kielcz
13.11.04, 12:18
Ogladałem dwa dni temu sprawozdania z przeróżnych uroczystości zwiazanych z
11-tym listopada i nadziwic sie nie mogę jak bardzo się ludzie zmieniaja.
Niektórych pamietam jako obrońców Polski Ludowej, Socjalistycznej i takiej co
to np. Katyń z Chatyniem, a etykę z postawa godną komunisty (jakiegos Pawki
na przykład) myliła. W rocznice niepodległosci to własnie prominenci tamtej
Polski prowadzili nas do do Pomników Walki i Meczeństwa. Moze ja sie mylę,
ale mam nieprzyjemne odczucie, że pamięc mamy bardzo selektywną. Nie wiem czy
nie byłoby dobrze przypomniec, że ktos juz kiedyś pisał "spisane beda czyny i
rozmowy". I pewnie zostały one spisane,ale my zamiast te zapiski czytamy
dzis "Naj", "Przegla Sportowy" czy "Tinę". A może warto byłoby przypomniec tu
na forum co pisali nasi obecni przywódcy np 20 lub 30 lat temu. To byłaby
ciekawa lektura. Można to znaleźć w większośc i bibliotek miejskich czy
powiatowych np. w gazetach lokalnych.