Dodaj do ulubionych

Co nowego slychac w SANDOMIERZU ?

14.06.11, 18:22
Pogoda piękna od kilku dni.
Czy turyści zapełniają miasto?
Obserwuj wątek
    • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 15.06.11, 09:31
      Jestem zła! Może to wróży burzę chociaż żadnych oznak nie widać, a może po prostu popisałam wczoraj i nic. Zginęło.
      A w Sandomierzu podobno miało być wczoraj otwarcie bulwarów/ to wiadomość z forum Echa/ - wysłałam swojego człowieka obserwatora i nic. Zresztą tego się spodziewałam , bo niby dlaczego tak w środku tygodnia, kiedy na sobotę i niedzielę przygotowywane są atrakcje z okazji Dni Sandomierza.
      Miałam nadzieję że forum rozrusza się ale tu potrzebny dynamit.
      Nawet nie chcę pisać co o nas mieszkańcach myślę! A o młodych!
      Przepiękny stadion a na nim 1 osoba trenująca! Jesteśmy gnuśni , aspołeczni i może to sprowokuje kogoś. Może się obrazi?
      A w Sandomierzu cudnie- przekwitły piwonie, irysy, jeszcze pachną dzikie bzy na skarpie.
      Skansen w Rynku ożyje w sobotę i niedzielę. Pewnie turyści przyjadą , mam nadzieję zachwycą się urokami miasta a my byle do zimy i spokoju.
        • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 18.06.11, 11:35
          W Sandomierzu spokoj, nikomu nie chce się pisać.
          Ta pogoda duszna, parna, męcząca wszystkich żle nastraja.
          Niebo jest zachmurzone, może wreszcie dzisiaj trochę popada. Koło domu zaczyna wszystko powoli wysychać, az zal patrzeć. Kurzy się okropnie.
          Mamy wesele w budynku, wszystcy kibicujemy i zyczymy, mlodej parze szczescia.
          Mieszka nas bardzo mała, tylko sześć rodzin i żyjemy dosc zgodnie, tak więc wzydarzenie jakie ma dziś nastąpić w jakims sensie przeżywamy wszyscy. Te dzieciaki rosly przy nas, dojrzewaly, konczyły studia. Teraz zaczynaja zakładać własne rodziny i wyprowadzają się do swoich nowych domów.
          Rozpisałam się nie na temat, ale na swoje wytłumaczenia mam to, ze lubię tych młodych ludzi, są mili i sympatyczni i życzę im wszystkiego najlepszego.
          Pozdrawiam Ciebie Wini i sandomierzan.
          • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 19.06.11, 08:23
            Dziękujemy za pozdrowienia.
            A u nas Dni Sandomierza - atrakcje!
            Ale niestety doczekaliśmy się deszczu, bardzo potrzebnego tylko dlaczego dzisiaj?
            Patrzę w niebo z nadzieją, że się ,,przetrze".
            Na błoniach - piękne miejsce ale jak jest pogoda. Stoi scena, coś się wczoraj działo, nawet kilkanaście osób widziałam! Wesołe miasteczko działa, piwo czeka. Tylko pogody!
            Nowe bulwary zazieleniły się i trzeba spieszyć z otwarciem zanim woda przyjdzie! Jak widać optymistka ze mnie. No i tak sobie będziemy pisać. Ty o weselu, ja o imprezach i pogodzie.
            A tak szykowałam się na Kasę! Może do wieczora się zmieni pogoda, tylko ta mokra trawa!
            • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 19.06.11, 20:14
              Podglądalam Sandomierz przez kamerki i chyba pogoda nie dokuczyła za bardzo.
              Mam nadzieje, że na koncercie byłaś i czas spedzilas przyjemnie, a o wielkiej wodzie nie myśl nawet. Tego dobra bylo już u Was w nadmiarze. Wystarczy na długo.
              U nas pogoda podobna, ten deszcz byl potrzebny.Bylam na Festiwalu Kwiatów w Ogrodzie Botanicznym w Zabrzu i napatrzylam się na cudenka. Szkoda, ze kwiaty żyją tak krotko.
              Jezeli Ty byłaś na koncercie, a ja na Festiwalu Kwiatow to znaczy, że obie mialyśmy dobry, sympatyczny dzień.
              Optymizmu więcej życzę, a popisać sobie o tym i o owym możemy, jeżeli oczywiście będziesz miala na to ochotę.
              Dobrej nocy.
              • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 20.06.11, 11:37
                Na koncercie nie byłam! Patrzyłam w niebo i już mieliśmy jechać kiedy nadeszła WIELKA CZARNA CHMURA. Odpuściłam Kasę! Z bólem, ale po południu przejeżdżaliśmy wokół miasta i zaglądnęliśmy na rynek. Turyści też się wystraszyli pogody. Zwykła spokojna niedziela. Nad Wisłą kilkadziesiąt osób - może 30. Więcej zaangażowanych w występy i sprzedających.
                Zazdroszczę wyprawy do Ogrodu Botanicznego. Ja to uwielbiam! Bywam we wszystkich miejscach gdzie jest coś zielonego. / czyli w zasadzie na targu / . Marzy mi się wyprawa do Chorzowa, Ołomuńca i Bolestraszyc. To ostatnie pewnie uda się zrealizować bo w ciągu jednego dnia można obskoczyć. Na dłużej staram się nie wyjeżdżać z powodu zwierzyny. Bolestraszyce należy oglądać w okresie kwitnienia rododendronów, irysów i lilii wodnych. Czyli w zasadzie po terminie - zostały lilie. To piękne miejsce. Wojsławice też za daleko.
                Zostaje własny ogródek i kamerka na rynku. Pozdrawiam forumowiczów
                • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 21.06.11, 18:20
                  Szkoda,ze nie byłaś na koncercie, ale sadząc po wpisie wielkimi literami, chmura musiała być istotnie OGROJMNA.
                  Zawsze mozna posłuchac lubianego zespołu z płyty, chociaz to nie zastąpi koncetu słuchanego ogladanego na żywo.
                  Marzysz o wyjezdzie w piękne miejesca, myślisz tez o Chorzowie. Ten park jest istotnie zachwycający. Jeżeli jednak kiedyś zdecydujesz się na przyjazd do nas, to mogę byc przewodnikiem, jak będziesz chciała.
                  Slask wbrew stereotypom jest zielony.
                  W Zabrzu jest pięć parków i mnóstwo skwerów. W centrum miasta są trzy parki.
                  Nie skłamię, jak napiszę, ze mieszkam w parku. Płot oddziela naszą posesje od parku.
                  Wychodzę z klatki budynku, robie 10 kroków i już parku.
                  Śląsk czeka na Ciebie i jezeli zdecydujesz się kiedyś na przyjazd, zostaniesz przyjęta z otwartym sercem.
                  Tak więc szybka decyzja, opieka dla zwierzaków i już można jechać.
                  Miłego, spokojnego wieczoru :)
                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 21.06.11, 19:03
                    A u nas dziś święto. Wrocław został wybrany jako Europejska Stolica Kultury 2016 roku :) Na spontaniczne świętowanie już się wrocławianie zwołują do Rynku. Szkoda, że świtem wstać muszę, bo też bym chętnie poświętowała ;)
                    Tak czytam, jak "rozprawiacie" o tej "zieloności" i tak sobie myślę, że u nas wszędzie zielono. I wody dużo i mostów. To też sprawia, że Wrocław jest taki piękny.
                    W Zabrzu byłam wieeele lat temu i prawdę mówiąc, niewiele z tego dwudniowego pobytu pamiętam. Pewnie zmieniło się dużo, jak wszędzie. Polska nam pięknieje cała.
                    Pozdrawiam Was radośnie :)
                    • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 21.06.11, 21:25
                      Gratulacje dla Wroclawia i mieszkańców.
                      Nie powiem żebym nie zazdrosciła trochę. Katowice też startowaly. Przegrały, trochę smutno, ale taki jest werdykt kilku nieomylnych i trzeba z godnoscią pogodzić się z tym.
                      Nawiasem mówiąc przeczuwałam, ze Wrocław wygra.
                      Bawcie się z tego powodu wspaniale na pięknym, kolorowym wroclawskim rynku i Ty chociaż przez chwilę nie uciekaj od zabawy. Jedną zarwaną noc mozna odespać.
                      Po latach, bylam parę miesięcy temu we Wroclawiu. Wypiękniał tak, że trudno bylo mi poznać miasto.
                      Zabrze też zmieniło się. Odnawiane są stare secesyjne kamienice, jest mnóstwo zieleni i z miasta przemyslowego, Zabrze bardzo wolno staje się miastem turystycznym.
                      Mamy tu bardzo ciekawe zabytki techniki, niedługo będzie mozna przepłynac sztolnia górniczą, łódkami takimi, jakimi przed laty spławiany byl pod ziemią węgiel.
                      Pozamykano zakłady przemysłowe i na Śląsku nie ma już tej szarosci jaką powodował przemysł.
                      Mogę bardzo dlugo opisywać wszystkie zmiany jakie u nas zaszły, ale obawiam się, ze zanudzę na smierć swoją pisaniną.
                      WIWAT WROCŁAW.
                      Bawcie się wesoło do białego rana.
                      G R A T U L A C J E :)
                      A jednak trochę mi zal, ze nie Katowice :(

                      P.S.Sandomierz tez odnioł niedawno sukces. Zostal uznany za jedno z najpiękniejszych miasteczek w Europie i zdjęcia z Sandomierza są umieszczone w albumie wydanym z tej okazji.
                      Sandomierz bedzie rozsławiony z czego bardzo cieszę się, ale i Wy z tego powodu pewno tez się cieszycie.
                      W rankingu na onet.pl miał kilkaset głosów wiecej od Kazimierza nad Wisłą.
                      • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 25.06.11, 23:15
                        Dziękuję za gratulacje w imieniu wszystkich wrocławian. Smutne, że niektórzy nie umieją przyjąć godnie porażki, tylko już doszukują się spiskowych teorii, choć komisja wybrała Wrocław jednogłośnie. Ale nic to, i tak się cieszymy :)
                        Wierzę, że Zabrze i cały Górny Śląsk się zmienił i ciągle zmienia. Najważniejsze, by mieć dobrego włodarza.
                        Coś tu cicho od kilku dni. Gdzie jesteś jaspis-jaspis? Spodziewałam się, że Ciebie tu zastanę codziennie. Zaczynam się niepokoić. Odezwij się...
                        • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 26.06.11, 15:52
                          Witajcie !
                          Jestem.Miałam atak okropnego lenia, ale juz biorę sie w garść i wracam do ''żywych''.
                          Przez ostanie dni nie moglam zmusic się do jakiegokolwiek działania.
                          Może to wolne dni, moze pogoda ?
                          Nie wiem.
                          Ale jeszcze dziś nie jestem sobą.
                          Nie mam pomyslu o czym Wam napisać, może Wini odezwie się i dzięki niej coś wspolnie wymyślimy.
                          Forum nadal trudno rozruszać, piszemy tylko my trzy.
                          Wini napisala kiedyś, ze sanomierzanie są jacyś zgnuśniali.Chyba ma rację, skoro nie potrafią cieszyć się nawet własnymi sukcesami.
                          Sandomierzanie obudzcie się i piszcie o tym co dzieje się w tym jednym z najpiękniejszych miejsc w Polsce.
                          Pozdrawiam Was obie:) i czekam na Wasze posty .
                          Może jeszcze ktoś inny, coś napisze do sandomierzan ?
                            • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 27.06.11, 11:02
                              Leń jest zakaźny.
                              Cierpią na to niemal wszyscy Sandomierzanie/ prowokuję ale i to nic nie da/.
                              Wczorajsza niedziela bez atrakcji ale z piękną pogodą dopisała turystami. Nie wiem co robili bo tylko przejeżdżałam ale samochody stały jak na koncercie Rodowicz/ dawno temu ale chyba rekord/.
                              Spóźnione gratulacje dla Wrocławia. O sukcesie Sandomierza cicho. A Kazimierz cudownie żywy.
                              Idę gnuśnieć.
                              • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 28.06.11, 22:35
                                Myslałam, ze Pan Leń już przegoniony, a on siedzi nadal, uparciuch jeden.
                                Do kazdej czynności musze się zmuszać.
                                Może zapisac sie do Partii Dobrego Humory (jest taka) i to będzie lekiem na całe zło.
                                Idę poczytać trochę. Mam kilka nowych książek.
                                Czytać mi się ciągle chce.
                                Dobrej nocy.
                                • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 01.07.11, 21:53
                                  Zimno, smutno i ponuro, tak jakoś listopadowo.
                                  Kolejny raz wielka woda zaczyna straszyć.
                                  W okolicach Zywca woda już narobiła dużo szkody.
                                  Zaczynam się martwić tym, ze bedzie powtórka z ''rozrywki''. Ma lać jeszcze do poniedzialku.
                                  Trzymam kciuki za Sandomierz z nadzieją, że nic złego u Was nie stanie się.
                                  Spokojnej nocy bez deszczu :)
                                • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.07.11, 09:36
                                  Co słychać? A leje! Zbieram deszczówkę i żadne uśmiechy nie pomagają. Od Wisły jestem daleko ale nie spodziewam się niczego dobrego. Jak nie przestanie padać to nie doczekamy otwarcia bulwarów - a tak pięknie byłoby!
                                  U nas Jarmark Jagielloński. Pewnie tak udany jak Dni Sandomierza. Wczoraj byli Skaldowie- nie wiem czy publiczność dopisała, bo sama głowy nie wychylam. Szkoda, bo druga szansa zmarnowana. Spodziewałam się gości- komu chce się ruszać z domu.
                                  Czekajmy lepszych dni.
                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.07.11, 18:40
                                    I u nas lało od wczoraj. Po 16.00 się wypogodziło, zaświeciło słońce, a teraz znów pochmurno, ale póki co nie pada. Rzeczywiście, takie ulewy przywołują złe wspomnienia powodziowe :(
                                    Weekend więc senny i domowy, bo wychodzić się nie chce.
                                    Ale nie dajmy się złym nastrojom, wszak jutro i słońce zdarzyć się może. Pozdrawiam Was ciepło i jednak słonecznie :)
                                    • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.07.11, 22:36
                                      Był czas gdy czczono słońce. Przez wiele stuleci budowano wieże złociste, ołtarze, składano hołd o swicie, aż w toku wydarzeń wygasł człowiek dla słońca, które dalej świeci...
                                      To kawałeczek prozy pięknej poetki Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej.
                                      To takie małe czary mary, zeby słońce szybko zaświeciło od nowa.
                                      U nas straszliwie lało przez caly dzień. Ten okrokny deszcz, który był trochę potrzebny, wprawia w paskudny nastrój. Jest juz go za dużo
                                      Deszcz i zimno, nie chciało się z domu nosa wystawić.
                                      Fajnie, ze obie pojawiłyścię się na chwilę na forum.
                                      Szkoda tylko, że Wini kolejny raz nie udały się plany zwiazane z koncertem.
                                      Wiedziałam, że w Sandomierzu miał być Jarmark Jagiellonski i było mi trochę smutno, ze nie mogę być w tym czasie u Was, ale ta pogoda zrobiła to, że jest mi trochę mniej smutno.
                                      No to, zyczę nam wszystkim powrotu lata i dużo słońca w nowym tygodniu.
                                      • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 04.07.11, 09:33
                                        Przed chwilą wychyliłam się z domu . Zaświtała nadzieja na miły poniedziałek -dużo nie wymagam - żeby nie padało, było jasno, znośna temperatura. Straciłam nadzieję. Wiadomości czerpię z Echa - ciekawe czy oni mają bezpośrednie wiadomości czy też od kogoś, kto odważnie bywa w centrum. Nasze centrum to właściwie nowa część miasta. Stare miasto to odludzie- ilu ma mieszkańców? A ja mieszkam jeszcze dalej na obrzeżu miasta. Jestem w stanie dojść ale kombinuję żeby dojechać. Lepiej siedzieć w domu jak inni. Wyjrzę jak zaświeci słońce. No to poczekajmy . Pawlikowska nie zadziałała.
                                        • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 04.07.11, 23:13
                                          Cóż prognozy nadal nie są ciekawe. Może jednak udało Ci się dostać do centrum, moze mimo wszystko słońce Pawlikowskiej odczaruje te ponure dni.
                                          Przecież Słońce jest gdzieś tam za chmurami.
                                          Niech wyjdzie, lato ucieka nam tak szybko, a jest takie krótkie.
                                          Stanowczo za krótki.
                                          Czy my musialyśmy urodzić się w takim klimacie?
                                          Dobrze, że chociaż białe niedzwiedzie nie ganiają po ulicach.
                                          • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 06.07.11, 07:47
                                            Nowy dzień-leje.
                                            Powoli spogląda Sandomierz w stronę Wisły.
                                            Psychicznie jest mi trochę lepiej, przypomniałaś mi, w jakim to kraju przyszło mi żyć.
                                            Przecież ja lubię nasz klimat- zmiany pór roku. Lubię zimę i lubię deszczowe lato też , tylko bez przesady. Na moje nastroje nałożyły się jeszcze sprawy domowe- pada technika, a jak pada technika to hurtem. I ubytki w zwierzyńcu.
                                            Ale wyjrzałam na dwór/ na pole/ -zieleń jak w deszczowym maju. Zapas deszczówki na spodziewaną suszę. I prognozy upału na niedzielę. Morele spadają, wiśnie gotowe.
                                            No to czekamy na słońce i będziemy narzekać, że gorąco.
                                            • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 07.07.11, 00:26
                                              U nas nie padalo, ale dzień był ponury i pochmurny, dopiero wieczorem wypogodziło się, niebo bylo bez chmurki, słocńe pięknet, czyzyki wysoko latały na pogodę.
                                              Z techniką tak jest, jak zaczyna się sypać, to juz jedno po drugim. Seria musi być.
                                              Szkoda zwierzaków, są takie zalezne od nas.
                                              Pamiętam jak bardzo przeżywaliśmy to, że naszą psinę musieliśmy uśpić.
                                              To bylo straszne. Po 16 latach prowadzić przyjaciela na śmierć, ale nie było wyjscia. Staruszek okropnie cierpiał.Pozwalać zwierzakowi na okropne cierpienie, było nieludzkie. Zaprowadzenie do weterynarza by uśpił go, było przerażające.
                                              Jeszcze teraz jak o tym piszę, chce mi się płakać.
                                              Kończę, bo zrobiło mi się bardzo smutno, ale czekamy na piękną pogodę, bez deszczu, ale i bez suszy.
                                              Chyba chcę zbyt wiele.
                                              Dobrej nocy i pogodnych dni i pogody ducha dla Ciebie.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 10.07.11, 16:35
                                                    Przed chwila podgladałam przez kamerki Sandomierz. Na Rynku bardzo duzo spacerowiczów, aż mi zazdrość, ze nie mogę na chwilę przysiąść w kawiarni i zajadać pyszne lody, trochę pogapić się na miejsca do których tęsknę, odpocząć w spokoju od dużego, dusznego miasta.
                                                    Zabrze pozdrawia Sandomierz :)
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 11.07.11, 11:12
                                                    Sandomierz pozdrawia Zabrze.
                                                    Rzeczywiście dużo turystów przyjechało, a my niewiele w ten weekend proponowaliśmy.
                                                    Ale pogoda była piękna, spokój, dla mieszczucha wielkomiejskiego odpoczynek.
                                                    Te lody to jak wszędzie. Ja najbardziej lubię z zielonej budki gałkowe.
                                                    Kiedyś po osiedlach jeździł samochód chłodnia. Byłam stałym odbiorcą ale niewiele osób kupowało, bo obok w sklepie tańsze i przestali jeździć.
                                                    Bulwar prezentuje się świetnie, przetrwał zagrożenie dużym deszczem, czekamy z niecierpliwością na otwarcie. Wisła duża ale piękna. Wysyp moreli- na wjazd na giełdę czekają niebywałe ilości samochodów. I jak co roku coś się zmarnuje. I tak sobie żyjemy
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 11.07.11, 20:50
                                                    A Wrocław, i Sandomierz, i Zabrze pozdrawia :)
                                                    Morele... bardzo lubię, ale ceny u nas za kilogram, wcale nie wskazują, że to pełnia sezonu. Ponad 10 zł. Podobnie i inne owoce nie są wcale tanie. Takie już chyba nigdy nie będą :(
                                                    Na giełdzie w Sandomierzu można kupić taniej, ale zawsze dziwi mnie to, jak wszystko drożeje przez tę krótką drogę, jaką ma do przebycia z giełdy na miasto. W sklepie w Sandomierzu czasem ceny owoców i warzyw, wcale się nie różnią od tych z Wrocławia. Nie potrafię tego zrozumieć, zwłaszcza gdy słyszę, że rolnicy czasem wracają z giełdy z niesprzedanym towarem i muszą go po prostu niszczyć, nic nie zarabiając, tylko tracąc.
                                                    U nas po wczorajszym upale, dziś przyjemny chłodek. Wolę to niż smażenie się na patelni w mieście. Czyż upały nie mogą być tylko nad morzem? No, ewentualnie nad jeziorami, czyli tam, gdzie ludzie spędzają urlop.
                                                    Do mojego urlopu jeszcze ponad miesiąc, niestety, i na razie o nim nie myślę.
                                                    Pozdrawiam pogodnie :)
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 12.07.11, 09:36
                                                    W obu przypadkach zgadzam się absolutnie.
                                                    Ranek mamy taki odpoczynkowy- chłodniej, siąpiło ale fajnie.
                                                    Wczoraj wieczorem zrobiliśmy objazd Sandomierza.
                                                    Relacja: turyści jeszcze po niedzieli zostali. Trasa do Wisły przez Dolne podwale przepiękna, na trasie knajpka- ma powodzenie. U zbiegu ulic pod zamkiem koparki - coś kombinują. Na dole pod zamkiem roboty drogowe, robią nowy rozjazd do Krakowskiej, utrudnienia na Kraków.
                                                    Bulwar cudny, niedostępny jeszcze, nowy okrąglak oszklony, pierwsza łódka przybiła do nowych stanowisk .
                                                    Wisła piękna.
                                                    Giełda- siedzą umęczeni rolnicy, czekają na klienta. Wszystkiego w bród- ziemniaki, cudne buraki / takie podłużne jakie uwielbiam/ , fasolka , pomidorów zatrzęsienie, czosnek, cebula -różna. A wszystko czyściutkie, popakowane w wielkich worach. Detalista niewiele kupi.
                                                    Na duży handel byłam za wcześnie. Dopiero o zmroku zaczynają się zjeżdżać producenci.
                                                    Kupiłam opakowanie pomidorów eko za 16 zł . Olbrzymie, piękne, smaczne. Nieco mniejsze były po 15. Nie ważyłam ale na opakowaniu jest 6 kg. Być może ktoś kto bierze więcej kupuje taniej ale ja nawet nie próbuję się targować kiedy widzę umordowanych rolników.
                                                    Czyli 2,7 za kg. I teraz muszę jeść. Jednak ma się większą ochotę do zjedzenia kiedy kupimy 3 sztuki.
                                                    No i takie są nasze problemy- będzie burza z gradem czy znowu się uda.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 13.07.11, 16:01
                                                    Witaj :)
                                                    Z tego co piszesz wynika, że w Sandomierzu stale coś się dzieje, miasto modernizuje się i zmienia się stale na korzyść. Szkoda, ze tych zmian nie można podglądąć przez kamerki, ale nie mozna zainstalować ich w kazdym miejscu.
                                                    Kolejny raz wspominasz o bulwarach. Muszą być piękne. Staram się sobie wyobrazić to miejsce.
                                                    Oj, jak ja tęsknię. Tak tęsknię, ze aż boli, ale będę starała się jeszcze lata przyjechać do Sandomierza.
                                                    Trochę przeraża mnie jazda pociagiem, ale sprzedalam swoje autko i juz nie mam zamiaru kupować nowego. Muszę przyzwyczajac się od nowa do publicznych środków lokomocji.
                                                    Dawno nie korzystałam z nich. Jak łatwo człowiek przyzwyczja się do wygody i jak trudno z niej zrezygnować i zmienić przyzwyczajenia.
                                                    Po tym jak opisałaś giełdę, to az poczułam zapach pomidorów pachnacych słońcem i zaraz sobie poszłam kupić i pomidory i morele. Wiem od właściciela straganu, ze sa przywozone ze skupu w Sandomierzu.
                                                    Piszesz tez o cięzkiej pracy rolnika. Wiesz, myślałam wiele razy o tym, że Ci ludzie, którzy najwięcej napracują się przy tym, żeby napełnić nasze brzuchy, mają najmniej korzyści ze swojej pracy. Zarabiają najwiecej rózni pośrednicy. To jest niesprawiedliwe.
                                                    U nas też piękne lato. Dzieciaki rozrabiają pod domem. Jakoś tego roku dużo dzieci zostalo w mieście. Szkoda tych dzieciaków, które wakacje muszą spędzać w domach. Dawniej pod domem o tej porze roku, cisza aż dzwoniła.
                                                    Dlaczego wszystko zmienia się na gorsze,aie moze to tylko mnie tak się wydaje ?
                                                    Jak myślisz mam rację, czy nie ?
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 13.07.11, 20:28
                                                    > Kolejny raz wspominasz o bulwarach. Muszą być piękne.

                                                    I ja zwróciłam uwagę na te opisy bulwarów i też jestem ich niezmiernie ciekawa. Mam nadzieję, że uda mi się je zobaczyć jeszcze tego lata.

                                                    Ja bym nie powiedziała, że wszystko zmienia się na gorsze, przeciwnie, wydaje mi się, że jest dużo lepiej. Właśnie przeczytałam w necie, że z badań Diagnozy Społecznej 20011 wynika, że 80% Polaków to szczęśliwi ludzie. I choć z reguły większość narzeka na rosnące ceny (w tym i ja) i wiele innych rzeczy, to ogólnie zadowolenie z życia rośnie. Jak czytam w artykule, wyjątkiem są Ci, których jedynym źródłem utrzymania jest to, co uzyskają od państwa, w postaci rent i zasiłków. Tu rzeczywiście jest bardzo źle.
                                                    Polska jest krajem dość biednym i nic dziwnego, że nie może zapewnić wysokiego poziomu życia wszystkim obywatelom. Mamy wiele do nadrobienia.
                                                    Pozdrawiam gorąco, z nadzieją czekając na jutrzejsze bardziej rześkie powietrze. Uff...
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 13.07.11, 23:39
                                                    Tak tak wiele zmienia się na lepsze, tylko tych dzieciaków w tym roku zostało tak duzo w mieście i zrobilo mi się ich żal. Rodzice w pracy, jak pracę mają, a one tluka się same po ulicach, a u nas z pracą jeszcze nie jest najgorzej. Trochę wędruję po miescie i szukam miejsc, które mogą zniknąć niedlugo. Staram się uwiecznić te miesca. Są to takie miejsca w ktorych mieszkają najbiedniesi, często wylkuczeni ludzie. Spotykam w tych miejscach ludzi bardzo biednych. Nie sadzilam, ze jest ich aż tyle. Bieda jest schowana w najciemniejszych zakamarkach miast. Te miejsca, to miejsca zapomniane przez ludzi i Boga.
                                                    Tacy ludzie pochowani zyją w każdym mieście.
                                                    Zawsze będą biedni i bogaci ludzie. Jedni z wlasnej winy, inni, bo los tak zrzadził. Tylko takich ludzi jest zbyt wiele i nie można wszystkiego zrzucać na to, że państwo jest ciągle biedne. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, ze rosnie nam pokolenie, ktore dziedziczy biede po swoich rodzicach. To jest chyba nowe zjawisko w naszej rzeczywistości.
                                                    Dosc smutnych refleksij, cykam w brzuszek pajacyka, chociaż pomogę tyle, a jeszcze odpis kazdego roku od podatku, też pomoze, chociaz to wszystko za mało.
                                                    U nas tez pogoda cudna, moze trchę za duszno, ale i tak cieszę sie latem. Ciesze się kwitnacymi liliami i rózami w parku i tym,ze mogę załozyć letnią kolorowa sukienkę. Mimo tych wszystkich smutków o których wczesniej pisałam, życie potafi byc piękne i cieszmy się nim póki sił nam starcza.
                                                    Dobrej nocy Tobie i wini.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 14.07.11, 18:48
                                                    Coś pisałam i zniknęło. Może i dobrze bo powtórzę delikatniej to co wcześniej napisałam. Przede wszystkim człowiek sam kieruje swoim życiem. Lekkomyślni, nie zabiegający o swoją przyszłość liczą na innych. A jaspis współczuje ich dzieciom i i im. Ciekawe ile jest tam prawdziwej biedy a ile niechlujstwa, pijaństwa. Słabym , chorym trzeba pomagać ale nie pasożytom.
                                                    Moja sąsiadka, która podobnie biadoliła nad losem biednych poproszona o wskazanie czy zna kogoś komu należałoby pomóc nikogo takiego nie znalazła. Najbardziej biedę widać w niedzielę pod kościołem - każdy biedny przyjeżdża furą. Dalej pobuntuję się za chwilę.
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 14.07.11, 21:22
                                                    > Zawsze będą biedni i bogaci ludzie. Jedni z wlasnej winy, inni, bo los tak zrzadził. Tylko takich > ludzi jest zbyt wiele i nie można wszystkiego zrzucać na to, że państwo jest ciągle biedne.
                                                    > Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, ze rosnie nam pokolenie, ktore dziedziczy biede po
                                                    >swoich rodzicach. To jest chyba nowe zjawisko w naszej rzeczywistości.
                                                    W jednym masz rację. Zawsze byli, są i będą ludzie biedni i bogaci. Cóż, takie życie. Nawet bardzo bogate kraje mają swoich biedaków. Równo miało być w socjalizmie, ale jak było, wszyscy wiemy.
                                                    Nie zgodzę się natomiast z tym, że dziedziczenie biedy jest nowym zjawiskiem. Tak też było zawsze, że jedni biedni rodzice poświęcali dzieciom swój czas, troskę, czytali książki, inspirując je do poznania świata, do zdobywania wiedzy, do zadbania o siebie, a inni swoją biernością, pesymizmem, zarażali swoje dzieci, pokazując swoim przykładem, że nie warto się starać, że można jakoś żyć z tych marnych zasiłków, jakie da opieka socjalna. Jeśli był spokój w domu, to już dużo. A ile tych dzieci patrzyło na pijaną matkę, czy ojca, którzy tylko w ten sposób ubarwiali swoje nieciekawe, przegrane życie.
                                                    Znam osoby, których rodzice byli biedni i niewiele w sensie materialnym mogli im dać, ale wspierane i kochane, pokończyły studia, pozakładały rodziny i dobrze im się wiedzie.
                                                    I zgadzam się z wini, że pomagać trzeba ludziom chorym, starszym, a nie zdrowemu chłopu, który wraz z nieporadną żoną czeka na jałmużnę z MOPS-u, która zapewni jego całej rodzinie przetrwanie, bo przecież nie normalne życie. I "łykają" tacy ludzie tę propagandową papkę, że wszystkiemu winien rząd, a jak wygra PiS, to im da i od razu się polepszy. Już raz rządził i jakoś nie dał. Żaden rząd nie sprawi, by wszyscy byli zadowoleni, bo na to pracują oni sami.

                                                    Ech, jak się poważnie zrobiło. A wieczór taki piękny i tak pięknie śpiewają ptaki, cykają jakieś świerszcze. Aż się dziwię, że jeszcze nie śpią. Pozdrawiam :)

                                                    Oj, smutno się zrobiło
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 15.07.11, 11:06
                                                    No to myślimy tak samo. A może nawet mamy na uwadze te same rodziny? A głód dzisiaj to nie ten głód prawdziwy . W najgorszej biedzie coś jadłam. Czy dzisiejsze dzieci jadłyby rosół z młodych gawronów, czy smażone wróble. Ja nie jadłam , ale tak jedli tutaj ludzie którzy wrócili do niczego po wysiedleniu. Mieszkali w ziemiankach a jedli co wygrzebali z ziemi. Starzy ludzie z okolicznych wsi potwierdzą, tylko że nikt już nie chce o tym rozmawiać. Dzisiaj nie ma schabu nie ma obiadu.
                                                    A dziecko musi mieć komputer. I na kolonie musi wyjechać. Wszystko się zmieniło i mamy inne wymagania.
                                                    Moja kuzynka pomaga w kuchni przy kościele. Piękna idea. Sama ledwo na nogach stoi ale pomaga. Obiera gary ziemniaków itp. Przychodzą żony pijaków z dziećmi. Młode, zdrowe. Zjedzą i pójdą. Nawet na myśl im nie przyjdzie może jutro ja poobieram ziemniaki. Ponieważ kuzynka mieszka w pobliżu co chwilę czegoś brakuje więc do niej. Emerytki, która ma ogródek i stara się mieć w nim wszystko.
                                                    Po kilku latach służenia innym zauważam, że trochę inaczej pojmuje dobroczynność.
                                                    No to tyle z pozycji sytej.
                                                    A w Sandomierzu znowu obawiamy się burzy i oby znowu przeszła bokiem.
                                                    Na giełdzie wczoraj wieczorem były takie góry towaru, że zadziwiły nawet znajomego, który bywa tam często i nawet on był zdumiony. Mieszczuchy jedzcie więcej bo się zmarnuje! Podobno zatrzęsienie moreli a sezon krótki.
                                                    O !? Deszcz!
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 16.07.11, 23:30
                                                    Wini i hgwd witam.
                                                    Dziś, to mnie uciekł mój post. Był dośc długi.Staralam się uzasadnić dość szczegółowo swoje zdanie na temat o którym rozmawiamy, ale teraz krótko.
                                                    Swój post napisałam pod wpływem impulsu i tego co ostatnio zobaczyłam w zakamarkach miasta w ktorych nie byłam od lat. Generalnie macie rację. Są ludzie którym warto i nalezy pomagać i są tacy ktorym dobrze jest żyć na koszt innych i Ci ludzie chyba nawet nie chcą pomcy. Dobrze im jest tak jak jest. Spoleczeństwo bierze za nich i za ich rodziny odpowiedzialność
                                                    Szkoda, ze tak mało jest chetnych na kupowanie od rolników tego co wyprodukowali i pewno zmarnuje się wiele tych smakowitych wspanialości, szkoda też, ze zołądki mają ograniczą pojemność i nie można najeść się na zapas.
                                                    Przetwory na zimę też juz większość z nas przestało robić.
                                                    Mam nadzieję, że burze jednak ominęły Sandomierz.
                                                    Nas jakoś gwaltowne burze omijają, chociaż od czasu do czasu dość solidnie grzmialo. Po burzy była na niebie wspaniała tecza. Takiej już dawno nie widziałam.
                                                    Dobrej nocy i pogodnej niedzieli bez burz.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 20.07.11, 22:36
                                                    Pada, leje, siąpi i kapie.
                                                    Na Śląsku byly nawałnice i są szkody. Zwłaszcza piękne okolice Zywca kolejny raz zostały poszkodowane
                                                    Noc ma być niespokojna i u Was i u nas, oby nic tak zlego nie przyniosla jak w ubieglym roku.
                                                    Nad nami wiszą ołowiane chmury, ale w tej chwili jeszcze nie pada. Niebo wygląda grożnie.
                                                    Niech ta noc minie nam wszystkim spokojnie.
                                                    Dobranoc.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 22.07.11, 11:49
                                                    Dalej siąpi, a we Wrocławiu szykuje się fantasryczna impreza. Niech im się uda i pogogoda dopisze im wspaniale.
                                                    Ciekawe, czy wroclawianka coś napisze nam o tej imprezie.
                                                    Ostatnio prawie wszedzie ciekawe, plenerowe imprezy psuje deszcz.
                                                    Wracaj słonce !!!
                                                    Miłego popołudnia.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 22.07.11, 14:18
                                                    Wracaj słońce!
                                                    Jak to w tradycji Sandomierza -wczorajsza impreza też sądzę, że została zakłócona pogodą. Piszę sądzę, bo nad samą Wisłą bywa zupełnie inny klimat. U nas w czasie trwania imprezy lunęło niebywale. Przezorna młodzież z sąsiedztwa nawet się nie wybierała na uroczystości. Przyszła niedziela jak każe tradycja, też sądzę będzie okrojona do minimum na lądzie. A takie ciekawe imprezy zaplanowane. Życie letnie w zaniku. Pesymistka.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 23.07.11, 11:50
                                                    Dzisiaj potrafie myśleć tylko o Norwgii z przerazeniem.
                                                    Dlaczego, czlowiek nienawidzi czlowieka , dlaczego dzieją się na śiwiecie tak straszne rzeczy, czy jest tylko kwestią czasu, że u nas stanie się coś podobnego i czy nadal człowiek, to brzmi dumnie ?
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 23.07.11, 20:29
                                                    U nas próbkę w Łodzi już mieliśmy.
                                                    Straszne! Dzień wcześniej chyba czytałam w Wyborczej o wychowaniu dzieci w Norwegii i co widzimy? Młody, przystojny, sympatyczny człowiek strzela do dzieci jak do kaczek. Nie wzrusza go krew, krzyki- półtorej godziny poluje na rodaków!
                                                    Jestem przeciw karze śmierci ale zaczynam wątpić czy nie należałoby eliminować takich zbrodniarzy. I absolutnie nie dawać broni każdemu!
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 24.07.11, 00:28
                                                    Próbka w Łodzi, czlowiek w Krakowie podkładający matriały wybuchowe, to tylko przedsmak tego co moze się wydarzyć i u nas.
                                                    Zastanawiam się tez nad tym, co taki czlowiek czuje w chwili kiedy slyszy krzyki dzieciaków i błagania o życie.
                                                    Czy coś czuje ?
                                                    Co do kary śmerci jestem takiego samego zdania. Jestem zdecydowanie przeciwna, ale w niektórych przypadkach to.......
                                                    Broni nie powinno być wcale na świecie. Czy politycy kiedyś zdobędą się na to żeby powiedzieć stop produkcji wszelkiej broni. Cóż, to tylko może być marzeniem.
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 24.07.11, 22:32
                                                    > Dalej siąpi, a we Wrocławiu szykuje się fantasryczna impreza. Niech im się uda i pogogoda
                                                    > dopisze im wspaniale.
                                                    > Ciekawe, czy wroclawianka coś napisze nam o tej imprezie.

                                                    Nie wiem, którą imprezę masz na myśli, wszak trochę ich jest...Weekend był pogodny, bezdeszczowy i ciepły. Tak, że ok. Na żadnej imprezie nie byłam, bo sobota robocza i "sklepowa" (wyprzedaże ;) ),a niedziela gości. Jutro praca od nowa...

                                                    Też jestem zszokowana tragedią w Norwegii. Brak słów. I też jestem przeciwna karze śmierci, choć jak Wy, jednak zrobiłabym pewne wyjątki. Natomiast co do posiadania broni, nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że gdyby nie można było jej legalnie kupić, to byłby spokój. Broń legalnie zakupiona jest kontrolowana i zwykle mają ją "normalni" ludzie. Natomiast wszyscy pozostali zawsze znajdą możliwość nabycia jej nielegalną drogą.
                                                    I popieram wypowiedź, nie pamiętam już kogo w TV, że gdyby choć jedna osoba na tej norweskiej wyspie miała broń, to uratowałaby zapewne życie kilkudziesięciu młodych ludzi. A tak, byli bez szans na jakąkolwiek obronę. Bo broń to też narzędzie do obrony.
                                                    A wizja zaprzestania produkcji broni w ogóle, jest nawet nie marzeniem, ale mrzonką. Tak nigdy się nie stanie, z wielu powodów. Ale Ty na pewno zdajesz sobie, jaspis, z tego sprawę, tylko bezsilność i złość w obliczu takich tragedii sprawia, że chcielibyśmy zaklinać rzeczywistość. :(
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 25.07.11, 08:57
                                                    Coraz bardziej wstrząśnięta Norwegią i podziwiam chłopca, który nie drgnął kiedy został raniony i miło, że wciąż mówi doskonale po Polsku.
                                                    A co do broni to upieram się że Polacy są zbyt impulsywni, popijają i broń dla każdego to nieszczęścia. Zauważcie ile wypadków w tym samobójstw zdarza się ludziom legalnie posiadającym broń/ policjantom, myśliwym/ . A oni są specjalnie weryfikowani, broń w domu zabezpieczona. Wkurzony sąsiad nie będzie łapał za kołek w płocie - złapie za strzelbę.
                                                    Nie chcę broni. Żyję jak Norwegowie w spokojnym kraju. A z wariatami trzeba się liczyć.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 25.07.11, 15:29
                                                    Witajcie !
                                                    Hgwd, jezeli chodzi o imprezy to mam na myśli Erę Nowe Horyzonty. Ciekawa impreza. Duzo ciekawych filmów. Relicje z imprezy bardzo interesujące.

                                                    Jeśli chodzi o Norwegię, to nadal jesteśmy pod wrazeniem horroru. To wszystko dzialo się tak l
                                                    blisko nas.
                                                    Moje marzenie o tym by świat był bez broni jest nierealne. Wiem o tym, ale marzenia czasami się spelniają.
                                                    Lot Ikara ku Slońcu tez wydawal się nierealny do spelnienia, a jednak latamy i zdobywam wszechświat. Moze za wiele lat moje marzenie o świecie bez broni też się spełni.
                                                    Tylko co jeszcze musi się wydarzyć, zeby takie marzenie jak moje ( i chyba nie tylko moje) spełnilo się w przyszlości ?
                                                    Wini, chłopiec z Norwegii też zadziwił mnie swoja opowieścią o tym co przeżył.
                                                    Jaka ogromna wola życia musiała go powstrzymać od tego, zeby nawet nie drgnąć w momencie kiedy ugodziła Go kula.
                                                    Swietny chłopak, pieknie mówi po polsku. Chwala mu za to, że nie zapomniał ojczystego języka. Jego relacja przeraza. Zamachowiec to jakiś glaz lodowy. Nie potrafię wyobrazić sobie tego, jak mozna patrzac w oczy, zabijać.
                                                    Nie, nie powinno być zgody żeby broń była dostępna dla wszystkich. Za dużo jest szaleńców nie tylko u nas. Tacy są wszędzie.
                                                    Zastanawiałyscie się kiedys nad tym ile odkryc zrobionych w tym cely, by słuzec człowiekowi, jest wykorzystywane przeciw ludziom.
                                                    Nie chce broni, nie chcę, zeby człowiek zabijał człowieka, chcę zyć w szczesliwym świecie wsród szczesliwych ludzi.
                                                    Marzenie ?
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 25.07.11, 20:41
                                                    jaspis-jaspis napisała:

                                                    > Witajcie !
                                                    > Hgwd, jezeli chodzi o imprezy to mam na myśli Erę Nowe Horyzonty. Ciekawa impre
                                                    > za. Duzo ciekawych filmów. Relicje z imprezy bardzo interesujące.

                                                    Od razu pomyślałam, że chodzi Ci o festiwal, ale zmyliła mnie ta potrzeba ładnej pogody, o której wspomniałaś i zwątpiłam ;) Chociaż imprez około festiwalowych bez liku i tu rzeczywiście pogoda gra główną rolę.
                                                    Tak, to bardzo ciekawa impreza, niszowe filmy dla publiczności o wysublimowanych gustach.
                                                    A bilety wyprzedane prawie. Almodovarem jestem już chyba trochę przesycona, ale irańskie Rozstanie bardzo mnie ciekawi.

                                                    O Norwegii pisać już nie będę, bo wszystkie słowa wydają mi się w obliczu tej tragedii banalne. Tego nie sposób zrozumieć ani pojąć. To nam się jednak tylko wydaje, że żyjemy w spokojnym kraju (tak, jak Norwegom do tej pory), a tak naprawdę nie wiemy, gdzie czai zło, kto mija nas na ulicy, w tramwaju, w kinie i do czego zdolny jest człowiek. Nieprzeciętnej inteligencji potrafi użyć w jakże makabrycznym i nieludzkim celu. Czy to jeszcze człowiek, czy zaprogramowany potwór?
                                                    Świat bez broni? Mrzonki i utopia. Ja aż taką niepoprawną marzycielką nie jestem, choć marzyć lubię ogromnie. Świat jest piękny, ale i brutalny, niestety.

                                                    Od soboty u nas ładna pogoda. Ciepło, ale nie gorąco. Tak, jak lubię. Pozdrawiam, mimo wszystko, pogodnie :) Życie toczy się dalej...
                                                    Jaspis, pierwsza literka mojego nicka to B,a nie H ;)
                                                    www.pajacyk.pl
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 26.07.11, 21:57
                                                    Bgwd, przepraszam za pomylkę i obiecuję poprawe na stałę ;)
                                                    Almodovaro nie znudził mi się jeszcze i mam nadzieje, szybko nie znudzi się. Tak mysle, ale zobaczymy?
                                                    Masz chyba rację, jeżeli chodzi o Norwegię. Za duzo słów i dramiat zaczyna zmieniać się w trywialne wydarzenie. Tak nie moze być.
                                                    Pozostaje wspólczucie i milczenie w pokorze nad trumnami.
                                                    Czy u nas może zdarzyć się coś takiego ? Szaleńcy rządni władzy i rozgłosu są wszędzie, niestety i nigdy nie wiadomo jak uzyją swojej inteligencji, bo to są bardzo często ludzie inteligentni. Potrafią dokladnie przygotować, zaplanować swoje działanie i skonstruować narzedzie zbrodni,a wszystko to obudują chorą ideologia. Zamiast wykorzystać swoją inteligencje, czasami geniusz dla ludzi, wykorzystują przeciwko nim.
                                                    O swiecie bez broni i bez przemocy nie przetanę marzyć. Może wielcy tego świata za iles tam lat tez o tym zamarzą i nasza planeta stanie się Atlantydą, ktorej nie dopadnie zaden kataklizm.
                                                    Marzenia czasem spełniają, a to moje, moze w tej chwili utopijne marzenie, kiedyś stanie się rzeczywistoscią.
                                                    Nie sadziłam, że za mojego zycia upadnie komunizm, myślałam, ze już zawsze będziemy zniewoleni, a jednak jesteśmy wolni.
                                                    Inna rzeczą jest to, czy ta nasza wolność jest dla wszystkich jednakowo łaskawa ?
                                                    Dosyć pisaniny na dziś.
                                                    Dobrej nocy Tobie i Wini, jeżeli tu jeszcze dziś zerknie.

                                                    P.S.
                                                    U nas ciągle smutno, buro i ponuro, aż czlowieka zaczyna jakaś depresja dopadac, jak w listopadzie.

                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 27.07.11, 09:29
                                                    Zerknęłam rano. Ludzie !!!!!!!!!! co to się wczoraj powyrabiało! To o pogodzie. Gdybym normalnie siedziała w domu nie przeżyłabym tego . Niestety w najstraszliwszą ulewę musiałam wyjechać. I tak oczywiście nie zdążyłam na czas bo tego co się stało nie widziałam jak długo żyję w Sandomierzu. Zalana, nieprzejezdna Mickiewicza koło świateł z Koseły. Żeromskiego z utopionymi samochodami. Zwalony mur cmentarza katedralnego. Rzeki wody spływające z okolic Seminarium na Zawichojską. Woda, woda, woda. To tylko miejsca które odwiedziłam. Co się działo w okolicach Krakowskiej niech opowie ktoś z tamtych okolic.
                                                    Nasze bulwary- nawet nie chcę myśleć.
                                                    Dawno temu jechałam do pociągu do Tarnobrzega. Też była burza i zwalony modrzew i splątane druty koło kapliczki koło kościoła w Nadbrzeziu. Zastanawiam się czy już stał kościół? Chyba nie. Tylko ta kapliczka której nie zauważam teraz / pewnie stoi/ ale bez modrzewia jakaś taka niewidoczna i przytłoczona wielkością kościoła.
                                                    A ranek optymistyczny. Pozdrawiam Zabrze i Wrocław.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 27.07.11, 12:14
                                                    Pierwsza wiadomość jaką dzisiaj uslyszałam, to była wiadomość z Sandomierza
                                                    o prawdziwym Potopie.
                                                    Mickiewicza, tam mieszka teraz cześć mojej rodziny, tez musieli przeżyć chwile grozy. Musialo być strasznie, ale cóz mogę napisać w tej sytuacji. Trzymajcie się i nie dajcie wodzie i nastepnych godzin i dni BEZ DESZCZU zyczę.
                                                    Teraz przestalo lać w Zabrzu, ale to nie był taki deszcz jak opisujesz.
                                                    Dla Sandomierza i okolic na dziś prognoza optymistyczna.
                                                    Powodzenia, trzymam kciuki za Was.
                                                  • amadeo214 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 27.07.11, 14:15
                                                    Mieszkańcy żalą się na antenie TVN24 , że władze nie udrażniają od kilku lat rowów, studzienek kanalizacyjnych.
                                                    Co ciekawe pan burmistrz urzęduje lat 10 !!!
                                                    Na dodatek Huta którą tak ratowali , dziś odmawia pomocy i nie zgadza się na otwarciu "tam" które są w jej gestii. A to pozwoliłoby obniżyc poziom wody na ulicach.
                                                    Kwadratura koła ?
                                                    Współczuję !
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 28.07.11, 09:55
                                                    Poranek. Nie jest źle. Słoneczko wyszło i schowało się. Bulwary ocalały ale ledwo ledwo. Lewobrzeżny Sandomierz wraca do życia. Suszymy się. Gorzej po prawej stronie. Najpaskudniej we Wielowsi i okolicy. Tam nie chce woda spływać. Wypompowują, a domy które były w ub. roku zalane, pięknie wyremontowane stoją na ogół jak na wyspach - ogródki wypielęgnowane zamieniły się w stawy a pośrodku dom. Tyle widać z drogi. Wisła duża ale jak nie doleje to powinna wytrzymać.
                                                    W Tarnobrzegu zaliczyłam świątynię grubasów MC Donalda. Tłumy ciekawskich. Żniwa! Ja już się najadłam . Ciekawe kiedy wszyscy zaliczą i wrócimy do naszego jedzenia. Dobrze, że drogo bo dzieci byłyby nienasycone. Wielki świat! Ameryka! Paskudztwo ale kawka pyszna.
                                                    No to do lata.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 28.07.11, 18:59
                                                    Dziękuję za wiadomość. Przeczytalam rano, ale byłam dość zajęta i odpisuję dopiero teraz.
                                                    Cieszę się, że kataklizm nie przybral takich rożmiarów jak w ubiegłym roku.
                                                    Szkoda ludzi którzy ucierpieli kolejny raz, na szczęscie nie wszyscy.
                                                    Woda, bez której nie możemy zyć, potrafi być okrutna, to straszny zywioł.
                                                    Parę lat temu uciekałam z gór, powódż mnie wygonila i widoki, które oglądałam po drodze pozostaną mi w pamięci na zawsze. Najgorsza w tym wszystkim była bezradność.

                                                    Bulwary muszą być naprawde piękne, skoro wspominasz je kolejny raz i cieszysz się z tego, ze ocalały.
                                                    Wspominasz o ciekawskich z baru dla grubasów.
                                                    Tacy ludzie którzy pędzą paść oczy nieszczęsciem innych, okropnie mnie irytują. Nie pomogą,
                                                    tylko przeszkadzają.
                                                    To jedzenie z MC Dnalda jest okropne i słusznie nazywane śmieciowym, ale dzieci uwielbiają je, a grubasów po ulicach toczy się każdego roku więcej.
                                                    Na pociechę chociaż na koniec podrózy napiłaś się dobrej kawy.
                                                    Trzymajcie się jakoś, mogę z Wami być tylko myślami i z calego serca zyczyć, zeby ludzie poszkodowani kolejny raz, szybko doszli do siebie i poradzili sobie szybko z doprowadzeniem swojego dobytku do dobrego stanu.
                                                    Niech dobre Anioly opiekują się Wami i do lata.
                                                    Ma wrócic w przyszlym tygodniu.

                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 29.07.11, 21:02
                                                    > Wspominasz o ciekawskich z baru dla grubasów.
                                                    > Tacy ludzie którzy pędzą paść oczy nieszczęsciem innych, okropnie mnie irytują. Nie pomogą,
                                                    > tylko przeszkadzają.
                                                    Ale wini chyba nie miała na myśli tłumów ciekawskich, oglądających zniszczenia, spowodowane zalaniem, ale tłumy ciekawych nowo otwartego Mc Donalds`a w Tarnobrzegu. Jak mniemam, do tej pory tam go nie było.
                                                    Jedzenie śmieciowe, ale zyska na pewno zwolenników, którzy będą stałymi gośćmi. Tak jest wszędzie i nigdy takie lokale nie świecą pustkami.

                                                    Rzeczywiście, zniszczenia, jak na ulewę, ogromne. Obawiam się, że skarpa sandomierska ucierpiała bardzo i może, i w przyszłości być zagrożona. I znowu poszedł się zły PR Sandomierza, że zalany. Ktoś, kto nie zna topografii miasta, a chciałby je odwiedzić, na pewno zrezygnuje. A przecież tak, jak w ubiegłym roku, zalana prawa część, a zabytkowa, ta najważniejsza nie. Mimo wszystko, życzę wielu turystów miastu, bo oni zostawiają pieniądze.
                                                    U nas ostatnie dni były ciepłe i bezdeszczowe, ale już jutro ma się to zmienić, niestety. Lipiec ogólnie jest bardzo deszczowy, burzowy i niszczycielski w tym roku.
                                                    Pozdrawiam póki co pogodnie. :)
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 30.07.11, 17:43
                                                    Tak jest, mc donald to wydarzenie w naszej okolicy. Najbliżej pielgrzymowano do Ostrowca. Teraz mamy bliżej.
                                                    Sobota tradycyjnie w deszczu bo zaplanowano atrakcje. Tylko wczoraj był koncert na rynku. Było miło ale tłumów nie było. TV wystraszyła potencjalnych turystów , a szkoda bo było pięknie.
                                                    Wreszcie byłam na bulwarach. Uważam , że jest cudnie. Widok na miasto z dołu od Wisły zachwycający. Niestety szkody ulewa narobiła spore. Zalane dolne trakty spacerowe, z wody wystają oparcia ławeczek. Droga do kościoła św. Jakuba zrujnowana. Ładnie obudowane cieki wodne zrujnowane, osuwiska, graty naniesione przez wodę. Dużo roboty będzie. Najbardziej boli to co cieszyło np. pięknie wyremontowana jezdnia pod zamkiem. Dopiero oddana a już podmyta i ruch odbywa się tylko połową jezdni. W ogóle cały ruch idzie na mosty. Robią się korki. Nerwowi kierowcy jeszcze bardziej korkują przejazd.
                                                    Napstrzykałam zdjęć ale technicznie nie są godne publikacji/ miałam taki zamiar/ ale obejrzałam galerię i nie odważę się pokazać tym bardziej, że było już późno a w galerii mistrzowie fotografii i ich sprzęt.
                                                    A na bulwarach cudownie i ludzie już spacerują. Przepięknie uporządkowane, odsłonięte widoki, pozostawione nieliczne ale piękne drzewa. Jeszcze dawny okrąglak nie gotowy ale stateczki czekają na gości, stoliczki z szachownicami śliczne, plac zabaw dla dzieci gotowy, parkingi pojemne. Wędkarze już siedzą. Bulwary zaczynają żyć. Piękne miejsce. Czysto, pięknie , przestronnie i oby tak zostało. No to zapraszamy.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 01.08.11, 21:34
                                                    Co do tej amerykanskiej restauracji, to fakt, zle Cię zrozumiałam, ale zasugerowałam się tym, ze u nas ta jadłodajnie jest tak długo, iz wydawało mi się, że tak musi byc wszędzie,
                                                    a przeciez tak nie jest.
                                                    U nas jak nie leje, to siąpi, jak nie siąpi to mży i tak w koło Macieju. Zaczyna mnie już chyba dopadać depresja.
                                                    Kolejny raz pogoda zepsuła Wam rozrywkę, ale z postu wynika, że Ty spędziłaś czas miło. Dobrze, że wreszcie. Kilka razy musiałaś zrezygnować przez paskudną pogodę.
                                                    Fajnie, ze bulwary są tak ładne jak myślałaś.
                                                    Nabieram coraz większej ochoty na spacer po nich i obejrzenie tych pięknych widoków. Może pod koniec sierpnia przyjadę na kilka dni do Sandomierza, ale to ciągle jeszcze nic pewnego.
                                                    Widziałam zdjęcia jezdni pod zamkiem, fakt, bardzo ładnie to wyglądało, szkoda, że wszystko zniszczone i wszystko trzeba remontować od nowa.
                                                    Natura potrafi być okrutna i nieprzewidywalna.
                                                    Wspiminasz kolejny raz okrąglak. Czy piszesz o tej szklanej budowli nad Wislą, która powstała w czasach słusznie minionych ?
                                                    Tak wszystko pieknie opisujesz, że po kazdym poście bardziej tęsknię za Sandomierzem.
                                                    Niech już to nasze miasto przestaną nękać te wszystie nawalnice. Dość tego.
                                                    Wszystkiego dobrego i do następnego spotkania na forum.

                                                    P.S.
                                                    Może jednak wstawisz kilka zdjęć, wspomninałaś wcześniej, że napstrykałaś troche, może nie są aż tak słabe, jak Ci się wydaje.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 02.08.11, 14:25
                                                    No to ośmieliłam się i wstawiłam kilka zdjęć. Jeszcze ich nie widzę i nie wiem czy zobaczę bo może coś pokręciłam . To mój debiut i co się załadowało to prawdopodobnie będzie. Jak się rozochocę to pokażę i okrąglak - tak to kultowe miejsce dla tamtych czasów. Mam nadzieję, że ożyje w lepszej wersji.
                                                    Koniecznie trzeba u nas być / najlepiej gdyby była pogoda- no może tylko gdyby nie lało/ - właśnie polało.
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 02.08.11, 17:19
                                                    Nie wiem, jakim sposobem wklejałaś te zdjęcia, bo nie da się "wkleić" zdjęć do napisanego na forum postu. Musiałabyś mieć stworzony jakiś album, do którego podałabyś linka, żeby inni mogli zobaczyć. Można założyć konto np. na fotosik pl. i wklejać do albumu same zdjęcie Sandomierza, bez prywatnych.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.08.11, 16:13
                                                    Nie martw się Wini, ćwiczenie czynie mistrza. Spróbuj jeszcze i uda się.Skorzystaj z rad bgwd, ja tez będę próbowała swoje zdjęcia powklejać w Zabrzu i nie przejmuję się tym, że może nie będą najlepsze technicznie, jak skrytykują, to będę wiedziała jakie robię błędy i to też jest jakaś nauka. Czekam nadal na Twoje zdjęcia. Te które są już na forum obejrzałam i widzę, ze woda narobiła sporo szkód. Szkoda tych wszystkich pięknych miejsc. Zniszczenia duże i te osuwiska, które wyglądają grożnie, ale podobno zostały już zabezbieczone.
                                                    U nas wreszcie dzień bez deszczu. Słońce raz wychodzi, a raz chowa się za chmury, ale dzień jest przyjemny.
                                                    Byłam przed południem w Gliwicach, mialam sprawy do pozałwiania. Sprawy te nie pozwalały mi na przyjazd do Sandomierza.
                                                    Teraz jeszcze czekam na gości z zagranicy i po ich wyjeżdzie, moze i ja będę mogla wreszcie wyruszyć.
                                                    Juz nie mogę wytrzymać w domu !
                                                    Pozdrawiam obie dziewczyny :)
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.08.11, 18:39
                                                    Ależ mnie się udało! 4 zdjęcia są w galerii/ świętokrzyskie/. Czekamy na zdjęcia jaspis.Jaspis w Gliwicach a ja wysiadywałam na rynku bo pogoda wymarzona.
                                                    Jazda po mieście i parkowanie w tej chwili to plaga! Wszędzie roboty, ulice pozamykane, korki, nerwy i gorąco. Mamy swoje miejsca do parkowania czy szybkiego przejazdu - nic z tego . Zatłoczone, trudno się wycofać, no to skończyło się na spokojnym wysiadywaniu i bajczeniu z dawno nie widzianymi znajomymi a zorientowanymi w problemach miasta i władz. Po mieście chodzą wyłącznie turyści / w umiarkowanej ilości/ . Jakiś muzyk próbuje grać na skrzypcach ale pewnie straż miejska już go przepędziła. Usunięto też na mały rynek stragany. Zrobiło się pusto, estetycznie i bez życia. Tylko pod kotwicą do nieba turyści pozują do zdjęć i przemyka rynkiem autor tego pomysłu/ zauważalny, malowniczy/i oby miał jeszcze jakieś pomysły. A na weekend zapowiadają jak zwykle- żeby wszystko się popsuło. Tym razem popsuć się ma w Tarnobrzegu Jarmark Dominikański. Szkoda bo bywam, zawsze coś interesującego kupię lub zobaczę/ znaczy kwiatki albo ser albo chleb/ .

                                                    bgw podesłała link - oczywiście obejrzałam ale ja mam to na co dzień, pokażcie co u Was słychać. No to czekam na zdjęcia z Zabrza i Wrocławia. Chyba już nie będę wstawiała zdjęć bo na you toube jest pełno Sandomierza.Chyba że zobaczę coś czego inni nie widzą..
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.08.11, 21:08
                                                    > bgw podesłała link - oczywiście obejrzałam ale ja mam to na co dzień, pokażcie
                                                    > co u Was słychać. No to czekam na zdjęcia z Zabrza i Wrocławia. Chyba już nie b
                                                    > ędę wstawiała zdjęć bo na you toube jest pełno Sandomierza.Chyba że zobaczę coś
                                                    > czego inni nie widzą..

                                                    Link był dla jaspis, nie dla Ciebie, wszak drzewa do lasu nosić nie będę ;)
                                                    Wklejanie zdjęć z Wrocławia (zrobionych przeze mnie) mija się z celem, bo w necie tego mnóstwo i ja bym na pewno takich dobrych nie zrobiła.:)

                                                    > Ależ mnie się udało! 4 zdjęcia są w galerii/ świętokrzyskie/
                                                    A no właśnie, są w galerii, bo na forum to niemożliwe. Szkoda, że tu linka do tej galerii nie podesłałaś, ale zaraz sobie znajdę.
                                                    Pozdrawiam z pogodnego Wrocławia. Pogoda świetna, ciekawe, jak długo? :)
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 04.08.11, 23:14
                                                    Cieszę się, że Wam się podoba. Dodam tylko, że program nie jest zawsze taki sam, więc i obrazy oraz muzyka zmieniają się. Są różne pokazy okolicznościowe, np. Euro2012 i wizyta Platiniego ;)

                                                    > Cudownie! I znowu zżera mnie zazdrość- na Małym Rynku mamy paskudztwo.
                                                    Wini, my też mamy swoje paskudztwo i to na Rynku Głównym, niestety. Całkiem współczesna i niektórym, o dziwo, nawet się podoba. Pierwsza w podanym niżej linku. A różnych fontann u nas dostatek.
                                                    wroclaw.free.art.pl/photo/fontanny.php
                                                    A wracając do Sandomierza, to niezmiennie ubolewam nad fatalnym stanem parku miejskiego. Mógłby być piękny, a straszy swoim wyglądem i odchodami gołębi. Dlatego z radością spostrzegłam na głównej stronie miasta plan jego zagospodarowania, z fontanną pośrodku. Oby jak najszybciej zmienił swoje oblicze i stał się miejscem wypoczynku mieszkańców, a także cieszył oko przyjezdnych. Bo dotychczas, gdy zdarzało mi się go przemierzać, będąc w Sandomierzu, robiłam to w iście sprinterskim tempie, by było to już poza mną.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 05.08.11, 12:36
                                                    Tak jest - park straszy /odchody nie gołębi ale gawronów/.Wczoraj wieczorem po nakarmieniu komarów na prześlicznym bulwarze, właśnie tamtędy wracaliśmy. Czarno, pusto, strasznie. Wprawdzie lampy się świecą ale nikt nie odważa się spacerować. A może być tak pięknie.
                                                    Natomiast bulwary powoli zaczynają żyć, a widoki na miasto cudowne. Wisła opada, wyłoniły się z wody ławeczki i widać chodnik. Zamulony ale podobno nie uszkodzony. Tylko lekki smrodek i komary. Ale to minie. Zniszczenia powoli są naprawiane. Dalej utrudnienia w ruchu, ale robi się.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 05.08.11, 20:25
                                                    > Tak jest - park straszy /odchody nie gołębi ale gawronów/.
                                                    No, właśnie, jak już wczoraj wysłałam swojego posta, to tak się zastanowiłam, że to chyba niesłusznie obarczyłam winą gołębie. Wszak idąc przez park słyszałam nad swoją głową złowieszcze: kra...kra... Czułam się, jak w filmie u Hitchcocka ;)


                                                    > Wczoraj wieczorem po
                                                    > nakarmieniu komarów na prześlicznym bulwarze,

                                                    A u nas komarów nie ma, choć Wrocław cały na wodzie. Ale do walki z nimi ruszyły potężne siły, z lądu, powietrza i wody ;)
                                                    www.sfora.biz/Tak-Polacy-wygrali-wojne-z-komarami-Jest-sposob-a34679
                                                    Dobrze, że Sandomierz powoli wraca do przed nawałnicowej świetności. Będzie co podziwiać.
                                                    Jaspis, a Ty kiedy ostatni raz byłaś w Sandomierzu? Ja w ubiegłym roku, na przełomie sierpnia i września.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 07.08.11, 17:54
                                                    Witajcie.
                                                    Dopiero dzisiaj wstawiłam swojej zdjecia. Są na moim profilu. Są tylko cztery, ale niebawem będzie ich więcej.
                                                    Na jednym z nich jest oczywiście fontanna, najładniejsza z tych, które są w miescie. Jest ich kilka, daleko im jednak do fontann wroclawskich.
                                                    Na drugim jest fragment ul.Wolniości. Jest to najdluzsza ulica w Polsce, bo ma az 14 km.
                                                    Dwa ostatnie zdjęcia, to zabytkowa wieza ciśnień, która niestety popada w ruinę, a władza nie bardzo wie jak ją zagospodarować. Szkoda, bo to może być ciekawe miejsce spotkań, mozna też wykorzystać teren wokół wieży.
                                                    Na razie tyle. Jezeli uznacie, ze moje zdjecią są do przyjęcia, wstawie ich wiecej i opiszę w ten sposob Zabrze.
                                                    Bgwd w Sandomierzu nie bylam przez parę lat. Tak jakoś wyszło. Tak więc, jeśli moje plany zrealizuję, to w tym roku będę miała wiele nowych miejsc do obejrzenia, albo moze nie nowych, tylko pięknie odnowionych i na nowo zagospodarwanych. Szkoda, ze deszcze zrobiły tyle szkód.
                                                    Wczoraj mialam wyjazd, ktorego nie planowałam byłam przez cały dzień Beskidach, a ścislej mówiac w pięknej wsi beskidzkiej - Rycerce. Znajomi mają tam domek letniskowy i wyciaglęli mnie. Szkoda, że tak krotko, bo już dzisiaj rano był powrót do domu.
                                                    Kocham góry i dla mnie każda chwila tam spędzona jest ważna. Trochę więcej niż godzina jazdy samochodem (oczywiscie jak nie ma korków) i juz jestem w górach.
                                                    A teraz niebo robi się nad nami ołowiane i gdzieś z daleka dochodzą odgłosy grzmotów i będziem mieli burze i deszcz, ale tego lata, to nic nowego.
                                                    Pozdrawiam i spokojnego weczoru bez ulewnego deszczu, nam zycze :)
                                                    Może burza przejdzie gdzieś bokiem ?


                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 07.08.11, 19:42
                                                    Witam!
                                                    Zarezerwowałem hotel w Sandomierzu na najbliższy tydzień od wtorku). Proszę o najświeższe informacje - głównie chodzi o pogodę, stan dróg, ograniczenia związane podtopieniami, itp.
                                                    A przy okazji - nie pogardziłbym jakimiś wskazówkami turystycznymi dot. miasta i okolic (maks. do 70-100 km).

                                                    Pozdrawiam serdecznie

                                                    Paweł
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 12:01
                                                    Pogoda- taka sobie - do zwiedzania. Rano coś chlapnęło.
                                                    Co do ograniczeń w podróżowaniu itp. to zależy skąd nadjeżdżasz i gdzie się zatrzymasz.
                                                    Wczoraj zamknięty był odcinek Podwala - można było przejechać od Mickiewicza do zamku i skręcić albo w lewo pod hotel Grodzki albo pod katedrę. Wszędzie ciasno. Sandomierz nie jest duży, wszędzie można na piechotę. I radziłabym zostawić samochód na parkingu i bez nerwów zwiedzać. Co zwiedzić? Obowiązkowo katedrę, rynek, Dom Długosza, Bramę Opatowską, zamek i muzeum w nim, kościół św. Jakuba i trasę podziemną. Przespacerować się nowym traktem od Piszczel/ czy Piszczeli?/ do Wisły nad nowy bulwar i popatrzeć z dołu na miasto. Posmarować się olejkiem goździkowym bo komary zeżrą żywcem.
                                                    Ominąć wzrokiem fontannę na Małym Rynku!
                                                    Kupić coś z krzemienia pasiastego, zjeść coś w Ciżemce pod parasolem bo miło i gołąbki i wróble zaglądają, wypić kawę w Małej bo tam piją ekipy Ojca Mateusza- podobno siedzą również w Koregardzie. . Można zjeść też w 30-ce i popatrzeć na ludzi o ile będą na rynku albo posiedzieć w którejkolwiek z garkuchni obok rynku. Trudno mi polecać bo raczej jadam w domu i na mieście lubię tylko sajgonki od Wietnamca i lody z Zielonej budki.
                                                    Okolica- jak z dziećmi to obowiązkowo do Bałtowa. Z młodzieżą też.
                                                    Uwielbiam Kurozwęki i krok dalej Szydłów.
                                                    Kazimierz nad Wisłą mieści się w zasięgu kilometrów, a cudowny zawsze.Popływać stateczkiem albo w Sandomierzu albo w Kazimierzu, można wrócić przez Janowiec. Przed powrotem polecam odwiedzić giełdę i obkupić się w warzywa i owoce.
                                                    No to zaplanowałam pobyt. Miłego pobytu i dobrej drogi.
                                                    Jak tam sandomierzanki? co pominęłam?
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 12:29
                                                    > Jak tam sandomierzanki? co pominęłam?

                                                    Góry Pieprzowe, Ucho Igielne, wąwóz Królowej Jadwigi?
                                                    Okolice Sandomierza:
                                                    www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,146,sandomierz-i-okolice.html
                                                    Okolice Kielc to jaskinia Raj np.

                                                    Jest co zwiedzać. Miłego pobytu na tej urokliwej Ziemi Sandomierskiej :)
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 12:41
                                                    Salve Regina, koniecznie Wąwóz Królowej Jadwigi, kościoły samdomierkie, podziemia koscioła sw. Józefa, wspinaczka na Bramę Opatowską w pogodny dzień i oglądanie niezapomnianych widokw, należy też zobaczyć i przejść się po piwniczkach samdomierskich mieszczan z ktorych utworzono wspaniały labirynt godzien obejrzenia, jezeli nie został zniszczony przez wodę.
                                                    Pozdrawiam, wspaniałych przeżyć wywiezionych z Sandomierz i powrotów co jakiś czas w to miejsce pelne uroku.
                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 14:01
                                                    jaspis-jaspis napisał:

                                                    > Salve Regina, koniecznie Wąwóz Królowej Jadwigi, kościoły samdomierkie, podziem
                                                    > ia koscioła sw. Józefa, wspinaczka na Bramę Opatowską w pogodny dzień i oglądan
                                                    > ie niezapomnianych widokw, należy też zobaczyć i przejść się po piwniczkach sam
                                                    > domierskich mieszczan z ktorych utworzono wspaniały labirynt godzien obejrzenia
                                                    > , jezeli nie został zniszczony przez wodę.
                                                    > Pozdrawiam, wspaniałych przeżyć wywiezionych z Sandomierz i powrotów co jakiś c
                                                    > zas w to miejsce pelne uroku.

                                                    Bardzo dziękuję za wszystkie informacje. Właśnie zarezerwowałem bilety w Jaskini Raj.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Paweł

                                                    P.S.
                                                    Nie wiem jak się podpina listy pod konkretne wypowiedzi, więc odpisuję "ciurkiem".


                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 13:43
                                                    Dziękuję za informacje.

                                                    > Co do ograniczeń w podróżowaniu itp. to zależy skąd nadjeżdżasz i gdzie się zat
                                                    > rzymasz.

                                                    Jedziemy z "góry" (Toruń), a noclegi mam w "Sarmacie".

                                                    > Sandomierz nie jest duży, wszędzie można na piechotę. I radziłabym zostawić
                                                    > samochód na parkingu i bez nerwów zwiedzać.

                                                    Tak zamierzamy.

                                                    > Kupić coś z krzemienia pasiastego, zjeść coś w Ciżemce pod parasolem bo miło i
                                                    > gołąbki i wróble zaglądają, wypić kawę w Małej bo tam piją ekipy Ojca Mateusza

                                                    Dobrze, że nie Tadeusza. Ojców u nas dostatek...
                                                    A'propos - właśnie - Ojców!

                                                    > Kazimierz nad Wisłą mieści się w zasięgu kilometrów, a cudowny zawsze.

                                                    Tak, sam też polecam Kazimierz.

                                                    I pozdrawiam

                                                    Paweł

                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 16:26
                                                    Hotel najwytworniejszy , najlepiej położony. Samochód bezpieczny. Widoki piękne. Dobrego wypoczynku. A na Salve Regina to ja nie byłam / nie powiem ile lat w Sandomierzu/ Na Bramie również. Na Pieprzówkach raz. Zamiast wyprawy do Wąwozu św. Jadwigi lepiej pojechać w Kazimierzu do ich wąwozów. Atrakcyjna jazda i nie męczące podejście. Dobrego wypoczynku. Pozdrawiam.

                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 16:56
                                                    jaspis-jaspis napisał:

                                                    > Mnóstwa wspanialych przeżyć, dużo miłych wspomnień i pogody, pogody, pięknej pogody :)

                                                    Dziękuję.
                                                    Tak, pogoda odgrywać będzie kluczową rolę! Byleby nie padało, czego życzę szczególnie mieszkańców terenów zagrożonych podtopieniem.

                                                    Pozdrawiam
                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 16:54
                                                    wini3 napisała:

                                                    > Zamiast wyprawy do Wąwozu
                                                    > św. Jadwigi lepiej pojechać w Kazimierzu do ich wąwozów. Atrakcyjna jazda i nie
                                                    > męczące podejście.

                                                    Jak pisałem - do Kazimierza jeżdżę - chyba że mowa o KazimierzY? Wąwóz Korzeniowy znam i jestem zauroczony w ogóle tym miejscem.
                                                    Jeszcze raz dziękuję za życzenia

                                                    Paweł
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 16:42
                                                    Ojców i Kraków nie mieszczą się w planowanych kilometrach. / ale cudowne/ I Wieliczka!
                                                    U św. Józefa już nie pokazują truchła kasztelanki i dobrze ale o ile pamiętam to ona zostawała wyłącznie w pamięci turystów/ szczególnie dzieci/.
                                                    Właściciele Sarmaty są kontaktowi i zauroczeni Sandomierzem - mogą zapewnić przewodnika po mieście . Opowiedzą rzeczy których nie ma w żadnym przewodniku.
                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 08.08.11, 16:50
                                                    wini3 napisała:
                                                    > Ojców i Kraków nie mieszczą się w planowanych kilometrach. / ale cudowne/

                                                    Tak, wiem, ale to było skojarzenie z tymi "ojcami"...
                                                    Co nie znaczy, że Ojcowa nie odwiedziłbym - tym bardziej, że bylem tam ostatni raz ...pewnie 30 lat temu.

                                                    > Właściciele Sarmaty są kontaktowi i zauroczeni Sandomierzem - mogą zapewnić pr
                                                    > zewodnika po mieście . Opowiedzą rzeczy których nie ma w żadnym przewodniku.

                                                    Pięknie dziękuję.

                                                    Paweł
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 09.08.11, 09:34
                                                    Witaj:)
                                                    U nas tez ranek piękny. Niebo błekitne, aż chce się zyć.
                                                    Zaraz wyruszam z domu, szkoda czasu na siedzwnie.

                                                    Wini najedz kursorem na mój nick w tym wątku .Kliknij i otworzy się mój profil, tam są zdjecia. Wystrczy kliknąć na zdjęcie i powiększy się.
                                                    Teraz powinnaś znalezć bez problemu.
                                                    Ciekawa jestem Twojej oceny
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 14.08.11, 17:40
                                                    Zrobiła się pogoda, co mnie cieszy podwójnie bo mam nadzieję, że relacje pablosa z wypadu do Sandomierza będą pozytywne. Myślę, że jest aktualnie w mieście.
                                                    No i cieszę się bo na przystankach poza centrum postawiono daszki. Wprawdzie nie korzystam ale widywałam zmokniętych ludzi. Zawsze to do przodu.
                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 14.08.11, 23:44
                                                    wini3 napisała:

                                                    > Zrobiła się pogoda, co mnie cieszy podwójnie bo mam nadzieję, że relacje pablos
                                                    > a z wypadu do Sandomierza będą pozytywne. Myślę, że jest aktualnie w mieście.

                                                    Tak, dokładnie tak było. Właśnie wróciliśmy do domu po 5-dniowym pobycie w Sandomierzu, jego bliższych i dalszych okolicach. Po kolei:

                                                    1) Nocleg
                                                    We wtorek przyjechaliśmy do Sandomierza - tak jak pisałem noclegi mieliśmy zarezerwowane w "Sarmacie". Nie zawiedliśmy się. Pobyt w hotelu okazał się bardzo miły, a pracownicy bardzo życzliwi i uczynni. Właściciele również.
                                                    Hotel zasługuje na swoje 3 gwiazdki.

                                                    2) Gastronomia
                                                    Podczas pobytu stołowaliśmy w różnych miejscach, często poza Sandomierzem (w czasie wycieczek).
                                                    Śniadania w "Sarmacie" - bufet szwedzki, prawie "bardzo dobry". Bardzo dobry byłby, gdyby oferta choć trochę się zmieniała (tak więc piąte śniadanie wyglądało tak samo jak pierwsze).
                                                    Dania obiadowe i kolacyjne bardzo dobre.
                                                    Jedliśmy dwa razy w restauracji-hotelu "Pod Ciżemką" - trudno zgodzić mi się z wpisami na "Gastronauci.pl". My byliśmy zadowoleni - z jakości jedzenia, i z obsługi. Zmorą były komary, ale to w ogóle light motive naszego pobytu.
                                                    Ze wspomnień kulinarnych zaznaczę tylko mięso z bizona (po burgundzku) - wyśmienite. Potrawy z bizona można doświadczyć w Kurozwękach.
                                                    Kawa dobra w wielu miejscach - np. w "Kordegardzie" (tu dodatkowo polecam tartę z rabarbarem), "Sarmacie", itp.

                                                    3) Turystyka
                                                    Sandomierz ciekawy, choć chyba nieco więcej się spodziewaliśmy. Szczególnie wieczorem brakuje klimatu, jaki można spotkać w nieodległym Kazimierzu. Rzeczywiście kręci się trochę nieciekawego towarzystwa. No i te komary...
                                                    Panoramy ze stateczku nie udało się zobaczyć, bo kapitan nie mógł zebrać wymaganej liczny chętnych. Choć i tak z drugiej strony: jak przyjeżdżać to w środku tygodnia - w sobotę był już tłok i ścisk. (podobnie jest zresztą w Kazimierzu...)
                                                    Natomiast warto zaznaczyć kilka ciekawych inwestycji turystycznych w tym mieście (pominąwszy "turystykę podziemną" i inne charakterystyczne zabytki). Na pierwszy plan wysuwa się teren bulwaru - jak ruszy pełną parą, ściągnie dodatkowych turystów. Podobnie ciekawym pomysłem jest ta aleja spacerowa ciągnąca się od bulwaru po bodajże ul. Mickiewicza.
                                                    Rzeczywiście, żal z powodu tych strat jakie przyniosły ostatnie ulewy (podmyte drogi).

                                                    Poza Sandomierzem zwiedziliśmy: Ujazd (zamek Krzyżtopór), Baranów Sandomierski, Chęciny, Jaskinia Raj, Kurozwęki, Staszów, Rytwiany, Opatów. Pewnie coś pominąłem.
                                                    Nie udało się dotrzeć do Ćmielowa (żona trochę żałuje). Wszystko warte odwiedzenia. Najmniej polecam Krzyżtopór (prace budowlane, brak zaplecza turystyczno-informacyjnego).
                                                    W Kurozwękach uderza niemile pazerność - bilet pogania bilet. Jeden za samo wejście, kolejny na zwiedzanie pałacu, kolejny za bizonie safari, jeszcze jeden na labirynt w kukurydzy, itd. Ani się człowiek nie obejrzy a 100 zł (za 2 os.) poleci... Choć wrażenia ciekawe.
                                                    Ogólnie - wyjazd bardzo udany, jesteśmy zadowoleni i polecamy innym te tereny.
                                                    Burmistrzowi pod rozwagę podsunąłbym pomysł z opryskami na komary, bo te potrafią zepsuć humor, pobyt i skutecznie ograniczyć korzystanie z zaplecza gastronomicznego. Pierwszym zakupem w Sandomierzu był "Raid" na komary, bo zielony teren koło naszego hotelu roił się od tego czarnego paskudztwa...

                                                    Pozdrawiam

                                                    Paweł
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 15.08.11, 09:46
                                                    Miło mi ,że zechciałeś odpowiedzieć. W zasadzie tego się spodziewałam. Nie żałujcie Ćmielowa, żałujcie Bałtowa! Sandomierz niestety nie ma tego życia co Kazimierz. Krzysztopór tylko ciekawy raz do roku w czasie imprezy. Można było pominąć bo na uboczu.
                                                    Co do komarów to w tym roku są wyjątkowo wściekłe. Przyczyniłam się do tego magazynując deszczówkę. Teraz wieczorami nie wychylam się z domu- nawet burmistrz nie pomoże- siedzą w każdym krzaku.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 15.08.11, 13:54
                                                    >Sandomierz ciekawy, choć chyba nieco więcej się spodziewaliśmy. Szczególnie wieczorem
                                                    > brakuje klimatu, jaki można spotkać w nieodległym Kazimierzu. Rzeczywiście kręci się trochę nieciekawego towarzystwa.

                                                    No, niestety, masz rację. Sandomierz chyba jeszcze nie potrafi wykorzystać tkwiącego w nim potencjału i "zwabić" turystów, by zostali tu dłużej niż jeden dzień.
                                                    Jestem pod urokiem Sandomierza, przyjeżdżam co roku, by odwiedzić rodzinę. Zawsze po południu życie miasta zamiera i jest, po prostu, nudno. A na placykach i skwerkach samo szemrane towarzystwo. Sandomierz po 18.00 nie ma nic do zaoferowania, a przecież do nocy zostaje jeszcze tyle godzin.
                                                    Dlatego, jakkolwiek chętnie na kilka dni przyjeżdżam, tak równie chętnie wyjeżdżam.

                                                    Cieszę się, że ten pobyt w samym Sandomierzu i okolicach, będziecie miło wspominać.
                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 15.08.11, 19:47
                                                    Witajcie !
                                                    Milo, ze Pablos odezwał się i zrelacjonował pobyt w Sandomierzu i okolicach i że czas spedzony w Sandomierzu będzie wspominał z sympatią.
                                                    Wspominał,ze wieczorami nie ma co robić w Sandomierzu. Zabrze duże miasto, a zycie po godz. 18 praktycznie zamiera.
                                                    U nas na Sląsku nic nowego nie dzieje się. Dni ostatnie mijają jakoś monotonnie, chociaż ja nie nudzę się, a od wtorku czekam na gości i już cieszę się na ich przyjazd. Zwali mi się az 6 osób. Dom mocno zaludni się, będzie gwarno i wesoło.
                                                    Za tydzień będę wreszcie mogła pomyśleć o wyjezdzie do Sandomierze. Rodzina już wie, że wybieram się do nich na parę dni. Cieszą się, że przyjadę.
                                                    Miłego wieczoru, a Ty Wini nie daj się komarom.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 16.08.11, 09:15
                                                    Turystyka w Sandomierzu to błędne koło. Zdarzają się turyści, oblecą miasto i już ich nie ma. Gorzej jak w ogóle nie przyjadą. Sandomierz leży na uboczu i nie żyje wyłącznie z turystów. Stare miasto to raczej skansen- wymiera po sezonie- o ile jest w ogóle sezon.
                                                    Ojciec Mateusz też się kiedyś skończy albo znudzi albo przeniesie zwabiony przez inne miejscowości. Zostanie infrastruktura , koszta - tak już bywało. Przezorni słyszę, że już się pakują. I tak od lat. W dni powszednie pusty rynek, nie mówiąc o wieczorach.
                                                    Tak wygląda prowincja. Żyjemy sobie cichutko, powolutku na uboczu.
                                                    Mieszkam tu już tak długo, że pamiętam gdzie sięgało miasto / kończyło się za parkiem/ .
                                                    Jedyna stacja benzynowa naprzeciw koszar/ których nie ma/.
                                                    Piszczele z których wychodziłam budząc zdumienie autochtonów! Przyzwoita kobieta nie chodziła tamtędy - zrozumiałam dlaczego kiedy usłyszałam ho! i uchylony płaszcz. Zresztą innym razem za murem kościoła św. Józefa przepędzałam osobnika, który cieszył się widokiem nastolatek stojących na skraju parku.
                                                    Nie słyszę żeby aktualnie ktoś taki straszył dziewczynki. Ale i mnie nikt już nie postraszy. Niestety . Wszystko mija i idzie naprzód. Na Kruków. I tak pesymistycznie zakończę.
                                                  • pablos2605 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 15.08.11, 22:38
                                                    wini3 napisała:

                                                    > Miło mi ,że zechciałeś odpowiedzieć. W zasadzie tego się spodziewałam. Nie żałujcie
                                                    > Ćmielowa, żałujcie Bałtowa!

                                                    Jest jeszcze sporo miejsc nieodkrytych, więc mówimy "do zobaczenia".
                                                    Miejsca tworzą przede wszystkim ludzie, a tych, których spotkaliśmy na naszej turystycznej drodze, będziemy miło wspominać.

                                                    Pozdrawiam

                                                    Paweł
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 16.08.11, 20:39
                                                    > Ojciec Mateusz też się kiedyś skończy albo znudzi albo przeniesie zwabiony przez inne
                                                    > miejscowości.

                                                    Sam ojciec Mateusz już podobno do Włoch wyjeżdża i do Sandomierza nie wróci. Ale jego przyjaciele i... mordercy ;) chyba zostaną, póki co, w mieście.

                                                    > Mieszkam tu już tak długo, że pamiętam gdzie sięgało miasto / kończyło się za parkiem/ .

                                                    O, tego, by miasto kończyło się za parkiem, to nawet ja nie pamiętam. Pamiętam, że kończyło się za trzema blokami (obecnie chyba ul. Króla). Dalej były już tylko ogrody. Były bloki na Kosełły, koło stadionu, za nimi też już koniec. Na placu, gdzie dziś bazar, odbywały się czasem jakieś imprezy: występ jakiegoś zespołu, wesołe miasteczko przyjeżdżało. To było zawsze duże święto, bo rozrywek wiele nie było. Ani dla dorosłych (kawiarnia "Słoneczko" i chyba nawet dansingi), ani dla młodzieży (głównie harcerstwo i zajęcia sportowe po lekcjach. I mój ulubiony sposób spędzania wolego czasu: jedyna wówczas w mieście biblioteka na Starym Mieście.
                                                    Ech, z nostalgią wspominam jednak te ubogie, siermiężne czasy, wszak wspomnienia dzieciństwa i młodości zawsze są najprzyjemniejsze.

                                                    > Piszczele z których wychodziłam budząc zdumienie autochtonów! Przyzwoita kobieta nie chodziła tamtędy - zrozumiałam dlaczego kiedy usłyszałam ho! i uchylony płaszcz.

                                                    O "moich" Piszczelach już kiedyś wspominałam. Dzikie, mroczne, ale robiliśmy tam harcerskie ogniska. Wspomnienia bardzo fajne.

                                                    > Niestety . Wszystko mija i idzie naprzód. Na Kruków. I tak pesymistycznie zakończę.

                                                    Z tego, co pamiętam, kiedyś na Krukowie mieszkali Cyganie. Dziś kojarzy się tylko z cmentarzem.
                                                    Rzeczywiście, pesymistyczny koniec... A dzień dziś był taki piękny. Uśmiechnij się :)
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 16.08.11, 23:20
                                                    Obie wspominacie o miejscach, które są mi bliskie. W jednym z tych miejsc znajdował się sad wujostawa.
                                                    Sad wspominałam w jednym z moich postów. To było jedno z tych miejsc w których bardzo kubiłam w dzieciństwie bywać
                                                    Pola które były za dawnym cmentarzem zydowskim.
                                                    Tych pól już nie ma. Miejsce z którym zawsze w przeszłosci witałam się zaraz po przyjeżdzie do Sandomierza.
                                                    Bibliteka na Starym Mieście. Też wspomnienia.
                                                    Może nie tyle bibliteka, co pani bibliotekarka tam pracująca. Ta pani była zaprzyjażniona z moją babcią, dość często odwiedzała babcie. Często była zapraszana na wieczorne pogaduszki starszych pan, przy herbatce i pysznej szarlotce. Taką szarlotkę piekła tylko moja babcia. Nigdy póżniej tak pysznej nie jadłam.
                                                    Pani biblitekarka (niestety zapomniałam jej nazwiska) mieszkała w domu tuz koło nas. Dom otaczał spory zaniedbany ogród. Domek w stylu starego dworku szlacheckiego też byl zaniedbany i ponury. Mimo, ze mieszkali w nim ludzie, wieczorami zawsze byl ciemny. Straszył ślepymi, ciemnymi oknami, koło domu nie było prawie nigdy widać krzątających się ludzi. Pani bibliotekarka zasusona stara panna, swoim wyglądem przypominała starą ciotkię zywcem wycięta z bardzo starej fotografi zrobionej w sepii.
                                                    Nie wiem dlaczego ale bardzo się jej bałam.
                                                    Babcia czasami wysyłała mnie do niej zeby zaprosic na wspominana wczesniej herbatę i szarlotkę. Stałam zwykle długo pod drzwiami nim zapukalam zeby powiedzieć z czym przychodzę. Wiele razy wracałam do domu i mówiłam , ze pani bibliotekarki nie ma, a ja nawet jedneym palcem nie stuknełam, bo paralizował mnie strach.
                                                    Nie rozumiem do dziś tego irracjonalnego lęku, bo pani byla sympatyczna i częto przynasiła mi ksiażki do czytania.
                                                    Moze to z powodu tych stale ciemnych okien wieczorami, a moze ten zapuszczony i zniedbny ogród tak działal na moją dzieciętą wyobraznie.
                                                    Mam nadzieję, że nie zanudziłam wspomnieniami.
                                                    Dobrej nocy :)
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 17.08.11, 13:30
                                                    Tylko ruszyć i wspominają!
                                                    Może z tym końcem miasta przesadziłam, ale tam gdzie bazar już jako członek spółdzielni mieszkaniowej starałam się o działkę. Niestety jak wszystko w Sandomierzu działki były dla swoich. Ustosunkowany znajomy, który został obdzielony takąż odstąpił mi grządkę i jeszcze jednemu znajomemu / wybitnym członkiem społeczeństwa dopiero potem stał się/. Świetnie położone- tuż przy jezdni, po czym wstydził się za nas bo zapuściliśmy je niemiłosiernie.
                                                    A potem odebrali.
                                                    Kręciłyśmy się w tym samym czasie i tych samych miejscach.
                                                    Gdyby żyła moja wszechwiedząca znajoma nie miałabym trudności z ustaleniem pani bibliotekarki. Ja w bibliotece byłam chyba tylko kilka razy , przetrzymałam książkę zbyt długo i przestałam wypożyczać/ mam wstręt przed wymacanymi książkami i wszystkim innym macanym zresztą- jestem znaną awanturnicą w sklepach, a sprawy higieny poszły naprzód m. inn. dzięki mnie!/Ostatnio wczoraj - ćwiczę równo - personel i klientów! Na szczęście coraz mniej powodów do awantur - jak było dawniej możemy powspominać np. chleb rzucany na ladę. Że też przeżyliśmy to!
                                                    Kruków - to jeden z najpiękniejszych widoków na miasto i okolicę. Szkoda, że niektórzy już tego nie oglądają . Zresztą od św. Pawła też piękny widok i wcale nie pesymistycznie. Takie jest życie.
                                                    Idę na zakupy ulżyć sobie.
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 18.08.11, 20:12
                                                    > Tylko ruszyć i wspominają!

                                                    To zaraźliwe, wini :) A wspomnienia mają taki niezaprzeczalny urok i czar. I rzeczywiście, mamy podobne.
                                                    Akurat temu, że działkę zapuściłaś, mnie nie dziwi, bo sama nie rozumiem zamiłowania niektórych do "grzebania" w ziemi :) Pamiętam jednak, że kiedyś mieć działkę, to było marzenie i spędzało się na nich dużo czasu.
                                                    Chleb rzucany na ladę... jakże mogłabym zapomnieć. Rzeczywiście z higieną nie było za dobrze, a jednak nie było tylu alergików, co dziś i nie słyszało się, by ktoś od tych bakterii jakoś specjalnie się rozchorował. Za to powietrze było bardziej czyste, mniej środków chemicznych w owocach i warzywach i mimo że często nie wyglądały, jak namalowane, to były smaczne i zdrowe.
                                                    Jaspis, czy Ty chodziłaś do szkoły podstawowej w Sandomierzu, czy wcześniej wyjechałaś?
                                                    Ja kończyłam SP nr 2, a Ty, wini? Może pamiętacie jakichś nauczycieli, którzy szczególnie zapadli Wam w pamięć?
                                                    Jaspis, absolutnie nie zanudzasz wspomnieniami, pisz jak najwięcej. Chętnie poczytamy.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 18.08.11, 23:42
                                                    Wini, dobre chwile można wspominać bez końca, a takze miejsca i ludzi do których czlowiek tęskini.
                                                    ''Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść
                                                    Nauczmy się je cenić
                                                    Szanujmy wspomnia, bo warto je mieć
                                                    Gdy zbliży się nasz coun desiere''
                                                    Tak śpiewali niegdyś Skaldowie.
                                                    Czy to nie jest piękne ?

                                                    Jesli chodzi o rzucany chleb na ladę, czy inne niestympatyczne zachownia, to jednak tzw ''niewidzialna ręka rynku'' też zrobiła swoje.
                                                    O higienie i innych sprawach nie będę juz pisała, bo napisałyście to wszystko z czym i ja się zgadzam.

                                                    Bgwd, nie chodziłam do szkoły w Sandomierzu. Od pierwszej klasy S.P. moja edukacja odbywała się w Zabrzy i Katowicach.
                                                    Szczęsliwe to lata, warte wspomnień, chociaż tak jak u wielu młodych ludzi były to także lata buntu.
                                                    Nie chodzilam do szkoly w Sandomierzu, ale przed laty próbowała wrócić do Sandomerza i przez jakiś czas pracowałam w Sandomierzu, jednak mój tato nie wytrzymał, przyjechał i naklonił mnie do powrotu do Zabrza, póżniej jeszcze raz bylam bliska zamieszkania kolejny raz w Sandomierzu, ale i tym razem nic z tego nie wyszło.
                                                    Więcej juz nie chciałam uciekać ze Śląska.
                                                    Widzisz jak to jest bgwd, Ty pisałaś wcześniej, że za nic na stałe nie wrocisz do Sandomierza, a ja dwa razy byłam bliska zamieszkania w Sandomierzu od nowa i nic z tego
                                                    nie wyszło. Teraz tez juz chcę siedzieć w miejscu gdzie korzenie zapuściłam za głęboko.
                                                    Cieszę się, że nie zanudzam wspominkami, bo bałam się, ze możecie uznać za ględziare.
                                                    Na dziś juz dość pisaniny i dobrej nocy.


                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 20.08.11, 21:57
                                                    UPS, uciekło mi forum.
                                                    Baw się dobrze, ja też mam zamiar lada dzień pojawić się w Sandomierzu, ale nie wiem co się dzieje u rodzinki. Dzwonię przez cały dzień i nikt nie odbiera telefonu, a wiem napewno, że nigdzie nie wyjechali.
                                                    Martwię się bo jedna z ciotek ma już 81 lat i leżała ostatnio w szpitalu.
                                                    Oby tylko nic złego nie stało się.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 24.08.11, 09:55
                                                    Pewnie będzie burza! Mnie tak nosi właśnie przed burzą, a plany mają to do siebie, że je się zmienia.
                                                    Nie zazdrość bgwd - jest okropnie gorąco - tylko leżeć i dyszeć. Wieczorem tną komary. Siedzę w domu i cieszę się, że idzie jesień. Cieszmy się czym tam mamy. np. cieszę się, że nie muszę sama do siebie pisać. Pozdrawiam porannie - jeszcze nie dyszę.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 25.08.11, 23:05
                                                    Witam wieczorową porą i dziękuję za słowa pociecieszenia.
                                                    U nas tez upał okropny, ale ja lubię ciepło, chyba w poprzednim życiu byłam afrykanką.
                                                    Goście wyjechali rano, dom zrobił się cichy i spokojny i tak będzie do przyszłej wiosny.
                                                    Już zapowiedzieli się.
                                                    Musialam trochę ogarnąć mieszkanie, bo bałaganu trochę zostało, ale nie marudzę i już cieszę się na następną wizytę i na te dlugie nocne Polaków rozmowy, przy lampce dobrego wina z ludzmi, ktorych się lubi, są niezastąpione.
                                                    A teraz spać pora.
                                                    Dobranoc.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 29.08.11, 08:17
                                                    Pozdrawiam porannie- bardzo porannie bo obudził mnie dym. To mój sąsiad, który widocznie nie mógł spać postanowił palić ścięte chwasty. Pilnowałam zza firanki ognia dopóki nie upewniłam się, że on przy tym jest. W sobotę dyszeliśmy - upał był niesamowity. Nawet zrezygnowałam z koncertu - wprawdzie wieczór był przyjemny ale trudno było się podnieść i podejrzewałam operację komarów. Może bgwd była? Dowiemy się. Dzień zapowiada się do życia. Szaro. Zaczynamy nowy tydzień - oby fajny.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 29.08.11, 23:02
                                                    Witaj !
                                                    Odezwałaś się, juz przestałam się martwić.
                                                    Na takiego sąsiada trzeba uważać, bo ''sprawa'' moze wymknąc spod konroli.
                                                    Sobota tez u nas była bardzo upalna i temperatura powietrza była podobno najwyższa w kraju, też dyszeliśmy, ale jak już pisałm wczesśniej chyba w poprzednim życiu bylam mieszkanką Afryki, męczę się, ale aż tak bardzo nie cierpię.
                                                    Tym bardziej, że nie było parno.
                                                    Skoro tak się zle czułaś nie dziwię się, że nie chciało Ci się ruszac z domu w niedzielę.
                                                    U nas niedziela była piękna i dlatego wybralam się w swoje ulubione miejsce w miescie.
                                                    Byłam zobaczyć, co dzieje się w ogrodzie botanicznym w koncu lata.
                                                    W tym miejscu jest przepięknie, grzędy jeszcze pelne kwiatów, cynie mają tak duzo róznych barw, że az się w glowie kręci od kolorów. Rosarium mieni się kolorami. Róze od bialych przeż herbaciane, moje ulubione, aż do ciemnoczerwonych. Niektóre krzewy już przybierają jesienne kolory.
                                                    Nad oczkami wodnymi pochylają się brzozy, plywają stadka dzikich kaczek, kwitną liliowce, obok oczek wodnych porobione sklaniaki, a koło malej palmiarni w ogromnych donicach rosną palmamy.
                                                    Przez chwilę można wyobrazić sobie, że jest się w tropikach.
                                                    Nacyklam mnóstwo zdjęć. Wstawię je do swojego profilu, ale idzie mi to wklepywanie zdjeć trochę opornie. Kwestia jeszcze paru ćwiczeń i nie będzie sprawiało mi to trudności.
                                                    Czekam takze na relację naszej wrocławianki z pobytu w Sandomierzu, moze też wstawi jakieś zdjęcia.
                                                    No i kolejny raz, jak zaczęłam pisać to nie mogłam zatrzymać się, ale teraz już
                                                    dobrej nocy i do następnego pisania.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 31.08.11, 10:50
                                                    A ja biegnę oglądać zdjęcia - może już są?
                                                    Wczoraj wojażowałam. Bez aparatu - tylko z telefonem ale nie umiem sobie z nim poradzić.
                                                    Oświadczam- Polska się zmienia i nikt mi tego nie podważy! Pięknieje. Robi się wielki świat.
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 31.08.11, 21:29
                                                    Zdjęć jeszcze nie ma, jak będą, zaraz Ci napiszę.
                                                    Mnie tez jeszcze sprawia troche trudnosci umeszczania zdjęć na profilu, ale dojdę do wprawy, tak samo jak i Ty szybko poradzisz sobie z robieniem zdjęć telefonem.
                                                    Ćwiczenie czyni mistrza.
                                                    Polska faktycznie zmienia się wspaniale, ale w naszej naturze lezy ciągłe jęczenie i narzekanie.
                                                    Moze w końcu kiedyś się to zmieni i będziemy umieli cieszyć się własnymi osiągnięciami.
                                                    :)
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 01.09.11, 21:23
                                                    Hej, hej, witam Was już z Wrocławia :) Wróciłam dziś wczesnym rankiem. Cóż, pobyt w Sandomierzu podobny do wielu innych. No, może poza jednym, nieznośny upał... Ja Afrykanką na pewno w poprzednim życiu nie byłam ;) Sama nie wiem kim, bo zarówno upału, jak i zimna nie znoszę. Optymalna temperatura dla mnie to ok. 24 stopni i słoneczko. Upał skutecznie uniemożliwił mi, jak przypuszczała wini, długie spacery i naprawdę nie chciało się wychodzić z domu. Na żadnym koncercie nie byłam. Tak naprawdę, to wrocławskie propozycje już zaspakajają mnie w tym duchowym względzie ;)
                                                    Bulwary piękne, mogłyby być dobrym miejscem na częste spędzanie miłego popołudnia, ale... w dzień upał, później komary. Na pływanie "łabędziowym kajakiem" nie skusiłam się :)
                                                    Na Starym Mieście odkryłam pierogarnię, która informuje: Tu jada ojciec Mateusz i kusi bogactwem pierogów. Ponoć nie ma takich nawet w Krakowie, jak głosi zręczna reklama. Nie próbowałam, bo w taki upał nawet jeść się nie chciało. Słyszałam jednak, że od ubiegłorocznych wakacji cena porcji wzrosła ok. 140% !!!
                                                    Miasto pięknieje, codziennie słychać było hałasy, spowodowane różnymi pracami. Wszędzie uwijali się robotnicy. Na nowym osiedlu zaawansowane prace przy dotychczasowym, nijakim boisku. Już widać różnicę. Park, niestety, taki sam, jak co roku. Szkody po przejściu nawałnicy jeszcze nie wszystkie naprawione. Zdjęć nie robiłam, więc nie mam co wklejać. Dlaczego? Sama nie wiem. Może dlatego, że aparatem zawładnęła moja latorośl, ale robiła zdjęcia, które są zbyt prywatne, by je tu zamieszczać.
                                                    Widać, że Sandomierz staje się coraz bardziej "światowy", a nie tkwi w roli sennego, zapyziałego miasteczka. Przykre to, że, jak opowiadała rodzina i znajomi, młodzież z Sandomierza wyjeżdża, bo z pracą jest kiepsko. Nawet prorokują, że Sandomierza za jakiś czas, stanie się miastem samych starszych ludzi, bo kto tylko może, szuka dla siebie miejsca w innych, większych miastach. A mój Wrocław ostatnio bardzo modny w tego typu wędrówkach ;)
                                                    Rodzina odwiedzona, pooddychałam atmosferą Sandomierza i szczęśliwie wróciłam do domu. Sandomierz adieu, mam nadzieję, że do następnego roku... :)
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 01.09.11, 21:28
                                                    Aha, zapomniałam dodać, że podróżując do Sandomierza, widziałam wszędzie zaawansowane prace na drogach, w miastach i miasteczkach. Wszędzie wiele się dzieje i rzeczywiście, jak informuje PO w swoim haśle wyborczym, Polska jest w budowie. To bardzo... budujące uczucie. Zmienia się nasz kraj na lepsze, a to cieszy.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 02.09.11, 09:14
                                                    No to czekamy za rok. Może park wypięknieje, a może klimat będzie bardziej sprzyjający. Cieszę się, że mamy podobne spojrzenie na miasto i sprawy.
                                                    Ja ciągle widzę Sandomierz z moich pierwszych lat pobytu i doprowadzają mnie do szału ludzie którzy nie chcą widzieć zmian. Złoszczą mnie mieszkańcy, którzy nie korzystają z tego co dla nich zrobiono/ pustawy piękny stadion, koncerty o umiarkowanej frekwencji, imprezy/. Wstydzę się jeśli sama nie biorę udziału.
                                                    I młodzież bazgrząca po wszystkim. Ale to bolączka wszystkich. Brak szacunku do dokonań -chuligaństwo i głupota ogólnopolska.
                                                    Czy tak już zawsze będzie, że grupa głupców i chamów będzie dewastowała to za co zapłacili wszyscy? Czy nie wychowamy świadomych obywateli? Tylko kamery, ochroniarze?
                                                    No i zrobił się nowy wątek. Pozdrawiam szczęśliwie powracającą i jaspis
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 02.09.11, 23:06
                                                    Witajcie obie.
                                                    Tak zostałyśmy tylko trzy i mam nadzieję, ze jeszcze będziemy trwały jakiś czas na forum.
                                                    Witam po wakacjach. Szkoda, że upał zepsuł Ci trochę pobyt w Sandomierzu, ale to jest chyba, mimo wszystko, lepsze od ciągle lejacego deszczu.
                                                    Co do pozytywnych zmian w Polsce, mamy podobne spostrzeżenia. Ja dodam tylko, że wszystko zmienia się blyskawicznie. Denerwują mnie te ciągle narzekania, ale my juz chyba tacy jesteśmy, nie potrafimy się cieszyć, ale za to w krytykowaniu wszystkiego jesteśmy niezastąpieni.
                                                    Jeśli zaś chodzi o łobuzów, którzy niszczą bezmyślnie swoje otoczenie, to kary powinny być natychmiastowe, jeżeli takiego delikwenta złapią i ta kara powinna być wg mnie taka, zeby już nigdy łobuz nie miał ochoty na powtórkę swojego durnego działania.
                                                    Tak więc zgadzamy się w wielu sprawach.
                                                    Dobrej nocy i do następnego spotkania na forum.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 05.09.11, 13:19
                                                    No to zaczęłyśmy nowy tydzień. - Sprawozdanie z soboty- drżałam czy znowu pogoda nie spłata figla i nie pokrzyżuje planów imprez zaplanowanych na sobotę. Bo w niedzielę nie wiem czy coś organizowano.
                                                    Pogoda była świetna, komary mało aktywne. Tylko wieczorem było zimno a nie wierzyłam, że aż tak może być. Wytrzymałam bo zrobiłam wreszcie frekwencję na koncertach. A było warto.
                                                    Poszłam na kabaret Hrabi - Okazało się , że jestem na koncercie grupy Hrabia z sąsiedniego Mielca. Podobno mieli coś tam wygrać w tv , nie wiem co bo nie oglądam.
                                                    Siedziałam znudzona, zła, zawiedziona. Nie był to koncert dla starszych pań, szczególnie dostojnych ale rozkręciło się i doczekałam Poparzonych Kawą Trzy. Było przemiło, już zamówiłam płytę. Gdyby się w Waszych stronach pojawili zaliczcie koniecznie, a sprawdźcie na you tube.
                                                    Wielkich tłumów jak to w Sandomierzu nie było/ przygadał nam Hrabia/ - niech żałują. A potem widok nocnego Sandomierza - cudo - był pięknie oświetlony, spokojny. Chamstwo podobno operuje w innej okolicy.
                                                    Niedziela w poszukiwaniu atrakcji. Nie było- tylko dobre jedzonko ale w pewnej odległości od Sandomierza. Wskażę na życzenie.
                                                    No i zaczynamy nowy tydzień - podobno grozi zmiana pogody. Deszcz potrzebny, grzyby nie chcą rosnąć a już czas. Tylko prosimy z umiarem. Pozdrawiam .
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 05.09.11, 20:21
                                                    O, to fajnie, że jednak miło spędziłaś sobotni wieczór.
                                                    Co do zmiany pogody, to u nas właśnie po burzy, ale deszcz ciągle pada. Jutro ma być pogodnie i chłodniej. Już się cieszę :) Prognozy, jak na wrzesień, są obiecujące. Oby tylko się sprawdziły.
                                                    Pozdrawiam :)
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 07.09.11, 19:44
                                                    Witajcie obie wieczornie.
                                                    Tez napiszę za bgwd, że cieszę się, iż sobotę speńdzilaś tak jak sobie zaplnowałaś i w końcu dobrze się bawiłaś.
                                                    Sobotę przesiedziałam w domu, ale za to w niedzielę ze znajomymi wieczór spędzilam w sympatycznej knajpce.
                                                    Dlaczego tak jest, ze jak jest coś fajne, to mija zawsze za szybko ?
                                                    U nas za parę dni bedzie swięto miasta. Zabrzański Wrzesień i zawsze jakaś ciekawa impreza do zaliczenia znjadzie się.
                                                    Jeszcze nie zorientowałam się jaki jest program tego swięta.
                                                    Jezeli będzie coś godnego opisania, to opiszę.
                                                    Jedno jest pewne. Blisko domu, tak jak co roku będzie jakaś impreza, ale ja za tego typu imprezami nie przepadam za bardzo. Zwykle jest zbyt dużo milośników chmielu, ale muszę przyznać, ze policja pilnuje zawsze spokoju. Myśle, że i tym razem będą pilnowali, zeby piwosze nie zepsuli zabawy.
                                                    Po wczorajszym dośc upalnym dniu, dzisiaj juz jest bardzo jesiennie. Chyba będzie trzeba powoli myśleć o wyciaganiu jesiennych ciuchów. Jak ja nie lubię tych jesiennych i zimowych ubrań, ale cóż a takim klimacie zyjemy.
                                                    Dobrej nocy i miłego nowego dnia.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 11.09.11, 12:32
                                                    Nic nie może wiecznie trwać ! Piękna pogoda również. Podejrzewam , że październikowy termin imprez zabrzańskich będzie doskonały.
                                                    W Sandomierzu dzisiaj przepięknie. Czy coś się dzieje nie wiem. Wysłałam czujki na miasto. Sama gotuję z radością - są goście- poszli szlakiem Ojca Mateusza - wyłącznie tylko tam gdzie on! Resztę oglądali wielokrotnie - ale nie nasze nowości! Niewątpliwie zostaną przegonieni nową trasą nad Wisłę i bulwary. Piszczele chyba zostaną im oszczędzone.
                                                    Właściwie żałuję, że nie poszłam. Obiad jakoś by się zrobił. Trudno , może jeszcze jakieś piękne niedziele przede mną.
                                                    Jaspis! Sprawdzam ciągle czy są zdjęcia! Bgwd chyba kulturalnie szaleje- czekamy na relacje.
                                                  • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 16.09.11, 22:09
                                                    Co tu tak cicho o zmierzchu? ;) I to od 5 dni.
                                                    Wyjechałyście gdzieś, czy jak?
                                                    We Wrocławiu rzeczywiście dużo się działo i dzieje. Nie sposób wszystkiego opisać. Kongresowi Kultury towarzyszyło wiele imprez, w których mogli wziąć udział wrocławianie za darmo. Instalacja tu, instalacja tam, muzyka, światło, woda, fajerwerki, robiły wrażenie. Nie można było wszystkiego "oblecieć", zwłaszcza jak się pracuje i ma inne obowiązki. Wratislavia Cantans to koncerty i muzyka z wyższej półki. W tym roku jakby melomanów mniej na koncertach. Później otwarcie nowego stadionu dla zwiedzających, walka Kliczki z Adamkiem (nie byłam). Teraz nad stanem finansów w Europie, a raczej jak jej pomóc w kryzysie, debatują u nas tęgie (mam nadzieję) głowy europejskich ministrów finansów. Z tej okazji związkowcy z całej Europy zapowiedzieli na jutro wielką manifestację i już boimy się korków. Ufff, jak bym chciała to wszystko opisywać ze szczegółami, to nie starczyłoby mi czasu, którego za wiele nie mam. Pogoda na razie dopisuje. Może jednak będzie trochę złotej, polskiej jesieni.
                                                    Pozdrawiam zatem ciepło :) Odezwijcie się.
                                                  • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 18.09.11, 11:42
                                                    No to jestem. Pogoda była fantastyczna- jeszcze jest ale już podejrzewam zmianę- jak to optymistka. Zazdrościłam wydarzeń Wrocławiowi.
                                                    W Echu / kultura/ zapowiedź kryminału o akcji dziejącej się w Sandomierzu. Podobno nawet Machulski zainteresowany kręceniem filmu na podstawie książki. Oby.
                                                    Od czasu Agaty Christi chyba nie czytałam kryminału ale osadzony w realiach Sandomierza , z mapką zdarzeń na pewno kupię a może i przeczytam. Do czego zachęcam sandomierzanki na obczyźnie.
                                                    Mam też nowy temat na końcu języka ale muszę jeszcze coś sprawdzić. Pozdrawiam
                                                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 20.09.11, 22:20
                                                    Takze witam i tez muszę pochwalić pogodę.
                                                    Tak szybko minęły mi te ostatnie dni, ze dopiero jak dzisiaj zajrzałam na forum Sandomerza uzmysłowiłam sobie, że czas pędzi jak szalony. Tyle dni od ostatniego wpisu uciekło.
                                                    Też obserwuję z oddali wszystko to, co dzieje się we Wrocławiu i zawsze w takich przypadkach jest mi żal, ze nie mogę brać w tym wszystkim udziału. Tyle ciekawych wydarzenień ''dla oczu i dla duszy'' omija nas.
                                                    Cieszę się, ze Machulski być może będzie kręcił film w Sandomierzu.
                                                    Machulski, to gwarancja na dobry film, a jezeli książka na posdtawie której ma być kręcony film jest dobra, to można mieć nadzieję, że za jakiś czas spędzimy intreresujacą godzinę albo dwie w kinie, a Sandomierz będzie kolejny raz rozsławiony.
                                                    W Zabrzu nie dzieje się nic ciekawego sennie i nudno.
                                                    Nie mogę doczekać się pazdziernika, bo zapisałam się na dwa ciekawe kursy, które zaczynają się w pazdzierniku. Trzeba jeszcze trochę pouczyć się i mózgowi nie dać zgnuśnieć. Liczę też na kontakt z ciekawymi ludzmi. Zajęcia mają być prowadzone przez wykładowców z Uniwersytety Ślaskiego, tak więc zapowiada się ciekawie.
                                                    Czekam z ciekawością na to, co Wini ma do napisania i na relacje z Wrocławia.
                                                    Pozdrawiam obie Panie i dobrej nocy.
      • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 24.09.11, 12:21


        Witajcie !
        Ani bgwd, ani wini. Tak cichutko i spokojnie.
        Gdzie się podziałyście ?
        Co u Was nowego?
        Smutno bez Waszych postów. Po tylu miesiącacach wspólnego pobytu na forum, bez Waszych postów, czuję się tak jakbym straciła nagle dwie dobre znajome.
        Czekam na wiadomości i pozdrawiam słonecznie:) w piękny, słoneczny, jesienny dzień.
        Tak od wczoraj, od godz, 11.04 mamy jesień.

        P.S.
        Wini, wstawiłam wreszcie zdjęcia z ogrodu botanicznego. Na razie tylko trzy, ale będzie ich więcej.





        • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 24.09.11, 22:55
          No, hej, hej, jestem :) Nie smuć się jaspis, wszak rzadko, ale jednak wpadamy :)
          U nas też złota, polska jesień i zapowiada się, że zagości na dłużej. Oby.
          Wrocław przez ostatnie dwa dni był chyba najbardziej strzeżonym miastem w PL, bo na nieformalny szczyt zjechali się wszyscy ministrowie obrony UE. Niestety, ciągłe przemieszczanie się samochodów VIPowskich i żandarmerii wojskowej na świetlnych i dźwiękowych sygnałach, dość skutecznie blokowało ruch w mieście i mieliśmy dodatkowe korki :( Co dziwiło, to właśnie to ciągłe przemieszczanie się w tę i z powrotem, w zupełnie przeciwnych kierunkach w jednym czasie, w całym Wrocławiu i o każdej porze dnia. Może dla zmylenia przeciwnika ;)
          Sobotę spędziłam pracowicie, robiąc gruntowniejsze porządki ( a pogoda taka śliczna), ale w tygodniu zawsze czasu brakuje, gdyż jak już pisałam, jestem jeszcze kobietą pracującą ;)
          We Wrocławiu, jak zawsze, dużo się dzieje. Mnie najbardziej ciekawi to:
          www.miastowroclaw.pl/index.php?option=com_eventlist&view=details&id=1052:koncert-grayna-obaszewska-piewa-czesawa-niemena&Itemid=277
          Bo i Niemena, i Łobaszewską bardzo lubię. Poza tym sama Mleczarnia ma wyjątkowy klimat i jest obleganym przez wrocławian miejscem.
          Pozdrawiam serdecznie :) Wini na pewno też tu niebawem zagości.
          • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 25.09.11, 13:22
            Witaj bgwd !
            Miło, że zajrzałaś i napisałaś kilka slów.
            Jesien u nas jesień piękna, tak samo jak w całej Polsce. Lato nadrabia zaległości.
            Jak zwykle ciekawe wiadomości z Wrocławia. O tej konferencji niewiele mówiono i pisano w mass mediach.
            Koncet z udziałem takiej odtwórczyni utworów Niemena, był zapewne duzym przeżyciem.
            Niemena uwielbian, a jak slyszę ''Dziwny jest ten świat'' (słowa stale aktualne), to ciarki chodzą mi po plecach.
            Właściwie nie ma utworu Niemena o którym mogę powiedzieć, że mi się nie podoba.
            Z upływem czasu, porównujac z tym, co dzieje się teraz w tzw muzyce rozrywkowej, doceniam go coraz bardziej.
            Być może ze względu na wspomnienie bardzo wczesnej młodości.
            Drugą artystką, którą wielbię, jest i była E. Dymarczyk.
            Jest jeszcze Stare Dobre Małzenstwo. Ten zespoł głównie z powodu tekstów E.Stachury, ale i muzyka tez się bardzo liczy.
            Teksty Stachury są cudowne, ponadczasowe.
            Jeżeli jednak chodzi o SDM, nie jestem chyba zbyt oryginalna, bo wielu sobie ich wysoko ceni, są wspaniali.
            Zabawilam się w recenzenta :), ale nic odkrywczego nie napisałam, prochu nie wymyśliłam.
            Dzisiaj niedziela, a Zabrze jest ospałe i nic ciekawe nie dzieje się.
            Gdybym nie zorganizowała sobie dnia, to śmierć z nudów murowana.
            Tak więc wyruszam w miasto po przygodę ;-), pozdrawiam i czekam na wiadomości.
        • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 26.09.11, 09:19
          Cały czas jestem ale cicho. Korzystam z pogody, bywam tu i tam. Zdjęć nie widzę! Są na galerii Śląsk? Zaglądam też na forum Śląska gdzie jaspis broni polskości! Dobrze! My tu w pewnej odległości inaczej widzimy sprawy. A może ja chciałabym inaczej to widzieć. Po to jest wspólna Europa żeby nie było animozji i zastanych nieporozumień. Niech każdy będzie tym kim się czuje. A granice? Po co granice. Mówię też o sprawach Litwy i Ukrainy. Możemy żyć w spokoju nie rozpamiętując bez przerwy jak to było. Dość szowinistów. I wojen.
          Tyle polityki. Jak tam wybory? Znowu trzeba głosować na partie, a tak chciałoby się zagłosować na człowieka. Mądrego, odpowiedzialnego. Przerżnie wybory a ja zagłosowałabym na niewłaściwą partię. Kiedy doczekamy jednomandatowych okręgów. Może ludzie chętniej uczestniczyliby w wyborach.
          Pogoda cudna, ludzie ciężko pracują przy zbiorach. A sady cudo! Śliczne małe drzewka i cudnie wykolorowane jabłuszka. Tylko kto to kupi i za ile? Sadownicy zbierają nie tracąc nadziei. Turyści jeszcze przyjeżdżają. Atrakcji w mieście raczej nie ma. Tylko mury i pogoda.
          • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 27.09.11, 17:59
            Dzien dobry :)
            Najpierw meldunek pogodowy.
            Jest cudownie, słonce świeci na blękitnym niebie, chmurek brak, a ja nawet opalałam się przez godzinę.
            W taką piękną pogodę wędrowałam po ciekawych zakamarkach miasta.
            Wbrew temu, co mówią o mieście malkontenci, są u nas takie miejsca. Trzeba tylko umieć patrzeć i widzieć, nie tylko patrzeć.
            Zdjęcia są umieszczone na moim profilu.
            Kliknij na mojego nicka, otworzy się profil i zobaczysz zdjęcia, następnie kliknij na zdjęcie i będziesz miała powiększene zdjecie.
            Sprawy związane ze Śląskiem są bardziej skomplikowane, niż wydaje się to, komuś kto patrzy na to z boku.
            Żeby to zrozumieć trzeba chociaz trochę poznac dość skomplikowaną historię tego regionu i mie można chyba tak do końca potępiać poglądów ludzi, ktorzy mówią o autonomii.
            Za to ostanie zdanie nie osądzaj mnie przypadkiem. Nie będę tego tłumaczyła teraz, bo to jest temat na bardzo dlugą rozmowę.
            Bardzo jednak irytują mnie ludzie, którzy na silę chca pomniejszyć rangę i wagę Powstań Śląskich, to obok Powstania Wielkopolskiego, jedne z nielicznych zwycieskich powstań.
            Nie wiesz o tym, że mój mąż (nie zyje od paru lat) byl rodowitym Ślązakiem i zawsze on mówił i jego rodzice takze, że są najpierw Polakami, a póżniej Slązakami. Dziadkowie byli powstancami.
            Niejedna historia ślaskiej rodziny noze być tematem na doskonały scenariusz filmowy, ale wszystkie te opowiesci są zbyt długie i skomplikowane zeby tu i teraz je opwiadać. Wiele rodzin ślaskich w trakcie ostatniej wojny przeżywało prawdziwe dramaty i nie zawsze śmierć bliskiej osoby była powodem dramatu.

            Od polityki nie da się uciec i powiem Ci, ze jeżeli chodzi o zasadnicze sprawy zwiazane z wyborami, to mam podobne zdanie do Twojego.
            Może wreszcie kiedys będziemy mieli te jednomandatowe okręgi, ale nie sadzę zeby to stało się za prędko, ponieważ zbyt wielu panów musiałoby oderwać pupy od foteli semjmowych, a tego bardzo boją się.
            Żeby chociaż była możliwaość na to, aby wyborcy mogli odwolać posła który nie spełnia nalezycie swoich obowiązków, to jednak też chyba są tylko moje fantasmagorie.
            Na jedno i drugie będziemy czekali jeszcze przez lata. Tak sądzę, ale lepiej żebym w tym przypadku nie miała racji.
            Czekam na Wasze posty i pozdrawiam.

            P.S.
            Napisz proszę, czy odnalazłaś zdjecia ?


            • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 29.09.11, 09:14
              Meldunek pogodowy - cudnie. Aż prosi się deszcz.
              Polityka -precz. Zgadzamy się w poglądach. Absolutnie. Zaglądam na forum Zabrza i wiem mniej więcej co myślą bywalcy tego forum.
              Do zdjęć dotarłam - proszę o jeszcze. Nie tylko wierzby ale szczegóły. Ciekawostki ogrodu, odrobinki, które trudno zauważyć. Nie miałam pojęcia, że tak można wstawiać zdjęcia. Szukałam w galerii. Spróbuję i ja coś wstawić. Najlepiej powój od sąsiadki ale jeszcze muszę pstryknąć. Ale piękny! Nie mogę się napatrzeć - w ub. roku kwitł u mnie.
              I melduję, że wczoraj robiłam zdjęcia z telefonu i udało mi się przenieść do picassy. Sukces techniczny! Do roboty w ten cudny dzień!
              • bgwd14 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 02.10.11, 13:35
                Minęło kilka dni, a meldunek pogodowy wciąż taki sam - cudnie, słonecznie, bardzo ciepło. Piękny mieliśmy wrzesień tego roku, a i październik, póki co, wspaniały. Deszcz mógłby popadać, ale nocą, wtedy byłaby pełnia pogodowego szczęścia.
                Zdjęcia też widziałam i jest ich, niestety, ciągle mało ;) Bierzcie się do fotografowania. Ja też fotografować lubię, ale czas, a właściwie jego brak, nie pozwala na długie wędrówki z aparatem. Posiłkując się więc zdjęciami innych, zapraszam na wirtualny spacer po naszym wielkim Parku Szczytnickim.
                www.google.pl/search?q=park+szczytnicki+wroc%C5%82aw+zdj%C4%99cia&hl=pl&sa=X&biw=1024&bih=583&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=DUaITvngH6Ws0QWPuNEF&ved=0CEAQsAQ
                Cóż, od polityki w te piękne dni nie uciekniemy. Za tydzień wybory. Cieszę się, że mamy takie same poglądy, bo polityka może bardzo poróżnić ludzi ;)
                Nie znajduję powodu, dla którego duża część Polaków (oby nie większość), na własne życzenie chce sobie zafundować państwo mitomanii, spisków, szukania winnych i dzielenia społeczeństwa, wierząc w te wszystkie wierutne kłamstwa i naiwne obietnice, że wszystkim będzie się żyło wspaniale. Tego nikt nie jest w stanie spełnić.
                Szczególnie dziwi mnie podatność na taki tani populizm tzw. ściany wschodniej, której mieszkańcom dzieje się podobno najgorzej. Młodzi wyjeżdżają do miast, w których, bynajmniej, takie poglądy nie są powszechne i tam szybciej znajdują pracę i swoje miejsce w życiu. Zazdrościmy Niemcom, Francuzom, Anglikom jakości życia, a zamiast głosować za nowoczesnością, rozwojem, za optymizmem, spokojem społecznym, wolimy oddać głos na całkowite przeciwieństwa. Czy w tych podziwianych przez nas krajach marzeń, ma miejsce to, co nam chce zaserwować jedyny prawy i sprawiedliwy?
                Ech, lepiej pójdę na obiad...:)
                Pozdrawiam Was niedzielni i jesiennie :)
                • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 03.10.11, 08:25
                  Politycznie absolutnie popieram i cieszę się, że są tacy którzy myślą identycznie. Może nie będzie tak źle za tydzień.
                  A teraz sprawozdanie z najpiękniejszej jesiennej niedzieli.
                  Pogoda wymarzona. Turystów dużo - tak dużo, że krążyliśmy żeby zaparkować. Potem długi spacer deptakiem na zamek gdzie odbywała się impreza kulinarna. Głodnych tłumek. Prezentowanie uczestników, podawanie dokładnych przepisów, a głodny tłumek spoglądał cierpliwie na zakończenie części oficjalnej i dorwanie się do prezentowanych i wysychających na ostrym słońcu pyszności. Cierpliwi inni ale nie ja. Ulżyłam sobie zwracając uwagę na warunki kwoki z kurczątkami zamkniętej w klatce na kanarka, gdzie nie mogła się ruszyć, kurczęta piszczały na upale spragnione/ najbardziej spragniona byłam ja/ .
                  Panie / chyba przyszłe posłanki/ piszczały z zachwytu i mąż widząc moje nieobliczalne nastawienie zarządził odwrót. Podsumowanie imprezy- nuda, pompa , trema, skrępowanie. Brakuje kogoś kto na luzie poprowadziłby to wszystko i gara z czymś do zjedzenia / żeby można było kupić/ zanim dorwie się lub nie do poczęstunku.
                  Dalsza część leniwej niedzieli - spokój, na rynku dopuszczono do zakłócania spokoju Peruwiańczyka , którego muzyka cudownie podkreślała nastrojową niedzielę. Pod Bramą Opatowską też ciemny grajek i też nienachalnie wkomponował się w nastrój.
                  Wśród turystów interesujący ludzie, ładne psy, a nawet tubylcy.
                  Straż miejska bardzo dekoracyjna- ładni chłopcy, na ładnych rowerach , ślicznie ubrani . Nowość- meleks wozi turystów - to też element atrakcji. Brakowało warty przy pomniku. Mam nadzieję, że odwiedzający przyjemnie spędzili czas i zauważyli urodę miasta bo piękniej to może tylko w śniegu prezentuje się/ ale do tego nie tęsknię/ Ciekawe czy ktoś mnie poprze w obserwacjach. Teraz czekamy na relację jaspis, która miała niebywałe atrakcje przy pięknej pogodzie/ co przepowiedziałam/ . Pozdrawiam .
                  • jaspis-jaspis Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 05.10.11, 00:35
                    Witajcie !
                    Pogoda nadal piękna. Szkoda, że juz jutro nas opuści ale lato nadrobiło zaległości.
                    Święto miasta było takie sobie. Najfaniejsza byla kawalkada przebieranców, która przeszla przez miasto. Oczywiście komitety wyborcze musiały skorzystać z okazji i też były obecne w kawalkadzie, co nie bardzo mi się podobała i nie byłam w tym odosobniona.
                    W parku koło którego mieszkam odbywalo się mnóstwo imprez. Były atrakcje tak pomyślane, ze dla każdego było coś miłego. Dla dzierci bajka o Sarbniku. Skarbnik to duch zyjący w sztolniach kopalnianych, który pomaga górnikom w chwili niebezpieczeństwa ale potrafi też ukarać górnika za niecne czyny. Pózniej kabaret, kilka miejscowych zespołów rockowych (całkiem przyzwoitych), a na zakonczenie występ M.Brodki, zepsuty bardzo złym nagłośnieniem. Basy dudniły tak, że było to okropne. Na rozpoczecie imprezy zagrała górnicza orkiestra dęta. Orkiestry gornicze tradycyjnie były przy każdej kopalni. Impreza zakonczyła się bardzo skromnym pokazem sztucznych ogni. To wszystko działo się w sobotę. W niedziele tez było parę imprez ale te odpuściłam sobie bo była piękna pogoda i wolałam powłóczyć się troche po okolicy.
                    Zaczynając pisać na forum postanowiłam sobie, że nie będę pisała o polityce ale od tego nie da się uciec. Polityka dosłownie osacza nas wszedzie, a teraz kiedy PiS moze wygrać, to juz trudno nie wspomnieć o tym.
                    Zadziwia mnie to, ze ludzie mają taką słabą pamięc, ze nie pamiętają jak te indywidua nami rzadziły. To co mówi Kaczyński w tej chwili jest antypolskie. Dlaczego tak wielu ludzi tego nie rozumie ? To co dziś powiedział o Angeli Merkel jest prawdziwym kuriozum. Jak można powiedzieć, że w chwili kiedy On zostanie premierem, Angela Merkel będzia pesona non grata.
                    Rozumiem pamięć o wojnie ale dzisiaj świat jest inny i Niemcy to juz nie Ci sami ludzie, którzy byli rzadzeni przez Hitlera. Tak się składa, że pare razy byłam w Niemczech i spotykałam się tam z bardzo sympatycznym przyjeciem. Muszę przyznać, że bylam mile tym zaskoczona.
                    Bgwd ma rację, zazdrościmy ludziom zyjącym na Zachodzie Europy, jednocześnie większość z nas moze zaglosować na PiS i tym samym oddalimy się od tej wymarzonej Europy.
                    Byłam takze w kilku innych miejscach Europy i prawie zawsze spotykałam ludzi radosnych, uśmiechniętych, zadowolonych z życia i co najwżniejsze życzliwych i ufnych. Kiedy u nas tak będzie i czy będzie ?
                    Mam jednak nadzieję, że większość zaglosuje rozsądnie i odda głos na ludzi patrzących w przyszlość, ze większość z nas nie bedzie chciała zyć w oparach smoleńskich.
                    Tak więc idziemy zagłosować na właściwych ludzi, którzy będą nami mądrze rządzili i jakoś przeprowadzą nas przez drugą falę kryzysu w miarę spokojnie.
                    Dobrej nocy :)


                    • wini3 Re: Co nowego slychac w SANDOMIERZU ? 10.10.11, 08:52
                      No i po pogodzie i po wyborach.
                      Jednak nie jesteśmy tacy durni jak podejrzewaliśmy i jednak coś pamiętamy. Głosowaliśmy jak jaspis zalecała, a rączka mnie świerzbiała i gdyby nie liczenie się, że jednak może wygrać ten którego nie życzyłabym sobie widzieć przy władzy kto wie na kogo zagłosowałabym!
                      Moim młodym sąsiadom obojętne jest kto u władzy. Od lat próbuję im uświadomić że nie powinno tak być, że powinni głosować. Nic z tego- nie chodzą i już. Sądzę że ich dzieci też nie będą chodzić . Natomiast wychodząc spotkał