Dodaj do ulubionych

UJK co słychać?

12.11.10, 00:47
Witam,
co słychać na UJK? Dawno tematu nie było, aż się prosi o przypomnienie.
Kiedy UJK stanie się bezprzymiotnikowym?
Ostatnio analizowałem stan kadrowy niektórych wydziałów odnośnie szybkiego zdobywania kolejnych uprawnień do doktoryzowania i widzę, że kilka równie szybko mogą stracić zanim wypromują pierwszych doktorów. Kadra się sypie, kruszy, odchodzi, wymiera, np. na geografii jeszcze ani jednego nie wypromowali a już na krawędzi są.
Co w Kielcach słychać - posypcie garścią plotek.
Obserwuj wątek
    • Gość: marunia Re: UJK co słychać? IP: *.dynamic.chello.pl 11.01.11, 04:25
      jak ma być dobrze kiedy poziom nauki schodzi do minimum? trzymają emerytowanych starców którym nie chce się nawet egzaminów prowadzić. biorąc z kasy uczelni prawie 5 000 PLN mogliby się wysilić i chociaż dla pozorów przeprowadzić egzaminy. A tu studenci jednego z wiodących kierunków na Wydziale M-P się pytają czy jak Pani PROFESOR im obiecała ze nie będzie ich pytać to czy dotrzyma słowa? Żenada! oczywiście ze nie będzie pytać bo ma w planach wycieczkę:)
      • Gość: Kroni Re: UJK co słychać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 22:11
        Jak zwykle chłoponałókofcy na UHaPeJotKu zaiwaniajom nałókowo, tak że nikt nic nie wie co łone robiom, takie to mundre badania.
        Badania jak poderwać jakąś kasiorę bo na wysiłek intelektualny jusz za późno.
        Niedługo trz bedzie pujść do ziemi, a po nich pozostanie makulatura na papier toaletpwa.
        • Gość: wsiowy Re: UJK co słychać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 07:00
          Obejrzeliśmy sobie poczet rektorów owej szacownej uczelni. Dech zapiera ilość publikacji, jaka tam została przedstawiona. Mamy tylko jedno pytanie - Jaka jest z nich korzyść dla gospodarki Polski i kultury? Żadna! Bowiem naukowa praca nie zaowocowała jakimikolwiek patentami (bo o nich się nic nie pisze), odkryciami czy nawet mądrymi, nie rodem z XIX w. opracowaniami historycznymi.
          Brak tez jest jakichkolwiek danych dotyczących absolwentów pracujących w swoim zawodzie np. po politologii, zarzadzaniu tudzież pozostałych kierunków. Napewno liczba jest nie wielka. Oznacza to, że uczelnia kształci olbrzymią liczbę ludzi niepotrzebnych dla kraju, czyli bezrobotnych.
          Też jest ciekawostką, że profesor nauk rolniczych zajmuje się farmaceutyką. O ile jeszcze by zajmował się świniami to pół biedy, ale zajmuje się zdrowiem ludzi. Zawszeć twierdziliśmy, że na starość profesor(k)om odbija i powinno im się z urzędu zakazać dalszego pobierania naszych pieniedzy, bowiem ich wiedza jest z uwagi na zmiany starcze tak denna, że .......
          Tak pokrótce wygląda wielka uczelnia - uczelnia gminno-regionalna....
          • Gość: Gienek Re: UJK co słychać? IP: 213.77.117.* 12.01.11, 07:20
            Na bibliotekoznawstwo przyjmują autentycznych debili, osoby ograniczone, byle mieć studentów i potem ktoś z uczelni(A) im pisze prace i przepycha przez kolejne lata. żenada. Mało tego, w tymze instytucie burdel mają taki, ze nie wiedzą ilu studentów jest w grupach, bo przyjmowana po znajomości kadra administracyjna jest leniwa do zenitu, nieprofesjonalna, bałaganiarska. Żona wpływowego w instytucie faceta udaje , że studiuje, nie chodzi na zajęcia nic nie umie a i tak jej dobre oceny wpisują, żeby się podlizać i zostać, wystraszeni, ze zwolnienia się szykują. W kosmos to wszystko wysłać a nie utrzymywać za państwowe czyli nasze pieniądze. Co nie znaczy, ze odsyłam do prywatnych uczelni, bo stamtad absolwenta nie przyjąbym do roboty .
            • Gość: Sceptyk Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 81.219.189.* 12.01.11, 10:55
              pochyła ?...
              • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 14.01.11, 08:34
                szkoda, bo sa dobrzy wykładowcy na tej uczelni i wydziały: fizyka, biologia, polonistyka dające dobre przygotowanie tym, którzy chcą się uczyć, ale bobloitekoznawstwo, nauki społeczne to kopalnie żałosnych kadr przesiąkniętych prywatą
                • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 14.01.11, 08:35
                  przepraszam za literówkę: bibliotekoznawstwo
                  • Gość: poli Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.11, 13:37
                    Kik jest najlepszym politologiem w tym "dzikim" kraju.
                    Kazek trzymaj się!
                    • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 15.01.11, 08:40
                      Prof. Kik jak najbardziej bdb, ale tam jest wielu ludzi zatrudnianych po znajomościach, którzy uczą czegoś co wcale nie przystaje do życia, kompletnie nie znają sią na komputerach, internecie, masakra.
                      • Gość: lola Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.kielce.net.pl 17.01.11, 13:55
                        Przoszę odczepić się od UJK, zajmijcie się prywatnymi uczelniami, tam dopiero jest poziom.
                        • Gość: lolitek Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 14:38
                          A ja kocham i daję dlatego mam piontki
                      • Gość: ktoś Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.kielce.hypnet.pl 17.01.11, 21:06
                        w pozostałych dwóch instytutach na wydziale zarządzania też jest bardzo ciekawie, układy układziki i romansiki
                        • Gość: misia Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.dynamic.chello.pl 18.01.11, 19:28
                          hi hi. romansików to ci jest pełno. a w niektórych nawet widać skrzywienia. hi hi
                          • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 19.01.11, 08:35
                            Noże oni zmiany na tle seksualnym Polaków badają w tych instytutach?
                            • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 27.01.11, 20:03
                              Dzisiaj doszła do mnie wiadomość, że komisja przy ministerstwie odkryła na kieleckim uniwersytecie w rejonie bibliotekoznawstwa i pokrewnych dziedzin 4 "naukowców", którzy mają stopnie doktorów albo habilitacje na dodatek, a prace pochodzą z plagiatu lub są autoplagiatem. Władze instytutu doskonale o tym wiedzą, ale siedzą cicho, bo nie maja pojęcia co zrobić z ludźmi, którzy u tych wykładowców pisali prace magisterskie lub doktorskie. Mało tego, dyrektor instytutu zatrudnił do wykładów swoja żonę, która na uczelni nie używa jego nazwiska tylko panieńskie dla niepoznaki i wykłada przedmioty o których nie ma zielonego pojęcia bo była jedynie rzecznikiem poczty w Częstochowie a nie dziennikarzem.
                              • Gość: gość Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.11, 18:27
                                ha ha. a ostatnio słyszałem o sesji egzaminacyjnej. moja znajoma opowiadała jak pani profesor UJK zrobiła egzamin zerowy. Babie nie chciało się pytać i wstawiała stopień biorąc pod uwagę średnią z ocen. cyrk był taki że reszta jak się dowiedziała że baba nie pyta to przyleciała biegusiem. A że rok zgrany to kto miał jakie lepsze ciuchy to musiał innym pożyczyć żeby mogli wejść z indeksem i za friko zdać egzamin! Podobno jeden cyrk był! jak wszędzie jest taki poziom to gratuluję! nie wspomnę, że na "zerówkę" niestety nie mogli przyjść wszyscy bo zajęcia jeszcze trwały i niektórzy nieszczęśnicy nie mieli zaliczenia. A podobno to na prywatnych uczelniach są robione prowizorki
                                • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 29.01.11, 16:08
                                  wyżej ten wątek, może Pani Rektor się obudzi i zobaczy kogo ma w naukowym stadzie.
                                  • Gość: guguuugu Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 19:52
                                    Pani rektor sie nie obudzi bo jest za stara na nowe myslenie. Tak jak i pozostała pokomusza kadra - vide Kik, Szplit po enerdówku....
                                    W zasadzie nowe hab-y to miedzy innymi po Słowacji czy też po znajomosci czyli tez do dóupy.
                                    Jednym słowem DNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • Gość: Ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 30.01.11, 19:03
                                      Ale nie na wszystkich wydziałach tak jest.
                                      • Gość: ja Re: Tam podobno było tak od lat a teraz równia IP: 213.77.117.* 02.02.11, 08:27
                                        Podobno na I roku bibliotekoznawstwa mają tylko 17 studentów, to po co trzymają cała machinę "naukowców", z żoną dyrektora instytutu włącznie?
                                        • Gość: UjjjjjjjjjK. Qrwa Re:Oj słychac jest, słychać. UJK ma2 plagiatowca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 18:25
                                          Jak zwykle władze uczelni beda chciały łeb ukręcic w sprawie o plagiat. Plagiatowca ktorego zatrudniaja będą chronić. Zreszta znamienne jest to że Rektorissimus Renz czyli First Lady UHaPeJotKa zaniemówiła. Zreszta co ma do powiedzenia. Nic.
                                          Jest to juz drugi facio z plagiatem. Pierwszemu plagiatowcowi Massalski tak pokombinował, że sprawa sie przedawniła i teraz jest wielkim psorkiem chocia z Radomnia.
                                          Naszym zdaniem, takich pseudonaukowców powinno sie od razu na zbity łeb wyrzucac z uczleni. Tylko jest pytanie, czy pozostali maja czyste ręce. A może w ich habilitacjach było pełn o przepisywanych prac magisterskich czy doktorskich?
                                          To tylko pytanie i nic wiecej.
    • Gość: asdfdgfgg Re: UJK co słychać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.11, 08:09
      bida z nędzą
      • Gość: niemacie Nieczuli na prawdziwą prawdę nic nie słyszą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 13:06
        Może powszechnie brak pojęcia, co to plagiat, a w pracy naukowej każda kompilacja ma znamiona zapożyczeń treści werabalnych oraz twierdzeń rzeczowych.
    • Gość: alchemik emeryci na emeryturę! IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 16:43
      ostatnio to mną dosłownie w robocie zatrzęsło, już mieliśmy nadzieję że nowa reforma emerytalna coś zmieni. Ale na takim zadupiu to chyba jeszcze długo długo nic nowego się nie będzie działo. Żeby emeryt mógł pracować wystarczy że się zwolni na 1 dzień, Pani Rektor go zatrudni i znowu ma pensyjkę i emeryturkę! A to że nic nie robi i ŻADNYCH kontaktów naukowych nie ma to nie ważne. Że o zerowym dorobku naukowym przez ładnych kilka lat nie wspomnę. Piszę bo mam nerwy. Żeby nie można było zatrudnić kogoś kto rzeczywiście zajmuje się jakimiś badaniami i ma kontakty na świecie to dziwne. tylko trzymać starców bez perspektyw
      • Gość: Powodzenia Re: emeryci na emeryturę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 17:34
        Podpisz się i podaj adres, to cię zatrudnią. Pierwszą naukową recenzję masz już za sobą. Masz kontakty podglądając i donosząc na sytuacje naukowe i badasz kto się na profesora nadaje, współpracujesz z internetem i jesteś młody. Od razu cię wezmą, a starego wywalą na należną emeryturę. Wal prosto do rektoratu. Trzeba nam wiecej takich młodych, ambitnych ludzi. Brawo.
        • Gość: ja Re: emeryci na emeryturę! IP: 213.77.117.* 28.05.11, 08:59
          Pogadajcie ze studentami dziennikarstwa. Są zawiedzeni, bo ci z UJK uczą ich tego, co umieją, a nie tego, co trzeba. Kierunki dobiera się pod kadrę, która jest mierna.
          • Gość: Maxim Re: emeryci na emeryturę! IP: *.mielec.mm.pl 09.06.11, 08:58
            A ja wam powiem że studiuje na Uniwersytecie Rzeszowskim i tam też cudów nie ma, uniwerek archaiczny studentów ubywa i konkurencja prywatnych uczelni powoli nadgryza tego tytana, więc pewnie wielkich różnic nie ma pomiędzy tymi uczelniami
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka