Dodaj do ulubionych

Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera

    • Gość: żela Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:08
      Jak kiedys jezdziłem z katowic do Dzierzoniowia w dolnoslaskim.
      miałem dwie opcje albo bez przesiadek pociąg pospieszny (z tego co
      pamiętam kosztował dwadzieścia parę złotych (studencki) albo
      osobowy - łaczony z trzema przesiadkami... czasowo z trzema
      przesiadkami był ok 30 min szybciej niż pospieszny bez. Osobowy z
      przesiadkami kosztował ok 11 złotych :::)))) nieźle co ...

    • Gość: Gość Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: 62.69.219.* 20.05.09, 11:10
      W wagonach PKP nie wolno przewozić komputerów.

      Pamiętacie reklamę w której jakiś biznesmen jedzie w przedziale z
      laptopem? Laptop to komputer - więc we własnej reklamie pokazywali
      jak łamać przepisy które sami wymyślili.

      Oczywiście - nikt z podróżnych się tym zakazem nie przejmuje.
      Większość nie wie nawet o nim. Ot, pozostałość po PRL i wielkich
      próżniowych monitorach.

      • pawel1940 Re: Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera 20.05.09, 17:52
        Podaj podstawe prawna :-). Ale nie szukaj zbyt dlugo, nie znajdziesz.
    • Gość: musk PKP jest sayepiste IP: *.acn.waw.pl 20.05.09, 11:10
      "przepraszamy - opóźnienie 90min"
      aaa przepraszamy "jeszcze 20min"
      i jeszcze "życzymy miłej podróży!"
      OJP dobrze że była 5 rano by gdyby nie zmęczenie to bym się fcoorvił


      www.stoppartiom.yoyo.pl/
    • Gość: a Lębork - dwa rodzaje opoźnienia, Bareja wysiada IP: 212.76.37.* 20.05.09, 11:18
      Koniec rokum stacja Lębork
      Poranny TKL, na peronie czekają ludzie
      czekają
      czekają
      czekają
      opóźnienie pól godziny
      ale głośniki o opoźnieniu milczą, nigdzie wywieszki, nic

      opóźnienie 45 minut, i wreszcie jest, ale nie pociąg, a zapowiedź:
      "pociąg TKL z Kołobrzegu do Warszawy przyjedzie z 10 minutowym opoźnieniem"

      jak to madafaka z 10 minutowym?!!, klną pasażerzy

      i dopiero od konduktora w pociągu dowiadują się, że z dziesięcimonutowym
      opoźnieniem w stosunku do zaplanowanego 35 minutowego opoźnienia, z powodu
      remontów

      a że nigdzie nie było o tym informacji?
      a po co informacja, pociągu by to przecież nie przyspieszyło, a tak sie
      przynajmniej nikt nie spoźnił

      aha, info o rozkładach jazdy jest na www.pkp.pl
      i na www.intecity.pl
      można tam znaleść rózne odjazdy na ten sam pociąg

      ot, PKP, ponoć dokłady rozkład polskich pociągów jest na stronie kolei niemieckich
    • Gość: Vevioor Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.tktelekom.pl 20.05.09, 11:18
      Wszyscy potrafią tak pięknie skrytykowac, nawet pania redaktor za podanie niesparwdzonych informacji, ale czy sami sprawdzili rozne kwestie zanim wzieli sie za ostrzal PKP?? Tylko czytam ze kiedys "to"' a kiedys "tamto" - kiedys to sie umieralo nawet na zwykle przeziebienie bo nie bylo rozwinietej medycyny. Zmiany nastepuja i zawsze tak bedzie (tylko szkoda ze zbyt czesto na gorsze).
      Tez jestem sfrustrowana tym co sie dzieje na kolei - to po prostu jedna wielka zenada. Ale jest wiele roznych ale! I tak kolejno.
      PKP podzielono na wiele spolek i spoleczek , gdzie kazdy czerpie kase za nic (ten blad popelnila wczesniej Wielka Brytania i teraz ciezko pracuje zeby go naprawic - tylko ze to jest krolestwo, kraj bogaty i nikt nie pyta co ile kosztuje, po prostu na kolej sie lozy). Bo generalnie tak jest ze kolej zbyt wielkich zyskow nie przynosi , a bardzo czesto straty. W Polsce tak kolej jak i stocznie, czy kopalnie przez 50 lat po wojnie zostaly wyeksploatowane przez rzady komunistyczne i nie tylko do granic mozliwosci. Na modernizacje infrastruktury nie wylozono w tym czasie praktycznie zlotowki - to ja sie pytam jakim cudem tory maja byc w dobrym stanie?? I tak tory ze slaska w kierunku wybrzeza przez ciezki ruch towarowy sa po prostu zniszczone do granic i wpowadza sie na nich drastyczne ograniczenia bo inaczej po prostu sie rozsypia, natomiast tory w kierunku przeciwnym z wybrzeza na slask nie byly obciazane ciezkim ruchem bo powracaly po nich prozne lekkie wagony - dlatego to nie kwestia jazdy pod gorke czy z gorki , tylko jazdy mniej lub bardziej zniszczona infrastruktura (te relacje sa tylko przykladowe).
      Kolejno mamy kilku roznych przewoznikow Intercity, Przewozy Regionalne w różnych aglomeracjach dodatkowe spółki typu Koleje Mazowieckie, SKM itp. Rozny przewoznik - rozny bilet. Dajmy na to komunikacja autobusowa w moim miescie - gdy kupuje bilet na autobus miejski MPK to juz prywatny przezwoznik nie bedzie go honorowal i na odwrot a autobusy wygladaja identycznie - i co z tego, trzeba po prostu sie dopytac i upewnic gdzie sie wsiada. Moze kiedys nastana czasy ze bilety zostana w jakis sposob zintegrowane. (w zeszlym roku na wakacjach we Wiedniu kupilysmy z kumpelami travelke na trzy dni przejazdow - pociag, tramwaj i autobus, ale nie oblugiwala ona pociagow pospiesznych - wsiadlysmy do takiego, wygladal tak samo zrobilysmy blad i musialysmy doplacic - tyle w temacie). Wszyscy przewoznicy rowno chcą korzystac z peronów, torow i reszty infrastruktury, ale zaden z nich nie bardzo chce płacic za to korzystanie - jedni wywiązuja sie z obowiazku inni nie - jakim cudem mozna to egzekwowac jesli mamy przepisy nieprzystosowane do takich realiow ??
      A modernizacja peronow SKM w Trójmiescie - wymiarami przystosowanych do przewozów towarowych - nowy peron wszystko pieknie, ladnie tylko z i do pociagu trzeba skakac (a co maja powiedziec ludzie starsi, schorowani, na wozkach czy ludzie z malymi dziecmi) - takie przepisy z lat 50.
      Zwiazki zawodowe - krotka pilka, potrzebujemy drugiej takiej osoby jak pani Margaret Tatcher, ktora by rozpieprzyla ten burdel w drobiazgi - zwiazku zawodowe to najwieksza zakala bo nie walcza w 80% o dobro pracownika tylko o pieniazki dla siebie i potrafia zniszczyc kazdy pozytywny projekt. Ale nie da sie tak latwo zlikwidowac bo jak sie czegos nie da i nie wiadomo dlaczego - to wiadomo dlaczego - chodzi o kase ktora ktos gdzies za cos zgarnia.
      Problem z wsiadaniem do prawidlowego pociagu gdy dwie rozne relacje podjezdzaja na ten sam peron - piekne rozwiazanie jest w Angli - jeden peron ale jego prawa strona nazywa sie przykladowo "platform 1" a lewa "platform 2" i juz nie sposob sie pomylic - tylko w Polsce ktos musialby pomyslec o innym prostszym i czytelniejszym oznaczeniu i problem z glowy.
      Dalej - notoryczne kradzieże na kolei - kazdy potrafi krytykowac gdy pociag sie spozni , ale nikt nie pomysli ze skradziono 200 metrow trakcji i juz bez pradu pociag nie pojedzie, ze zlomiarze wyniesli elementy blokad semaforow i pali sie czerwone swiatlo - fakt jest kontakt radiotelefoniczny (jak z XIX wieku) no ale to wszystko trwa - no i stoimy 10, 15 20 minut i dluzej (jak nie ma trakcji to kilka godzin, zanim ekipy naprawcze nie przyjada i nie uzupelnia brakow) - tylko ze wtedy podana przez glosniki informacja od kierownika pociagu zalatwilaby sprawe.
      Druga kwestia punktualnosc pociagow - pociag juz ruszyl i nagle zatrzymuje sie z piskiem hamulca, bo na peron wpada ciocia konduktora czy kumple motorniczego - to jest dla mnie masakra po prostu. A kazde hamowanie i rozruch pociagu generuje kolejne koszty - bo jest kawalek masy do wprawienia w ruch . No i dalej takie kolejne zatrzymanie powoduje opoznienie, co pociaga za soba najczesciej opoznienia kolejnych nastepujacych po sobie pociagow , czy nawet opoznienia na innych stacjach, bo gdzies inny pociag musi czekac na kolejny.
      Brud w pociagach, brud na torach - a czy to ktos z pracownikow kolei chodzi i brudzi i wyrzuca smieci - czy moze pasazerowie niekoniecznie dbaja - bo przeciez to nie moje to mam w d... Przyznajmy sie sami przed soba ile to razy na wycieczce ze znajomymi sami wywalilismy cos przez okno, a ile to razy wylalo nam sie cos na siedzenie?? Poza tym tereny kolejowe sa uznawane za niczyje i bardzo czesto widuje z okien pociagu taki obrazek - podjezdzajacy gdzies z boczku samochod i bach wory ze smieciami w poblize torów, stare lodowki, pralki itp - widok dosc powszedni.
      A czy ktos bierze pod uwage fakt jak kolosalne pieniadze sa potrzebne zeby bylo lepiej - na modernizacje calej infrastruktury i taboru potrzebne sa po prostu setki milardow, bo modernizacja kilometra linii kolejowej jest nieraz kilkakrotnie drozsza od budowy kilometra autostrady. A jezeli naszego kraju nie stac bo jest biedny jak ta przyslowiowa mysz kościelna i budzet jest wiecznie rozkradany przez kolejne rzady to nawet na budowe autostrad , czy na wylozenie niezbednego minimum zeby pozyskac reszte srodkow finansowych z Uni po prostu nie ma kasy - to jak moze byc lepiej?? Z próżnego i Salomon nie naleje.
      Palenie w pociagach - a dlaczego to ktos moze miec prawo zeby mnie zatruwac. Palenie to nalog szkodliwy nie tylko dla polacego , ale i dla otoczenia. Bardzo dobrze ze taki zakaz wprowadzono w pociagach - tylko zeby jeszcze byl sposob jego egzekwowania. W Anglii jak ktos zapali na peronie czy w pociagu - jak zostanie na tym zlapany i zabuli 1000 funtow (bo nie ma zmiluj i juz) to mu sie raz na zawsze odechce. A u nas oczywiscie kazdy ma w d... bo przeciez i tak zadnych konsekwencji nie ma.
      No i tak to wszystko smutno niestety wyglada i jakos nie widze mozliwosci zeby bylo lepiej w niedalekiej przyszlosci :(

      Przepraszam za wszelkie bledy, literowki itp.
      Pozdrawiam i życzę wszystkim więcej optymizmu :)
      • Gość: Zenada Re: Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.elektrosat.pl 20.05.09, 13:05
        No wreszcie kots napisale z sensem ;)

        Prawda jest brutalna - prze 50 lat nie robiono nic w temacie i w ciagu kilku nie da sie tego naprawic.

        Osobiscie pracuje w sektorze telekomunikacyjnym (prywatna firma) - i tam bylo podobnie - z ta roznica ze za uslugi telekomunikacyjne jestesmy w stanie duzo zaplacic (by wybudowac infrastrukture) i nie ma to duzego wplywu na spoleczenstwo ;) Do tego inwestycje tam sa "niewielkie" i relatywnie szbko mozna je przeprowadzic.

        Moim zdaniem jedyna szansa na wyjscie jest odpowiednia taryfikacja przejazdu po torach. Wprowadzic oplate za przejaz towarowego po torach za km kilkudziesieciokrotnie co najmniej wieksza od osobowego (nacisk na tor) i bedzie po problemie. Tylko ze wtedy zdrozeje stal (do wydobywania wegle potrzeba), wegiel (na wskutek wzrostu cen stali), oraz prad (na wskutek wzrostu cen wegla) - a tego ostatniego nikt nieche. Chcac nie chcac by miec tania energie zniszczylismy infrastrukture kolejowa :(
      • Gość: Ma-ryja Re: Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.dip.t-dialin.net 20.05.09, 13:55
        Vevioor napisala: "W Anglii jak ktos zapali na peronie czy w pociagu - jak
        zostanie na tym zlapany i zabuli 1000 funtow (bo nie ma zmiluj i juz) to mu sie
        raz na zawsze odechce. A u nas oczywiscie kazdy ma w d... bo przeciez i tak
        zadnych konsekwencji nie ma".

        W Anglii na peronie nie ma kosza na smieci, a wszyscy cos jedza. Moja ostatnia
        podróz York-Londyn Ekspressem przed weekendem: na dworcu w Yorku wieje, wiec
        papiery i smieci sie wrzuca pod lawke, gdzie nie wieje. Pociag przeladowany
        bagazami i pasazerami, jak to tam zwykle przed weekendem, ludzie jedza, smieca,
        a smieci wrzucaja pod lawki w przedzale. Od czasu do czasu ktos przechodzi,
        sprzedaje nastepne rzeczy, ktore pozostawiaja smieci i jeden! raz ktos z
        workiem, aby pozbierac smieci ze stolików. Zaloga zajeta na stacjach
        przerzucaniem waliz i toreb z jednej strony na druga, aby ludzie mogli wsiasc
        lub wysiasc. (Ci musieli szukac bagazu pod stertami waliz i bac sie, ze nie
        zdaza na czas).
        Po tych scenach zrozumialam, dlaczego Polakow tak ciagnie do Anglii - burdel
        jest ten sam, tylko pociagi jezdza troche szbciej i punktualniej. Za to chwale
        sobie koleje niemieckie, gdzie juz ze wzgledow bezpieczenstwa nie dopuszczono by
        do takiego przeladowania pociagu (brak miejsc stojacych), toalety czyste, dworce
        schludne, na kazdym dworcu jest informacja o tym, gdzie musze stanac, aby wsiasc
        do wagonu, na ktory wykupilam miejscowke, konduktorzy sa poinformowani i
        profesjonalni. Sprobujcie przejechac koleja trase z Glogowa do Leszna. Serce sie
        kraje, ze Polacy tak zdewastowali taki kiedys architektonicznie piekny dworzec,
        a pociag jedzie w tempie, ze rowerem sie go smiala przescignie.
        A co do trasy Katowice - Krakow w Myslowicach? Jako studentka jezdzac tamta
        trasa przed 30 laty balam sie, ze ten most w Myslowicach sie zawali - juz wtedy
