Dodaj do ulubionych

Palacze z MOPR-u.

20.11.04, 09:27
Mieszkam w okolicy Bodzentyńskiej, więc często przechodzę obok nowej siedziby
MOPR-u. Praktycznie za każdym razem przed wejściem stoi grupka kilku
pracowników Ośrodka i spala fajki. Pewnego dnia było pusto, pomyślałem- coś
się stało. Zakręciłem za budynek i zobaczyłem przy tylnym wejścu chyba z 15
osób na fajce. Pewnie była jakaś impreza i głupio im było stać w takiej dużej
grupie. W związku z zaistniałą sytuacją mam pewną obawę. W kieleckim MOPR
ryzyko zachorowania na raka płuc jest znacząco zwiękrzone, w związu z tym,
kto będzie w Kielcach wypłacał zasiłki, jak nasi biedni "Palacze z MOPR-u"
powymierają?
Obserwuj wątek
    • Gość: kiko Re: Palacze z MOPR-u. IP: *.pfron.org.pl / 217.153.44.* 20.11.04, 12:50
      niech tak palą....to później sobie orzekną stopień niepełnosprawności i będą
      korzystać z pieniędzy PEFRON-u, a z tego co wiem to połowa ludzi w MOPRZE to
      ludzie którzy robią niezłe przekręty
      • Gość: Lokator Re: Palacze z MOPR-u. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.04, 15:38
        To prawda, mieszkam nad nimi i czuję sie jak w palarni. Moim zdaniem to skanda.
        Non stop smrodzą. Gdyby to była prywatna firma, już dawno by wylecieli.
        • Gość: Palacz Re: Palacze z MOPR-u. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 01:12
          Ja ich rozumiem, palę dwie ramki dziennie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka