nie
        powinna być źródłem wstydu, podobnie jak zamiatacz ulic, listonosz, piekarz,
        śmieciarz, sprzedawca i cała reszta prostych technologicznie zawodów.

        Czy słyszysz czego żądają? Policz sobie 1126zł brutto +700zł brutto = 1826zł
        brutto = około 1326zł netto za miesiąc pracy. Ci ludzie pracują w soboty i
        niedziele i w nocy. Ten market jest otwarty 24/dobę. Wiesz, że towar musi
        przechodzić rotację? Widziałeś kobiety ciągnące ręcznie pełne palety? Chciałbyś
        być obsługiwany mile i szybko? Chciałbyś, żeby pracownicy wyglądali lepiej niż
        'łajza ze śmietnika'? Chciałbyś żyć w normalnym kraju?
      • Gość: ballu24 Re: Ha ha ha ale cymbały!!! IP: *.tsi.tychy.pl 23.02.08, 20:42
        gdx sam jesteś cymbalem, nawet nie wiesz że w takich sklepach
        pracuja ludzie po studiach, np. stoisko RTV za moich czasow w techo
        Tychy połowa osób z tego stoiska studiowała! A że wyglądają
        obskurnie? To firma ich tak ubiera!
        Do tego wszystkiego ochrona traktuje pracowników jak złodzieji,
        patrząc im na ręce!Pare lat wstecz gdy kierownikiem ochrony był pan
        N.P. w tym markecie na przejściu pracowniczym stała kobieta z
        ochrony która "obmacywała" pracownika z góry na dół!- to naruszenie
        praw pracownika ale nikt z tym nic nie zrobił- nie pasuje Ci to się
        zwolnij, taki był jego tekst!
        Słyszałem że teraz jest tam jeszcze gorszy maniak i z tego co wiem
        co wiem to montuje kamery ukryte w czujnikach!!! Na takie kamery
        pracownicy musza wyrazić zgode gdyż bez ich wiedzy nie może być
        zamontowana kamera na stanowisku pracy!Przed wizytą PIP market jest
        poinformowany pare dni wcześniej, gdzie na ich wizyte jest wszystko
        przygotowane. Dlaczego taka PIP nie przychodzi bez zapowiedzi? A
        może wizyty są niezapowiedziany tylko PIP ma przeciek?
      • Gość: ja33 Re: Ha ha ha ale cymbały!!! IP: *.blue-net.com.pl 25.04.08, 22:47
        cymbałem jesteś ty mały człowieczku.. Mam maturę..żeby skończyć studia zabrakło
        mi przebojowości i portfela rodziców- nie chciałam ich narażać na większe
        koszty. Może ty wydoiłeś swoich rodziców do granic możliwości i teraz możesz
        śmiało poniżać innych. Co za debilizm..aż brak słów.
    • wielki_czarownik Jednego nie rozumiem 20.02.08, 21:51
      Skoro tak popieracie strajkujących, to czemu kupujecie w Tesco? Znacie słowo BOJKOT? To najskuteczniejsza broń przeciwko przedsiębiorcom. Nie ma na świecie firmy, której bojkot nie złamał. Nie ma.
    • Gość: Klient Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkecie IP: *.mmj.pl 20.02.08, 21:51
      Do roboty NIEROBY a nie strajkować , kto ucierpi ? Klienci bo ceny pojda do gory
      bo chcecie wiecej zarabiac, to wiecej zaplacicie w sklepach .
      • Gość: zenek blacha Re: Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkec IP: 212.160.172.* 20.02.08, 21:58
        Daj im dobry przykład.
      • baluu24 Re: Tychy: pierwszy w Polsce strajk w hipermarkec 22.02.08, 21:16
        Mają takie utargi że stać ich na podwyżki! I niech nikt nie mówi o
        podwyżkach towaru do te sklepy kupują towar za grosze od producentów
        i stać ich aby dać więcej zarobić! Sklep nie zbiednieje!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka