Dodaj do ulubionych

Jechać nie jechać?

18.11.04, 14:38
Mam okazję pojechać z mężem do Ameryki POłudniowej. Musielibysmy zostawić 9 -
miesięczną córeczkę. Rozłąka będzie trwała ok 10 dni. Czy macie takie
doświadczenia? Czy rozłąka nie wpłynie negatywnie na dziecko które zostanie z
dziadkami? A co z karmieniem po powrocie ( zmaierzać kontynuować karmienie
piersią )? I czy mogę się zaszczepić na zółtą febrę w czasie karmienia?
Jestem naprawdę gotowa zrezygnować choć mąż nalega.....
Napiszcie proszę o swoich doświadczeniach
Obserwuj wątek
    • kokolores Re: Jechać nie jechać? 18.11.04, 18:53
      Zanim polecisz powinnas mala przestawic na butle,chyba nie chcesz tej (czasem
      ciezkiej) procedury zostawic babci!Po 10dniach niekarmienia nie bedziesz juz
      miala mleka,chyba ,ze bedziesz tam odciagac pokarm(regularnie).A jak wrocisz i
      bedziesz miala pokarm ,nie jest powiedziane ,ze mala bedzie chciala ssac piers.
      Ale tym sie nie przejmoj i tak dlugo ja karmilas!
      Wazne jest tez ,czy corcia zostawala juz z dziadkami ,bo jezeli to jest
      pierwszy raz to roznie moze byc.Jak masz czas na "przygotowanie" malej to
      zaczynaj od teraz.Zreszta Ty jestes mama i najlepiej wiesz czy Twoja cora to
      wytrzyma.
      Z ta szczepionka i karmieniem to musialabys zapytac lekarza(lub sanepid!).To
      chyba zalezy czy to szczepionka "martwa" czy "zywa".
      Pozdrawiam.

      P.S. Jezeli zdecydujesz sie na podroz to napisz po powrocie jak Twoja cora to
      zniosla.Napewno pomoze to innym rodzicom w podjeciu podobnej decyzji!
    • kokolores Re: Jechać nie jechać? 18.11.04, 18:55
      Napisz ten post na forum eDziecko ,tam napewno jest wiecej mamusiek niz tu!
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=566

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka