kobylybbb
19.05.04, 22:32
Skoro Pan Piękny Wojewoda własną Osobą pofatyguje się do Ministerstwa, to
sprawę można uznać za załatwioną. Wszak urodzie Pana Wojewody nikt i nic nie
zdoła się oprzeć.
Oby tylko wybrał się Lancią co by krasa uszczerbku nie doznała!
I broń Panie aby nie pożegnał Ministra tak jak raczył rzec do Pana Senatora
Suchańskiego!
Chociaż jest bardzo prawdopodobne, że to Pan Minister może takie słowo rzucić
na pożegnanie.
Ale chyba nie będzie śmiał oszołomiony Pięknem :)