Dodaj do ulubionych

Może dowcip?:)

25.08.05, 09:58
Przychodzi rabin do księdza i mówi:
- Słuchaj, mam świetny pomysł - jak się najeść za darmo w dobrej
restauracji.
- No to mów szybko, co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
- Zamawiasz, co chcesz a potem czekasz, aż zaczną zamykać restaurację i
jak podchodzi kelner to mówisz, że już płaciłeś jego koledze, który już
wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji. Zamówili wszystkie
najwykwintniejsze i najdroższe potrawy i czekają, aż zaczną zamykać.
Zbliża się godzina zamknięcia. Podchodzi kelner i przynosi im rachunek.
- Ale my już płaciliśmy pana koledze, który już wyszedł... - mówi rabin.
- I do tej pory czekamy na resztę... - dodaje ksiądz.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość:) Re: Może dowcip?:) IP: 195.205.243.* 25.08.05, 13:52

      Rozmawiają dwie przyjaciółki:
      - Jak mój mąż wyjeżdża na delegację, to ściągam mu obrączkę - mówi jedna.
      - Dlaczego? - pyta druga.
      - Bo już trzy na nich przehulał.
      • Gość: gość:) Re: Może dowcip?:) IP: 195.205.243.* 25.08.05, 13:52
        Zawalił się dom. Przed sądem zeznają cegła, piasek i cement.
        - Jestem niewinna! - oświadcza cegła.
        - Ja też, zresztą nie będę sypał! - mówi piasek.
        - A ja, wysoki sądzie - mówi cement - nic nie wiem o tej sprawie, przecież
        mnie na tej budowie nie było...
    • Gość: gość:) Re: Może dowcip?:) IP: 195.205.243.* 26.08.05, 08:44
      Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółkę żony. Kolacja
      udała się znakomicie, śmiali się i rozmawiali we trójkę do późna. Gdy
      przyjaciółka wychodziła, gospodarz zaoferował, że ją odwiezie do domu. W
      samochodzie dalej rozmawiali i robiło się coraz milej. Gdy byli już na
      miejscu, przyjaciółka zaprosiła go na lampkę wina. Wypili całe wino i
      koniec końców wylądowali w lóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi:
      - O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije!
      - Masz rację. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza
      przyjaciółka... Ale jak ty się jej wytłumaczysz?
      - Nie martw się, pożycz mi tylko trochę talku.
      - ???
      - O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze.
      Przyjeżdża po chwili do domu i drzwi otwiera mu wściekła żona
      - Gdzie byłeś !!!
      - Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i
      bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam.
      Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje:
      - Pokaż ręce! (ręce są całe w talku)
      - Nie kłam świnio! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!!!!!
      • Gość: Thorez Re: Może dowcip?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 11:18

        Pewna matka zabrala swoja corke do lekarza i poprosila o badanie
        spuchnietego brzucha swojej pociechy. Po chwili doktor
        stwierdzil ze corka jest w ciazy. Matka zrobila sie czerwona z gniewu
        o przez 10 minut klocila sie z lekarzem ze jej corka jest porzadna
        dziewczyna i nigdy nie popsulaby sobie reputacji przez uprawianie
        seksu w tak mlodym wieku.
        W pewnym momencie doktor wstal i zaczal patrzec za okno. Matka
        zdenerwowala sie jeszcze bardziej: Niech sie pan nie gapi za okno! Pan
        mnie ignoruje! "Nie, nie - bo wie pani cos takiego juz sie raz
        zdarzylo, tyle ze wtedy na niebie pojawila sie gwiazda i przybyli trzej
        krolowie, a ja bym tego z a cholere nie chcial przegapic
    • Gość: dorka Wy jesteście niekulturalni IP: 213.196.3.* 26.08.05, 11:22
      Jak wy sobie możecie opowiadać nieprzyzwoite dowcipy, kiedy żonie Prezydenta
      RP, pani Jolancie Kwaśniewskiej krwawi serce?

      A ja mam okres.
      • Gość: gość:) Re: Wy jesteście niekulturalni IP: 195.205.243.* 26.08.05, 13:00
        ja lubię kobiety w czasie okresu moze się spotkamy?
        • Gość: dorka Re: Wy jesteście niekulturalni IP: 213.196.3.* 26.08.05, 14:37
          Jesteś nieprzyzwoity i obleśny. jak możesz pisać takie rzeczy w chwili, gdy
          pani Jolancie Kwaśniewskiej krwawi serce?!
    • Gość: p Re: Może dowcip?:) IP: *.kielce.schmidt.pl / 80.48.255.* 26.08.05, 13:32
      Lekarz wypisujac chorego po operacji udziela mu rad:
      - Nie palic, nie pic pod zadnym pozorem, co najmniej osiem godzin snu
      dziennie.
      - A co z seksem?
      - Tylko z zona, wszelkie podniecenie mogloby pana zabic!
      --------------------------------------------------------------------------
      Złapał wilk zająca.
      - Proszę, proszę wilku, nie zabijaj mnie, zrobię co zechcesz!
      - To zrób mi loda!
      - Nie umiem!
      - Rób loda!!
      - Kiedy nie umiem!!
      - To rób, jak umiesz!
      - Chrup, chrup, chrup...
      ------------------------------------
      • Gość: jan Re: Może dowcip?:) IP: *.visp.energis.pl 27.08.05, 21:08
        hrabia i hrabina spędzają noc poślubną. Nad ranem zniesmaczony hrabia zacina
        się w poalec i skrapia prześcieradło krwią ze słowami: niech chociaż pozory
        będą... Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i
        powiedziała: masz rację, hrabio.
        • Gość: OPSERWATOR Re: Może dowcip?:) IP: *.visp.energis.pl 28.08.05, 23:02
          myszka chciała przedostać sie na drug brzeg rzeki poprosiła zatem ptaszka:
          przenieś mnie na drugi brzeg proszę.ptaszek na to NIE.Bardzo proszę przenieś
          mnie na drugi brzeg to dla ciebie żaden problem.Ptaszek zdecydowanie powiedział
          NIE. Myszka zatem weszła do wody i przepłynęła rzeką. JAKI Z TEGO MORAŁ???
          ŻEBY MYSZKA BYŁA MOKRA PTASZEK MUSI BYĆ TWARDY.
          • grzes90 Re: Może dowcip?:) 30.08.05, 13:08
            Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków.
            Jednego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta:
            - Ma Pan Whiskas? Potrzebuje go dla mój kot.
            - A gdzie masz tego kota? - odpowiada sprzedawca.
            - No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep.
            - To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas.
            Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił otrzymał
            Whiskas.
            Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi:
            - Ja chcieć kupić Pedigripal dla mój pies.
            Sprzedawca odpowiada:
            - A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam!
            Chińczyk oburzony:
            - Ja nie chodzić z pies na zakupy!
            - Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca.
            Tak się stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Pedigripal.
            Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą i
            mówi
            do sprzedawcy:
            - Pan tu włożyć ręka.
            - A po co?
            - Pan włożyć!!
            Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi:
            - Pan pomacać! Miękkie?
            - No tak...
            - Ciepłe?
            - No tak..
            Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi:
            - Ja chcieć kupić papier toaletowy !!!!
            • Gość: bimber Żałosne, ściągnięte, bez polotu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 13:18
              goloneczka.w.interia.pl/index2.html
              www.aci.pl/rozrywka.php?id=1045&st=580&kat=
              www.kupa.pl/pl/humor.php?id=7
    • Gość: p Re: Może dowcip?:) IP: *.kielce.schmidt.pl / 80.48.255.* 30.08.05, 15:05
      Późno w nocy wraca mąż do domu. W przedpokoju zdejmuje płaszcz i

      zaczyna tłumaczyć się stojącej w drzwiach pokoju żonie :

      - Wiesz kochanie po pracy skoczyliśmy z kolegami na piwko.

      - Tak mój Supermenie - odpowiada żona

      - A potem poszliśmy całą grupą na mecz Górnika Łęczna.

      - Tak mój Supermenie.

      - Po meczu zaszliśmy do Ździśka Maliniaka pogadać o nowym cyklu

      produkcyjnym w naszym zakładzie.

      - Tak mój Supermenie - odpowiada jak katarynka żona

      Mąż już nieźle zirytowany pyta podniesionym głosem :

      - Czego do cholery jasnej nazywasz mnie cały czas Supermenem ?

      - Bo tylko Supermen zawsze zakłada majtki na spodnie.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka