Dodaj do ulubionych

Rynek w Kielcach

IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 29.06.01, 18:01
Jak ktos słusznie zauważył - nasz rynek to "bezrynek" - miejsce spotkań żulerni
i bójek złodziei (sam widziałem !) ze sklepem nocnym, jako głównym punktem
koncentrującym życie "wieczorową porą" w tym rejonie Kielc. Czy to miejsce ma
szansę stać się rzeczywistym centrum Kielc ? Może pomogłoby wyłączenie Rynku z
ruchu kołowego i zlikwidowanie tej beznadziejnej fonntanny ? Co o tym sądzicie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: milos Re: Rynek w Kielcach IP: *.kie.top.pl 29.06.01, 20:47
      Popieram likwidacje tej fontanny i zrobienie z Rynku miejsca kawiarenek i
      ogródków. Byłoby tu nawet fajniej bo zaciszniej i spokojniej niż w Krakowie.
      Jestem za!
      • Gość: MSZ Re: Rynek w Kielcach IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 02.07.01, 08:26
        Fontanna w rynku jest ok. Chociaż z drugiej strony jak by ją zasypać i zrobić
        tam ogródki piwne - czemu nie. Powinno się jeszcze zerwać asfalt na rondzie i
        wyłożyć go kostką.
        • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 02.07.01, 10:55
          przy obecnych władzach miasta prędzej się zestarzejemy niż doczekamy zmian.
          Może dałoby się wymienić na władze z jakimś innym miastem? Prawie wszędzie już
          dawno wyremontowano stare centra miast (i to w tak "bogatych" miastach jak np.
          Rzeszów czy Tarnów) - może tam teraz potrzebują speców od pustosłowia i
          propagandy?
          • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 02.07.01, 13:26
            Gość portalu: rz napisał(a):

            &#62 przy obecnych władzach miasta prędzej się zestarzejemy niż doczekamy zmian.
            &#62 Może dałoby się wymienić na władze z jakimś innym miastem? Prawie wszędzie już
            &#62 dawno wyremontowano stare centra miast (i to w tak "bogatych" miastach jak np.
            &#62 Rzeszów czy Tarnów) - może tam teraz potrzebują speców od pustosłowia i
            &#62 propagandy?

            hihi, może dajmy gdzieś ogłoszenie: "sprzedam lub zamienię Radę Miasta, używana,
            po przejściach..." itd. Albo zlicytujmy na e-Bayu, a zarobione pieniądze
            przeznaczmy na remont sienkiewki :-)
    • Gość: krek Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 02.07.01, 12:34
      Żuli i złodziei wyrzucić należy jak najbardziej. Ogródki piwne również
      popieram. Ale fontanne zostawcie! Może tylko należałoby ją nieco unowocześnić.
      I może pozbyć się taksówkarzy? Ich pojazdy blokują przejazd przez rynek
      • Gość: Hamster Re: Rynek w Kielcach IP: 195.117.18.* 02.07.01, 13:03
        Gość portalu: krek napisał(a):

        &#62 Żuli i złodziei wyrzucić należy jak najbardziej. Ogródki piwne również
        &#62 popieram. Ale fontanne zostawcie! Może tylko należałoby ją nieco unowocześnić.
        &#62 I może pozbyć się taksówkarzy? Ich pojazdy blokują przejazd przez rynek


        Tak wyrzucic taksówkarzy a zwlaszcza tego który jezdzi na taksie karawanem
        (polonez truck czy cos podobnego)
        • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 03.07.01, 09:41

          A mnie się marzy (znowu ktoś powie, że bujam w obłokach :-) replika ratusza w
          miejscu obecnej fontanny... A dookoła oczywicie kawiarenki i ogródki piwne.
          MMMmmmmmm.....miodzio !

          A sama fontanna jest zdaje się kontynuatorką "chlubnych" tradycji basenu
          przeciwpożarowego założonego tu przez Niemców podczas okupacji ?

          pozdro :-)
          • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 03.07.01, 11:41
            Gość portalu: nvr napisał(a):

            &#62
            &#62 A mnie się marzy (znowu ktoś powie, że bujam w obłokach :-) replika ratusza w
            &#62 miejscu obecnej fontanny... A dookoła oczywicie kawiarenki i ogródki piwne.
            &#62 MMMmmmmmm.....miodzio !
            &#62
            chyba nie zachowała się żadna przedstawiająca go rycina :-{

            &#62 A sama fontanna jest zdaje się kontynuatorką "chlubnych" tradycji basenu
            &#62 przeciwpożarowego założonego tu przez Niemców podczas okupacji ?

            zgadza się - hitlerowską innowacją jest też dobudowany fragment podsieni od
            strony delikatesów. Myślę, że powinno się cały Rynek stylowo wybrukować, wyrzucić
            samochody i zbudować nową niewielką dopasowaną do klimatu miejsca fontannę.
            A tak przy okazji - czy można już coś zrobić, żeby (niektóre) elewacje przy Rynku
            nie przypominały denaturatu albo odpustowych klocków, szyldy - bazarów przy
            granicy białoruskiej a okna wymieniane w kamienicach w okolicach Rynku nie miały
            np. jednej tafli szkła ale zachowane dawne podziały ram? Czy dużo wymagam???
            hm...chyba dużo...
            Czy dobrze pamiętam,że ponad rok temu z wielkim szumem stworzono stanowisko
            plastyka miejskiego? he he he

            • Gość: miko Re: Rynek w Kielcach IP: *.kiel.gazeta.pl 03.07.01, 11:50
              To strefa konserwatorska i każdy projekt remontu musi zatwierdzić konserwator
              zabytków. Z tego co wiem, to wymaga podziału okien (patrz kamienica przy Małej
              1). Podobne wymogi są w sprawie U Sołtyków, z tego co wiem, to okma mają być
              nawet drewniane. Kolorystyka faktycznie jest małomiasteczkowa. Ale prawdę
              mówiąc w Kielcach prawdziwego Rynku to nie ma. A przeciwpożarowy zbiornik
              bezapelacyjnie zasypać.
              • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 03.07.01, 12:38
                Gość portalu: miko napisał(a):

                &#62 To strefa konserwatorska i każdy projekt remontu musi zatwierdzić konserwator
                &#62 zabytków. Z tego co wiem, to wymaga podziału okien (patrz kamienica przy Małej
                &#62 1). Podobne wymogi są w sprawie U Sołtyków, z tego co wiem, to okma mają być
                &#62 nawet drewniane. Kolorystyka faktycznie jest małomiasteczkowa. Ale prawdę
                &#62 mówiąc w Kielcach prawdziwego Rynku to nie ma. A przeciwpożarowy zbiornik
                &#62 bezapelacyjnie zasypać.

                wiem,że to strefa konserwatorska, jednak mogę Ci podać wiele przykładów, gdzie
                się do tego w ogóle nie stosuja i nic się nie dzieje (chociażby podany przez nrv
                przykład z vis a vis Empiku czy 2 pietro kamienicy przy placyku Św. Tekli).Dobry
                przykład spoza Rynku to kamienica przy Sienkiewicza w której jest Fantazjusz (
                zachowano za to tabliczkę: "obiekt zabytkowy"...)
                A przy Rynku są naprawde ciekawe kamienice, które gdyby odzyskały blask,
                zmieniłyby jego wygląd (np. kamienica Kosterskich gdzie sa delikatesy) :-D
                a przy Rynku
            • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 03.07.01, 12:03

              &#62 a okna wymieniane w kamienicach w okolicach Rynku nie miały
              &#62 np. jednej tafli szkła ale zachowane dawne podziały ram? Czy dużo wymagam???
              &#62 hm...chyba dużo...


              chyba o wiele za dużo :-) Jak myślisz, ilu biznesmenów w K-cach obchodzi estetyka
              ? Jak uważasz, czy komuś z Magistratu zależy w ogóle na tym, jak K-ce wyglądają ?

              Co do okien - popieram, wygląda to ochydnie - patrz np. kamienica przy
              Warszawskiej (naprzeciwko empiku). To na szczęście jest jeszcze do odtworzenia,
              przy założeniu, że właściciele się kiedyś "uwrażliwią" (a jeśli nie oni, to może
              ich dzieci).
              Nie jestem pewien, czy zgodziłbym się z Tobą w kwestii koloru elewacji. Osobiście
              wolę chyba mocne, zdecydowane kolory, niż stonowane pastele, które za rok-dwa
              pokryją się szarzyzną kurzu i spalin. Po prostu jest mi weselej, kiedy mam przed
              sobą żywsze barwy. Cóż - stanowisko plastyka miejskiego miało chyba być po to,
              żeby miał kto pilnować, coby ktoś z bezmyślnym chlapaniem farbą o odcieniu lasera
              nie przesadził....

              pozdro :-)
              • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 03.07.01, 12:23
                podoba mi się np elewacja odremontowanej kamienicy na Małej (tuż za
                Sołtykami). Lubię też intensywne kolory ale nie laserowe odcienie, które
                wzajemnie do siebie nie pasują - w innych miastach to się udaję... ;-/
                • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.01, 13:23
                  witam po weekendowej przerwie.
                  Co Rynku to w pełni zgadzam się pomysłem zakopania fontanny, niemniej jakaś
                  "woda" powinna zostać. Widziałem w Vaduz (Liechtenstain) fontannę: duży blok z
                  kamienia (chyba przeniesiony kamień narzutowy), woda wypływała z jego czubka i
                  spływała swobodną strugą na ziemię tworząc po drodze na kamieniu mini
                  zbiorniczki, potem na ziemi struga jeszcze chwilę płynęła po uformowanej
                  posadzce i ginęła pod kamieniem. Taki prosty niebanalny pomysł.

                  Pozdr.ZEN
                  • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 03.07.01, 13:37
                    &#62 Co Rynku to w pełni zgadzam się pomysłem zakopania fontanny, niemniej jakaś
                    &#62 "woda" powinna zostać.

                    Ja nie mówię, żeby nie było żadnej fontanny, ale niech to będzie coś z gustem, a
                    nie TO COŚ, co mamy wątpliwą przyjemność oglądać. Poza tym - a propos ratusza -
                    szkoda, że nie wiadomo, jak dokładnie wyglądał - problem ew. rekonstrukcji
                    odpada, ale może by, przy okazji (jeśli to kiedykolwiek nastąpi) zmiany
                    nawierzchi Rynku na kostkę i likwidacji fontanny p/poż :-) zaznaczyć na środku
                    np. innym, ciemniejszym kolorem zarys fundamentów ratusza (wszak chyba mniej
                    więcej ich położenie jest znane), do tego jakiś mały obelisk, tudzież tablica
                    informująca o tym, że stał tu kiedyś ratusz...
                    • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 04.07.01, 09:57
                      Gość portalu: nvr napisał(a):

                      . Poza tym - a propos ratusza -
                      &#62 szkoda, że nie wiadomo, jak dokładnie wyglądał - problem ew. rekonstrukcji
                      &#62 odpada, ale może by, przy okazji (jeśli to kiedykolwiek nastąpi) zmiany
                      &#62 nawierzchi Rynku na kostkę i likwidacji fontanny p/poż :-) zaznaczyć na środku
                      &#62 np. innym, ciemniejszym kolorem zarys fundamentów ratusza (wszak chyba mniej
                      &#62 więcej ich położenie jest znane), do tego jakiś mały obelisk, tudzież tablica
                      &#62 informująca o tym, że stał tu kiedyś ratusz...

                      ratusza zrekonstruować się nie da, ale dlaczego nie spróbować z Bramą Krakowską -
                      zachowały się jej szczegółowe pomiary i fotografie. Myślę, że nie byłaby to taka
                      droga inwestycja - co Wy na to?

                      • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 04.07.01, 10:03

                        &#62 ratusza zrekonstruować się nie da, ale dlaczego nie spróbować z Bramą Krakowską
                        &#62 -
                        &#62 zachowały się jej szczegółowe pomiary i fotografie. Myślę, że nie byłaby to tak
                        &#62 a
                        &#62 droga inwestycja - co Wy na to?
                        &#62

                        Wspaniała sprawa !!! I galeryjka na przedłużeniu pd. skrzydła Pałacu ! Nie wiem
                        tylko, czy nie wymagałoby to wyłączenia z ruchu ul. J.P. II - wydaje mi się, że
                        prześwit w głównym przejściu Bramy był węższy niż obecna jezdnia. To mógłby być
                        problem.


                        • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 10:49
                          Z tego co wiem fundamenty starego ratusza sa zachowane, możnaby je odsłonić i
                          wkomponować w powierzchnię posadzki (odsłonięcie trwałej ruiny, skomponowanie z
                          zielenią - trawa, rośliny skalne + mała archtektura, woda).
                          Obiło mi sie o uszy że być może pod d.ratuszem są piwnice (to byłby dopiero
                          hit!)

                          Pozdr.ZEN
                          • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 04.07.01, 12:00
                            odkrycie piwnic to rzeczywiście byłaby rewelacja.
                            Ale kiedy się o tym przekonamy? Jeżeli wstrząsający swoim radykalizmem pomysł
                            wyremontowania jeszcze w tym roku odcinka między Dużą a Małą dojdzie do skutku,
                            to i tak pewnie remontu całości Sienkiewki nie ukończą przed 2008 r. Potem
                            będzie można zacząć myśleć o Rynku ;-D
                            A niazależnie od szans na Bramę Krakowską ul. Jana Pawła II aż prosi sie o
                            natychmiastową wymianę latarni na stylowe
                            • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 04.07.01, 12:04
                              Gość portalu: rz napisał(a):

                              &#62 odkrycie piwnic to rzeczywiście byłaby rewelacja.
                              &#62 Ale kiedy się o tym przekonamy? Jeżeli wstrząsający swoim radykalizmem pomysł
                              &#62 wyremontowania jeszcze w tym roku odcinka między Dużą a Małą dojdzie do skutku,
                              &#62
                              &#62 to i tak pewnie remontu całości Sienkiewki nie ukończą przed 2008 r. Potem
                              &#62 będzie można zacząć myśleć o Rynku ;-D
                              &#62 A niazależnie od szans na Bramę Krakowską ul. Jana Pawła II aż prosi sie o
                              &#62 natychmiastową wymianę latarni na stylowe


                              Aleś nas ostudził.........

                              :-/
                              • Gość: miko Re: Rynek w Kielcach IP: *.kiel.gazeta.pl 04.07.01, 12:11
                                Ludzie, kto za to zapłaci. Oni nie mają nawet na zapowiadany remont
                                Sienkiewicza między Małą i Dużą. A zapowiadają to, bo idą wybory i ludzim
                                potrzeba igrzysk.
                                • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 04.07.01, 12:40
                                  Gość portalu: miko napisał(a):

                                  &#62 Ludzie, kto za to zapłaci. Oni nie mają nawet na zapowiadany remont
                                  &#62 Sienkiewicza między Małą i Dużą. A zapowiadają to, bo idą wybory i ludzim
                                  &#62 potrzeba igrzysk.

                                  tylko jak to jest,że inne wcale niebogate miasta już dawno sobie z tym
                                  poradziły?... Przecież taki remont to inwestycja bardzo nakręcająca koniunkturę.
                                  Ale trzeba chcieć - obowiązuje ich chyba umowa ze Świętokrzyską Agencją Rozwoju
                                  Regionu (a propos słynnych 200 tys. dol.). Więc z jednej strony na remont Sienk.
                                  miasto przeznaczyło w tym roku 1 mln zł (czyli mniej więcej równowartość tych
                                  dolarów) a z drugiej strony kładka na Żródłowej kosztowała 1,4 mln zł, a
                                  kontynuacja remontu siedziby UM w tym roku prawie 900 tys.)

                                  • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 04.07.01, 12:47

                                    &#62 Więc z jednej strony na remont Sienk.
                                    &#62 miasto przeznaczyło w tym roku 1 mln zł (czyli mniej więcej równowartość tych
                                    &#62 dolarów) a z drugiej strony kładka na Żródłowej kosztowała 1,4 mln zł, a
                                    &#62 kontynuacja remontu siedziby UM w tym roku prawie 900 tys.)
                                    &#62

                                    HA !!! właśnie - KŁADKA NAD ŹRÓDŁOWĄ - bardzo ładne cacko, tylko czy na prawdę
                                    potrzebne ? Akurat w tym miejscu ?! Za tyle pieniędzy ??!!
                                    Zdecydowanie wolałbym widzieć te pieniądze wrzucone w remont Sienkiewki...
                                    • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 13:58
                                      rz - nie 200 tys.USD a 100 tys. USD - zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci wiem coś o
                                      tym

                                      Gość portalu: nvr napisał(a):

                                      &#62
                                      &#62 &#62 Więc z jednej strony na remont Sienk.
                                      &#62 &#62 miasto przeznaczyło w tym roku 1 mln zł (czyli mniej więcej równowartość t
                                      &#62 ych
                                      &#62 &#62 dolarów) a z drugiej strony kładka na Żródłowej kosztowała 1,4 mln zł, a
                                      &#62 &#62 kontynuacja remontu siedziby UM w tym roku prawie 900 tys.)
                                      &#62 &#62
                                      &#62
                                      &#62 HA !!! właśnie - KŁADKA NAD ŹRÓDŁOWĄ - bardzo ładne cacko, tylko czy na prawdę
                                      &#62 potrzebne ? Akurat w tym miejscu ?! Za tyle pieniędzy ??!!
                                      &#62 Zdecydowanie wolałbym widzieć te pieniądze wrzucone w remont Sienkiewki...

                                      ...ano właśnie, co to za cudo architektury wyrosło nam nad ul. Źródłową. Taka
                                      konstrukcja mogłaby przekryć 10 takich szerokości jak ta nasza Źródłowa (choć
                                      samo wyprowadzenie pieszych nad ulicę to ruch we właściwą stronę), teraz znowu
                                      słyszę że mają postać w Kielcach "słynne Złote Wrota z Los Angeles" - ja to
                                      owszem słyszałem o takich jednych słynnych wrotach zwą się Golgen Gate, ale są w
                                      San Francisco (Kalifornia, USA - to dla tych co mają kłopot z geografią). Może
                                      Pan Autor coś pomylił, może ja a może my oba dwa.

                                      Pozdr.ZEN

                                      • Gość: MSZ Re: Rynek w Kielcach IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 04.07.01, 14:09
                                        Kładka nad Źródłową jest potrzebna. Zwróć uwagę na to że wcześniej było tam
                                        dużo potrąceń pieszych. Piszesz też że takie kładki mogą przekraczać
                                        rozpiętości 10 razy większe. Zgoda, ale wtedy trzeba by pobudować wyższy pylon
                                        i zastosować więcej lin. Poza tym to wreszcie mamy pierwszy obiekt podwieszony
                                        w Kielcach.
                                        • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 14:53
                                          Gość portalu: MSZ napisał(a):

                                          &#62 Kładka nad Źródłową jest potrzebna. Zwróć uwagę na to że wcześniej było tam
                                          &#62 dużo potrąceń pieszych. Piszesz też że takie kładki mogą przekraczać
                                          &#62 rozpiętości 10 razy większe. Zgoda, ale wtedy trzeba by pobudować wyższy pylon
                                          &#62 i zastosować więcej lin. Poza tym to wreszcie mamy pierwszy obiekt podwieszony
                                          &#62 w Kielcach.

                                          co do potrzeby powstania kładki - zgoda - pisałem że nie kwestionuję konieczności
                                          jej powstania, ale forma... mnie się nie podoba i już. Uważam że to przerost
                                          formy nad treścią (owszem, jeszcze raz powtarzam, potrzebną!!)

                                          Pozdr.ZEN
                                          • Gość: MSZ Re: Rynek w Kielcach IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 04.07.01, 15:04
                                            Mosty podwieszone zaczęły w Polsce powstawać od niedawna. Są one uważane za
                                            reprezentacyjne dlatego często powstają w miastach. Warszawa buduje drugi taki
                                            most przez Wisłe, Gdańsk pierwszy. Cóż, skoro przez Kielce nie przepływa duża
                                            rzeka to zostało nam tylko budowanie kładek wiszących nad ulicami.
                                            • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 04.07.01, 15:43
                                              a tak przy okazji - z atrakcyjną działką obok kładki nasze ulubione władze
                                              miasta nie próżnowały - szybko znalazły super inwestora ! Dzięki temu
                                              oryginalna architektura stacji benzynowej stanowi niebanalny łącznik między
                                              centrum a KSM-em
                                              (swoją drogą chyba się trochę oddaliłem od Rynku ;-))
                                              • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 04.07.01, 15:51
                                                Gość portalu: rz napisał(a):

                                                &#62 (swoją drogą chyba się trochę oddaliłem od Rynku ;-))

                                                To co, wracamy do Rynku ? Prostą drogą, czy np. przez bazary ? :-)
                                                • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.01, 21:54
                                                  Gość portalu: nvr napisał(a):

                                                  &#62 Gość portalu: rz napisał(a):
                                                  &#62
                                                  &#62 &#62 (swoją drogą chyba się trochę oddaliłem od Rynku ;-))
                                                  &#62
                                                  &#62 To co, wracamy do Rynku ? Prostą drogą, czy np. przez bazary ? :-)

                                                  pewnie że prostą, choć może nie do końca. Proponuję uroczą (ironia nie
                                                  zamierzona) ulicą Bodzentyńską. Co sądzicie o nawierzchni ulicy - pozostawić bruk
                                                  istniejacy czy nie.

                                                  Pozdr.ZEN
                                                  • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.07.01, 08:22
                                                    Gość portalu: ZEN napisał(a):

                                                    &#62 pewnie że prostą, choć może nie do końca. Proponuję uroczą (ironia nie
                                                    &#62 zamierzona) ulicą Bodzentyńską. Co sądzicie o nawierzchni ulicy - pozostawić
                                                    &#62 bruk istniejacy czy nie.


                                                    Może załóżmy nowy wątek o Bodzentyńskiej ? :-)
                                                  • Gość: MSZ Re: Rynek w Kielcach IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 05.07.01, 09:09
                                                    No właśnie bazary. Miałem już założyć nowy wątek na ten temat. Jak myślicie czy
                                                    ten zaśmiecony bazar powinien w dalszym ciągu znajdować się w centrum miasta?
                                                    Ja uważam że dobże byłoby go przenieść gdzieś na peryferie a teren ten
                                                    przeznaczyć pod inwestycje (np mogłyby powstać obiekty handlowo usługowe).
                                                  • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.07.01, 09:26
                                                    Gość portalu: MSZ napisał(a):

                                                    &#62 No właśnie bazary. Miałem już założyć nowy wątek na ten temat. Jak myślicie czy
                                                    &#62
                                                    &#62 ten zaśmiecony bazar powinien w dalszym ciągu znajdować się w centrum miasta?



                                                    Widzisz, ZEN - jednak poszliśmy na bazary... ;-))

                                                    Do rzeczy: ohyda, smród, bałagan, syf, worki foliowe fruwające po całej okolicy
                                                    w niedzielne popołudnie, jednym słowem: masakra. A był taki piękny projekt (no
                                                    czy piękny to nie wiem, ale projekt był) wybudowania w tym miejscu hali targowej
                                                    z prawdziwego zdarzenia, z piętrowym parkingiem... Gdyby chociaż połowa
                                                    górnolotnych projektów władz miejskich została zrealizowana, to mielibyśmy chyba
                                                    taki poziom infrastruktury miejskiej jak Niemcy w Hanowerze. W K-cach nigdy nie
                                                    było hali targowej, nie licząc dawnych jatek przy placu Wolności, bo to jednak
                                                    nie to samo, co hala targowa. A przydałaby się... Tymczasem - proponuję jednak
                                                    przenieść w inne miejsce, tylko gdzie byłoby równie łatwo dojechać komunikacją
                                                    miejską, a żeby jednocześnie nie było to w centrum ? Były już przecież plany
                                                    przeniesienia bazaru - a to do Dymin, a to w rejon ul. Zbożowej, ale jaki się
                                                    rwetes od razu podniósł !

                                                    Wracając na chwilę do Rynku - co sądzicie o "instytucji" przekupek obstawiających
                                                    całą wschodnią pierzeję ?
                                                  • Gość: MSZ Re: Rynek w Kielcach IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 05.07.01, 09:31
                                                    Gość portalu: nvr napisał(a):
                                                    Były już przecież plany
                                                    &#62 przeniesienia bazaru - a to do Dymin, a to w rejon ul. Zbożowej, ale jaki się
                                                    &#62 rwetes od razu podniósł !

                                                    No właśnie. Czyli wynika z tego że Kielcami rządzą drobni handlarze.

                                                    &#62 Wracając na chwilę do Rynku - co sądzicie o "instytucji" przekupek obstawiający
                                                    &#62 ch
                                                    &#62 całą wschodnią pierzeję ?

                                                    Można by je poprosić żeby się gdzieś przeniosły. Jak i również o to samo można by
                                                    poprosić złotówkarzy i żuli spod św. Tekli.
                                                  • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 05.07.01, 09:44
                                                    Gość portalu: MSZ napisał(a):


                                                    &#62 Można by je poprosić żeby się gdzieś przeniosły. Jak i również o to samo można
                                                    &#62 by
                                                    &#62 poprosić złotówkarzy i żuli spod św. Tekli.

                                                    hihihi, to idź i spróbuj z nimi o tym porozmawiać :-) Życzę szczęścia :-)))
                                                  • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 05.07.01, 11:45
                                                    A propos terenu bazarów - Echo Dnia to parę miesiecy temu wyjątkowo szczegółowo
                                                    opisało: Ten teren, swego czasu wywłaszczony, ponieważ nie był nie wykorzystany
                                                    zgodnie z przeznaczeniem, nawet zgodnie z PRL-owskim prawem (!) powinien zostać
                                                    zwrócony właścicielom. Władze miasta więc łapiąc się wszelkich sposobów
                                                    maksymalnie przedłużają sprawę zwrotu żeby z terenu jak najdłużej czerpać zyski.
                                                    Bodzentyńska - powinien zostać zachowany jej małomiasteczkowy charakter, nie ze
                                                    wzdlędów architektonicznych ale historycznych. Ciekawostką jest np., że w
                                                    miejscu gdzie jest piekarnia (ta konkretnie została założona przed wojną),
                                                    piekarnia była już w XVIII w. A te biedne murowane parterowe domki zostały
                                                    zbudowane zaraz po pożarze miasta w 1800 r. W 1999 r. czytałem,że Bodzentyńska
                                                    zostanie wyremontowana w 2000r., w 2000r., że na pewno w 2001r. Teraz Zarzad
                                                    Miasta już nic nie mówi.
                                                  • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.01, 22:37
                                                    Gość portalu: rz napisał(a):

                                                    &#62 (...)Ten teren, swego czasu wywłaszczony, ponieważ nie był nie wykorzystany
                                                    &#62 zgodnie z przeznaczeniem, nawet zgodnie z PRL-owskim prawem (!) powinien zostać
                                                    &#62 zwrócony właścicielom. Władze miasta więc łapiąc się wszelkich sposobów
                                                    &#62 maksymalnie przedłużają sprawę zwrotu żeby z terenu jak najdłużej czerpać
                                                    zyski...
                                                    &#62
                                                    no,no właśnie chciałem o tym napisać, ale z tego co wiem to sprawa ewent. zwrotu
                                                    właścicielom tego terenu nie jest jednak taka prosta (obiektywnie) a co do
                                                    czerpania zysków - no cóż kto nie lubi zarabiać.

                                                    Mnie jednak bardziej interesuje co możnaby tutaj zbudować. Pomysł budowania hali
                                                    targowej rzeczywiście był, ja jednak osobiście widziałbym tutaj centrum handlowo-
                                                    biurowe o bardzo wysokim standardzie architektury, wykonania i zastosowanych
                                                    materiałów zewnętrznego wykończenia elewacji. Lokalizacja w narożniku ścisłego
                                                    Centrum miasta, przy jednym z najważniejszych (!!) wjazdów do miasta (Tarnów) -
                                                    takie miejsce musi być szczególnie starannie zagospodarowane - dzisiejsze bazary
                                                    są fatalną wizytówką dla wjeżdżających do Kielc (a przecież wjazd od strony Dymin
                                                    jest chyba jednym z najpiękniejszych wjazdów do miast w Polsce!!! - miasto
                                                    wyłania się wspaniałą panoramą zza przełęczy).

                                                    Dzisiaj drażnią nas przekupki na Rynku. Ale pamiętam, jeszcze nie tak dawno
                                                    składane łóżka na Sienkiewce, bazar na pl. Wolności (choć przepoczwarzenie w
                                                    istniejące dzisiaj sklepiki to jednak nie to o co chodziło - mimo dobrych chęci
                                                    realizacja się nie obroniła), a pamiętacie bazary na Bodzentyńskiej wylewające
                                                    się w dni targowe aż na Rynek zwany wówczas pl. Partyzantów (przywrócenie po
                                                    latach handlu na pl. targowym przy tej ulicy nie spotkał się z zainteresowaniem -
                                                    jak jest dzisiaj nie wiem).

                                                    Kielce charakteryzują się konserwatyzmem jeśli kielczanie przyzwyczają się do
                                                    czegoś bardzo trudno jest to zmienić (vide brak powrotu handlu na
                                                    ul.Bodzentyńską, trudności w ożywianiu nowych ciągów handlowych itd.)

                                                    Pozdr.ZEN
                                                  • Gość: nvr Re: Rynek w Kielcach IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl 06.07.01, 07:59
                                                    Gość portalu: ZEN napisał(a):

                                                    &#62 Kielce charakteryzują się konserwatyzmem jeśli kielczanie przyzwyczają się do
                                                    &#62 czegoś bardzo trudno jest to zmienić (vide brak powrotu handlu na
                                                    &#62 ul.Bodzentyńską, trudności w ożywianiu nowych ciągów handlowych itd.)


                                                    Czy ja wiem ? "Real" jakoś się się szybko "ożywił"... Może to kwestia promocji ?


                                                  • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.01, 10:39
                                                    Gość portalu: nvr napisał(a):
                                                    &#62
                                                    &#62 Czy ja wiem ? "Real" jakoś się się szybko "ożywił"... Może to kwestia promocji
                                                    &#62 ?

                                                    może zadziałała aura Europy?
                                                    Rzeczywiście to co dzieje się przy Realu - tłumy do późnego wieczora przez cały
                                                    tydzień - świadczyć może o tym że kielczanie traktuja to miejsce nie tylko jako
                                                    punkt handlowy, wieczorem o tej samej porze na Sienkiewce pustki absolutne.

                                                    A tak przy okazji to Kielcom przydałaby się konkurencja (jedna) dla Reala.

                                                    Pozdr.ZEN
                                                  • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 06.07.01, 15:38
                                                    wracam na Rynek!
                                                    Myślę, że zabawne ale całkowicie bezskuteczne boje toczone z przekupkami na
                                                    Rynku są bez sensu. Tu przyjeżdzały ich babcie i babcie babć. Tak łatwo się nie
                                                    dadzą :-D Myślę, że po remoncie należałoby im wyznaczyć mały sektor i
                                                    potraktować jako element tradycji. W końcu to,że w świadomości okolicznego ludu
                                                    Rynek pozostał prawdziwym Rynkiem to nie takie byle co. Kielce przecież zawsze
                                                    były związane z okolicznymi wioskami - dlaczego się tego wstydzić? Można z tego
                                                    zrobić atut - w takim sektorze mogłyby być sprzedawane ludowe wyroby (jak np. w
                                                    czasie imprez w skansenie w Tokarni), a oprócz tego owoce leśne, rzepę, koper,
                                                    jajka itd (czyli jak do tej pory) ALE NIC POZA TYM !
                                                    2 sprawa - parę razy czytałem na naszym forum o planach jakiegoś super lokalu
                                                    przy Rynku. W którym miejscu??? To chyba jakiś blef... ;-)
                                                  • Gość: piotrek Re: Rynek w Kielcach IP: 195.116.245.* 07.07.01, 09:30
                                                    Zgadzam się, że przekupki na Rynku to element świetokrzyskiej kultury.
                                                    Zapewniam was, że większośc grubych Niemców, którzy do nas przyjadą bedą
                                                    patrzyli na nie z zaciekawieniem i sympatią, a nie z poczuciem, że przybyli do
                                                    ciemnogrodu. Nie wiem, czy ktos już to wczesniej poruszał... ,ale po co na
                                                    kieleckim rynku fontanna ? Nie przymuję agrumentu, że latem można się przy niej
                                                    ochłodzić. Zasypać ! W tym miejscu może powstać coś naprawdę ciekawego, co
                                                    wkomponuje się w otoczenie. Poza tym jeszcze jeden kontrowersyjny pomysł...
                                                    Wykorzystać miejsce z drugiej strony UM. Parking jest tam potrzebny jak dziura
                                                    w płocie... Już chłodzę nastroje kierowców... W budynkach ZUS-u lub przy IX
                                                    wieków budujemy parking piętrowy, gdzie wszyscy się zmieszczą (wjazd tylko od
                                                    IX wieków, zamykamy uliczki dojazdowe do Rynku). Poniosło mnie...
                                                  • Gość: Rafał Re: Rynek w Kielcach IP: *.virtual-net.kielce.com.pl 11.07.01, 19:55
                                                    Gość portalu: rz napisał(a):

                                                    &#62 wracam na Rynek! 2 sprawa - parę razy czytałem na naszym forum o planach
                                                    jakiegoś super lokaluprzy Rynku. W którym miejscu??? To chyba jakiś blef... ;-)

                                                    Niestety nie. Możliwe, że jeszcze w lipcu ruszymy z nowym lokalem. Trzy bary i
                                                    kilkanaście parasoli do tego małe disco, kafejka i galeria. (Tak, tak) No i scena
                                                    malutka ale .. występy będą. Czekamy na młodych muzyków i ciekawe zespoły. Rafał

                                                  • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 12.07.01, 09:20
                                                    dlaczego niestety? chodziło mi o to, że żadnych widocznych ruchów remontowych w
                                                    kamieniczkach przy Rynku nie mogę dojrzeć. Jeśli więc to nie tajemnica, chętnie
                                                    bym zaspokoił ciekawość, która to kamienica lub podwórko :-?
                                                  • Gość: Rafał Re: Rynek w Kielcach IP: *.dtcentrum.pl 13.07.01, 12:54
                                                    Gość portalu: rz napisał(a):
                                                    dlaczego niestety? chodziło mi o to, że żadnych widocznych ruchów remontowych w
                                                    kamieniczkach przy Rynku nie mogę dojrzeć. Jeśli więc to nie tajemnica, chętnie
                                                    bym zaspokoił ciekawość, która to kamienica lub podwórko

                                                    Już niedługo zaspokoisz spoją ciekawość. Już niedługo....będzie huczne otwarcie.
                                                    Możliwe, że już w przyszły weekend jak oczywiście dobrze pójdzie.
                                                  • Gość: rz Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.uw.gov.pl 13.07.01, 14:50
                                                    Gość portalu: Rafał napisał(a):

                                                    &#62 Gość portalu: rz napisał(a):
                                                    &#62 dlaczego niestety? chodziło mi o to, że żadnych widocznych ruchów remontowych w
                                                    &#62 kamieniczkach przy Rynku nie mogę dojrzeć. Jeśli więc to nie tajemnica, chętnie
                                                    &#62 bym zaspokoił ciekawość, która to kamienica lub podwórko
                                                    &#62
                                                    &#62 Już niedługo zaspokoisz spoją ciekawość. Już niedługo....będzie huczne otwarcie
                                                    &#62 .
                                                    &#62 Możliwe, że już w przyszły weekend jak oczywiście dobrze pójdzie.

                                                    No ciekawe ciekawe... Często przechodzę przez Rynek - dzisiaj też byłem,
                                                    przechodząc pozaglądałem nawet w podwórka i jakoś nic nie dojrzałem. Może mówimy
                                                    o różnych Rynkach? ;-]
          • Gość: MSZ Re: Rynek w Kielcach IP: 192.168.9.* / *.exbud.com.pl 03.07.01, 11:41
            Zdecydowanie trzeba wywalić z rynku taksówkarzy, przpędzić żuli z grzędy,
            wysadzić w powietrze pobliskie nieczynne już (chyba) kible i na tym miejscu
            użądzić skwer, może być im św. Tekli.
    • Gość: jjarm Re: Rynek w Kielcach IP: 195.117.92.* 07.07.01, 12:52
      ja ze swych funduszy uruchomie tam strzelnice ! prosto w okna UM zrobmy wiec
      konkurs strzelniczy i problem sie sam rozwiaze ;-)
      pozniej wyremontujemy rynek, usuniemy zuli, wczesniej zatrudniajac ich do robot
      porzadkowych min. przy tych wlasnie pracach, a zlotowy (taksowkarze) poszli...
      jak juz sie uporamy ze wszystkim, po trudach i wysilku a takze dobrej zabawie
      (patrz. strzelnica) usiadziemy sobie wyogodnie przy zimnych napojach i bedziemy
      sie cieszyc dniem.....

      pozdr
      jjarm
      • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.01, 10:46
        piotrek - wcale cię nie poniosło, od dawna rejon tzw. ścisłego centrum
        przewidziane jest dla ruchu pieszego, dojazdy oczywiście muszą pozostać ze
        względu na dojazd mieszkańców, zaopatrzenia a przede wszystkim dla karetek i
        wozów strażackich.
        Plac za UM co prawda przewidywany jest pod parking wielopoziomowy ale...
        1. poziomy mogą być ukryte pod ziemią (mimo wody technicznie da się to zrobić)
        2. na dachu który wcale nie musi się poziomem znacznie różnić od poziomu
        dzisiejszego placy można zrobić park z zielenią i czym tam kto chce
        3. wjazd byłby od strony Al. IX Wieków - bez konieczności ingerowania
        komunikacją w głąb centrum
        4. gdyby wykorzystać dodatkowo na parkingi wielopoziomowe(lub przede wszytkim)
        plac przd UW i plac przed d. budynkiem Miastoprojektu to problem parkowania w
        centrum byłby w znacznej mierze rozwiązany
        Takie rozwiązania są powszechne w Europie, a u nas planistycznie przwidziane od
        co najmniej kilkunastu lat - nic tylko budować.

        Co do przekupek na Rynku to powinny być ubrane w tradycyjne stroje
        świętokrzyskie (warunek otrzymania zgody nahandel w tym miejscu) - jak tradycja
        to tradycja!

        Pozdr.ZEN
    • Gość: pawllo Re: Rynek w Kielcach IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.01, 23:30
      Z całego centrum powinien być wyłączony ruch - z rynku, małej ,dużej, leśnej-
      wtedy byłoby to CENTRUM ... ale co zrobić ... z samochodami ?
      • Gość: ZEN Re: Rynek w Kielcach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.01, 13:08
        Gość portalu: pawllo napisał(a):

        &#62 Z całego centrum powinien być wyłączony ruch - z rynku, małej ,dużej, leśnej-
        &#62 wtedy byłoby to CENTRUM ... ale co zrobić ... z samochodami ?

        spokojnie można wyłączyć te ulice z ruchu ogólnodostępnego - dojazd mieszkańców
        musi być + dojazd zaopatrzenia i sam. specjalnych i ... to wszystko.

        Pozdr.ZEN

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka