Dodaj do ulubionych

Światełko!

04.01.02, 00:37
Zima tęga, dni takie krótkie - Światełko świeć mi proszę.
W uszach wciąż tylko jedno. Ale ta Beata ma głos...
A te skrzypce i dzwoneczki .... wciąż mi to w uszach gra ....

"Gdyby płomień rozpalił się znów …
Wracam z nieba - mam ziemię u stóp ....
Obserwuj wątek
    • stary_zegar Re: Światełko! 04.01.02, 00:37
      .... Co nam sława i pieniądze,
      Ważne ze znów pragnę i błądzę.
      Szukam Ciebie, gdzieś musisz tu być,
      Twoje słowo nauczy mnie żyć.
      Kto połączy nas w tej przestrzeni -
      Tak by czerń znów była przy bieli?
      • stary_zegar Re: Światełko! 04.01.02, 00:40
        Pozwól mi być razem z Tobą
        Jak niebo z ziemią, płomień z wodą
        Chce nauczyć się Twojej wiary
        Wierzyć że już nikt mnie nie zrani...
        • stary_zegar Re: Światełko! 04.01.02, 00:41
          Prowadź mnie wiec do grzesznych miejsc
          Z otchłani na brzeg ….
          • stary_zegar Re: Światełko! 04.01.02, 00:42
            Prowadź mnie wiec do grzesznych miejsc
            Snem białym jak śnieg ….
            • stary_zegar Re: Światełko! 04.01.02, 00:42
              Prowadź mnie wiec do grzesznych miejsc
              Z otchłani na brzeg ….
              Gdzie wiecznie trwa mrok,
              Gdzie rodzi się zło,
              Chce wiedzieć to …
              Prowadź mnie więc …
              • Gość: TuśTuś Bardzo piękny wierszyk :-) IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 19:02
    • szum_oceanu Re: Światełko! 04.01.02, 10:53
      Będzie tak - jak być miało...
      zaczekaj więc chwilę małą..
      nie spiesz się...
      ogrzej się...
      wiem, że tęsknisz...
      ja też tęsknię...
    • szum_oceanu Leopold Staff - Tęsknota 04.01.02, 12:26
      I
      Jesteś cicha jak śnieg,
      Który pada na kwiaty jesienne...
      Dłonie twoje, jak lek,
      Koją usta pragnieniem bezsenne...
      Lecz mi nie pić z twych łask...
      Dusza siedmkroć tęsknotą otruta
      Ociemniała na blask...
      Noc ma każda ciężka jak pokuta...

      Szczęście wątłe, jak mgły,
      Wicher mi stargał... jako mgły rozwiejne...
      Najpiękniejsze me sny
      Czyż być musza zawsze beznadziejne?

      II
      Śpiewam o tobie co dzień długo w noc...
      A gdy nad ranem zasnę,
      Mam w śnie swym słońce i radość, i moc,
      I twoje oczy jasne...

      Lecz gdy się zbudzę, nie widzę twych rak,
      Co pierś mi chcą ogrzewać...
      I wiecznie musze żyć tak sam wśród mak,
      Bym mógł o tobie śpiewać...
      • stary_zegar Re: Leopold Staff - Więc można kochać ... 04.01.02, 14:15
        Więc można kochać i nie wiedzieć o tem
        Po przypadkowym, najkrótszym spotkaniu
        dłoń sobie wzajem podać w pożegnaniu
        i w dusz spokoju odejść z bezpowrotem

        By już nazajutrz, ledwo po rozstaniu
        w dzień ów zabłądzić pamięci przelotem
        i stając jakby przed czymś cudnem, zlotem
        uczuć się nagle sercem na wygnaniu

        I odtąd wracać wstecz wciąż, i na próżno
        przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem,
        by coś w niej znaleźć, co było żywotem

        lecz smęt mży jeno szarym, suchym makiem,
        jak proch w klepsydrze, co szemrze: "za późno! ..."
        więc można kochać i nie wiedzieć o tem

        (i w dusz spokoju odejść z bezpowrotem)
        • szum_oceanu Re: Leopold Staff - Kochać i ... 04.01.02, 14:47
          Kochać i tracić, pragnąć i żałować,
          Padać boleśnie i znów się podnosić,
          Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać "prowadź!"
          Oto jest życie: nic, a jakże dosyć...

          Zbiegać za jednym klejnotem pustynie,
          Iść w toń za perłą o cudu urodzie,
          Ażeby po nas zostały jedynie
          Ślady na piasku i kręgi na wodzie.
    • kocham Re: W. Szymborska "Miłość szczęśliwa" 04.01.02, 15:11
      Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne,
      czy to poważne, czy to pożyteczne -
      co świat ma z dwojga ludzi,
      którzy nie widzą świata?

      Wywyższeni ku sobie bez żadnej zasługi,
      pierwsi lepsi z miliona, ale przekonani,
      że tak się stać musiało - w nagrodę za co? za nic;
      Światło pada znikąd -
      dlaczego właśnie na tych, a nie na innych?
      Czy to obraża sprawiedliwość? Tak.
      Czy narusza troskliwie piętrzone zasady,
      strąca ze szczytu morał? Narusza i strąca.

      Spójrzcie na tych szczęśliwych,
      gdyby się chociaż maskowali trochę,
      udawali zgnębienie krzepiąc przyjaciół;
      Słuchajcie, jak się śmieją - obraźliwie.
      Jakim językiem mówią - zrozumiałym na pozór.
      A te ich ceremonie, ceregiele,
      wymyślili obowiązki względem siebie -
      wygląda to na zmowę za plecami ludzkości!

      Trudno nawet przewidzieć, do czego by doszło,
      gdyby ich przykład dał się naśladować.
      Na co liczyć by mogły religie, poezje,
      o czym by pamiętano, czego zaniechano,
      kto by chciał zostać w kręgu.
      Miłość szczęśliwa. Czy to konieczne?
      Takt i rozsądek każą milczeć o niej
      jak o skandalu z wysokich sfer życia.
      Wspaniałe dziatki rodzą się bez jej pomocy.
      Przenigdy nie zdołałaby zaludnić ziemi,
      zdarza się przecież rzadko.

      Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej
      Twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej.

      Z tą wiarą lżej im będzie i żyć, i umierać.
      • spragniony Leopold Staff "Miłość" 04.01.02, 15:24

        ....Pragnę miłości twej i kocham miłość twoją,
        Jak kocham wszystko, co idzie z oddali;
        Jak kocham ciemny, bezbrzeżny ocean,
        Bo w rozbudzonej mocy i spienionej dumie
        Wyrzuca z toni swych perły,
        Których żadne jeszcze nie widziało słońce;
        Jak kocham drzew rozkołysanych szumy,
        Płynące z mrocznej gęstwy głuchej puszczy leśnej,
        Bo niosą wieści co się rodzą w ciszy,
        Wieści nikomu nie opowiadane;
        Jak kocham letnią rozsrebrzoną noc,
        Bo przestwór tłumem dziatwy swej bladej zaludnia,
        Tłumem marzeń milczących,
        Co o północnej budzą się godzinie
        I przecierają oczy zdziwione...
        A mają takie ciemne głębokie spojrzenia...
        • szum_oceanu Re: Leopold Staff Gdy w Twoich ustach... 04.01.02, 16:21
          Gdy w twoich ustach z nieukojem
          Szukam twojego serca woni,
          Chciałbym cię zgnieść w objęciu mojem,
          Zawrzeć jak ptaka w dłoni.

          I ściskam twe najsłodsze ciało
          Śniąc, bym, pijany szczęścia trunkiem,
          Mógł pokryć ciebie całą, całą,
          Jednym jedynym pocałunkiem.
          • stary_zegar Leopold Staff - Los ... 04.01.02, 16:29

            Dla siebie los nas stworzył dwoje,
            Lecz nas rozdzielił traf żywota
            I twe słodycze nie są moje,
            Nie mój twój uścisk i pieszczota.

            Żyjemy jeno w snach o sobie,
            Gdzieś na wyżynach ponad światem,
            Gdzie nawet uśmiech jest w żałobie,
            Gdzie zimno wiosną jest i latem.

            Róż szczęsnym kwieciem nie wieńczone,
            Lecz nad łzy wyższe i dumniejsze,
            Sięgają w niebo po koronę
            Gwiazd serca nasze nietutejsze.

            Tam się kochamy bladzi, niemi,
            Oczarowani przez cisz głusze,
            Jak jeszcze nigdy się na ziemi
            Dwie ludzkie nie kochały dusze.

            Niechaj tęsknoty wiecznej siła
            Przepoi istność naszą całą,
            By miłość bólem nagrodziła
            To, czego szczęście nam nie dało.
            • szum_oceanu Re: Zenon Przesmycki - W Twych cudnych oczach... 04.01.02, 16:37
              W twych cunych oczach tęskny smutek taki.
              Czemu? - O, powiedz mi!
              Jest mi, jak kiedy żurawiane szlaki
              Widze lecące - gdzieś - w mgły.

              Ich krzyk ostatni przebrzmiał już śród cienia
              Z ostatnim blaskiem zórz...
              Czy tak odbiegły ciebie twe marzenia -
              I w miłość nie wierzysz już?

              O, wierz, wierz jeszcze! Cóż powiem ci więcej?
              Twój łzawy, smutny wzrok
              W piersi mej budzi płacz jakiś dziecięcy,
              Na serce rzuca mi mrok.

              O, uwierz! Biłbym w drzwi piekła i nieba,
              Być szczęsną mogła być!
              Kocham cię!... Wiesz już - to więcej, niż trzeba,
              I pieśni mej rwie się nić...

    • kocham A. Mickiewicz - "Dwa Słowa" 04.01.02, 16:44
      Gdy sam na sam z tobą siedzę,
      Nie mam czasu o nic pytać:
      Patrzę w oczy, ustek śledzę,
      Chciałbym wszystkie myśli czytać
      Wprzód, nim w oczętach zaświecą;
      Chciałbym wszystkie słówka chwytać!
      Wprzód, nim od ustek odlecą; -
      I nie potrzeba tłumaczyć,
      Co chcę słyszeć, co zobaczyć.
      Rzecz nietrudna i nienowa.
      Moja luba! te dwa słowa:
      Kocham Ciebie, kocham Ciebie.

      Innego nie chcę widoku,
      Kiedy z tobą będę w niebie;
      Tylko niech te dwa wyrazy,
      Napisane w twoim oku,
      Odbite po tysiąc razy,
      Widzę wszędzie wkoło siebie.
      I innej muzyki w niebie
      Nie chcę od wschodu jutrzenki
      Słyszeć do zachodu słońca;
      Kocham Ciebie, kocham Ciebie!
      Dość mnie tej jednej piosenki
      Z waryjacjami bez końca.
    • paolamaria Re: K.I. Gałczyński: Prośba o wyspy szczęśliwe 04.01.02, 18:33
      A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
      wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
      ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań
      we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

      Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
      rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
      dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
      myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.
      • paolamaria K.I. Gałczyński: O naszym gospodarstwie 05.01.02, 21:32
        O naszym gospodarstwie
        fraszka

        O, zielony Konstanty, o, srebrna Natalio!
        cała wasza wieczerza dzbanuszek z konwalią;
        wokół dzbanuszka skrzacik chodzi z halabardą,
        broda siwa, lecz dobrze splamiona musztardą,
        widać, podjadł, a wyście przejedli i fanty -
        o, Natalio zielona, o srebrny Konstanty!
    • szum_oceanu Re: H. Poświatowska - Jest cała ziemia... 04.01.02, 18:49

      jest cała ziemia samotności
      i tylko jedna grudka Twojego uśmiechu

      jest całe morze samotności
      twoja tkliwość nad nim jak zagubiony ptak

      jest całe niebo samotności
      i tylko jeden w nim anioł
      o skrzydłach nieważkich jak twoje słowa
      • Gość: TuśTuś Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - Fotografia IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.02, 20:33
        Gdy się miało szczęście, które się nie trafia:
        czyjeś ciało i ziemię całą,
        a zostanie tylko fotografia,
        to - to jest bardzo mało...
    • kex A. Asnyk - ja Ciebie Kocham 04.01.02, 19:05
      JA CIEBIE KOCHAM

      Ja ciebie kocham! Ach te słowa
      Tak dziwnie w moim sercu brzmią.
      Miałażby wrócić wiosna nowa?
      I zbudzić kwiaty co w nim śpią?
      Miałbym w miłości cud uwierzyć,
      Jak Łazarz z grobu mego wstać?
      Młodzieńczy, dawny kształt odświerzyć,
      Z rąk twoich nowe życie brać?

      Ja ciebie kocham? Czyż być może?
      Czyż mnie nie zwodzi złudzeń moc?
      Ach nie! bo jasną widzę zorzę
      I pierzchającą widzę noc!
      I wszystko we mnie inne, świeże,
      Zwątpienia w sercu stopniał lód,
      I znowu pragne - kocham - wierzę -
      Wierzę w miłości wieczny cud!

      Ja ciebie kocham! Świat się zmienia,
      Zakwita szczęściem od tych słów,
      I tak jak w pierwszych dniach stworzenia
      Przybiera ślubną szatę znów!
      A dusza skrzydła znów dostaje,
      Już jej nie ściga ziemski żal -
      I w elizejskie leci gaje -
      I tonie pośród światła fal!
    • szum_oceanu Re: Julian Tuwim - Jesteś znowu... 04.01.02, 19:24
      Jesteś znowu! Mój Boże! Jak mi serce bije!
      Jak mi sie wzrok owiośnił! Jak świat rozradował!
      Tylem nocy Cię w snach, nazbyt krótkich, całował!
      Tylem dni dzień ten tęsknił, co przyszedł i żyje!

      I jest! O teraz właśnie! Jest ten dzień powrotny,
      Wypłakany, kochany nowy dzień spotkania.
      Dzień wszystkiej mej nadziei, całego czekania,
      Gdym Cię piastował w sercu, stęskniony, samotny!

      I jakże to wypowiem? I jakiemu słowu
      Powierzę ową radość, drżącą, niespodzianą,
      Że obudzę się jutro z duszą rozkochaną,
      Z uśmiechem szczęścia w ustach: "Jesteś! jesteś znowu!"
    • stary_zegar Czesław Miłosz "Miłość" 04.01.02, 19:59
      Miłość to znaczy popatrzeć na siebie,
      Tak jak się patrzy na obce nam rzeczy,
      Bo jesteś tylko jedną z rzeczy wielu.
      A kto tak patrzy, choć sam o tym nie wie,
      Ze zmartwień różnych swoje serce leczy,
      Ptak mu i drzewo mówią: przyjacielu.
      Wtedy i siebie, i rzeczy chce użyć,
      Żeby stanęły w wypełnienia łunie.
      To nic, że czasem nie wie, czemu służyć:
      Nie ten najlepiej służy, kto rozumie.
    • szum_oceanu Re:T. Różewicz - Jak dobrze... 04.01.02, 20:07
      Jak dobrze Mogę zbierać
      jagody w lesie
      myślałem
      nie ma lasu i jagód.

      Jak dobrze Mogę leżeć
      w cieniu drzewa
      myślałem drzewa
      już nie dają cienia.

      Jak dobrze Jestem z tobą
      tak mi serce bije
      myślałem człowiek
      nie ma serca.
    • kocham B. Leśmian - Lubię Ci szeptać slowa... 04.01.02, 20:52
      Lubię szeptać ci słowa, które nic nie znaczą -
      Prócz tego, że się garną do twego uśmiechu,
      Pewne, że się twym ustom do cna wytłumaczą-
      I nie wstydzą się swego mętu i pośpiechu.
      Bezładne się w tych słowach niecierpliwią wieści -
      A ja czekam, ciekawy ich poza mną trwania,
      Aż je sama powiążesz i ułożysz w zdania
      I brzemieniem głosu dodasz znaczenia i treści...
      Skoro je swoją wargą wyszepczesz ku wiośnie -
      Stają mi się tak jasne, niby rozkwit wrzosu -
      I rozumiem je nagle, gdy giną radośnie
      W śpiewnych falach twojego, co mnie kocha głosu.
    • kex A. Asnyk - Na początku ... 04.01.02, 21:02
      Na początku nic nie było,
      Tylko przestrzeń ciemna, pusta;
      Wtem jej czarne błysły oczy
      I różowe, świeże usta.

      Od jej spojrzeń, od rumieńca
      Zajaśniała świateł zorza,
      A gdy pierwsze rzekła słowo,
      Ziemia wyszła z głębi morza.

      Gdy przebiegła ziemię wzrokiem,
      Śląc jej uśmiech, rój skrzydlaty
      Wzleciał ptaków i motyli,
      A spod ziemi wyszły kwiaty.

      Lecz nie istniał jeszcze człowiek,
      Tylko martwa gliny bryła;
      Aż nareszcie swym płomiennym
      Pocałunkiem - mnie stworzyła.

      I zbudziłem się do życia
      W cudowności jasnym kraju,
      Lecz mnie również, tak jak innych,
      Wypędzono z tego raju.
    • kocham A. Large - Możem Cię nigdy nie kochał tak szczerze 04.01.02, 21:46

      Możem Cię nigdy nie kochał tak szczerze...
      Jak dzis, gdy jestem od ciebie daleki,
      Kiedy nas dzielą i góry i rzeki...
      W sercu mym bóstwo jakieś ciebie strzeże.

      Jeżeli ludzie mogą się z oddali
      Porozumiewać - a wierzę, że mogą
      I że do ciebie powietrznianą drogą
      Dochodzi głos mój, co się niemo żali:

      To ty mnie słyszysz... Słyszysz moje skargi
      Przeczuwasz boleść, co mą duszę tłoczy -
      I wiesz, jak głodne twych oczu me oczy,
      I wiesz, jak głodne twoich warg me wargi.

      Oczekiwałem na dobra bezcenne
      I dla nich wszystkie znosiłem ciężary;
      Lecz nie ujrzałem wcielenia swej mary,
      Ujrzałem wydmy i głazy kamienne.

      Po złotych zorzach moje serce płacze -
      I słyszę ciebie - z oddalenia słyszę -
      I rzucam okrzyk w tę przestworną ciszę:
      Przebaczam wszystkim - sobie nie przebaczę!

      Jesteś jak bóstwo niewidzialne,
      W którego istność duch pobożny wierzy,
      Ale go z ziemskich nie dojrzy wybrzeży,
      Chyba na jakieś mgnienie pożegnalne.
    • kex A. Asnyk - Między nami nic nie było... 04.01.02, 21:57
      Między nami nic nie było!
      Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych,
      Nic nas z sobą nie łączyło
      Prócz wiosennych marzeń zdradnych;

      Prócz tych woni, barw i blasków
      Unoszących się w przestrzeni,
      Prócz sumiących spiewem lasków
      I tej świeżej łąk zieleni;

      Prócz tych kaskad i potoków
      Zraszających każdy parów,
      Prócz girlandy tęcz, obłoków,
      Prócz natury słodkich czarów;

      Prócz tych wspólnych, jasnych zdrojów,
      Z których serce zachwyt piło,
      Prócz pierwiosnków i powojów
      Między nami nic nie było!

      :)?
    • paolamaria Re: Mira Kuś: Miłość 04.01.02, 22:05
      Miłość
      to przeprowadzić się o kilka pięter wyżej
      kupić nowe meble musztardówkę zamienić na szklankę
      brak powietrza zamienić na powietrze
      nic zamienić na wspólny stół i tzw. wspólne łoże
      miłość to kilkupiętrowe oszołomienie to przejażdżka
      w chmurach na rowerze (proszę bez aluzji) miłość to
      no miłość to przeprowadzić się o kilka pięter wyżej
      i patrzeć jak spadamy coraz niżej zresztą miłość
      kto ją tam wie
    • szum_oceanu J. Tuwim - Zmęczony burz szaleństwem... 05.01.02, 20:27
      Zmęczony burz szaleństwem, jak statek pijany,
      Już niczego nie pragnę, jeno wielkiej ciszy
      I kogoś, kto zrozumie mój żal nienazwany,
      Kogoś, kto mą bezsłowną tęsknotę usłyszy;

      Kogoś, kto jasną duszą życie mi przepoi,
      Iżbym w spokoju bożym wypoczął po męce,
      Kogoś, kto rozszalałe serce uspokoi,
      Kładąc na moje oczy miłosierne ręce.

      Idę po szczęście swoje. Po ciszę. Do kogo?
      Którędy? Ach, jak ślepiec! Zwyczajnie - przed siebie.
      I wiem, że zawsze trafię, którą pójdę drogą,
      Bo wszystkie moje drogi prowadzą do Ciebie
    • kocham Re: B. Leśmian - Ty przychodzisz jak noc majowa... 05.01.02, 20:32

      Ty przychodzisz jak noc majowa...
      Biała noc, noc uśpiona w jaśminie...
      I jaśminem pachną twe słowa...
      I księżycem sen srebrny płynie...
      Kocham cię...

      ***

      Nie obiecuję ci wiele...
      Bo tyle co prawie nic...
      Najwyżej wiosenną zieleń...
      I pogodne dni...
      Najwyżej uśmiech na twarzy...
      I dłoń w potrzebie...
      Nie obiecuję ci wiele...
      Bo tylko po prostu siebie...

      ***

      Jak powietrze.
      Jak dziurę w starym swetrze.
      Jak drzewo na polanie...
      Po prostu kocham cię... kochanie.

      ***

      Czy pozwolisz, ze ci powiem...
      W wielkim skrócie i milczeniu...
      Że ci oddam i otworzę...
      W ciszy serc, w potoków lśnieniu...
      Słowa dwa przez sen porwane...
      Przez noc ukryte... przez czas schwytane...
      Słowa dwa, co brzmią jak śpiew,
      dwa proste słowa....kocham cię.
    • szum_oceanu J. Lechoń - Twych ust przeciągła słodycz... 05.01.02, 21:10
      Twych ust przeciągła słodycz, smak nie do nazwania,
      Twych oczu głąb bezdenna, smutek przeraźliwy,
      I głos twój monotonny, głęboki a tkliwy,
      To wszystko mnie ku tobie, zwątpiałego skłania.

      I kiedy twoje usta ustami otwieram,
      Czuję jakbym mej duszy znów otwierał blizny,
      I piję z nich te słodkie, duszące trucizny,
      Z których moc mam do życia, od których umieram.

      Lecz czego chcę najwięcej, umykasz mi zdradnie
      I kiedy jestem z tobą o szarym wieczorze,
      Całuję twoje oczy i widzę w nich morze.
      Serce twe jak perła. Leży w morzu na dnie.
    • paolamaria M. Pawlikowska-Jasnorzewska: Kto chce, bym... 05.01.02, 21:25
      Kto chce bym go kochała


      Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury,
      i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.

      Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
      i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

      I musi też umieć ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
      gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.

      Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka kuka
      lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powłokę buka.

      Musi umieć pieska pogłaskać, i mnie musi umieć pieścić,
      i śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,

      i nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności,

      i być daleki od dobra i równie daleki od złości.
    • uciekajac_zyciu Nie grzeszą Ci... 06.01.02, 14:54
      Nie grzeszą Ci, którzy grzeszą z miłości.
      - Oscar Wilde-
      • uciekajac_zyciu Re: Kto po wzięciu... 06.01.02, 15:00
        Kto po wzięciu pocałunku, po dalszy ciąg nie sięga, godzien stracić to co zyskał, głupi niedołęga.
        - Owidiusz-
        • uciekajac_zyciu Re: Miłość to partia kart... 06.01.02, 15:02
          Miłość to partia kart, w której wszyscy oszukują - mężczyźni, by wygrać, kobiety, by nie
          przegrać.
          - Alfred Hitchcock -
    • paolamaria A. Osiecka: Jeżeli gdzieś jest niebo 06.01.02, 17:30
      Jeżeli gdzieś jest niebo

      Nie wiedziałam, że tak blisko
      jest to wszystko,
      to wszystko, o co chodzi...
      Nie wiedziałam, że tej zimy
      zatańczymy,
      zatańczymy jak w ogrodzie...
      Nie wiedziałam, że się ręce
      z tego tańca
      jak z wieńca
      nie rozplączą,
      nie wiedziałam, że się serca
      nigdy więcej,
      nigdy więcej nie rozłączą,
      nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...
      nie wiedziałam, że ja także będę Ewą,
      nie wierzyłam, nie czekałam, nie przeczułam w głębi snu,
      że jeżeli gdzieś jest niebo,
      to tu, to tu.

      Nie wiedziałam, że się serca tak ostudzą,
      uwierzyłam, że umiera się parami,
      nie wiedziałam, że się ludzie różnie budzą
      jak okręty, nie te same, choć w tej samej wciąż przystani...

      Nie wiedziałam, że to można - tak bez tchu...
      Nie wiedziałam, że odfrunie, co się rzekło,
      nie czekałam, nie cierpiałam, nie przeczułam w głębi snu,
      że jeżeli gdzieś jest piekło,
      to tu.
    • stary_zegar Jan Kasprowicz - Czekałam na Ciebie wczora ... 06.01.02, 18:27
      Czekałam na ciebie wczora,
      Od rana czekałam do rana,
      Wywiodła mnie w pole tęsknota,
      Miłością twoją pijana.

      Przenigdy juz czekac nie będę,
      Tak chciałam zarzec się w gniewie,
      Lecz kłamstwo jest obce mej duszy,
      O fałszu nic serce me nie wie.

      Więc powiem ci prosto i szczerze,
      Ty moje dziwne kochanie:
      Chociażby wieki mi czekać,
      Dość woli na to mi stanie.

      Bo coż ja mam czynić, nieboże,
      Jeśli nie czekać do końca?
      Wszakże ty jesteś zachodem
      I wschodem mojego słońca!
    • szum_oceanu H. Poświatowska - Bez Ciebie... 06.01.02, 18:34
      bez ciebie jak
      bez uśmiechu
      niebo pochmurnieje
      słońce
      wstaje tak wolno
      przeciera oczy
      zaspanymi dłońmi
      dzień -

      szeptem
      modlę się do uśpionego nieba
      o zwykły chleb miłości
      • stary_zegar Re: H. Poświatowska * * * 06.01.02, 18:44
        * * *

        bądź przy mnie blisko
        bo tylko wtedy
        nie jest mi zimno


        chłód wieje z przestrzeni

        kiedy myślę
        jaka ona duża
        i jaka ja

        to mi tzeba
        twoich dwóch ramion zamkniętych
        dwóch promieni wszechświata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka