Gość: nvr
IP: 10.0.0.* / *.ctk.com.pl
29.06.01, 18:01
Jak ktos słusznie zauważył - nasz rynek to "bezrynek" - miejsce spotkań żulerni
i bójek złodziei (sam widziałem !) ze sklepem nocnym, jako głównym punktem
koncentrującym życie "wieczorową porą" w tym rejonie Kielc. Czy to miejsce ma
szansę stać się rzeczywistym centrum Kielc ? Może pomogłoby wyłączenie Rynku z
ruchu kołowego i zlikwidowanie tej beznadziejnej fonntanny ? Co o tym sądzicie ?