lumpior
07.05.11, 06:34
Plany,projekty,koordynacja,wizje,znajomosc tematu...? Wszystko to o kant...d...y. Nasza "rzeczywistosc" jest kosztowna i niezrozumiala. Czy ktos,urzednik,inspektor,projektant za to odpowie,poniesie koszty osobiscie,a moze otrzyma nagrode? Budowlancy skuli? Kto to spowodowal i dlaczego,beda nastepne,nieznane wydarzenia techniczno-dewastacyjne?