Gość: carlos
IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl
03.11.01, 03:59
Po ostatnim długim weekendzie jestem zdegustowany moją starą Karczmą, poza
naćpanymi narkomanami i zapijaczonymi bywalcami nic sie tam nie dzieje. Igorek
sprzedaje amfę po 60 zł - drogo, oj drogo - kto go tam wpuścił. Pamiętm czasy
jak Iza i Mariusz gonili tego ćpuna-dealera od 7 boleści. Ochrona zeszła na
psy - już lepsze chyba byłyby pompki z biednym Blondiem na czele. Wojtek ciągle
pijany a barmani to wzięli się z księżyca. Karczmo (stara) wróć!!! Ludwik i
Cybul where are you? W Wag(o)inie cy CeKaMe