Dodaj do ulubionych

Centra handlowe czekają na decyzje

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 08:10
Tak dla formalności - to w oparciu o Studium Uwarunkowań i Kierunków
Zagospodarowia Przestrzennego miasta Kielce nie można wydać żadnych decyzji.

Aby zlokalizować obiekt handlowy o powierzchni powyżej 2000 m kw. MUSI taka
mozliwość być zapisana w obowiązujących planach miejscowych które TRZEBA
zrobić.
Ale żeby móc takie zapisy wprowadzić TRZEBA zmienić ww. studium (i to dla
całego miasta).
Ale żeby to móc zrobić trzeba mieć kim to zrobić.
Ale jak się rozp... zespół ludzi w przeddzień (o takiej sytuacji było juz
wiadomo od ponad roku) stojących przed miastem nowych zadań to nie ma się
czemu dziwić że Prezydent jest bezradny w sytuacji takiej jak przy sprzedaży
terenu na Ślichowicach.

A tak co do pomysłu budowy centrum handlowego tak blisko centrum to
GRATULUJĘ. Pewnie miasto ma mało kłopotów - polecam przyjrzeć się miastom
gdzie takie lokalizacje powstały.
W Kielcach nie powinno być więcej jak 3 duże centra handlowe. I to nie byle
gdzie. Oprócz zrealizowanego centrum M1 zakładano lokalizację takich obiektów
właśnie na Ślichowicach a trzecie gdzieś w południowej części miasta.
Zrealizowane centrum TESCO (czy jak tam je zwą) już było wyłomem. Włąśnie tu
powinno powstać centrum sportowo - rozrywkowe a nie hipermarket.Ale taka
realizacja nikogo nie interesowała. Dlatego zabawnie wyglądają obecne plany
zabudowy terenu na Ślichowicach. Przy Exbudzie nic takiego nie powstało a na
Ślichowicach ma powstać!!!!

Powodzenia.
ZEN
Obserwuj wątek
    • Gość: piotr Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.proxy.lucent.com 20.01.04, 10:03
      Hipermarket przy Polnej? Chyba ktos upadl na glowe. Najpierw niech poszerza
      drogi dojazdowe: Radiowa, Niska, Kosciuszki, Domaszowska (Staro- tez) i przede
      wszystkim przebuduja rondo IX Wiekow-Warszawska oraz poszerza Warszawska. Wtedy
      mozna myslec o markecie na Polnej. Inaczej to sie tam niezly syf zrobi.
      • Gość: Yahagi Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 10:13
        Przy Polnej ?? Pogiełło kogoś ???
        No to już jest totlana przesada; a moze na pl Wolności ??
        Ktoś chyba powinien odwiedzić lekarza - specjaliste od chorób głowy. Mam
        nadzieję ze ten pomysł zostanie jeszcze bardziej oprotestowany niż stacja
        benzynowa na IX Wiekuff..
        • Gość: behemot hodowla prosiaków na Wesołej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 10:27
          W każdym mieście europejskim śródmieście czyli city jest opanowane przez
          sklepy, banki, hotele i restauracje. W Kielcach w centrum miasta mieszkają
          ludzie.
          To mi przypomina znaną z książek sytuację, kiedy dziewiętnastowieczni podróżni
          przejeżdzający przez Kielce konstatowali ze zdumieniem, ze w srodku miasta na
          ulicy Zatylniej (teraz Wesoła) mieszczanie hodują świnie.
          Gdyby tym wieśniakom zaproponowano tam budowę sklepu to co by
          powiedzieli ? "Przy Polnej ?? Pogiełło kogoś ???" Bo to jest albo potomek tego
          kielczaninia świniopasa albo ludność napływowa, która przerażeniem reaguje na
          próbę budowy sklepu w mieście ...bo kury się płoszą.

          • Gość: man Re: hodowla prosiaków na Wesołej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 12:30
            Kolego, sam jestes wiesniak i wlasnie to udowodniles swoja wypowiedzia!
            Pozdroofka
          • Gość: wachi Re: hodowla prosiaków na Wesołej IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 20.01.04, 13:08
            To nie słyszałeś, że w czasach kryzysu ludzie świnie hodowali w łazienkach? Na
            balkonach trzymali kury, a w piwnicach jedwabniki. Niestety, na naszych
            osiedlach mieszka ludność napływowa, czemu się dziwisz. A jeszcze w niektórych
            rejonach, gdzie są domki do dzisiaj pieją koguty.
            Pozdrowienia dla Poszukiwaczy ciekawego zajęcia.
            • Gość: behemot niechęć Kielczan do extrawagancji IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 16:08
              To była historyjka, która miała ilustrować niechęć Kielczan do zmian, do
              nowych rozwiązań, do oddalenia się od rzeczy typowych.
              Moze market w centrum to rzecz dobra, a moze zła. W New York (czy w Warszawie)
              powiedzą - sprobujmy, tego jeszcze nie było, a w Kielcach będą krzyczeć - veto!

              Nie ma to nic wspólnego z ludnością napływową. Ja lubie zatrudniac ludzi spoza
              miasta bo sa uczciwi i pracowici, a chamów jest tyle samo na wsi, co w mieście.

              > Poszukiwaczy ciekawego zajęcia.
              Zajęcie to Ty byś sobie znalazła, tylko odwagi w Tobie nie ma...
      • Gość: jurek Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 11:27
        To nie ma byc podobno market taki zwykly niski tylko centrum z butikami itp.
        Jesli tak to ogolnie moze byc,ale warunek:minimum 4 kondygnacje. Ma to powstac
        przy Warszawskiej w okolicach Polnej. Pozyjemy zobaczymi,poki co nie ma co
        komentowac bo nie za bardzo wiadomo o czym dokladnie mowa.
    • Gość: behemot za dużo sklepów ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 10:16
      > W Kielcach nie powinno być więcej jak 3 duże centra handlowe

      Ciekawe jakimi kryteriami się kierujesz. Byc moze niektórzy chcieliby miec 10
      supermarketów, kazde z duzym wyborem towarów i kazde walczące o klienta.
      Nikt nie narzeka, ze w krzemowej dolinie jest za duzo firm komputerowych, a w
      Hollywood za duzo kin.
    • innaklika Re: Centra handlowe czekają na decyzje 20.01.04, 10:16
      Kto kieruje ratuszem?

      Dzieci?
      Dywesanci?
      Szantazysci?
      Matolki?

      O braku planow z koncem 2003 r czytalismy juz w styczniu 2003.

      Co przez rok robili geniusze z ratusza?
      Planowali skok na kase chyba, bo tylko to sie daje zauwazyc jako wykonany plan.

      Kto kieruje ratuszem?
      • Gość: behemot czy to ten Pan ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 10:37
        Wow, czy to ten sam Pan, który tak gnoił Lubawskiego za to, ze pozwolił budować
        supermarkety ? Ze Lubawski nie dotrzymał słowa, bo w kampanii wyborczej
        obiecywal, ze nie bedzie sie zgadzał na markety ?
        Masz przyjacielu schizofrenię ? Jest Was tam dwóch w środku tej łepetyny i
        gadacie co wam akurat pasuje ? Teraz grzmisz, ze budowanie nowych marketów jest
        zagrozone ? Zróbcie sobie głosowanie, czy jesteście za czy przeciw ...i
        zapiszcie na kartce, zeby wam sie nie zapomniało.

        I zapisz sobie też, kto kieruje miastem.
        • innaklika Re: czy to ten Pan ? 20.01.04, 11:01
          Jesteście b-ECHO-mot w mylnym blendzie. Wroccie sie do podstawowki i nauczcie
          czytac i rozumiec.

          Widzisz kotku nasze imie - ono oznacza,ze jest nas wielu , bo co to za klika, co
          by miala tylko 2 uczestnikow.
          Jakbys troche sie poduczyl, to bys wiedzial, to co wie kazdy prawnik na
          uwielbianym przez ciebie obszarze swiata [usa], ze jest monostwo ludzi,z ktorych
          kazden jeden ma wiele osobowosci.

          W naszej klice - jak w USA , jak u Busha, jest nas wiele wiecej niz wynika z
          liczebnosci naszej kliki.

          Protestujemy przeciwko ohydnemu oszczerstwu jakobysmy kiedykolwiek " gnoili"
          geniusza Echo Lubawskego. To nie my, to inni. Czesto mamy wrazenie ze naprawde
          to go gnoja jego stronnicy.
          Nasza intencja jest wspieranie Wojtka poprzez pokazywanie roznych pryzmatow.

          Behemocie, miewasz okresy przymulenia, a czasem robisz wrazenie otwartego
          umyslu, szkoda, ze tylko czasami.
          Nie chodzi o pierdoly: kampania, markety, szkola podstawowa.
          Chodzi o zasady: uczciwosc, honor, prawda, jawnosc.

          Kup sobie szklane oczy , bo z tymi co masz nic nie widzisz.
          Nigdzie, jak kłamliwie nam to chcialbys przypisac, nie 'grzmialismy' w sprawie
          zagrozenia budowy marketow. Brak planu, na ktorego zrobienie ratusz mial mnostwo
          czasu, jest zlem dla wszelkich inwestycji i dowodem na nieudolnosc zarzadu.

          dobranoc

          Aha - widzisz tą fasolkę , co leży na podłodze, koło twojej prawej nogi, to nie
          ruszaj nogą i szybko ją podnieś - bo ci rozum wypadł.
      • Gość: Yahagi F Beheomot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 10:44
        Czekaj-czekaj.. czegoś tu nie rozumiem.
        Z jednej strony wydajesz się mieć świadomość, że centrum ma swoją unikalną
        funkcję, a z drugiej... no własnie .. co..??

        Beh: tam jest mowa o hipermarkecie, a nie sklepie !(czujesz różnicę ?) Sklep -
        niech sobie w centrum będzie; im oryginalniejszy - tym lepiej. Ale nie
        hipermarket, pod który Ty musisz podjechać autkiem i pod który towar dowozi się
        TIRem (TIRami.. ogromną ilością ciężarówek). Takie obiekty powstają na
        obrzeżach miast, albo tuż za jego granicami. Ale nie w centrum... Centrum, to
        resteuracyjki, małe galerie, sklepiki (jestem za Wolskim i Metzgerem... jeszcze
        do tego dorzuciłbym księgarnię z mapami z Paderewskiego.. i coś jeszcze). To
        jest funkcja centrum. Pchanie hipermarketu 'na sztukę' na Polną jest pomyłką.
        Tym bardziej, że tamten rejon wraz z kolejnymi inwestycjami zaczyna nabierać
        jakiegoś smaku. Ale to jest rejon _biurowy_ a nie handlowy. Takie obiekty tam
        trzeba lokować, a nie hipermarket do którego w szczycie będzie trudno dojechać
        z każdego kieleckiego osiedla. No chyba, że pracujesz w UM, no to Ty byś miał
        blisko.
        Tak samo przeciw byłbym wybudowaniu tam teatru czy hali sportowej (stacja
        benzynowa - tak samo pasowała jak pięść do oka). Może czas przyjąć już jakieś
        założenia ładu architektonicznego ? Zamiast 'łykać' wszystko, co nam chcą
        wcisnąć.
        • Gość: behemot jeszcze nic nie wybudowano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 11:05
          Po pierwsze - tam jeszcze nic nie wybudowano. Bedzie plan, to zobaczymy. Za
          wcześnie, zeby skreślać coś czego nie ma.

          Po drugie - widze, ze nie dałeś się sprowokować prostymi sposobami :))
          Gratuluję. Typowy uczestnik tego Forum odpowiedziałby wyzwiskami.
    • r_z Re: Centra handlowe czekają na decyzje 20.01.04, 14:05
      Wypowiedż Behemota była zdumiewająca. Pewne zasady w miastach zachodnich są
      oczywiste i chyba tam nikt nie dyskutuje o hipermarketach w ścisłym centrum, bo
      jasne jest, że takich rzeczy sie nie robi - ich miejsce jest gdzie indziej.
      Sensowne władze miasta porzadkuja ład urbanistyczno-architektoniczny i nie
      działają na zasadzie wolnej amerykanki.
      Druga sprawa to gospodarka, która jest systemem naczyń połączonych. Madre
      władze starają się ważyć interesy różnych grup mieszkańców - stąd również
      zasada nie budowania hipermarketów w centrach, bo te mające niższe ceny towarów
      dzięki pozycji silniejszego (co wiąże sie jak już dobrze wiemy z wyzyskiem
      pracowników i dostawców) rozpierniczyłyby drobny handel w centrum. Podstawowe
      abecadło urbanistyczno-gospodarcze mówi, że rola śródmieścia powinna być
      zupełnie inna.
      Dlatego też wyzywanie od wieśniaków osób, które sprzeciwiają sie ewentualnej
      budowie hipermarketu w takim miejscu to juz przegięcie - jak bedziesz Behemocie
      swoją argumentację rozwijał w tą stronę to mnie np. ciężko będzie z Tobą w
      ogóle polemizować.

      A co do meritum - nie wyobrażam sobie zabudowania całego tego terenu bo mocno
      naruszyłoby to równowagę ekologiczną miasta - ten obszar to niezbędne zielone
      płuco. Moznaby jedynie zabudować pierzeję od strony Warszawskiej, cały jednak
      teren w głębi do Radiowej powinien pozostać zielony! Może na tej pierzei byc
      jak najbardziej dom towarowy - centrum handlowe złożone wyłącznie z małych
      sklepów. Bo tak na serio mam nadzieję, że nikt nie mysli tam o hipermarkecie!

      Wypowiedź ZENa, który zna kieleckie kulisy architektonistyczno-urbanistyczne
      przygnębiła mnie - potwierdza się po raz kolejny mierny poziom architekta
      miejskiego i jego urzedników i dalej - władz, które ich zatrudniają..
      • Gość: behemot wszystko mozna, co nie można byle z wolna i ostroż IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 16:51
        > Wypowiedż Behemota była zdumiewająca

        A która? Bo ja wszystkie wypowiedzi mam zdumiewające :-)
        Jesli buduje sie hipermarket w centrum miasta, to rosnie on w górę, bo szkoda
        szmalu na podatki od nieruchomości (ktore w miastach są zabójcze) i nazywa się
        wtedy ten przybytek domem towarowym. Ceny w nim wyższe - po to buduje sie go w
        centrum, ale sa wieczne wyprzedaze i promocje typu: kup 4 sztuki piąta gratis,
        wiec jest dokładnie jak w Makro.
        W Londynie masz Harrodsa, Maksa & Spencera i cholera wie, kogo jeszcze. W
        Katowicach jest Skarbek - w samym centrum. Wszystko to są super- hiper- markety
        zajmujące parę pieter, na oko większe niż Makro, z dostawami przywozonymi
        TIRami (w Londynie nie jestem pewien, bo nie widzialem) i z potężnymi
        piętrowymi parkingami. Jesli nazwanie tych hipermarketów domami towarowym
        bardziej ci pasuje, to ja nie mam nic przeciwko.
        Nie wiem jak sie to ma do architektury, urbanistyki i gospodarki. Podejrzewam,
        ze w Londynie olewają to z góry na dół, a każdy tylko wyłazi ze skóry, żeby
        cokolwiek sprzedać.

        > Dlatego też wyzywanie od wieśniaków osób, które sprzeciwiają sie ewentualnej
        > budowie hipermarketu w takim miejscu to juz przegięcie
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=10270121&a=10279403
        > jak bedziesz Behemocie
        > swoją argumentację rozwijał w tą stronę to

        A skąd? Nic podobnego! Od teraz będę się we wszystkim z Tobą zgadzał i rozwijał
        w drugą stronę ;-)
        • r_z Re: wszystko mozna, co nie można byle z wolna i o 20.01.04, 17:35
          > Od teraz będę się we wszystkim z Tobą zgadzał i rozwijał
          > w drugą stronę ;-)

          no na to właśnie liczyłem :))
      • Gość: hey Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 21.01.04, 12:00
        chcesz aby zabudować tylko tę część od Warszawskiej.Dla tej firmy to byłoby
        jeszcze lepsze,bo nie musiałaby kupować całego terenu tylko kawałek.Bo kto kupi
        za ogromne pieniądze tak dużą działkę,po to by na większości był trawnik lub
        drzewka?
    • basia996 Re: Centra handlowe czekają na decyzje 20.01.04, 16:01
      Pora jak najbardziej odpowiednia aby zmienić architekta miejskiego, bo co to
      jest za tłumaczenie że nie ma planów, jak było już wiadomo o tym do kilku lat.
      Pytam się pana, panie Partyka co pan robił przez ostatnie lata ?
      • Gość: ZEN Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.04, 09:28
        Parę dodatkowych uwag:
        Napisałem, że w Kielcach powinny być 3 centra handlowe z hipermarketami, bo tak
        rzeczywiście powinno być, by zachować właściwe zasady konkurencji i obsługi
        mieszkańców, co nie oznacza że nie może ich być więcej. Sam nie wiem czym
        kierują się inwestorzy. Zawsze myślałem że rachunkiem ekonomicznym opartym na
        rentowności przedsięwzięcia. Gdyby tak było, to Radom byłby jednym z
        najbogatszych portfelami mieszkańców miast w Polsce. Utrzymać tyle super i
        hipermarketów - to jest rzeczywiście godne podziwu.
        Zawsze trzeba zachować pewien rozsądek (we wszystkim i spokój – polecam!).
        Ponadto, o czym już wspomniano nie wolno (!!!!) w pobliżu centrów miast
        lokalizować takich obiektów. I jest to zasada która obowiązuje tam, gdzie takie
        obiekty istnieją od kilkudziesięciu lat i na własnej skórze zasady te
        sformułowali, sprawdzili i przerobili.
        A co do domów towarowych istniejących (przykłady Behemota – Londyn, Katowice)
        to nie są (...)markety a lokalizuje się je właśnie w ścisłych centrach
        handlowych miast. Propozycja wskazanej w artykule lokalizacji przeczy tej
        zasadzie. Przypominam, że w Kielcach ścisłe centrum to obszar ograniczony
        ulicami: IX Wieków, Źródłową, Seminaryjską i linią kolejową. Dzisiaj dawne domy
        towarowe raczej świecą dawnym mocno wypłowiałym blichtrem – polecam wspomniany
        Skarbek w Katowicach (żal serce ściska – podobnie katowicki „Zenit”) a co z
        Puchatkiem? Myślenie, że może coś podobnego powstać przy Polnej jest nastawione
        na naiwność tych co takie propozycje w dobrej wierze przyjmują.

        Przepraszam za przydługą wypowiedź ale może ktoś z władz to przeczyta i zaduma
        się na chwilę (cała ta wiedza, panie Prezydencie jest u Pana w magistracie, ale
        trzeba wiedzieć gdzie szukać).

        Pewnie jeszcze się odezwę.
        Pozdr.
        ZEN
        • Gość: behemot urzędnicza abstrakcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.04, 12:44
          Sorry, ale rozmawiamy na najwyższym poziomie urzędniczej abstrakcji. Pieprznij
          te papiery o podłogę i rozejrzyj się wokół.

          W Radomiu powinny byc 3 centra, a jest 10 i nikt nie rozpacza. W Krzemowej
          Dolinie jest pare setek firm komputerowych i też tragedii nie ma. Bąk nie
          powinien móc latac, bo ma ciało za ciężkie, a skrzydła za małe - biolodzy i
          fizycy od lat biedzą sie nad tym przypadkiem. Bąk niestety nic o tym nie wie i
          śmiga gdzie chce ...gdyby wiedział to pewnie by spadł.

          Scisle centrum nie jest tam, gdzie je architekt widzi - jest tam, gdzie o 21 w
          sobote jest masę ludzi czyli w Galerii Echo. Na sienkiewce o tej porze juz
          nawet złodzieii nie ma.

          Nazwij sobie supermarket domem towarowym i wszystko będzie grało. Skarbek i
          Zenit to sieroty po socjalistycznym Społem. Trochę dalej w kierunku na
          Sosnowiec jest supermarket, ktory funkcjonuje doskolane i jest perfekcyjnie
          zarządzany. Ciapnij sobie w internecie jak działa Harrods i gdzie jest
          umiejscowiony (jak oni tam dostarczają towar - nie wiem). Mają kosmiczną
          powierzchnię handlowa. Maja ceny niskie i wysokie - dla każdego. Nikt im nie
          każe wynosic się z miasta.

          Opowiadasz mi, gdzie jest na papierze centrum, co papier zabrania budować w
          centrum i jak w Radomi zgwałcili prawo popytu i podaży.
          A ja Ci mówie - podnieś wzrok znad papierów i idź się przedź po mieście. Zobacz
          jak ludzie wieczorami jadą do Galerii olewając, że papier im każe jechać w
          przeciwna stronę. Popatrz na bąka - lata ...skubany, a nie ma prawa.

          Słowiem - z całym szacunkiem dla koncepcji architektonicznych - nie wiem 'o
          czym do mnie rozmawiasz'.
    • r_z Re: Centra handlowe czekają na decyzje 21.01.04, 13:14
      coś mi sie widzi, że się zagalopowaliśmy. Zdaje sie przecież, że była moża o
      2,5 tys metrów kwadratowych, a to jest chyba 50mx50m? Taka wielkość raczej
      odpowiada przestrzeni jaką zajmuje na rogu tego placu obecnie Fundacja Brata
      Alberta ze swoim pawilonem handlowym i wiatami.
      • Gość: ZEN Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.04, 08:19
        Behemocie, rzeczywiście nie mówimy o tym samym.
        1. nie mam nic przeciw budowaniu DOWOLNEJ ilości centrów handlowych z
        supermarketami.
        2. jesli ktoś zechce je wybudować na Sienkiewce to - prosze bardzo (choć jak
        powiadają tutaj "ino placu mało")
        3. ale trzeba sobie zdawać sprawę z konsekwencji - sam piszesz o pustce na
        Sienkiewce, mleko się już rozlało
        4. architekci (a właściwie urbaniści) są od tego aby takie sprawy wychwytywać i
        o nich mówić, to jednak nie oni mają podejmować decyzje (choć wielu urbanistów
        uważa inaczej, moim zdaniem błędnie)
        5. jestem za tym by rynek (jakkolwiek byśmy to pojęcie nie rozumieli) regulował
        decyzje inwestorów, ale przywołałem Radom bo ilość zlokalizowanych tam takich
        obiektów jest poza wszelkim rozsądkiem i nikt mi nie powie że wszystkie te
        centra powstały w wyniku rachunku ekonomicznego
        6. przywołałeś Sosnowiec, chyba mówisz o nowym centrum miasta, kóre żyje i
        funkcjonuje wspaniale - ale to władze miasta zdecydowały o takim
        przekształceniu a srchitekci zaprojektowali coś co zdowywa nagrody za formę a
        przede wszystkim dobrze funkcjonuje, natomiast supermarkety są POZA CENTRUM -
        Plejada, GEANT itd.
        7. a na koniec: mylisz pojęcia co innego centrum handlowe typu M1 (o czym ja
        piszę) a co innego domy towarowe (masowo powstające w pierwszej połowie
        ubiegłego wieku) dzisiaj powstające jako tzw. galerie (choć sam pomysł jest XIX
        wieczny - patrz np. galeria w Mediolanie), które mogą a nawet powinny powstawać
        w centrach choćby dla tego by nie było tak że miasta wydają miliony na
        modernizacje gł. ulic a te świecą pustką

        Pzdr.
        ZEN
        • Gość: hey Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 23.01.04, 14:54
          Na tym terenie należącym do księży emerytów na Warszawskiej ja widzę osiedle
          eleganckich najwyżej pięciopiętrowych bloków mieszkalnych.Osiedla byłoby
          zamknięte ,czyli ogrodzone,W blokach od strony Warszawskiej,Polnej i Radiowej
          na parterach byłyby lokale handlowo-usługowe.Mogłoby to być najbardziej
          prestiżowe kieleckie osiedle,takie w którym każdy chciałby mieszkać.Niech
          lepiej kupi tę działkę np.Echo i postawi taki kompleksik eleganckich budynków.
        • Gość: kk from R Re: Centra handlowe czekają na decyzje IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.04, 22:38
          A ja uważam że centra handlowe powinny być i powinno ich być dużo ! :) bo nic nie działa tak dobrze na ceny jak zdrowa konkurencja :) im więcej marketów tym taniej - proste i logiczne. fakt że "wojna cenowa" odbywa się kosztem innych np. dostawców jakiś artykułów. Ale dla mnie - konsumenta jest najlepsza duża ilość marketów. A poza tym nie musze nigdze jezdzic daleko zeby zrobic wieksze zakupy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka