kielec
03.04.08, 22:24
Premier, wielu parlamentarzystów, organizacje pozarządowe,
intelektualiści i wielu innych Polaków pragnie zwrócić uwagę na
łamanie praw człowieka w Chinach, mówi się o bojkocie igrzysk,
bojkocie chińskich towarów, a przynajmniej zachowaniu
wstrzemięźliwości w tej kwestii. Tylko nasz prezydent Lubawski jak
zwykle jest do tyłu i z uporem maniaka promuje CHiny i Chińczyków,
tak jak wcześniej Izrael i Żydów, zamiast Kielc i kielczan. Wstyd mi
za niego i przepraszam wszystkich Tybetańczyków za kieleckiego
Prezydenta, który sam kazał pałować kierówców MPK, więc metoda walki
z Tybetańczykami przez Chiny mu jak widać pasuje. Pośmiewisko i
wsytd na całą Polskę. Najgorsze jest to że robi to nie za swoje
pieniądze tylko z kasy miejskiej i do tego siłą włącza w to kielckie
szkoły. Czy nikt tego nie widzi co ten człek czyni najlepszego?