Gość: mk
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.05.09, 08:18
ostatnio jadę z Zabrza do Katowic, podjechał piętrowy, enerdowski
pociąg przyspieszony (kiedyś przyspieszone kosztowały tyle samo co
zwykłe) i podchodzi konduktor, mówi mi, że mój bilet jest nie ważny.
Bo ja mam na zwykły regionalny, a jadę w pociągu InterRegio (jakaś
nowa spółka). Regionalny - 4 zł, InterRegio - 7.50. Żeby to jeszcze
jakiś fajny skład, ale to przecież zwykły, jak już napisałem,
enerdowski pociąg, takim kiedyś codziennie jeździłem z K-c do
Rybnika (15 lat temu), o tyle szybciej jechał, że minął 3 stacje po
drodze.