Dodaj do ulubionych

Punto KIE 396...- INFORMACJA

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.06, 17:40
Z uprzejmości nie podaję całego numeru rej. czerwonego fiata punto, który
kierowany przez blondynkę ok. 40- stki, dziś ok. godz. 14.00 omal nie
potrącił mnie i dwojga moich maluchów (2 i 4 lata) na przejściu dla pieszych
na ul. Chęcińskiej w Kielcach.
Kobieta kierująca samochodem skręcała z ul. Karczówkowskiej, widziała nas
bardzo dokładnie, a mimo to nie zatrzymała się i przejechała w odległości
mniej niż pół metra od mojego synka. Mieliśmy za sobą już 2/3 drogi na
przejsciu dla pieszych, trzymałam na rękach sanki z młodszym dzieckiem,
starsze dreptało przy mnie.
Kobieta kompletnie zlekceważyła sytuację i mój krzyk za nią, obojętnie
rzucając spojrzeniem na nas.

Nie chce mi się biec do Wydziału Drogowego- zastanowię się jeszcze.

Na dzień dzisiejszy informuję, że rzuciłam na nią klątwę. Niech nie opuszcza
jej przerażenie, które poczułam, widząc moje dziecko przed jej samochodem. A.





;-)
Obserwuj wątek
    • Gość: fann Re: Punto KIE 396...- INFORMACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 18:22
      NIE MA KARY NA TAKICH KIEROWCÓW WYWLEC TYLKO Z SAMOCHODU I KLUCZYKI DO KANAŁU
      WRZUCIC
      • Gość: megadeth Re: Punto KIE 396...- INFORMACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 18:35
        Ostatnio przechodziłem na przejściu - widząc mnie kierujący jakiemś TKI
        oczywiście przyspieszył, żeby zatrąbić i jeszcze mnie wyzwać. Mina mu dopiero
        zrzedła jak go postraszyłem torbą ziemniorów ;)
    • Gość: megadeth Re: Punto KIE 396...- INFORMACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 18:36
      podaj cały numer - będzie wiadomo na kogo uważać
      • Gość: SmurfMądrala Re: Punto KIE 396...- INFORMACJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 21:42
        Tym razem zgadzam się z Tobą.
        Kiedyś,na Rynku przechodzilem /obok taxi/na pasach dla pieszych.
        Kierowca -Baba postanowila mnie staranować.Nieskutecznie:),uskoczylem.
        Warknąlem prawidlowo z boku dla satysfakcji.Kobialka zatrzymala auto
        i drze mordę.Zapytalem czy zna przepisy,dostala szalu,wyzywając mnie
        odjeżdżala.Wtedy ja "asertywnie" kopnąlem/filmowo,porzadnie mocno/ w jej drzwi.
        Szok,dama blada,karminowe usta drżą-Policja,drze się/stala sie praworządna/.
        Dobrze,zaczekam-powiedzialem.Baba TKI zmądrzala i dumnie spieprzyla po chwili.
        Uczucia mialem mieszane.Bieg myśli-ile mi grozi za "samosąd"?
        Najgorsze ,że tylko chamskie reakcje na chamów dzialają.To już odrębny
        temat -rzeka.Stosunki polsko-polskie.
        Ja kaca-moralniaka mialem,ale z potężnego kopniaka w wóz/najważniejszego czlonka
        rodziny/trochę "dumy" też zostalo.
        Mam też częsty dylemat: jak reagować na ewidentne chamstwo w "damskim" wydaniu.
    • Gość: Scyzoriusz Re: Punto KIE 396...- INFORMACJA IP: *.futuro.kielce.msk.pl 06.02.06, 22:30
      Przyłączam się. Niech się boi. A Pani współczuję. Miewam czasem takie stany w
      stosunku do swoich dzieci, kiedy wychodzę z nimi na parking koło bloku a tu też
      nie bywa wcale ciekawiej i oszołomów-kierowców nie brakuje.
    • Gość: Gościówa Re: Punto KIE 396...- INFORMACJA IP: *.cku.tu.kielce.pl 07.02.06, 08:01
      Hmmm... Ja jestem blondynką-kierowcą, ale nie mam takich zapędów, żeby
      taranować kogoś na pasach... Sama mam dzieci i aż mnie trzęsie, jak kierowcy
      nie chcą zatrzymywać się przed przejściem. Ja często to robię, a inni
      (mężczyźni) trąbią na mnie i pukają się w głowę... Kurczak, no i kto nie ma po
      kolei w głowie??
      Acha... zatrzymuję się przed przejściem a nie za nim... to tak dla jasności
      sytuacji <hahaha>

      Moja droga, dawaj cały nr rejestr. a ja jej dokopię ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka