Dodaj do ulubionych

PLATF(ORMO) DLACZEGO SIĘ SPRZEDAŁAŚ ?!!!!

IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 07.02.04, 16:16
Nawet tak poczciwy facet jak Janek Rokita czy Donaldzik sprzedali się SLD?!!!
Czy dlatego, że - obok Unii Wolności - jest w waszych szeregach najwięcej (po
SLD) byłych aparatczyków? Czy dlatego, że Olechowski ciągnął w stronę, z
której wyrósł? Jestem zdruzgotana i niepocieszona. Wiązałam z wami duże
nadzieję, ale widzę, że "układ warszawski" dobrze się Wam przysłużył i
zasmakował. Zwyciężyła koncepcja Piskorskiego: nie ważne z kim, ważne żeby
była kasa bez patrzenia sobie na ręce. Tfe

Obserwuj wątek
    • Gość: chillout Re: PLATF(ORMO) DLACZEGO SIĘ SPRZEDAŁAŚ ?!!!! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 07.02.04, 16:27
      Masz 99% racji. Nie 100%, bo co do poczciwego charakteru Rokity, to bym się
      nie zapędzał....To też "farbowany lis" rządny wadzy. Pamietam go z Gabinetu
      Suchockiej.....
    • Gość: behemot nikt nie pociągnął za spust ? IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.04, 16:44
      Oh, Platformo, dlaczego nie rozpieprzyłaś Polski dążąc do upadku rządu i
      zafundowania nam całorocznej imprezy pod tytułem 'nowe wybory'? Całe to
      wchodzenie do Unii to nudziarstwo - my chcemy igrzysk !

      Dlaczego nie storpedowałaś reform i budżetu byle tylko utrącić Millera ?

      Dlaczego nie kroczysz od zadymy do zadymy jak panowie Kaczyńscy ?

      Oh, myśmy chcieli rozstrzeliwać komuchów, a ty Platformo nie masz odwagi
      podpalić lontu. Zawiodłaś nas. Czyżby w Twoich szeregach byli ludzie myślący i
      odpowiedzialni, którym zależy, żeby wprowadzono ustawy mające uzdrowić finanse
      publiczne ?

      Oh, nie róbcie tego bo rozczarujecie Jolę.
      Na szczęście mamy Leppera, Jagielińskiego, PSL, LPR. Oni się nie zawahają
      przed niczym dla tych paru stołków.
      • Gość: Filip Re: nikt nie pociągnął za spust ? IP: 69.156.224.* 07.02.04, 17:27
        Z jednej strony swiadomosc koniecznosci przeprowadzenia radykalnych posuniec, a
        zdugiej strony przepoczwazajace sie uklady partyjnych bandytow TRUTNI
        zerujacych na spolecznych funduszach.

        To elektorat niedoszlego magistra, PREZYDENTA OD KOZIOLKOW.
        To wlasnie dla nich prezydent zabespieczyl 20% budzetu (na administracje)roku
        2004. By mieli czym dzielic miedzy soba i byli w stanie czym kupowac glosy w
        nastepnych wyborach.
        Mam jednak nadzieje ze te 20% bedzie ostatnim przez niego wbitym gwozdziem do
        do trumny STARYCH ZLODZIEJI.

        Popatrzmy na Rosje. USA chcialy by miec to co ma w swej ziemi terytorium bylego
        ZSSR. Piekielnie bogaty kraj a jak straszna nedza.
        Czymze wiec sa bogactwa narodow; - ich swiadomoscia !
        SWIADOMOSCIA MAS. A zatem nic w Polsce nie ulegnie poprawie tak dlugo jak dlugo
        spoleczenstwo nie bedzie w stanie wyobrazic sobie INNEJ WIZJI POLSKI.
        OPARTEJ NA SPOLECZNEJ DYSCYPLINIE. DYSCYPLINIE ODNOSZACEJ SIE DO SPOLECZNEJ
        ZBIOROWEJ FORMY JAK I FUNKCJI JEDNOSTKI. Bo to tylko dzieki dyscylinie a nie
        dziadostwu mogly powstac najwieksze swiatowe dziela tworczej mysli.
    • Gość: szeszele Re: PLATF(ORMO) DLACZEGO SIĘ SPRZEDAŁAŚ ?!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.02.04, 14:42
      Liberalizm gospodarczy i jego wyznawcy z UW, KLD, SKL, PO (to ta sama partia
      tylko w róznych odcieniach) boją się upadku planu Husnera a tym samym
      kontynuowanej przez 14 lat tzw. liberalnej linii transformacji gospodarczej.
      Nie widzą bowiem innej drogi, a tych którzy śmią ją dostrzeć wyzywają od
      pieniaczy, rozwalaczy czy innych zadymiarzy. W swoim, porównywalnym wręcz z
      bolszewickim, uniesieniu i przekonaniu o słuszności wybranej drogi zdaja się
      nie dostrzegać tego, że ok. 95% społeczeństwa zaczyna wegetować, że dłuzsze
      tego typu eksperymenty gospodarcze dopropwadzić mogą do wybuchu społecznego a
      wtedy szlak wszystko trafi. Jedynym zrozumiałym dla nich kursem gospodarczym
      jest dalsze przykręcanie sruby społeczeństwu - weryfikowanie rent, okrajanie
      głodowych emerytur, obnizanie i tak juz niskich wynagrodzeń sfery budżetowej,
      wydłużanie wieku emerytalnego (i tak mało kto go teraz dożywa). A możeby tak w
      imię solidaryzmu społecznego podnieść podatek dla najlepiej zarabiających, nie
      obniżac a podnieść CIT (prywatny biznes powstał w Polsce z niczego, tzn. to co
      było wcześniej państwowe obecnie dostało się legalnie bądź nielegalnie w ręce
      osób prywatnych, dlaczego nie mieliby teraz część tego kapitału zwrócić
      poprzez system podatkowy aby Państwo mogło np. budowac infrastrukturę
      transportą na której brak sami narzekają), dlaczego nie walczy sie z tzw szarą
      strefą gdzie "przewala" się ogromny kapitał bogacąc różnego rodzaju oszustów i
      gangsterów (czyzby wspólne interesy?). Często w Polsce przytacza się sukces
      tzw. reformy Grabskiego przeprowadzonej przed wojną. Ta reforma bazowała na
      wcześniej wymienionych założeniach. A więc mozna jednak inaczej drodzy
      liberałowie. Jeżeli mamy ponosić koszty reform Państwa (czytaj sprzatania po
      liberałach) to wszyscy i adekwatnie do mozliwości oraz udziału w stworzeniu
      tego burdelu, który mamy w tej chwili.
      A tak w ogóle to panom (i jednej pani)z PO juz dziękujemy.
      • Gość: chillout Re: PLATF(ORMO) DLACZEGO SIĘ SPRZEDAŁAŚ ?!!!! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.02.04, 17:51
        Polecam tą lekturę wszystkim zatroskanym obecną sytuacją....

        zaprasza.net/poznanski/head.html
        - także naszemu ekspertowi od gospodarki i zarządzania - Behamotowi.

        Wiem,że ma inne zdanie na ten temat i musi mieć "ostatnie słowo", a
        przytoczone powyżej poglądy uzna za defektyzm ;-)....Koń natomiast jaki jest,
        każdy widzi.....
        • Gość: behemot to nie byli kosmici IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 19:10
          W polowie lat 80 gospodarka zaczela sie wyraznie sypac. W Kielcach organy
          załozycielskie przedsiębiorstw państwowych (czyli wojewoda i prezydent miasta)
          sporzadzały listy firm. Zaznaczano tam jaki zysk przynoszą. Okazało się, ze 3/4
          przedsiebiorstw przynosi straty. Co robic w sytuacji, gdy ludzie nie dostaja
          wyplat ?
          Chetnie bym spytal wtedy tego profesora. Niestety - wtedy to on taki madry nie
          był.
          Było natomiast prawo. Przepisy są wyrażne - nakazują w tej sytuacji likwidację
          lub upadlosc przedsiębiorstwa. Czesc zalog nie chciala likwidacji ...ale
          chciala wyplaty. JAk sie okazalo, ze nie ma skad brac wyplat, bo ani wojewoda,
          ani prezydent nie dadzą ani grosza, to i oni zaczeli sie prywatyzowac.
          Pierwsze - jak pamietacie - poszly pod mlotek przedsiebiorstwa transportowe i
          handlowe (np. WPHSy). Zostały w całości kupione przez polskich inwestorów -
          przeciez nikt z zagranicy nie kupilby 10 letniego Stara lub nie wynajal
          sklepu na sienkiewce.

          Potem zaczeto sprzedawac firmy lepsze. Dlaczego ? Bo to sie oplacalo
          pracownikom. Chcieli, zeby zysk z działalności zostawał u nich.
          Sporo firm sprywatyzowali wiec sami pracownicy. Czesciowo dokuszczali
          inwestora z zewnatrz i negocjowali z nim pakiety pracownicze - zakaz zwolnien
          przez kilka lat, kosmicznie wysokie odprawy, itp. Niezle obłowili sie np.
          pracownicy takiej Cementowni Nowiny, czy Banku Śląskiego.

          Praktycznie każda świetokrzyska sprzedaż (prywatyzacja) była drobiazgowo
          opisywana przez prasę. Wiele prywatyzacji zaskarżono do sądu.
          Posuwano sie nawet do tego, ze oferentow sprawdzano poprzez UOP. Dzieki temu
          np. jeden ze znanych cinkciarzy nie nabył jednego z duzych budynków w
          miescie.

          A jesli ktos mówi o jakiejs złodziejskiej wyprzedazy, to niech poda konkretny
          przypadek. Okaze sie, ze przedsiębiorstwa sprzedane 'za złotówkę' miały
          gigantyczne długi, które przejął inwestor.

          Niewątpliwie wiele prywatyzacji - szczególnie poza naszym województwem - mozna
          było przeprowadzić lepiej, przyjmijcie jednak do wiadomości, że to nie kosmici
          wykupili gospodarkę czy ukradli ją za bezcen. Szkoda czasu na czytanie takich
          bredni, o ktorych jest w linku.

          Tobie, przyjacielu chillout, muszę się dodatkowo zwierzyć, ze nic mnie tak nie
          brzydzi jak przekręcanie cudzych nicków, imion, czy nazwisk. Przyjmuję, że to
          nie jest złośliwość z Twojej strony, tylko po prostu nie potrafiłeś poprawnie
          odczytac lub napisac mojego nicka ale przeprosisz i następnym razem to się nie
          powtórzy i pozostaniemy w zgodzie.

          pozdrawiam
          behemot
          • Gość: chillout Re: to nie byli kosmici IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.02.04, 19:49
            Przepraszam za przekręcenie nicka / o ile pamiętam to juz drugi raz/:-(,
            natomiast co do określenia bredniami pogladów profesora to się na Tobie nie
            zawiodłem. Masz wyjatkowy talent do "odwracania kota ogonem"..Teraz muszę
            zwolnić komputer mojej córce / absolwentce już za kilka mies. śp. SP 13, -
            tegorocznej maturzystce /...niemniej nie ukrywam, że Twój post mnie
            fragmentami "wpienił" i robie to niechętnie. Aż prosi się o szybki komentarz -
            pt." Behemocie!.Czy płacą Ci za takie przekręcanie faktów?.Może zrobie to 4-5
            rano? Do tego czasu jednak złość opadnie i nie bedzie to już to...Ufam jednak,
            że jeszcze nie raz mnie zdenerwujesz swoimi pogladami i to w bardziej
            odpowiednim momencie..
          • jajur Popieram 08.02.04, 20:18
            „W polowie lat 80 gospodarka zaczela sie wyraznie sypac. W Kielcach organy
            załozycielskie przedsiębiorstw państwowych (czyli wojewoda i prezydent miasta)
            sporzadzały listy firm. Zaznaczano tam jaki zysk przynoszą. Okazało się, ze
            3/4 przedsiebiorstw przynosi straty. Co robic w sytuacji, gdy ludzie nie
            dostaja wyplat ?”

            Z przykrością stwierdzam, że jest to kłamstwo.

            ”Było natomiast prawo. Przepisy są wyrażne - nakazują w tej sytuacji
            likwidację lub upadlosc przedsiębiorstwa. Czesc zalog nie chciala
            likwidacji ...ale chciala wyplaty. JAk sie okazalo, ze nie ma skad brac
            wyplat, bo ani wojewoda, ani prezydent nie dadzą ani grosza, to i oni zaczeli
            sie prywatyzowac”.

            To także jest kłamstwo.

            ”Potem zaczeto sprzedawac firmy lepsze. Dlaczego ? Bo to sie oplacalo
            pracownikom. Chcieli, zeby zysk z działalności zostawał u nich. Sporo firm
            sprywatyzowali wiec sami pracownicy. Czesciowo dokuszczali inwestora z
            zewnatrz i negocjowali z nim pakiety pracownicze - zakaz zwolnien
            przez kilka lat, kosmicznie wysokie odprawy, itp”.

            To niestety także jest kłamstwo.

            Z resztą tekstu zgadzam się bez żadnych zastrzeżeń i popieram Behemota.
            • Gość: behemot w sama porę, bo tu sami nudziarze IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 09.02.04, 00:08
              > kłamstwo.
              > kłamstwo.
              > kłamstwo.

              No i popatrz, Misiu, jakoś tak swojsko się zrobiło ;-)
              dziękuję za poparcie - w sama porę, bo tu sami nudziarze
              pozdrawiam serdecznie

              behemot
              • jajur Re: w sama porę, bo tu sami nudziarze 10.02.04, 22:32
                Misiu, to radzę abyś mówił sobie przed lusterkiem.
                Chyba bardzo pragniesz wygrywać dyskusje. Aby tego dokonać nie cofasz się
                chyba przed niczym.
          • Gość: Megi To był rubel tranferowy IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 08.02.04, 21:00
            Nie będę się wdawała w ekonomiczne spory, ale o ile pamiętam w połowie lat 80-
            tych jeszcze większość cen to były ceny urzędowe, a wyniki gospodarki
            przeliczano na ruble transferowe i odwrotnie. Wirygodność danych o tej
            katastrofalnej sytuacji przedsiebiorstw mnie nie przekonuje..
            Behemocie...jak to liczyłeś?
            • Gość: behemot arkusz kalkulacyjny IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.04, 23:57
              > Wirygodność danych o tej
              > katastrofalnej sytuacji przedsiebiorstw mnie nie przekonuje..
              > Behemocie...jak to liczyłeś?

              Organ załozycielski (np. wojewoda) zbierał comiesięczne dane od
              przedsiebiorstw w postaci bodajże deklaracji F-1. Dane te były wprowadzane na
              jeden duzy arkusz kalkulacyjny. Mozna było sortowac przedsiębiorstwa po
              numerach telefonów, wynikach finansowych, księgowej wartości majątku,
              wielkości zobowiązań, itp.
              Jeśli ktoś zerknął w taki arkusz, to mozna było zobaczyć nawet i globalnie
              jaki łączny wynik finansowy mają wszystkie przedsiębiorstwa dla których (w
              tym przypadku) wojewoda jest organem załozycielskim. W najgorszym roku bywało,
              że 'cały interes' przynosil straty. Najczęściej jednak był odrobinę nad kreską.

              Pewne przedsiębiorstwa były stale pod kreską (na początku były to
              przedsiębiorstwa sprzętowo - transportowe, a potem budowlane). Przejadały swój
              majątek. Wojewoda (Płoskonka) musiał szybko podjąć decyzję co z nimi zrobić,
              dopóki majatku wystarczało na pokrycie zobowiązań. Nie chcąc więc dopuścic do
              upadłości zdecydowano o ich likwidacji z przyczyn ekonomicznych.
              Pierwsze prywatyzacje były więc wymuszone warunkami finansowymi. Powtarzam -
              _wymuszone_ bo nikt sie do tego nie palił.

              Pierwszy zaczął prywatyzować wojewoda. Miasto ociągało się dłużej (i zaczęło
              się później komputeryzowac) ale wkrótce i w miescie posypały się likwidacje,
              np. w przedsiębiorstwach handlowych. Tez oczywiście nie z przyczyn
              ideologicznych tylko z konieczności.

              Potem jak wiecie poszły firmy budowlane, które nie wytrzymały konkurencji
              spółek giełdowych.

              pozdrawiam
              behemot
              • wesolenowinki Re: arkusz kalkulacyjny 11.02.04, 00:16
                Skad Ty behemocie to wiesz?
                z gazet czy ploskonka pokazywal ci te arkusze kalkulacyjne?
                piszesz jak bys byl dogmatycznym betonem.
                wel-a mowisz,ze nie znasz, a poprzednikow? ploskonke, szope, borkowskiego, albo
                innych ?

                Nie masz zielonego pojecia o tym co bylo i o tym co sie dzieje, o ile celowo
                nie sciemniasz w ramach obowiazkow jako etatowy pracownik.
              • wesolenowinki Re: arkusz kalkulacyjny 11.02.04, 00:16
                Skad Ty behemocie to wiesz?
                z gazet czy ploskonka pokazywal ci te arkusze kalkulacyjne?
                piszesz jak bys byl dogmatycznym betonem.
                wel-a mowisz,ze nie znasz, a poprzednikow? ploskonke, szope, borkowskiego, albo
                innych ?

                Nie masz zielonego pojecia o tym co bylo i o tym co sie dzieje, o ile celowo
                nie sciemniasz w ramach obowiazkow jako etatowy pracownik.
    • Gość: Ygor Jolu wracaj, wszystko jest jak chciałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.04, 11:52
      Jolu wracaj, wszystko jest jak chciałaś. PO nie popiera planu pana H. Mnie się
      jednak wydaje, że tak rozpaczliwie na ten temat nie należało patrzeć. Ne należy
      potępiać wszystkiego, bo wymyślili to oni. Na początku, wygąda, mieli dobre
      intencje. Wszystko wrócio do normy. Czy juz Jolu zapisałaś się do PO? Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka