Dodaj do ulubionych

Z dwulatką do Włoch

25.05.06, 15:54
Wybieramy sie z dwulatka do Włoch,czy ktos móglby cokolwiek napisac jak
przezyc dlugą drogę z dzieckiem?Co ze sobą zabrać do samochodu żeby Mała bez
większych problemów dojechała na miejsce.Z góry dziekuję za wszystkie
odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Z dwulatką do Włoch 25.05.06, 21:50
      a skad jedziecie? i dokąd.. czyli ile kilometró musicie pokonac?
      zaplanowaliscie nocleg po drodze?

      \co do tego co wziąc w droge to poczytaj na forum, sporo takich wątków było
    • filipkowa2 Re: Z dwulatką do Włoch 26.05.06, 09:44
      Ja zawsze zabieram ksiażeczki małe i jakies małe zabawki ale tak planujemy
      podróż aby odbywała się nocą i żeby ona spała, obowiązkowo postój z możliwościa
      pospacerowania. A tak przez całą drogę ja opowiadam jej różne historyjki i
      prawde mówiąc to ja jestem najbardziej zmęczona podróżą dlatego tym razem
      jedziemy do włoch autokarem i liczę na męża , wcześniej jeżdziliśmy naszym
      autem ale po polsce no i samolotem do canady i też dałyśmy radę.
      • marafioti Re: Z dwulatką do Włoch 27.05.06, 06:53
        kredki i jakies kartki, podlozyc cos twardego, moze byc ksiazka z bajkami i
        rysujecie. mojej w ten sposob mijaja godziny.
        osobiscie polecam wyprawe noca tak zeby mala mogla spac przez cala noc. nwet
        jesli nie dojedziecie wciagu jednej nocy(no chyba ze jedziecie po austriacka
        granice) to potem polec juz gorki.zycze milego pobytu.

        ps a gdzie konkretnie jedziecie do wloch i skad?


        pozdrowienia
        od mieszkanca wloch
        • maja58 Re: Z dwulatką do Włoch 29.05.06, 12:59
          Wszystkim bardzo dziekuje za rady.Jedziemy z Białegostoku do San Benedetto Del
          Tronto.Nocleg jak najbardziej bedzie po drodze-bo troche daleko mamy,tylko
          zastanawialam sie ,gdzie byloby najlepiej.Pozdrawiam.
          • kaczorek48 Re: Z dwulatką do Włoch 19.06.06, 23:07
            witam - ja tez mam podobna droge przed soba z 2 letnia cora. My jedziemy z
            Warszawy do Marina di Altidona (niedaleko San Benedetto del Tronto i
            Grottamare). A kiedy jedziecie do Wloch - bo my ruszamy 30 czerwca. Juz sie
            boje tej drogi - mam nadzieje ze jakos zleci. Chcemy sie zatrzymac kolo
            Wiednia - ale jeszcze nie wiemy gdzie..Pozdrawiam
    • marghe_72 Re: Z dwulatką do Włoch 29.05.06, 22:50
      gdzies w połowie drogismile

      jaką trasą jedziecie?

      sugeruję zabranie płyt z muzyka i bajkami do słuchania
      moja to zajmowało na wiele godzin.
      poduszke pod głowe (a najlepiej taka specjalna do zakładania wokół szyi), jakiś
      ręcznik do połozenia na foteliku (cos naturalnego, bo od sztucznego matewriału,
      kórym sa wysciełane foteliki dzieci sie bardzo pocą)
    • jak99 Re: Z dwulatką do Włoch 31.05.06, 06:15
      Ja byłam jak mała miała 1,5 roku i przespała prawie całą drogę. Wyjechaliśmy
      wieczorkiem a nad ranem była przerwa ok 2 godz na spacer dla dziecka i spanie
      dla kierowcy.
    • jacqal Re: Z dwulatką do Włoch 31.05.06, 12:56
      Po pierwsze - bardzo wazna jest trasa. Dla jej zaplanowanie mozesz wykorzystac route-planner www.viamichelin.com Po drugie - "na wszelki wypadek" weź termometr, coś na zbicie temperatury (na wypdek przegrzania organizmu) i 'smecte"
      • dolores12 Re: Z dwulatką do Włoch 20.06.06, 14:15
        Ja się wybieram z 28-miesieczniakiem do Toskanii we wrześniu i też jestem w
        dużym stresie z powodu podróży. Mój mąż boi się jechać nocą, wiec być może
        bedziemy jechać z dwoma noclegami, bo aż z Lublina.
        • joma24 Re: Z dwulatką do Włoch 21.06.06, 13:35
          hej, my w tamtym roku dwa razy byliśmy w Chorwacji i potem Włochy, trase
          dzielilismy na pół, tzn nocleg w połowie drogi - w GRAZU - hotel Oekotel,
          powrót - Wiedeń - Hotel Oekotel - przystepne ceny na 1 noc i dibre połozenie.
          NASZ synek drogę zniósł super - zaptrzymywaliśmy sie po drodze na parkingach,
          gdzie trochę pochodziliśmy lub był plac zabaw, w aucie zabwki - małe autka,
          ludziki itp.
          Wygodny fotelik i poduszka pod główkę + cos pod nózki, zeby długo nie zwisały.
          Było tak dobrze ze w tym roku jedziemy na 1 raz - nad Gardę od razu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka