21.06.06, 13:44
witam wszystkich i proszę o radę tych którzy znają stegnę.Wybieramy się tam
na dwa tygodnie ,od 1lipca,i chciałabym abyście mi polecili jakieś sprawdzone
stołówki,knajpki czy pizzerie.Będziemy mieszkac w ośrodku Wiking,gdzie nie ma
wyżywienia.Z góry dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • volta2 Re: stegna 21.06.06, 14:40
      Ja najczęściej jadłam w Kei, w samym centrum. Ze znanych mi miejsc tylko tam
      mieli krzesełko do karmienia, ale zawsze było smacznie, więc tam wracaliśmy,
      mimo iż nie jest najtaniej.
      • grazia_st Re: stegna 21.06.06, 14:54
        dzięki za namiary,może jeszcze ktos zna coś ciekawego,gdzie można smacznie
        zjeśc?(chodzi mi głównie o dzieci)
        • jolakl Re: stegna 21.06.06, 15:37
          Nie złośc sie za to co napisze, ale ja w ogóle nie polecam Stegny. Ucieklismy
          stamtąd po 2 dniach pobytu. To miejsce wg mnie nie ma w ogóle uroku/klimatu.
          Woda jak w kałuży. Brrr. Pojechalismy do Ustronia Morskiego i to było to. W tym
          roku jedziemy tam juz po raz trzeci.
        • patapi Re: stegna 21.06.06, 15:43
          bar nad samym morzem przy głównym wejściu chyba kapitański sięnazywał . było to
          2 lata temu. nie wiem czy jest? nam smakowało i naszym niejadkom też .
          rybi ,pierogi schabowe.
    • kama_mama Re: stegna 21.06.06, 22:17
      "Bosmańska"zaraz przy głównym wejsciu troszkę z boku stojąc twarza do morza po
      lewej stronie.Tam zawsze było najwięcej ludzi ale jadzenie bardzo dobre.Jak tam
      zamówisz rybe to zjesz rybe a nie panierkę i posmak ryby.
      • ona251 Re: stegna 22.06.06, 21:17
        Na twoim miejscu już wolałabym jechac do Krynicy Morskiej no ale jak już
        jedziesz to prosze nie narzekac. Jedzenie zależy jak trafisz ale najlepsze jest
        przy głównej ulicy prowadzącej na plaże chyba Bosman. Przy samej plaży też nie
        jest najgorzej. Tylko mało rozrywki. No ale plaża i morze.
        • basiae Re: stegna 23.06.06, 21:02
          Stegnę wspominam z miesznymi uczuciami ale wcale nie dlatego, że mi się tam nie
          podobało. W ubiegłym roku spędziliśmy tam 2 tygodnie mieszkając w wynajętym
          domku na terenie domków prywatnych przy głównej ulicy ale w Stegnie Plaży.
          Stołowlaiśmy sie we włanym zakresie od czasu do czasu gotując na zmianę ze
          stegnowskimi przysamkami.Moje mieszane uczucia zwiazane są z tym , że na 2
          tygodnie pobytu tylko 4 dni były godne plażowania,a głównie o to nam chodziło,
          poza tym lało i nawet nie było mowy o spacerku i co przede wszytkim dzieci sie
          chlapały w kałużach, a ich rzeczy nie schły bo lało i lało.
          Ale tak ogólnie to w Stegnie jest kilka barów i to przy samej plaży, nazwy nie
          pamiętam ale często jadaliśmy w tym przy samej plaży z "tarasem widokowym" na
          morze. Żarełko dobre i świeże, poza tym jeśli lubisz ryby pod każdą postacią to
          w Stegnie masz i po dostatkiem. My jeżdziliśmy po świeże do miasteczka, do
          sklepu rybnego i smażyliśmy je na grilu- łosoś i maślana przepyszne. I jeszcze
          jeden plus Stegny to chyba ceny w porównaniu z innymi nadmorskimi
          miejscowościami, naprawdę nie starciliśmy tam dużo kasy,a mam porownanie bo od
          kilku lat jeżdziłam do Kołobrzegu i miałam mieszkanko z jedzeniem.
          Stegna to też fajna baza wypadowa do Malborka, Krynicy czy nawe Trójmiasta i
          miejsca gdzie Wisła wpada do morza ( w tej chwili miejscowość wyleciał mi z
          głowy) z tym, że z maluchami nie radzę wybierać sie do samego punktu
          kulminacyjnego tego miejsca bo to męka i droga jest dość kłopotliwa, mijescami
          niebezpieczna. Rozpisałam sie ale moze cos ci siez tego przyda
          życzę udanych wakacji i przede wszytskim ładnej pogody bez deszczu. Basia
          • grazia_st Re: stegna 23.06.06, 21:45
            wielkie dzięki wszystkim za pomoc,na pewno skorzystam z Waszych rad.Prawdę
            mówiąc miałam mieszane uczucia co do Stegny bo wiele osób odradzało tę
            miejscowośc,ale znów pisma o dzieciach wręcz zalecały Stegnę.No
            cóż ,pojedziemy ,zobaczymy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka