Gość: jurek
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.05.04, 20:59
Tak mi sie troche smiac chce jak przejrze numeracje linni w Kielcach,mamy np
2A,2S,2P i wcale nie jezdza tak podobnie,mamy rowniez 29K i 29S...ale juz
najlepszy jest rozklad dla linii S i linii S...ludzie sobie tak stoja patrza
na przystanku jedzie S,ma byc o tej samej godzinie co to drugie S wsiadaja do
autobusu,jada i jada a tu nagle sie okazuje ze to inne S...naprawde wielkim
problemem jest stworzenie np lini S i T???Przeciez to nic nie kosztuje,a
zycie ulatwia...