Dodaj do ulubionych

Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będą ...

20.07.11, 23:29
Ta firma Chodor Projekt ciągle robi jakieś buble.
Ciekawe kogo to są znajomi, może szwagier kogoś z włodarzy?
Obserwuj wątek
    • Gość: ddd Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 00:52
      rola dziennikarzy teraz jest dociagnac sprawe do konca czyli opisac jak zostali ukarani winni
      • Gość: Krzychu Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 07:30
        Za tę fuszerkę powinny posypać się głowy. Ciekawe, kto imiennie i dlaczego dopuścił się odbioru
        Rynku. A co z zabytkową pompą. Przecież dziecko by sobie z tym problemem poradziło.
        Wystarczyłaby 200-litrowa beczka zakopana pod pompą z doprowadzoną wodą z zaworem
        pływakowym (jak w spłuczce do W-C) i w studni wody nigdy by nie zabrakło. A wizjonerzy
        mieli pomysł na miarę 22 Wieku i dlatego pompa nigdy nie zadziała. Brawo panie Lubawski.
        Kibel przy pomniku św. Tekli i zasilanie pompy w wodę to wizja na miarę 22 Wieku.
        • Gość: rybka mniej emocji, wiecej mozgu IP: 80.150.2.* 21.07.11, 10:02
          mania scigania "winnych" fantomow jest polska przypadloscia; Jozkowi zupa nie smakuje, to trzeba trzeba znalezc "winnego" i najlepiej zabic, bo tylko to jest w stanie usatysfakcjonowac Jozka.
          Woda splywa na Lesna, bo takie sa podstawowe prawa fizyki, i to znacznie dluzej anizeli biedny Izaak Newton to opisal, udowodnil i formulke wymyslil. I nie ma co z tym prawem walczyc, bo cudu na Rynku w Kielcach raczej nie bedzie i woda nie zacznie nagle plynac do gory.
          Miasto ma gwarancje na wykonane przez "Winnych" prace, wiec nie ma co marudzic i zrzedzic, tylko wyznaczyc termin usuniecia "usterki".
          Do tego nie trzeba szukac "winnych", tylko troche jaj w gaciach i troche szarych komorek w mozgu.
          • r_z Re: mniej emocji, wiecej mozgu 21.07.11, 11:29
            Gość portalu: rybka napisał(a):

            > Miasto ma gwarancje na wykonane przez "Winnych" prace, wiec nie ma co marudzic
            > i zrzedzic, tylko wyznaczyc termin usuniecia "usterki".

            Gwarancje to ma na wykonanie prac przez firmę budowlaną. Tu chodzi o zły projekt, który został zatwierdzony przez inwestora (MZD) i o dokonanie przez inwestora odbioru, mimo że już jesienią, gdy montowano fontanny, wykonawcy z firmy budowlanej zwracali na problem uwagę i mimo, ze w dniu odbioru woda lała się w stronę ul. Leśnej a mimo to stwierdzono, ze wszystko jest OK. Skoro inwestor zatwierdził i odebrał to o jakiej gwarancji mowa? Trzeba zlecić kolejny projekt korygujacy i za niego osobno zapłacić.
    • pkrehbiel Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ 21.07.11, 00:58
      Po takiej nazwie, to czego innego by się można spodziewać. Chodor! Chodor!

      www.youtube.com/watch?v=PFwcA3Xqz8o#t=00m23s
      • naiwnybardzo Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ 21.07.11, 01:56
        Po prostu nikt nie pomyślał, że woda nie może spływać w górę;P.
        Gdybym to widział w TV, to musiałbym się obśmiać.
        Taki prezydent- podobno budowlaniec, tacy fachowcy (podobno też budowlańcy, a nie rodzina).
        • Gość: jasieniek PZP juz chyba pozwala ich wykluczaś z przetargu IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 06:35
          przy dotychczasowych przepisach jeśli byli najtańsi to wygrywali
          tutaj niestety, tzn. jak zawsze, dali ciała

          teraz można by było ich chyba wykluczyć bo się prawo zamówień publicznych zmieniło, ale na jakich warunkach?????, znając życie nie za prostych :( jak wszystko stworzone przez kochanych POosłów

          nie popisali się tu, są problemy przy katedrze z konserwatorem
          chyba jeszcze warszawską też projektowali, aż się boje co wyjdzie
          widać taka była polityka firmy żeby za małe pieniądze wygrywać projekty w reprezentacyjnych częściach miasta

          ale to TRZEBA MIEĆ "KIM" PROJEKTOWAĆ, bo dotychczasowi się nie sprawdzili :(
        • Gość: gość Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 07:41
          Ten Narcyz w błazeńskiej czerwonej marynarce tak uwierzył w swoje nadzwyczajne zdolności, że
          tak jak Chrystus nakazał ustąpić wodzie przy przejściu żydów przez Morze Czerwone tak ON
          nakaże płynąć wodzie wbrew zasadom fizyki.
          • uryna.net Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ 21.07.11, 09:02
            jak macie jakies zdjęcia fuszerki do dodawajcie na www.uryna.net można tam też pooglądać już pododawaqne zdjęcia , zapewniam kupa śmiechu. do tego zdolni są instalatorzy i budowlańcy !
        • Gość: Kazik Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 21:55
          Nie ma co się dziwić, że urzędnicy miejscy najczęściej powiązani z S2002 są mierni. Jak dzisiaj
          w TVP dowiedziałem się, że szefem Rady Nadzorczej Odlewni Chemar jest Witold Borowiec z S2002 to zrozumiałem dlaczego odlewnia musi upaść. Tak przygotowani zawodowo do
          sprawowania ważnych funkcji w sporych firmach (170 osób ) ludzie z klucza partyjnego nie
          nadają się do zarządzania. Ci z Samorządu 2002 nadają się tylko na likwidatorów- pomocników syndyków.To są kacyki partyjni-jedynie co im wychodzi ,to płynne gadanie. Kwalifikacji zawodowych ZERO. Jak ktoś zna w naczalstwie S 2002 dobrze wykształconego, to proszę o
          przykłady.
    • Gość: TET Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 06:30
      Zaraz się okaże że Pan Prezydent ma własny ranking wg którego kielecki MZD jest najlepszą tego typu instytucją w Polsce. Wszystkie inwestycje są nadzorowane w sposób wzorowy, prace realizowane są terminowo i oczywiście wszystko po odbiorze działa jak w szwajcarskim zegarku. A to co się pisze w prasie jest tylko rolą zawistnych dziennikarzy którzy nie doceniają zespołu wybitnych fachowców z miejskiego Ratusza.


      • Gość: lkll Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 09:00
        za wszelkie błędy odpowiada szef naczelny bo on "mianuje " tych wszystkich pomniejszych szefów. Druga sprawa i to najważniejsza kto zapłaci za te wszystkie dodatkowe remonty? Moim zdaniem powinni płacić ci którzy nie słuchają mądrzejszych fachowców i decydują "po swojemu" wbrew prawom fizyki. A miało być tak pięknie i światowo a skończyło się jak zwykle.
    • Gość: Kola Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 07:36
      I nikt nie będzie "prezydętowi" mówił jak budować fontanny!
      MZD! Ole! Ole! Ole!

      Beeeeeeeee! W góry na Hale won!
      • Gość: ciekawy Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.183.199.205.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.07.11, 07:45
        może rzecznik powie kto z z MZD podpisał się pod projektem ?
        • Gość: ciekawie? Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 08:57
          W Kielcach wszystko robi się ze znajomymi i dla znajomych,a mieszkańcy to tylko dodatek do rządzących.Za chwilę zacznie się budowa ul,Żelaznej,z naszych i unijnych pieniędzy-będzie budowana droga dojazdowa /obok Żelaznej/ do prywatnie dzierżawionego Lidla/ktory się niebawem wybuduje na prywatnej działce/.
        • Gość: pytam Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 10:46
          a kto w MZD zatwierdzał obecną budowę łącznika ul. Kryształowej z Krakowską na Podkarczówce? robią go na długim zakręcie, po płocie posesji, bez widoczności, tymczasem między pawilonami handlowymi a zakrętem jest 200 m prostej. zamiast ułatwić komunikację tym łącznikiem, to jak zwykle utrudnią, wstawią znak 10/godz, a wypadki będą pewnie i tak na porządku dziennym. a kto poczuje się winny za ewentualny wypadek śmiertelny w tym miejscu?
      • Gość: gość Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 11:01
        Nasz kochany prezydent wiedział jak budować ścieżki rowerowe i nie chciał słuchać dorady
        nauczyciela. Teraz wiedział jak mają być zmontowane kratki ściekowe wodotrysków, by wszystka woda nie wylądowała w kanalizacji deszczowej na ulicy Leśnej. Wizjoner szasta miejskim groszem podatnika i nie przewidział zamkniętego obiegu. A pan Milcarz za odprowadzenie ścieków bierze najdrożej w Polsce, dlatego ma kasę na sponsorowanie imprez na Kadzielni. Gdyby kasy zabrakło na sponsoring, to podniesie stawki za wodę i ścieki. Firma tego typu nigdy nie powinna brać udział w sponsorowaniu, bo przekłada się to na cenę mediów. NIE BĘDZIE NIKT NASZEGO BOBA BUDOWNICZEGO NICZEGO UCZYŁ, ON TO PO PROSTU WIE NAJLEPIEJ.
        • Gość: ojejku Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 11:52
          Wasz prezydent czesto szczyci sie, ze jest inzynierem budowlancem, a tu pod nosem takie fuszerki :D hahahaha
    • r_z Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będą ... 21.07.11, 08:56
      Fachowcy z MZD mogą wszystko - zlecać i zatwierdzać z gruntu niedopracowane i wadliwe projekty, ignorować obowiazek rzetelnego nadzoru, nie monitorować na bieżąco w okresie gwarancyjnym odebranych inwestycji (co innego gdyby to było wokół ich prywatnych domów) i włos im za to z głowy nie spadnie. Tak prestiżowa inwestycja jak Rynek to przecież całe morze błędów... Do tego dochodzą forsowane przez nich "priorytety" - można wyciąć ponad 120 drzew na Chęcińskiej (wszystkie!) tylko po to by zwiększyć ilość miejsc parkingowych. Co gorsza - widać błędne koło: im więcej jest inwestycji drogowych (wydział UM pozyskujący fundusze pracuje dobrze) tym bardziej są nie do ruszenia "bo mają dużo zadań i priorytetem jest wydanie unijnych pieniędzy". A że robią to kiepsko? Prezydent niestety oficjalnie głosi zasadę, że "lepiej zrobić byle jak niż w ogóle". Moim zdaniem to jest właśnie przykład mentalności zaboru rosyjskiego - w Wielkopolsce takie podejście by nie przeszło.
      Im bardziej trzeba się męczyć z błędami lub fuszerkami kolejnych inwestycji, tym częściej się dowiadujemy, że oni są fachowcami, inżynierami (a nawet magistrami inzynierami) i laicy nie-inzynierowie nie mają prawa ich pouczać (nawet gdy obrażany jest zwykły zdrowy rozsądek). Prezydent daje się wkręcić, a wiceprezydent jest olewany. Potem się okazuje, że laicy poprosili o opinię głównego specjalistę w kraju ( doktora inżyniera ;-) ) z GDDKiA, a ten w zdecydowanych słowach potwierdza w 100% to co mówili laicy i w dodatku zwraca uwagę, że przecież drogowcy ze Świętokrzyskiego mieli specjalne szkolenie w tym zakresie! Konsultacje społeczne to dla MZD znienawidzona formalność, obowiązek, który trzeba odbębnić (zresztą jeśli sie już odbywają to nie na tym etapie co powinny).
      A Chodor Projekt? Oficjalnie już wiadomo, że przy ich projektach poprawki liczone są w setkach, można usłyszeć, że brak im elementarnej wiedzy architektonicznej na poziomie studenta (fontanny zresztą są tego przykładem - jak można nie wziąć pod uwagę dużego, widocznego zresztą gołym okiem spadku terenu?) a mimo to wygrywaja wszystkie kolejne przetargi (Rynek, Duża, Mała, Leśna, plac NMP, Kapitulna, Warszawska, Wesoła, Mickiewicza, Czerwonego Krzyża, Św. Leonarda). Jedynym wyjątkiem były Planty. Tu wszystko jest postawione na głowie - Rynek powinien być dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach wizytówką, a wychodzą knoty, których trzeba sie wstydzić przed przyjednymi (jak zabudowa placyku Św. Tekli).
      W dodatku Konserwator Zabytków zwykle "budzi się" za późno...
      Nie wygląda to wszystko optymistycznie... Daleko nam w dbaniu o szczegóły nie tylko do dużych aglomeracji ale też Torunia, Rzeszowa, Białegostoku, Bielska-Białej...
      • Gość: Obserwator Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 11:52
        No cóż, wszystko to co napisałeś to prawda, ale jak wiesz to prawdę możesz sobie schować w 4 litery niestety, rządzący nie zrobią w tej kwesti nic dopóki nie będą mieć za to odpowiedzialności materialnej, wtedy 10 razy się zastanowią oraz kiedy wreszcie zmieni się ich mentalność ta pozaborowa bo ta grupa to właśnie ta o której mówił WEL, że Ci urzędnicy to funkcjonariusze państwowi którzy mają służyć obywatelowi a nie robić łaskę. Bo jak narazie to ludzie pracujący w fabrykach, sklepach płacą na te ich "skromne pensyjki".
    • Gość: s A po co tak głupie fontanny w miejscu spacerowym? IP: *.ip.netia.com.pl 21.07.11, 09:00
      Jakoś nie widzę nic przyjemnego w chodzeniu po mokrym jak ma to miejsce na tym placu artystów:/ Czemu nie mogła być normalna fontanna (otoczona żywopłotem i paroma ławkami) tylko coś w czym miały się dzieciaki ciapać przy okazji ciapiąc wszystkich w około?
    • Gość: lkll Re: Fuszerka. Fontanny na rynku jeszcze długo będ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 09:04
      "Wody nie da się zmusić, żeby płynęła pod górę, trzeba więc będzie wykopać pod płytą rynku dodatkowy kanał pod odpowiednim kątem, aby z odwodnienia liniowego ściekała do zbiornika obsługującego system fontann."

      A czy o tym "fizycznym fenomenie" fachowcy nie wiedzieli na etapie projektowania? To "odkrycie" zasługuje co najmniej na NOBLA.
    • fabon Fuszerka na rynku. Fontanny nie działają, a mia... 21.07.11, 09:46
      Gdzie sa ci obroncy rynku na forum co zongluja argumentem jakto jest lepiej niz gdy bylo rondo z rura suchym basenem? Choc teraz jest lepszy rynek to jeszcze wiele do niego dorzucimy na naprawy i zmiany wizjonerskie.

      i c o to jest ta drewniana buda na rynku kolo parawanow z historia kieleckiego rynku?
      • Gość: gość Re: Fuszerka na rynku. Fontanny nie działają, a m IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 10:10
        To jest bardzo dobre pytanie. Mamy super piękny rynek z iluminacją i wogóle, pomijając fontanny i plac tekli to naprawdę rynek jest niezły. A tu nagle na środku stoi buda, z tego co zauważyłem to chyba jakaś kryptoreklama castoramy i słup ogłoszeniowy dla radia kielce. Po wejściu na rynek pierwsze co mi sie rzuciło w oczy to, kur...wa ale ktoś postawił bubla, ciekawe kto sie na to zgodził?
        Chętnie bym na ten temat przeczytał jakiś artykuł w gazecie:)
        • Gość: Fus Re: Fuszerka na rynku. Fontanny nie działają, a m IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 10:41
          Ta buda to jest postawiona w związku z tym ,że Wizjoner ożywił martwy do tej pory Rynek.
          W tej budzie redaktorzy Radia Kielce ożywiają tą kamienną patelnię. Raz urzędowała pod nią
          znana kosmetyczka, kilka razy ktoś inny. Muzeum zwołało zlot zabytkowych samochodów i
          Radio Kielce zrobiło transmisję. Aktualnie to Menele zapewniają kielczanom i turystom atrakcje, a biedny pan Kozieł z S.M. nie potrafi sobie z kieleckimi Fusami poradzić. Fusy bluźnią, żebrzą napastliwie,zanieczyszczają plac a Strażnicy Miejscy przechodzą i nie reagują. Po co komu taka straż. Sypiąc mandaty napędzają PUK-owi kierowców do Parkingu Centrum. Nie wiem tylko po co na stałe siedzą (dokładnie to słowo określa ich zajęcie), żeby Pryncypał był chroniony przez 24 godziny na dobę?
    • tornemorgren Apel o transparentność! 21.07.11, 11:55

      Niechże się Gazeta weźmie na serio do roboty i nie da spokoju władzom, dopóki nie określą kto popełnił błąd i kto będzie za niego płacił.
      Według mnie sprawa jest prosta: termin gonił i trzeba było otworzyć rynek. A później jakoś to będzie... Śmierdzi mi tu malowaniem trawników przed Chemarem za Gierka.
      • Gość: Jarek na dyrektora Re: Apel o transparentność! IP: *.183.199.19.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.07.11, 12:20
        jak ktoś jest tępy w swoim zawodzie to pod Skrzydło a tam przeżyjesz do następnej wypłaty
        • Gość: Też inżynier Re: Apel o transparentność! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 17:48
          W tych urzędach, to stado baranów. Żeby nie znalazł się 1 słownie jeden inżynier, który by
          był w stanie przewidzieć, że woda z dyszy wyrzucana na wysokość nawet kilkudziesięciu centymetrów może nie wrócić do kratki o średnicy 70 cm. Przy wyrzucie na ok.2 m nawet mały
          wiatr spowoduje ,że nawet kratka 1,5 metrowa nie gwarantowałaby 100 % powrotu wody do zamkniętego obiegu. Panowie tu nie Politechnika, tu trzeba myśleć. Intuicja by wystarczyła.
          Za moich czasów jednak uczyli lepiej. Dzisiaj symulacje komputerowe ograniczają racjonalne
          myślenie.
          • Gość: j Re: Apel o transparentność! IP: *.dynamic.chello.pl 21.07.11, 18:26
            RUNEK JEST OHYDNY. Jak widzę ten beton to mi się chce płakać.
            Żeby tak wszystko spieprzyć!!!!!!!!!!!!!!!
            • jurek_inw Re: Apel o transparentność! 21.07.11, 18:57
              Pamietajmy, ze nawet po przeprowadzonych poprawkach wodotryski maja dzialac na wysokosc ok. 0,5m, choc moga na 3m ;)
              • Gość: jo Re: Apel o transparentność! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 19:54
                to projektowali facety co cierpiom na przerost prostaty. jak taki jeden z drugim se patrzy jak leje rano to mysli (uwaga - wszystkie urzendniki razem z prezdętem godojom, że myslom - "Ja mysloł...."), że taka musi być fontanna bo ma duże cisnienie a tu mało leci....

                Hahahahahahaha
                • Gość: jo Re: Apel o transparentność! IP: *.183.193.75.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.07.11, 21:00
                  zejscołem sie jak to psecytołem
      • Gość: >) Re: Apel o transparentność! IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 21:56
        Przed Chemarem za Gierka To teraz podobnie prze UM za ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka