Gość: Jaja kobyly
IP: *.236.135.103.Dial1.NewYork1.Level3.net
28.06.04, 00:51
Dzisiaj QUEER DAY od samego rana, od rana zawarte tez wrota katedry na Piatej
Avenue. Od srodka zaparte specjalnie na ta okazje sprowadzonym glempem czyli
w tutejszym slangu kolkiem a z frontu dwoma policajami.
W srodku pala sie jednak rozowe swieczki ku pamieci proboszczow, klerykow i
zakonnikow skazanych przez US sady prawomocnymi wyrokami za seksualne
molestowanie roznych letnich i nieletnich.
W dol Alei od 52 ulicy az do Village podefilowalo ponad milion (wg
policyjnych szacunkow) ze tak powiem kochajacych inaczej. Najwieksze brawa
dostala jedna czarna kochajaca inaczej w wieku co najmniej 100 lat ktora cala
trase przeszla z pomoca tylko jednej laski.
Jezeli do Village pomaszerowal dzisiaj milion to na chodnikach stal abo
siedzial drugi milion.Te tlumy przeszly moje najsmielsze oczekiwania. W 30
lat od Stonewall do Fifth Avenue, to prawdziwa rewolucja i najwazniejsze ze
to rewolucja amerykanskiej swiadomosci.
Pazdziernikowa Parada Pulawskiego wygladala przy obecnej jak niesmiale
pierniecie bezjajowej kobyly.To by byla najkrotsza recenzja z dzisiejszej
niedzieli na Piatej Avenue. Jaja kobyly (oba i nie spuchniete)