Dodaj do ulubionych

Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem

IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.11.04, 21:18
Gdzie są pługi,piaskarki?A sztab kryzysowy,który twierdzi,że nic się nie
dzieje bo to przecież chwilowe opady. Ciekawe czy takiego samego zdania są
ludzie uwięzieni w swoich samochodach nie tylko na trasach wylotowych ale też
w centrum miasta.Siedzieli biedacy po parę godzin na włączonych światłach
awaryjnych,bo tak im powiedziano,żeby zepchnąć samochody na trawniki i
czekać na zbawienie.Nie doczekali się niestety.Ale sztab kryzysowy dojechał
do celu bez przeszkód bo w uprzywilejowanych samochodach.Zasilanie też mają
awaryjne,więc co ich to obchodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: misterxy Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:15
      U mnie też okno otwarło się na oścież, a śnieg, który się przez nie dostał
      wszystko zamoczył.
      Po prostu tragos.
      • Gość: asd Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:25
        hahaha gdzie te piskarki... wez sie dziewczyno zastanow, nie wiesz jak jest bo
        siedzisz z komputerem pod łózkiem w domu to nie siej propagandy..
      • Gość: miskolot Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:27
        LUDZIE przesadzacie. Nie było tak źle, ale głupota kierowców i chamstwo
        spowodowało dużo niespokojnych sytuacji. Zamiast siedziec w aucie i trąbić
        pomogli by niektórym!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: kielcok Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 14:29
          Całkowicie się zgadzam, większość "trudnych" sytuacji powodowali idioci,
          przykład: skrzyżowanie IX wieków i Warszawskiej, zielone dla jadących IX wieków
          cała ulica zakorkowana i przy archiwum i na rondzie ale baran zamiast poczekać
          to mimo że nie ma gdzie zjechać ze skrzyżowania to wjeżdża na nie i blokuje
          pozostałych, takich sytuacji było sporo bo nie działała sygnalizacja na
          znacznej ilości, poza tym nasza ukochana drogówka zamiast pieprzyć farmazony
          mogłaby wysłać na większe krzyżówki ludzi żeby kierowali ruchem ale w sumie po
          co. Poza tym idiotom za kierownicami się wydaje że jak mają zimowe oponki i
          absik to świat należy do nich, ale niestety oprócz abs-u i zimowych opon trzeba
          jeszcze posiadać mózg i z niego korzystać
    • Gość: a Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 22:45
      "kataklizm" - mocno powiedziane, od tak podgrzanej atmosfery od razu cieplej,
      wedlug niektorych ludzi wszedzie i natychmiast powinny pojawic sie piaskarki, a
      wszystkie drogi stac sie czarnymi i suchymi jak w np w lipcu; a tymczasem nawet
      w najbogatszych krajach swiata gdzie wystepuja opady sniegu, zadaniem sluzb
      drogowych jest lagodzenie skutków zimy a nie ich usuwanie, poza tym kazdy
      rozsadny wlasciciel pojazu zaklada odpwiednie opony.
      • Gość: aa Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 23:43
        Masz absolutna racje! Jak jest zima to czasami pada snieg i nie da sie go
        usunac natychmiast chocby nie wiem jak dzialali drogowcy. Zima np. na Slowacji
        drogi sa biale i ludzie maja obowiazek jezdzic w lancuchach. Utrzymanie zimowe
        polskich drog to przy slowackich poezja!
        Zamiast tepo krytykowac warto pomyslec ile kasy kosztuje utrzymywanie masy
        sprzetu potrzebnego tylko przez ok. 2 miesiecy w roku. Ja osobiscie nie chce
        placic wyzszych podatkow aby cos takiego sfinansowac. Wole zalozyc zimowe opony
        i jezdzic troche wolniej.
        • Gość: xtrmntr 2miesieczny kataklizm IP: 193.128.110.* 23.11.04, 17:05
          2 miesiace w roku piaskarki sa potrzebne? Hmmm. nie wiedzialem ze gdzies w
          polandii jest klimat srodziemnomorski...bo ty na pewno w takim mieszkasz!
    • Gość: Widz Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 01:20
      "To co miały już wczoraj wyjechać piaskarki? Ja piaskarki widziałem dzisiaj ale
      to nie one tworzyły korki. To nie one połamały gałęzie, obracały tiry itd.
      Myślę że ci ludzie teraz ciężko tyrają i przeklinają swoją robotę a i tak
      wszystko najlepiej zgonić na nich. Snieg sypał nieustannie przez kilkanaście
      godz. i aura zrobiła swoje. Ja też bym chcał nie spóźnić się na ważne spotkanie
      ale z drugiej strony nie wymagam aby jeden pług obsługiwał jedną ulicę".
      "70 % nieszczęścia które teraz widać spowodowana jest totalnym tumaństwem
      posiadaczy autek którzy wedle
      przysłowia:"Stać na krowę a nie stać na łańcuch" zablokowali jakikolwiek
      wyjazd w stronę Warszawy ponieważ toto towarzystwo wzajemnej adoracji pomyka
      na letnich oponach.Przeszedłem się przed chwilką na spacerek i śmiać mi się
      chce jakie teraz głupie miny to palantowstwo robi siedząc w tych
      swoich "majątkach" i mając zapewne ( temperatura spada do minusa)perspektywę
      miłej nocy spędzonej w swoim wymarzonym autku.Ci co mają zimówki mogli by
      jechać do przodu ale niestety ćwoki ich całkowicie zablokowały.Moim zdaniem
      powinno być takie prawo, że od 1 listopada powinien być obowiązek zakładania
      opon zimowych i wtedy by był mniejszy bajzel a i wypadków jeszcze mniej.Za
      jazdę na letnich powinno się zabierać dowody rejestracyjne i odholowywać te
      szroty na parkingi na koszt tych "oszczędnisiów".
      • Gość: zx Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem i nie tylk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 07:15
        popieram w 200%
      • mesmeredia Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem i nie tylk 20.11.04, 10:34
        Owi wyletnieni i wymuskani do bólu właściciele wpadli na pomysł jak urwać się z
        takiego korka. Zawsze przecież można jechać chodnikiem, cóż z tego, że są tam
        piesi. Najwyraźniej uwielbiają dotlenianie się podczas dzikiego wiatru ze
        śniegiem w oczach. Nie widzą samochodu na chodniku - ich sprawa, to przecież
        kierowcy się spieszy. "Pozdrowienia" dla wszystkich pomysłowych romków.
        I.
      • Gość: co za ćwoki! Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem i nie tylk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 14:55
        Święta racja!
        Jeśli jest obowiązek jeżdżenia na włączonych światłach od października to
        dlaczego nie na zimówkach od listopada???
        Ale k... nie! Po ch...!
        Najlepiej wszystko zostawić na ostatnią chwilę!
        Tak jak w przypadku wymiany praw jazdy na nowe itp.
        Takim ćwokom nie tylko zastosować restrykcje o jakich mówisz ale jeszcze
        dodatkowo każdego z nich wyru.. w d.... wielkim murzyńskim wackiem!!!!
    • Gość: zx Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 07:16
      misia ty tez jestes kataklizm
      • pstrykacz.imieninowy Zdzisław Czekaj, 20.11.04, 07:56
        "Zdzisław Czekaj"

        Jest takie przysłowie: "Czekaj na wiosnę a grypa cię złapie"
      • pstrykacz.imieninowy Około 15.45 w centrum Kielc zabrakło prądu. 20.11.04, 07:59
        "Około 15.45 w centrum Kielc zabrakło prądu."

        Nieprawda. Redaktorowi zabrakło muzgu chyba... Prąd był...

        Sygnalizacja nie działała...
      • pstrykacz.imieninowy O czym ta Gazeta pisze ??? 20.11.04, 08:06
        "Tiry stały na Raszówce a "tirówki" marzły na E7..."

        O czym ta Gazeta pisze ???
        • Gość: asd Re: O czym ta Gazeta pisze ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 10:05
          biedne zmarzniete tiry.. a gdzie łańcuchy?? Chyba w górach mieszkamy nie ?
          Wszyscy sa sami sobie winni "kierowcy".. tylko normalni przez nich ucierpieli..
          a piskarki stały w korkach oczywiscie, pzdr misia znasz może takie latajace nad
          samochodami ??
    • Gość: andzia Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.klc.vectranet.pl 20.11.04, 11:24
      Czy Wy WogOLe wieCIe i Czym PIszeCie?? Ktores Z was Stalo Kiedy Przez 10 goDzin
      w kOrku I jecHlalo 3 km Prze 4 goDZiny?? TAks ei Dziwnie skaDa ze jA wczoRAj
      BYLam w tyM korku na Trasia Lublin Krakow...PO samym SkarzySkiem...tiry
      zatarasowaly cala droge...piaskarki ejzdzily do 16 ...na szczescie jaki
      smpatyczny pan znal objazd do kielc i nie byl an tyle samolubny zeby jechac tam
      sam...zabral z 20 samochodow i wspolnie poarsdzilismy sobie...chyba naprawde
      nie staliscie w tym korku zmeczeni prze,arznieci i glodni..a propo
      pieszych...wcale sie nie dziwie kierowca...
      • Gość: anika Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 16:01
        A ja wczoraj utknęłam w korku kolo Chęcin. A wszystkiemu winne byly tiry
        blokujace podjazd. Ja moglabym jechac bo mialam zimowki - i pewnie wiele aut
        rowniez, ale nie mielismy jak. Po godzinie zadzwonilam do radia z prosba zeby
        powiadomili policje o naszej sytacji. Chodzilo o zorganizowanie ruchu
        wahadlowego - pas przeciwny byl przejezdny (bo z gorki). Piaskarki ni8e mogly
        do nas dojechac - bo jak? Mialy przefrunac nad kilkunastoma tirami??? No wiec
        pan z radia mi poradzil zebym zostawila auto na poboczu............ I co?
        Piechotka do Kilec?! W koncu obiecal ze zawiadomi policje. I nic. Po kolejnych
        40 min jeden odwazny ruszyl pod gorke lewym pasem (nic nie jechalo). ja i kilka
        innych aut za nim. Wystarczylo kilkadziesiat metrow i juz dalej bez trudu
        naszym pasem dojechaslismy do Kielc. Stajac juz na Warszwskiej uslyszalam w
        radio jakas pania, mowiaca ze stoj w Checinach juz 2 godziny i czy policja
        zamiarza zorganizowac ruch wahadlowy... No wiec, moim zdaniem, drogowcy robili
        co mogli - juz na Krakowskiej widzialam duzo piaskarek i plugow. Nam pomoc nie
        mogli, bo nie mogli dojechac. Winni sa policjanci i ten przemily pan z radia.
        • Gość: Pikuś Wszyskiemu winni są POLICJANCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:29
          No bo kto inny może być winien tylko uni,
          Jakby ich nie było to nie byloby tej śnieżycy.

          Śwjynto prowda Anulu. ŚWJYNTO PROWDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: Karpiu Mnie uratowały spodenki od weufu! IP: 213.199.201.* 20.11.04, 13:19
      Gdy podczas lekcji zorientowałem się, że zapomniałem zabrać spodenek na wf
      postanowiłem nie iść na dwie godziny zajęć wf, które były w planie lekcynjym
      jako ostatnie. Kończę o 15:30. Wczoraj przez spodenki wyszedłem o 13:45 z
      jedneko z kileckich LO. W Kielcach nie mieszkam lecz 30km dalej - w
      Suchedniowie. O 13:50 jechał mój bus jadący do Skarżyska-Kam. Pogoda była bez
      opadów, a na ulicach nie było już porannego śniegu. Bus jechał jeszcze
      normalnie bez kłopotów. Zmieścił się czasowo - jechał jak normlnie 35min. Gdy
      wysiaedłem zaczął padać śnieg. Z czasem stawał się coraz mocniejszy i zaczął
      wiać porywisty wiatr. A ja miałem dojść jeszcze 30min do domu, bo mieszkam z
      drugiej strony Suchedniowa. Po 1h powolnego marszu w silnym wietrze doszedłem
      do domu. Prądu już nie było. Gdy wszedłem nastąpiło epicentrum burzy, które
      trwało około 1 h. Mój brat który wyjechał z Kielc po 15 jechał już ponad 3 h a
      po podróży przeczekał burzę u znajomych. Wrócił koło 19. Ruch na E7 stanął w
      obie strony. W Kajetanowie, Barczy, Goździe, Suchedniowie, gdzie były tylko
      górki TIRy stawały i blokowały drogę. Prądu potem nie było już w całym
      Suchedniowie - 10 tys mieszkańców. E7 stało. Jedyna u nas stacja benzynowa
      została zamknięta. PKP wyłączone, pociągi stoją. Tutaj ukłon do Radia Kielce,
      które w miarę swoich możliwości informowało cały czas o tym co się dzieje w
      naszym regionie. Gdyby nie te spodenki, a raczej ich brak, wracałbym jak mój
      brat ponad 4 h do domu. Drogowców znowu zaskoczyła zima?
    • Gość: pat23 TYCH KUTASÓW CO ODPOWIADAJĄ ZA DROGĘ NR 7 W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 13:48
      GRANICACH SKARŻYSKA-KAMIENNEJ POWINNO SIĘ PUBLICZNIE SPALIĆ NA STOSIE!!!!
      WCZORAJ WRACAŁEM Z WARSZAWY. WYJECHAŁEM ZE STOLICY OKOŁO GODZINY 19 . DO JANEK
      Z CENTRUM JECHAŁEM 10 MINUT. CZYLI CAŁKIEM SZYBKO I TAK PRAKTYCZNIE BYŁO DO
      GRANICY WOJEWÓDZTWA ŚWIĘTOKRZYSKIEGO. POMIJAM FAKT , ŻE NA CAŁEJ TRASIE MAŁE
      LODOWISKO I ŻADNEGO PŁUGU I PIASKARKI. DOJEŻDŻAM DO SZYDŁOWCA OKOŁO 23 A TU
      KOREK, WIĘC JAK INNI NORMALNI UCZESTNICY RUCHU STOJĘ. ALE NIEKTÓRZY
      POPIE..ŃCY Z WARSZAWY I KRAKOWA ORAZ Z WSPANIAŁYCH KIELC WYMIJAJĄ STOJĄCĄ
      KOLUMNĘ LEWYM PASEM JAK NIE BYŁO MIEJSCA TO TAKŻE PRAWYM. NIESTETY PARU Z NICH
      SKOŃCZYŁO W ROWACH ALBO NA DRZEWACH ALE CH.. IM W DUPE PAJACOM ZA TO CO ROBILI
      NALEŻAŁO IM SIĘ .STALIŚMY TAK BEZ RUCHU DO 3 RANO AŻ TU NAGLE JEDZIE POLICYJNY
      RADIOWÓZ I ZA NIM PIASKARKA (DOPIERO O 3 NAD RANEM!!!!!)TAK, TYM TEŻ SIĘ
      DOSTAŁO.... NO NIC CZEKAMY DALEJ WRESZCIE OKOŁO 4 RUSZYŁO. ALE Z TAKIM
      ROZMACHEM ,ŻE AŻ DO SKARŻYSKA I TAM SIĘ ZACZĘŁO. ŻADNEGO POLICJANTA DO
      KIEROWANIA RUCHEM , O PIASKARKACH NIE WSPOMNĘ, ŻADNEJ ORGANIZACJI RUCHU ,
      POJEBUSY WYMIJAJĄ PRAWIE PO ROWACH ALE NIC STOJĘ DALEJ. 5. 27 RANO RUSZYŁO TAK
      ŻE DO DOMU WRÓCIŁEM O 7 .O3...
      a TERAZ LITANIA DO TYCH SKUR....... ZAJE.... CO ICH MATKI GDYBY WIEDZIAŁY
      JAKICH POCZNĄ CHU... TO BYŁY BY ZA ABORCJĄ!!! PYTAM PIER... WŁADZE SAMORZĄDOWE
      KTO ODPOWIADA ZA TO CO STAŁO SIĘ WCZORAJ (PRZYPOMINAM ŻE BYŁY TO PIERWSZE OPADY
      ŚNIEGU W TYM ROKU)????? ZA GROSZ NIE MACIE POCZUCIA ODPOWIEDZIALNOŚCI NA
      PEŁNIONYCH PRZEZ WAS URZĘDACH. ALE I TAK CHU... WAS TO OBCHODZI. PODEJRZEWAM ,
      ŻE GDYBY KTÓRYŚ Z WAS CHU... uRZĘDASÓW PRZYJECHAŁ WCZORAJ NA MIEJSCE SUCHEJ
      NITKI BY NA WAS NIE ZOSTAŁO TAK SKU..... BYLIBYŚCIE OBLANI GORĄCYM MOCZEM I
      WTEDY MOŻE BY DOTARŁO DO WAS ,ŻE ŻYJECIE Z MOICH PODATKÓW , KTÓRE PŁACE NA
      WASZE DARMOZJADOWE, FAŁSZYWE I ZŁODZIEJSKIE MORDY. PRZEPRASZAM WSZYSTKICH
      CZYTELNIKÓW FORUM GAZETY I SAMĄ REDAKCJĘ ZA JĘZYK ALE MÓJ POZIOM ZDENERWOWANIA
      OSIĄGNĄ WYSOKIE MAKSIMUM I DO TEJ PORY NIE MOGĘ OCHŁONĄĆ.....
      • Gość: miki Re: IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 20.11.04, 14:04
        > Nieprawda. Redaktorowi zabrakło muzgu chyba... Prąd był...
        Pstrykacz , Twoje horyzonty umysłowe chyba sa ograniczone do twoich czterech
        ścian , ale pół KSM-u od 16 tej żyło bez prądu i wody przez 12 godzin. Zastanów
        sie nad swoim mózgiem zanim napiszesz o mózgach redaktorów.
        • Gość: Anika Do pan Po(mi)licjanta IP: *.fema.pl / *.cyf-kr.edu.pl 21.11.04, 22:47
          Ja tego nie napisalam, prosze pana policjanta. Napisalam jaka była sytuacja w
          Pisacznej Górce, i jakie bylo rozwiązanie. Oraz przytoczylam wypowiedz jakiejs
          kobiety z radia, i jeszcze redaktora ktory sie ze mna zgodzil, ale albo nic nie
          zrobila,albo nic zrobic nie mogl. wiec bardzo prosze - moze ma pan ptoblem ze
          zrozumieniem tekstu, ale powolutku, z kolegami z komendy - i jakos dacie rade.
          W razie czego sluze pomoca. Pozdrawiam goraco. PS. Skad ta gwara? Tak sie u was
          mowi??? Nie wiedzialam...
      • Gość: Wójt Wąchocka Za drogi Krajowe odpowiada Dyrekcja Dróg Krajowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:42
        .. i Autostrad zgadniaj gdzie to to jest wiesz, że w Kielcach i w Ostwocu
        Świętkorzyskim ( na nasz region ).
        Władze gminne nie mają nic do K-7 (dawniej E-7).
        a pro po
        10 minut z centrum wszawy do Janek? I to zaraz po 15,00. Ściemniasz pacie 23
        No no niezły reajdowiec z ciebie albo samobójca.
    • Gość: boodoo nie powielaj głupiego gadania dziennikarzy o drogo IP: 212.160.192.* 20.11.04, 15:17
      wcach, jedziłem po Kielcach od 15.30 i wiedziałem,że winni byli wyłacznie
      kierowcy, którzy nie zmienili opon,
      mnie auto ciągnęło świetnie, nawet na oblocdfzonym skrzyżowaniu
      O 14.30 było jeszce + 5 C i padał deszcz, a już o 15,15 było 0 st. C i sypał
      od co najmniej 20 minut śnieg. Była burza snieżna w wyładowaniami!!Zmiana
      pogody była gwałtowana! Zawinili tylko kierowcy na letnich oponach.
    • Gość: Kaczusia Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 17:12
      Miałem wczoraj przyjemność wracać ok. 17 z Łagowa. Do Skorzeszyc było znośnie,
      ruch odbywał się raz szybciej, raz wolniej. Dopiero jakieś 3 km. od Skorzeszyc
      utknołem w korku. Nie wiem jaki był dokońca powód, ale kierowcy mówili, że coś
      nie mogło podjechać pod górkę. Pytanie dlaczego? Miałem szczęście, że niedaleko
      była boczna, lokalna droga do Daleszyc, która okazała się przejezdna. Podpisuję
      sie pod wszystkimi głosami, że winni są przede wszystkim cymbały, którzy
      jeszcze jeżdżą na letnich oponach. Jestem przeciwny zwalaniu całej winy na
      drogowców. Co oni mają zrobić jak bardzo sypie i wieje wiatr. Przejedzie,
      odśnieży, a po paru minutach droga i tak będzie zasypana i znowu jakiś cymbał z
      letnimi nie będzie mógł podjechać pod górkę. Druga sprawa, jestem ciekaw co
      robiła w czasie śniezycy policja. Jak słyszałem w radio, w małopolsce policja
      dorogowa potrafiła kierować tiry na parkingi, aby nie tarasowały ruchu, a u nas
      co? Nie wspomnę już, o kierowaniu wachadłowo ruchem, gdy jeden z pasów jest
      zakorkowany. Jednym słowem zawinili po trochu wszyscy, a naj mniej
      kierowcy,którzy juz jakis czas temu zapobiegliwie przygotowali się do zimy.
    • Gość: mecenas Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 17:51
      jestem zaszokowany bezradnoscia wszelkich służb wobec paru godzin złej pogody.
      Zaszokowany to nawet złe słowo. Jestem przerażony. W jednej chwili pogoda
      pozbawiła ludzi wszystkiego co im daje poczucie bezpieczenstwa: komunikacji,
      telefonów, komórek, prądu, ciepła.... I totalny chaos. Ktos ma jeszcze
      jakiekolwiek złudzenia jakby wyglądało nasze miasto w razie ataku
      terrorystycznego? Albo wojny? Albo gdyby taka pogoda trwała np. trzy dni?
      Zaczynam zbierac kase na terenowe auto, kominek w domku mam, kupie jeszcze
      zapasy i nafte do lamp i moze naucze sie sygnałów dymnych....
    • kobylybbb Czy Papuda nie ma stacji?! 20.11.04, 19:40
      09.04.2003r. Słowo Ludu pisało:
      „Meteowróżka
      Pokazowi meteowróżki przyglądali się m.in. policjanci, strażacy, strażnicy
      miejscy
      KIELCE. Jaka jest pogoda w mieście, kiedy będzie burza czy gołoledź – na te
      pytania odpowie automatyczna stacja meteorologiczna, którą chcą kupić władze
      Kielc.
      O zakupie nowoczesnego urządzenia do badania stanu pogody władze miasta myślą
      od kilku
      lat. - To bardzo ważne dla służb ratowniczych - przekonuje Krzysztof Papuda,
      dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta. - Z takich informacji
      będzie mogła korzystać policja, pogotowie, straż pożarna, drogowcy.
      Może się przydać w Centrum Powiadamiania Ratowniczego, które planujemy
      stworzyć. Wszystkie aparaty, które dotychczas oglądaliśmy, były albo za drogie,
      albo zbyt specjalistyczne, jak na nasze potrzeby. Teraz chyba znaleźliśmy
      odpowiednie.
      Automatyczną stację meteorologiczną prezentował wczoraj w ratuszu jej
      producent. W kilku
      punktach miasta umieszcza się czujniki, które mierzą m.in. temperaturę,
      ciśnienie, wilgotność, opady, prędkość wiatru. Automatyczna stacja,
      zainstalowana w dowolnym punkcie miasta, zbiera dane z czujników i drogą
      radiową przesyła do bazy komputerowej.
      Tam można uzyskać pełną informację o stanie pogody w mieście. Stacja może
      też „przepowiadać” pogodę. Potrafi przewidzieć burzę, gołoledź i mgłę, z
      kilkugodzinnym wyprzedzeniem. - Dla nas to trochę za mało czasu. Co innego,
      gdyby duże opady dało się przewidzieć kilka dni wcześniej, można byłoby się
      przygotować – mówią przedstawiciele „mundurowych” służb.
      Do stacji można te dokupić specjalne czujniki, które pozwolą wykryć skażenie
      powietrza niebezpiecznymi gazami. Całość kosztuje ok. 6 tys. zł. Czy miasto
      zdecyduje się kupić urządzenie, zależy m.in. od opinii służb, które w
      przyszłości będą z niego korzystać. (mow)”

      Nie pamiętam czy tę stację zakupiono. Coś mi się kojarzy, że była o tym mowa w
      2004r. Chyba jednak nie zakupiono, bo wszystkie służby zostały zaskoczone :)))
      • kobylybbb Ślizgawica na chodnikach 20.11.04, 19:46
        Szedłem sobie dzisiaj po Kielcach. Na chodnikach ślizgawka. Było dużo śmiechu,
        bo kilka osób się przewróciło. Szkoda, że sobie nic nie złamały. Byłoby więcej
        śmiechu. Nie widziałem nikogo, kto odśnieża lub posypuje ślizgawki.
        Nie widziałem tych, którzy pracują za obiad. Widocznie prawdę mówi Pan
        Prezydent, że głodnych już nie ma. Nie widziałem strażników miejskich
        lustrujących stan ulic. Pewnie nie zmienili bucików na zimowe.
        • Gość: Pikuś kobylybbb czy jajakobyły to to samo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:50
          Jajakobyły były lepsze. Przynajmniej dla mnie

          pozdrawiam bardzo serdecznie.
          • kobylybbb Re: kobylybbb czy jajakobyły to to samo? 20.11.04, 21:58
            Nie zaprzeczam, że jajakobyły posiadają swój urok :)
            Starałem się jednak pogodzić różne racje :)
        • Gość: Ania Re: Ślizgawica na chodnikach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 08:46
          Kobylybbb, to sie razem poslizgalismy:))). Ja jednak odbieram te sytuacje jako
          potwierdzenie ustalonego porzadku swiata i zapowiedz, ze wszystko bedzie nadal
          jak zwykle. Zima zaskoczyla drogowcow, chodniki sa nieodsniezone, marudzimy,
          nikt nic sobie z tego nie robi, szewcy zarabiaja na zlamanych obcasach, lekarze
          gipsuja... Normalka. Nie bedzie konca swiata:)))
    • Gość: inspektor wysłano wszystkie dwa pługi, ale jeden popsuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 22:45
      a drugi czekał w korku, bo droge tiry zablokowały. Zreszta juz niedługo (za ok
      4 miesiace) będzie ciepło wiec niemasesu odśnieżać. Śnieg sam stopnieje i jaka
      będzie oszczędność, może na porzadną premie nam wystarczy.
    • Gość: koza Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 00:15
      a co wspójnego z kataklizmem ma służba odśnieżania? Przecież wszystkie
      piaskarki stały w korkach!!! A gdzie była milicja????? To jest główna przyczyna
      zatorów w korkach ulicznych bo nie miał kto utemperowac zdedperownacych
      kierowców.
    • Gość: pat23 sZANOWNY WÓJCIE WĄCHOCKA!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 00:46
      PROBLEMY ZE WZROKIEM???? PRZECIEŻ WYRAŹNIE NAPISAŁEM O GODZINIE "19.00" i wcale
      nie jestem rajdowcem pozdrawiam
      • Gość: Wojt Wąchocka pat23 przesadziłeś z tymi 10 minutami i już. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 20:20
        Od Sobieskiego do Janek o 3-4.00 nad ranem może jeszcze bym uwieżył, ale tak
        naprawdę to niemożliwe;;;)))).
        Też tam jeżdzę nawet w nocy to poprostu wiem.
    • Gość: tix Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.11.04, 13:31
      Wracając do piątku - też miałem okazje to przeżyć droga 40 km zajęła mi 3
      godziny, z czego "tylko" 40 min w korku pod Chęcinami. Nie wiem czy to wina
      drogowców bo tych pługów troche było widać. Winni tych zatorów są właściciele i
      kierowcy ciężarówek. Większość kierowców nie jest właścicielami i to nie oni
      mają wyposażać te samochody w odpowiednie opony, ale ich wina jest taka, że jak
      już stanął pod górą to zaden nie włączył awaryjnych albo chociaż prawego
      kierunku i cała reszta za nim stoi bo nie wiadomo czy kolejny korek czy coś
      innego. Wielki plus dla Radio Kielce - tym razem Tak i Fama daleko z tyłu.
    • Gość: andzrzej Re: Zimowy kataklizm w Świętokrzyskiem IP: *.dip.t-dialin.net 21.11.04, 13:42
      jak co roku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka