Gość: Misia
IP: *.wl.kielce.octava.net.pl
19.11.04, 21:18
Gdzie są pługi,piaskarki?A sztab kryzysowy,który twierdzi,że nic się nie
dzieje bo to przecież chwilowe opady. Ciekawe czy takiego samego zdania są
ludzie uwięzieni w swoich samochodach nie tylko na trasach wylotowych ale też
w centrum miasta.Siedzieli biedacy po parę godzin na włączonych światłach
awaryjnych,bo tak im powiedziano,żeby zepchnąć samochody na trawniki i
czekać na zbawienie.Nie doczekali się niestety.Ale sztab kryzysowy dojechał
do celu bez przeszkód bo w uprzywilejowanych samochodach.Zasilanie też mają
awaryjne,więc co ich to obchodzi.