Gość: zeglarz
IP: 193.16.229.*
15.11.06, 08:19
TEN ,,KROTKOTRWALY,, PREZES JEST ,,NALOGOWO,, UZALEZNIONY OD STOLKA
PREZESOWSKIEGO. WCIAGNIETY ZOSTAL (tez krotkotrwale) NA STOLEK WICEPREZESA
ELEKTROWNI POLANIEC (za czasow AWS), PRZEZ SWOJEGO KUMPLA Z ZAMOSCIA Marka
Wolocha (dyr.naczelnego elektrowni, przywiezionego na ten stolek przez AWS).
Pan Woloch wyciagnal Banie na stolek wiceprezesa z brygady zabezpieczen
elektrycznych. Kariere zaczal robic jak slynny elektryk. Inzyniera zrobil
wieczorowa pora w Staszowie. Niech sie pochwali swoimi osiagnieciami
zawodowymi. Niech wykaze sie konkretna praca, osiagnieciami a nie lapie sie
rekawa kumpli od biesiad ogniskowych. Takie kolesiowskie zagrywki jak widac z
zyciorysu Bani, przylgnely do niego jak rzep do psiego ogona. Nigdy
nie ,,przemeczal,, sie w pracy, zas cwaniactwo i kombinatorstwo emanowalo od
niego na kazdym kroku. Jego dewiza to ,,CEL USWIECA SRODKI,, i ,,PO TRYPACH,
ALE DOCELU RAZEM ZE SWOIMI POPLECZNIKAMI,,. Pozdrawiam. Nikodem Dyzma.