Dodaj do ulubionych

Wigilja 2004

IP: 69.156.224.* 24.12.04, 19:28
Zasiadajcie juz do stolu, bo pewnie u was juz pierwsza gwiazdka wzeszla.
Mysle o was wszyskich tych zyczliwych i tych mniej zyczliwych. Narodowcach
ktorym bliski sercu kazdy kat Ojczyzny, kazdy czlowiek, smiesznych lewakach
dostrzegajacych swiat tylko na odleglosc wyciagnietej dloni, mlodych
egoistach ktorym udalo sie wydobyc z pieluchy, biednych co nie chciali
posiadac aby sie nie dzielic, mlodych cierpiacych na samotnosc.itd.

Pewnie, usiadzmy wszyscy przy jednym naszym polskim stole.
Nie zycze wam wszystkiego najlepszego, bo to zbyt ogolnie powiedziane.
Zadnego zdrowia, bo tak jak wszystko, zdrowie jest pojeciem wzglednym, a poza
tym uwazam ze wszyscy na swoj sposob jestescie chorzy oprocz Jakuba i BBB.
Samych nieszczesc bo szczescia jak dotad mielaz za duzo. Pomyslnosci tylko w
wypadku gdy wszystko zostalo dokladnie przemyslane.

...jeden pusty talez dla mnie !

Obserwuj wątek
    • Gość: Jakub Re: Wigilja 2004 IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.12.04, 21:32
      I dla Ciebie serdeczne życzenia Bożonarodzeniowe :) Wszystkiego najlepszego!
      U Ciebie kolacja wigilijna zapewne tuż, tuż! Po kolacji pokolędujcie chwilę :)
      Hej, kolęda, hej...!
      • Gość: Filip Re: Wigilja 2004 IP: 69.156.224.* 26.12.04, 01:23
        Dziekuje Jakubie za powyzsze zyczenia swiateczne - z wzajemnoscia!

        U nas piekne swieta ze sniegiem.
        Kilka dni temu, co zadko sie przed nowym rokiem zdaza temperatura spadla nawet
        do - 24stopni C.
        Ale wczoraj juz wszystko raczej wrocilo do normy czyli - 2 w dzien do - 13 w
        nocy. Bardzo krutkie dni, dlugie wieczory laskawe dla lubiacych siedziec przy
        komputerze.
        Ulice Szczegolnie rezydencjalne ale takze i bloki mieszkalne opasane sznurami
        jarzacych sie zaroweczek. Piekny podniosly swiateczny klimat. Czas na rodzinne
        biesiady.

        "...no i co tam panie w polityce ?...ach wie pan wszystko sie teraz pokrecilo.
        wlasnie, czytal pan ?...Martha Stewart na swieta otrzymala przepustke z
        wiezienia(prison camp in Alderson W.Wa)....mowi ze w wiezieniu miala czas na
        rozne takie przyjemnosci jak grabienie lisci, sprzatanie, czytanie i rozmowy z
        nowo poznanymi ludzmi.
        Narzekala tylko na tamtejsze jedzenie..."

        Jej proces i postawione jej zarzuty dotknal mnie. Cala ta afere okreslila
        spiskiem na jej wolnosc. W tym co robi byla zawsze uczciwa. Swej kolosalnej
        fortuny nie zdobyla droga przestepstwa. Choc jej programy TV byly dla mnie
        zupelnie obojetne, uwazalem jednak ze w jakis sposob dowartosciowuje,
        uczlowiecza mieszkanca tego kontynentu. Uwrazliwia go na naturalnosc srodowiska
        w ktorym zyje. Ma polskie pochodzenie.

        A na drugiej stronie tego medalu wyczytalem statystyki tego typu;
        Od 1989r. do 2000r. tylko w samej farmerskiej Oklahomie na raka zmarlo 350.000
        ludzi.....a jak panie - smiercionosna genetyka.
        • Gość: Filip Re: Wigilja 2004 IP: 69.156.224.* 26.12.04, 07:07
          USA: Życzenia od „Super Expressu” dla Marthy Stewart
          Redakcja wysyła także kartki świąteczne, co jest przedsięwzięciem nielada
          trudnym, ponieważ przyjaciół i kontrahentów ma bez liku. Pamięta też o
          potrzebujących i wspiera ich jak może.

          W tym roku tych kartek redakcja wysłała jeszcze więcej, również do Marthy
          Stewart, która od 5 października br. odsiaduje karę za przestępstwo natury
          finansowej w więzieniu stanowym w Alderson (West Virginia). Nie chciano oceniać
          i rozstrzygać słuszności werdyktów sądowych i to zagadnienie pozostawiono w
          gestii sumienia wymiaru sprawiedliwości. Redakcją kierowały ludzkie odruchy
          współczucia dla osoby, która posiada polskie korzenie i wcale się ich nie
          wypiera, ani wstydzi. Jest córką Marty i Edwarda Kostyrów z New Jersey. W
          swojej firmie zatrudnia wielu Polaków, którzy twierdzą, że Martha całkiem
          nieźle mówi po polsku, zaś oni z pracy u niej są bardzo zadowoleni.

          Martha Stewart zaczynała swoją zawrotną karierę jako nastoletnia dziewczyna
          dorabiając na czesne za studia modelowaniem, później stała się brokerem,
          autorką artykułów w prestiżowych pismach, założycielką własnego wydawnictwa
          (sama jest autorką niezliczonych pozycji książkowych), realizatorką wziętych
          programów telewizyjnych i wydawcą poczytnego magazynu „Martha Stewart Living”.
          Błyskawicznie, jako osoba sprytna w biznesie, stała się sławna i bardzo bogata.

          Zasłynęła w Ameryce jako “first lady of good housekeeping”, czyli wzorcowa i
          oryginalna autorka porad nie tylko dla gospodyń domowych na tematy wytwornego
          gotowania, eleganckiego urządzania wnętrz, a także specjalnych okazji takich
          jak przyjęcia, wesela, czy święta. To od niej miliony Amerykanek uczyły się jak
          zastawiać wigilijny stół, jakie potrawy nań przygotować. W menu Marthy Stewart
          nie zabrakło elementów tradycyjnej kuchni europejskiej i...polskiej. To właśnie
          ona uczyła amerykańskie gospodynie jak udekorować choinkę, sprawić, by święta
          Bożego Narodzenia miały niepowtarzalny charakter. Stała się ikoną kojarzoną
          właśnie z ich klimatem.

          Martha Stewart zapewne przeżywa trudne chwile w więziennej celi, choć zapewnia,
          że ma tam dobre warunki i niczego jej nie brakuje, ale to raczej postawa
          przyjęta z konieczności świadcząca o wielkim harcie ducha i potwierdzająca
          zalety jej niepowtarzalnej osobowości. Otuchy dodaje Marcie z pewnością fakt,
          że opinia publiczna stoi po jej stronie, wciąż otrzymuje wyrazy poparcia
          zarówno w mediach, jak i w Internecie. Dziennie otrzymuje 1,5 tys. listów
          przesłanych pocztą internetową, więc jest zrozumiałe, że nie na wszystkie jest
          w stanie odpowiedzieć. Odkąd jedna z amerykańskich stacji telewizyjnych podała
          adres więzienia, w którym przebywa, ulubienica Ameryki została zasypana
          tysiącami listów, w tym od Polaków zamieszkałych w Ameryce. Jeden z portali
          internetowych uruchomił zegar, który wskazuje ile czasu pozostało Marcie do
          wyjścia na wolność. W momencie, w którym oddaję ten materiał do portalu,
          pozostało jej: 72 dni, 12 godzin, 20 minut, 56 sekund...


          Krystyna Godowska, Nowy Jork, (nadesłane) 25 grudnia 20

          www/http: polonia.pap.pl
    • Gość: Gonzo Re: Wigilja 2004 IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.04, 11:40
      Tak to już jest, jeśli wigilię zaczyna się od szklaneczki burbona zamiast od
      opłatka.
      Trzeźwości życzę.
    • kobylybbb Pozdrawiam Filipie 26.12.04, 01:32
      Nie bede skladal oddzielnych zyczen, bo raz juz zlozylem:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=18804751&a=18825813
      • Gość: Filip Re: Pozdraw i zycze Tobie IP: 69.156.224.* 26.12.04, 06:36
        i wszystkim Twoim oponetom radosci zycia.
        Przyjemnej pracy na forum.
        Wytrwalosci w przebijaniu sie przez geste opary niepelnej mysli lokalnych
        doktrynerow, poklady wygodnej glupoty politykow, braku ambicji, lub ambicji zle
        ukierunkowanej, ludzi malych i nieswiadomych tego ze to oni nie tylko moga, ale
        musza zmieniac swa rzeczywistosc na odporna - czasu burz i naporow.

        Przepraszam; mecza mnie wizje przyszlosci swiata a juz najbardziej brakuje mi
        jakiegoc ot chocby, widzianego fragmentarycznie logicznego zarysu w nim Polski.

        • Gość: Filip Re: Kocham Marthe Stewart IP: 69.156.224.* 26.12.04, 19:39
          Dziennie otrzymuje 1,5 tys. listów
          przesłanych pocztą internetową, więc jest zrozumiałe, że nie na wszystkie jest
          w stanie odpowiedzieć. Odkąd jedna z amerykańskich stacji telewizyjnych podała
          adres więzienia, w którym przebywa, ulubienica Ameryki została zasypana
          tysiącami listów, w tym od Polaków zamieszkałych w Ameryce. Jeden z portali
          internetowych uruchomił zegar, który wskazuje ile czasu pozostało Marcie do
          wyjścia na wolność. W momencie, w którym oddaję ten materiał do portalu,
          pozostało jej: 72 dni, 12 godzin, 20 minut, 56 sekund...


          Krystyna Godowska, Nowy Jork, (nadesłane) 25 grudnia 20

          www/http: polonia.pap.pl
          ________________________________________________________________________________

          Oczywiscie ze moz z tematu Marthy Stewart wyprowadzic kilka zasadniczych watkow.

          Ot chocby taki -posluzywszy sie tym krotkim fragmentem tekstu;

          "Dziennie otrzymuje 1,5 tys. listów
          przesłanych pocztą internetową, więc jest zrozumiałe, że nie na wszystkie jest
          w stanie odpowiedzieć."

          Jest w tym wiele prawdy, a nawet powiedzial bym ze odpowiadanie na wiekszosc z
          nich bylo by wielce niewskazne - dlaczego ?
          Bo wiekszosc z nich gdzies okolo tysiaca dziennie co zywo przypomina tresciowo
          i tematycznie listy pisane przez naszego przyjaciela Jakuba. Rownie w podobnym
          harakterze, musiala by pasc na nie odpowiedz M.S., zakladajac ze byla by to
          rowniez szczera odpowiedz.
          • Gość: Filip Re: Kocham Marthe Stewart IP: 69.156.224.* 26.12.04, 20:11
            ...oczywiscie mozna by bylo z tego tematu M.S. wyprowadzic jeszcze taki
            zasadniczy watek;
            "Coz nam do tego ?...lub jaka my mozemy miec korzysc przy okazji pani Marthy"
            szanowanej powszechnie w Ameryce osoby pochodzenia polskiego ?

            Moja odpowiedz jest jednoznaczna; to dla nas Polakow korzysc niezwykla ktorej
            nie mozna wymierzyc zadnym pieniadzem. To olbrzymia kozysc w swerze prestizu.
            Czy mogl ktos lepiej zadbac po Helenie Modrzejewskiej tu na kontynencie
            Amerykanskim o pozytywny obraz Polki ?
            Polki potrafiacej z niezwykla zrecznoscia kreowac estetyke, zdrowe wyzywienie,
            wychowanie, dom i rodzine. Wszczepiac tej kulturze anglosaskie elementy kultury
            polskij, czyniac ja bardziej ludzka, bespieczna, braterska.
            Jakze kawal pieknej roboty odwalony dla Polski bez tych pieprzonych PROMOCJI z
            MSZ z ktorych najpierw polowa dzieli sie "dyplomacja" - rodem z UB i SB.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka