Gość: ból w kościach
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.07.07, 22:31
W socjalistycznych przychodniach nauczyli się, że chorych pacjentów-klientów
będa mieli zawsze pełno bo ludzie chorują i muszą iść do lekarza więc nie
zależy im na jakości usług bo tłum zawsze stał będzie. Poziom obsługi
żenujący, kolejka pół kilometra od czwartej rano. Żenująca rejestracja,
żenujący lekarze. Sprywatyzowanie totalne przychodni i służby zdrowia
spowoduje to, że jak menadżer wybuduje za własną kasę lub kupi budynek i
zatrudni lekarzy to będzie mu zależało na większej ilości zadowolonych
pacjentów [wysoki poziom świadczonych usług] a zadowoleni pacjenci to kasa i
renoma ośrodka. Kasa za budynek się zwróci i jeszcze zarobi na Mercedesa on i
lekarze [jak będzie zdrowy układ]. Prywatny właściciel tak! socjalizm nie!