        pociag jechal w tempie pieszego. Teraz sie jedno przeslo zawalilo, wiec drugie
        jest uzywane w obu kierunkach, ale nie wiadomo jak dlugo pociagnie i pod jakim
        pociagiem sie zawali. Wtedy z Katowic do Krakowa pojedziemy przez wroclaw,
        Poznan i stolyce. Ale bez Warsu prosze, za to z polska toaleta.
    • Gość: kkn Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:22
      Kolej jest taką instytuacją, która z definicji jest deficytowa, a
      kolejne rządy najwidoczniej wychodzą z założenia, iż nie będą w nią
      inwestowały, skoro to i tak worek bez dna. Dopóki się to nie zmieni,
      PKP też sie nie zmieni. Min.Infrastruktury obiecuje tylko redukcje
      zatrudnienia, cięcie kosztów, a pasażerowie narzekają na syf i
      obsługę (która moim zdaniem jest całkiem ok).
    • Gość: podróżny Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.devs.futuro.pl 20.05.09, 11:23
      trasa Kraków Główny-Tarnów
      pociąg Ex -czas podróży 59 minut,cena 41zl 2klasa 1klsa 57zl
      pociag osobowy(przysp) -czas podróży 1.05 cena 2 klasa 13zl, 1kl 19,5 zl
      pociag osobowy -czas podrozy 1.20 lub 1.28 tylko 2 klasa 13zl
      pociag pospieszny -czas podróży 1.05 2klasa 18zl, 1 klasa 25zl
      TLK - czas podróży 1.05 2klasa 22zl, 1klasa 29 zl
    • Gość: yogi Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.05.09, 11:27
      Śmiać mi się chce kiedy widzę kilometrowe kolejki pod kasami PR w Katowicach ,
      oczywiście śmiać mi się chce z z durnego Polskiego narodu który jak nie postoi
      w kolejce to cały dzień chodzi struty , najlepsze jest to ze po przeciwnej
      stronie kas PR i w holu dolnym są kasy INTERCITY , zawsze jest tam pusto i
      wszystkie bilety sprzedają , ale nie jak Polak sobie nie postoi to już nie
      jest to , myśleć ludzie myśleć !!!!!!!!
    • Gość: Paweł z Radomia Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:29
      Odczucia mam niestety takie same jak większość podróżujących internautów.
      Pochodzę z Radomia i bardzo często pokonuję trasę Radom-Warszawa-Radom. To co
      dzieje się z pociągami na tej trasie przechodzi ludzkie pojęcie. Jeżeli pociąg
      nie ma 20-minutowego spóźnienia to niemal święto. W sumie wymienioną trasę
      pokonuję regularnie już 9 lat i zaobserwowałem jedno: pociągi osobowe jeżdżą
      tak samo długo jak jeździły, zaś pociągi pospieszne jeżdżą coraz wolniej.
      Moim zdaniem wina leży zarówno po stronie pracowników i reprezentujących ich
      związków zawodowych, które boją się jakichkolwiek rewolucyjnych zmian, po
      stronie dyrekcji PKP, która mentalnie tkwi nadal w PRL oraz po stronie
      polityków, którzy ten układ swoimi decyzjami konserwują. Recepta: częściowo
      sprywatyzować, pozwalniać "czerwonych matołów" i poczekać na zmiany!!!
    • Gość: semaforek Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.mas.airbites.pl 20.05.09, 11:29
      Absurdy na PKP to temat rzeka. Jak ktoś jeździ często to można się
      przyzwyczaić do pewnych rzeczy. Największy szok przeżywają ludzie podróżujący
      od czasu do czasu. Najgorzej jest gdy trafia się konduktorów którzy nie mają
      zielonego pojęcia o ofertach na podstawie których jeżdżą podróżni i kasjerki
      które twierdzą że jakiegoś biletu się nie da wystawić, mimo że przy odrobinie
      dobrej woli da się.

      Przy okazji chciałbym jeszcze skomentować zamieszczenie wypowiedzi tego
      busiarza arona. Aron stał się już swoistą maskotką na grupach dyskusyjnych o
      transporcie, gdyż ciągle pisze że busy na każdej trasie mogą zastąpić
      wszystkie potrzeby transportowe. Zaznaczam że on pisze tylko na grupach
      usenetu, gdyż na forach także tych autobusowych został już dawno zbanowany.
      Jego wypowiedzi można porównać tylko do zdartej płyty, albo internetowego
      bota. Czasami można odnieść nawet wrażenie że aron to psychopata. Żeby się
      przekonać wystarczy zajżeć na grupę dyskusyjną pl.misc.kolej
    • Gość: sofi Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:30
      No comments! I z czym my się do tej Europy pchamy? A Euro 2012 ??
      Tylko wstyd przed resztą świata! Ktokolwiek kto podrozował po
      Europie czy swiecie, wie jak duzo nam brakuje. Żenujące!
    • Gość: GoscWawa Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:32
      Ja miałem raz horrorystyczną przygodę na trasie Lublin-Warszawa.
      Była zima 2008 i wracałem do Warszawy z Lublia po świętach Bożego
      Narodzenia poscpiesznym wieczorem. Na dworze cimno i mróż. Nagle w
      Pilawie pociąg stanął i stał tak ze 20 minut. W końcu ludzie zaczęli
      się niepokoić co się dzieje, bo zwykle pociąg na tej stacji stoi nie
      dłużej jak 2-3 minuty. Obsługa pociagu gdzieś zniknęła i nic sie nie
      można było dowiedzieć. Chodziły tylko ploty, że podobno pociag się
      popsuł. Pociąg już stał tak od godziny, gdy na sąsiedni tor na tym
      samym peronie podjechał pociąg Kolei Mazowieckich z Dęblina do
      Warszawy. Częśc ludzi zaczęło sie przesiadać na ten pociąg, a część
      została. Ja nie mogłem sie zdecydować bo znowu poszła plotka, że
      pospieszny jednak ruszy. No ale w końcu zdecydowałem sie przesiać a
      konduktor w pociągu Kolei Mazowieckich powiedział, że moge jechac do
      Warszawy na bilet z pośpiecha, mimo, ze poscpiech był już Inter-City
      a nie Kolei Mazowieckich. I w końcu tym osobowym dojechałm w miarę
      szybko do Warszawy a pośpiech nadal sał w szczerym polu, do tego
      częśc ludzi w nim została. Nie wiem co się z nimi stało. Wszystkiego
      musiałem dowiadywać sie sam od ludzi na podatwie plotek, bo
      informacji żadnej nie było. Nikt nwet z obsługi pociągu
      nie ;powiedział, że mozna się przesiaść na drugi pociąg i jechac na
      tym samym bilecie. Po prostu horr. Juz wiecej nie bede jeździł
      pociągiem na tej trasie. Od tamtej pory jeżdzie tylko szybkimi,
      komfortowymi i tańszymi busami. Kolej chyba celowo chce zniechęć
      ludzi do korzystania z pociągów.
    • Gość: kkn Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.09, 11:37
      Poza tym uwielbiam komentarze typu - ach, jak jest źle... Jakie to
      wszystko żenujące... Jak jest każdy widzi, problemem jest - jak to
      zmianić? Może autor artykułu powinien raczej odpoweidziec na
      pytanie - co doprowadziło do takiego stanu (bezsensowny podział na
      spółki - PLK, Cargo, Koleje Regionalne) lub w jaki sposób można to
      naprawić?
      • Gość: Zenada Re: Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.elektrosat.pl 20.05.09, 13:12
        Ten pomysl byl sensowny bo w prosty sposob podzielil dzialalnosci PKP - a nie wszystko wrzucal do jednego worka. Jezeli przewozy regionalne sa nierentowne -to Panstwo musi do nich doplacac i tyle.
        Moim zdaniem problemem jest spolka zarzadzajaca torami oraz lokomotywami - ceny za udostepnianie infrastruktury sa po prostu za niskie dla spolki komercyjnej !!! No chyba ze Panstwo bedzie regularnie doplacac do infrastruktury czego jak wiemy nie robi i robic raczej nie bedzie.
    • yanca1 Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera 20.05.09, 11:40
      Gdańsk 2 tyg temu: w internecie sprawdziłam, że na jest pociąg pospieszny do
      W-wy o 13:41, ale na tablicy go nie widzę. Pytam więc w okienku i okazuje się
      że jest -uff, no ale dalej proszę więc z W-wy do Lublina, pani nieco znudzona
      - o której? o 19:15 z Centralnego, pani - a jaki to jest? ja ze nie wiem. pani
      zniecierpliwiona - no, ale pośpieszny czy jaki? na moje milczenie - no nie
      mogła sobie pani sprawdzić? czy ja muszę wszysto sprawdzać? - wyciągnęła
      książkę "rozkładową" - na wschodnim sie pani przesiądzie.
      Nie lubię wschodniego więc zapytalam kontrolerkę w pociągu czy na centralnym
      mogę się przesiąść - okazało się że owszem. Wjeżdżajac na centralny zawsze
      jest tunel - czekam spokojnie na tunel i nie czytam jakie tam warszawy po
      drodze. ALe nagle ludzie jakoś zaczęli się zbierać - wyglądam - wschodnia.
      Dobrze, że nie uparłam się na ten tunel, bo bym do Krakowa dojechała. Szkoda,
      że konduktorka nie wiedziała, ze ten pociąg nie jedzie przez centralną.

      • Gość: qwerty Re: Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.09, 14:24
        trudno jechac przez tunel jak sie wysiada na pierwszej stacji w Warszawie...jadac z Gdanska wschodnia jest przed centralna...
    • aga.81 Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera 20.05.09, 11:44
      Skąd takie zdziwienie, że ceny podróży się różnią. Przecież mamy na rynku kilku operatorów, nie tylko PKP jako jedna spółka.
    • Gość: Hiszpan MOZNA? MOZNA!!! IP: *.era.pl 20.05.09, 11:46
      Proszę sobie obejrzec
      www.youtube.com/watch?v=UspbTIMLGJk
      I nie mowic nie wmawiac ze nie mozna, ze problemy natury prawnej, ze
      niedogodne uksztaltowanie terenu, ze stonka zielononozka sie nie
      wylegnie, ze rospuda czy inna bzdura, ze wykopaliska archeologiczne,
      ze jacys tam mieszkancy sie nie przeniosom i zeimi nie loddadzom bo
      to olcowizna...
      Oj biedna Polska - byla, jest i bedzie!

      • Gość: Hiszpan Re: MOZNA? MOZNA!!! IP: *.era.pl 20.05.09, 12:06
        ALbo trasa Madrid - Malaga (512 km w 2 godz i 30 min)
        www.youtube.com/watch?v=QC4YBHoaWfY&feature=related
        Polecam też do poczytania:
        inforail.pl/text.php?id=15288&from=tag
        • Gość: Zenada Re: MOZNA? MOZNA!!! IP: *.elektrosat.pl 20.05.09, 13:20
          A ile wylozylo na ten cel Panstwo ??
          Bo ten projekt byl finansowany z budzetu ;)
          Ani firma prywatna ani nawet monopolista sama czegos takiego zrobic bz nie mogla.

          W PL nie ma pieniedzy na autostrady a co dopiero na takie inwestycje ;)
    • Gość: Bonita Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.mas.airbites.pl 20.05.09, 11:54
      No przecież już w Kultowskiej Polsce Kazik sporo lat temu
      zapytywał: "Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy? - Jest tak
      brudno i brzydko, że pękają oczy"
    • Gość: M PKP = dziady! IP: *.nat0.sta.nsm.pl 20.05.09, 12:04
      bez zmiany zarządu nic się nie zmieni
    • Gość: jazon Co was dziwi? Czyżby Michnik chciał kupić PKP IP: *.chello.pl 20.05.09, 12:07
      i rozsprzedać swojej rodzinie, jak tysiące innych polskich firm? Za
      pośpieszny płaci się drożej niż za osobowy, za InterCity - jeszcze
      drożej - tak było zawsze.
    • Gość: balcer900 Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.128.67.226.static.crowley.pl 20.05.09, 12:15
      Pojawiła się możliwość płacenia komórką za przejazd do Wołomina... Jeden
      przejazd, jedna komórka...
    • Gość: lucas Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: 194.181.253.* 20.05.09, 12:19
      Kolejny idiotyczny artykuł. Nie mając o czym pisać GW na pewno znowu dołoży
      PKP. Moze szanowny redaktor zainteresuje się dlaczego tanie linie lotnicze są
      tańsze od pozostałych?Pociągi są obsługiwane przez różne Spółki, ponadto
      różnią się standardem.
    • Gość: tj Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.wroclaw.vectranet.pl 20.05.09, 12:22
      Pociąg osobowy Wrocław Kluczbork (97km) jedzie 1 godz 57, niestety w drugą
      stronę już 2 godz 27 min, nikt nie wie dlaczego, na trasie nie ma żadnych remontów.
    • Gość: UziemionyprzezPKP Oddzielenie osobowych od pośpiesznych to skandal! IP: 213.134.152.* 20.05.09, 12:38
      To jest nic innego jak ukryta podwyżka cen!!! Bo gdy część podróży odbywa się osobowym, a resztę pośpiechem bilety nie łączą się i płaci się dużo więcej niż gdyby całą trasę przejeżdżało się pośpiechem!!
    • Gość: BoX Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: *.uwoj.wroc.pl 20.05.09, 12:42
      Ludzie kupcie sobie samochody i przestańcie ględzić. Z PKP zwsze tak
      było i tak pewnie będzie. Samochód i problem rozwiazany!!!
    • Gość: ja Absurdy PKP. Powolne Katowanie Pasażera IP: 192.193.245.* 20.05.09, 12:42
      Z żyrardowa do W-wy Zachodniej taniej jest pośpiechem niż osobowym.
      bilet jednorazowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka