18.09.08, 19:35
co sadzicie o tej firmie prosze o opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: kufel Re: HOCHEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.08, 21:19
      jedno co mi przychodzi do głowy to brud i smród i uciekać z daleka
      • Gość: misiek Re: HOCHEL IP: *.chello.pl 20.09.08, 09:21
        Niestety, mam takie same skojarzenia. Przestałem tam kupować, gdy wszedłem do
        jednego ze sklepów i nos odmówił mi posłuszeństwa. Poza tym wyroby idą w
        kierunku chemicznym, nie wiem, czy jest tam jeszcze jakieś mięso (a jeśli jest,
        to jakie?). Przerzuciłem się na WIR (mięso) i sklep Świnka na Pocieszki (świetne
        wędliny).
        • fulwia Re: HOCHEL 20.09.08, 09:36
          Przestałam chodzić do tych sklepów dość dawno,gdy zorientowałam się, ze
          sprzedawczynie oszukują . Nie mogłam porozumieć się z firmą, żeby reklamować.
          Nie połączą z żadnym szefem! Jeśli ktoś odebrał telefon, to wysyłał mnie ><na
          Berdyczów>. System działał tak, że nieuczciwe ekspedientki w jednym zakupie
          zawyżały cenę, wagę i podsumowanie. Horror. Nic dziwnego, że towar też jest zły.
          Teraz robie zakupy w masarniach p.Kamińskiego- jest trochę drożej ale b.dobra
          jakość. A np. salceson włoski - dla mnie rewelacja
          • Gość: gabriera Re: HOCHEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.08, 17:03
            smakuja mi niektore wyroby u Hochli szczegolnie baleron i pasztet
            swojski,Co do uczciwosci sprzedawczyn to jest taka jedna co juz
            kilka sklepow obeszla na czarnowskiej ,rynek,a obecnie jest na
            sienkiewicza kolo
            lukasa.Oszukuje na wadze i na pieniadzach trzeba sie pilnowac ,a jak
            jej ktos zwroci uwage to jest po prostu beszczelna.To sprzedawczynia
            jest pani Marzena wielka kierowniczka.Widocznie z hochlem
            spokrewniona bo mimo tylu na nia skark przenosi ja tylko ze sklepu
            do sklepu
    • peryhelium Re: HOCHEL 21.09.08, 12:41
      Cuchnące, pełne niezidentyfikowanej chemii wyroby spożywczopodobne. Nie wiem jak przebiegają u nich kontrole jakości, ale smród ulepszaczy ustąpił dopiero po umyciu lodówki. To powinno być karalne!!!
    • Gość: okropność Re: HOCHEL IP: 77.223.220.* 21.09.08, 13:01
      Jak można w XXI wieku odwiedzać takie miejsca,to znaczy chodzić do
      rzeżnika ?!
      • Gość: wyborcawas Re: HOCHEL IP: 81.6.135.* 21.09.08, 18:15
        nooo można do rakarza
        • Gość: chochla Re: HOCHEL IP: 77.223.220.* 21.09.08, 18:29
          Fakt,nie tak dawno jeszcze ludzie jeżdzili do Dymin po smalec...:(
          I to ma być "metrapolia " chyba od metra zjedzonego żywca "
          • Gość: 66 Re: HOCHEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 22:22
            zasada jest prosta: nie pasuje mi, nie smakuje, nie podoba mi sie...itd, nie idę
            tam i nie kupuję!!! wolny rynek powinien wyeliminować partaczy, czyli nie
            kupujemy oni bankrutują!!
            nie bardzo rozumiem po co są tego typu zapytania na forum??? co ktoś sądzi o
            sklepie itd...jeżeli mnie coś smakuje lub nie to co mnie obchodzi poziom
            odczuwania smaku innego człowieka?
            dlaczego zamiast trzymać się własnego kręgosłupa wciąż zasięgamy porady
            innych...???
            Znak czasów???
            • Gość: muflon Re: HOCHEL IP: *.klc.vectranet.pl 22.09.08, 07:49
              widzisz taki mądrala jesteś a nie wpadłeś na to ze ktoś moze sobie takimi
              zapytaniami robić badania marketingowe , np to jak jest dana firma postrzegana.
              Nie wszystko jest na swiecie takie oczywiste jak Ci sie wydaje
              • Gość: jagak Re: HOCHEL IP: 213.77.117.* 22.09.08, 12:07
                Najlepiej kupować mięso w Wir-ze ni samemu piec.
                • Gość: hmm Re: HOCHEL IP: 77.223.220.* 22.09.08, 16:40
                  Najlepiej kupować brukselkę albo pekińską - w zależności od poglądów.
                  • kot_ck Re: HOCHEL 23.09.08, 07:53
                    Moze lepiej kielbase ze wsi ;) coz wiadomo ze na poczatku Hochel czy Bartos
                    robili dobre miecho ale z czasem jak wiekszosc poszli na masowke ;) ot tyle
                    prostych wywodów
    • Gość: osse Re: HOCHEL IP: *.pu.kielce.pl 23.09.08, 13:09
      Heh, gdzie te czasy, gdy szło się z łukami i oszczepami na mamuty, i mięso było
      lepsze. Nie to, co teraz...
      Albo jak Indianie w filmie Mela Gibsona. Oni tam nie potrzebowali iść do
      CHochla, coby jeść świńskie jądra... Starczyło skoczyć do puszczy obok, i mięso
      samo chodziło. Ech. To jak w poezji Iłłakowiczowej: "Mieso, mieso, gdzieś ty
      wklęsło..." Ech... nie , to Miłosz... E, nie to Różewicz... ech, nie, to
      Norwid... Zresztą nie ważne... Poezja wieczna jest autorzy chyba nie... A co do
      tego CHochela... Cóż, komuna , komuna... naród żyje w ciemnocie... Kielce są
      rządzone przez sitwy i ukłądy... a Polska gnije od czerwonej pajęczyny...
      Mentalność i lata komunistycznej niewoli wyżłobiłý w metalności trwałe
      wyżłobiny... Kiedyś pierdząc w Ontario w stołk razem z bpem FLorkiem,
      zachwycaliśmy się kanadyjskimi sosnami, a ten zacny człek westchnął: Ech, takie
      pikne miasto, takie pikne... A dumaliśmy wtedy nad pięknością nowego stadionu
      darowanego nam łaskawie przez wielkiego człowieka, jakim jest Prezydent
      Lubawski... Wtedy o mało się nie wzruszyłem... Ech, a co do CHochala, cóż...
      Smród i ubóstwo i komuna... A Rząd PO to zdradził Polskie, te szumowiny kłamią i
      oszukują Polski Naród. Tylko Pis było OK, bo dawało komunistom po boozi. PO to
      zdrajcy Ojczyzny!
      Ech, późno już. Idę umyć du..., tzn. zęby, bo w Kanadzie już 4 nad ranem, trzeba
      rano znowu wstać i dumać na kanadyjskim bruku o Kochanej Tej Ojczyźnie naszej...
      • Gość: hehol Re: HOCHEL IP: 77.223.220.* 23.09.08, 13:23
        :))) świetna satyra tzn. zadyma w temacie życie kielcowian w krainie
        Czarnoksiężnika z ....???
      • tymczas Re: HOCHEL 09.07.09, 22:01
        BRAWO BRACHU !!
        miałem tą "niesłychaną" przyjemność bywać u niego przy naprawie maszyn
        ładunkowych - niezły koleś CHAM GBUR a dookoła syf jak kur..a m.ć - o higienie
        zapomnijcie - tylko zadaje sobie pytanie - czemu on jeszcze funkcjonuje skoro
        jest taki nacisk na CZYSTOŚĆ !! komu płaci z kim pije ??
        gnida pierwsza klasa - a pracownicy milczą bo boją się o posadę

        taki jest właśnie hOchel
    • Gość: gość Re: HOCHEL IP: 83.13.200.* 28.09.08, 15:55
      A ja tam lubię i bardzo mi smakują wyroby od Zychowicza, u Kamińskiego dla mnie
      za drogo, ten sam pasztet u innych kosztuje 2 złote drożej no i może jeszcze Wir.
      • grzeczna_kasia Re: HOCHEL 02.10.08, 01:20
        U Hochla już dawno nie robię zakupów. Z tych samych względów co poprzednicy. Podobnie WIR, z niezbyt świeżym mięsem, czasem rozmrażanym. Mięsko z Zychowicza całkiem smaczne i w miarę świeże. Jedynie kwestia higieny do rozwiązania - ten okropny zapach pokroju ACE w całym sklepie i ekspedientki obsługujące z tym zapachem dotykają mięso... coś okropnego. Lecz kiedy poprawią, może być lepiej. Zdrowiej na pewno.
        Jestem najbardziej zadowolona z zakupów u Kamińskiego. Obsługa uprzejma, ekspedientki nie wpychają resztek, bo wszystko na ogół świeżutkie. Higiena - perfekcja. Myślę, że inne masarnie z tej świeżości powinny brać przykład.
        Ogólnie w sklepach z wędlinami czy mięsem powinny być na pierwszym miejscu HIGIENA: - świeżość, bezpieczeństwo i ten chłód... ale tylko z lodówek. ;)
        • bezsensu70 Re: HOCHEL 03.10.08, 16:08
          żadne mięsko od żadnego z panów wymienianych powyżej nie jest godne nazwania go
          mięskiem.Przeczytajcie skład na ,,szynce,,(właściwie jest to wyrób
          szynkopodobny), a dowiecie się co jecie. Prawdziwe mięso i wyroby wędliniarskie
          kupuję tylko z certyfikowanych gospodarstw ekologicznych.
          • Gość: gość Re: HOCHEL IP: 81.26.0.* 13.11.08, 17:44
            u zadnego obecnie producenta wędlin nie spotka się wędliny bez tzw.
            polepszaczy. moim zdaniem najmniej tego "świństwa" jest w wedlinach od
            Zychowicza, bardzo mi smakują no i cena w miarę dobra.
            • ne.x Re: HOCHEL 05.07.09, 11:19
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > u zadnego obecnie producenta wędlin nie spotka się wędliny bez tzw.
              > polepszaczy. moim zdaniem najmniej tego "świństwa" jest w wedlinach od
              > Zychowicza, bardzo mi smakują no i cena w miarę dobra.
              TAK SOBIE TŁUMACZ BUHAHA
        • Gość: fee Re: HOCHEL IP: *.klc.vectranet.pl 16.02.09, 23:09

          lipa
          • Gość: luna Re: HOCHEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 21:47
            faktycznie na sienkiewce oszukuja, wpychaja czlowiekowi na chama i
            chwala pod niebiosa!
            czasem kupowalam tam serca dla kotow podworkowych albo kielbaski
            koktailowe, bo sa pyszne na prawde-a ja miesa nie jem prawie wcale,
            wedlin to juz moze raz na rok ;) wiec poszlam tam kilka dni temu i
            sie pytam o te kielbaski i kupuje, bo mowia ze sa, spytalam sie czy
            to te, bo takie blade jakies, a ona ze to te same, ale w domu sie
            okazalo, ze to nie ten smak-wcisnela mi i tyle, a ja szybko po pracy
            i ucieszona, to wzielam-a ten wyrob to kielbaski bankietowe-
            niedobre, ale kotom podworkowym smakuje, wiec bedzie dla nich :)
            poza tym nie wiem co sie dzieje w tym miescie ale nie moge juz
            spotkac sers kurzych???
            najlepsze mieso wg mnie, tanio, mila i uczciwa obsluga, jest na
            paderewskiego "u ryśka" !!! polecam !!!
            • Gość: forumek Re: HOCHEL IP: *.klc.vectranet.pl 21.02.09, 09:34
              hohla i bartosa to trucizna, możliwe są jeszcze wyroby kamińskiego i
              zychowicz
    • Gość: kociara Re: HOCHEL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.09, 10:22
      zawsze daję mięso i wyroby do spróbowania moim dachowcom,kupilam im u hochla
      wolowe ,bo było tańsze i 3 dni trzaskaly miską,że be.szynki też
      odpadają-chemia,sokołowska mielonka tyrolska jest cool,więc rodzina też dostaje.
      • Gość: smurfmadrala Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.09, 17:49
        "Nowoczesny" świat niszczy rzemiosło i kupiectwo,wszystko musi mieć potworna
        skalę dla dziesiątków tysięcy
        -zakład mięsny,hipermarket,ferma zwierząt,ferma ludzi.
        Kolektywizacja kosztem jednostki jakiej nie osiągnęli nawet faszyści
        i komuniści!
        Tu się szmal i panowanie liczy,zapomnijcie o smaku.
        • Gość: r Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 13:30
          a ja mięso kupuję u Kamińskiego a wędliny robię sam!
          • waszahanusia Re: 09.07.09, 21:29
            Nigdy tam nie kupowałam. Mam znajomych którzy tam pracuja i mowia
            jak sie cyrki tam dizeją, Ze z padnietej swini mozna kiełbaske
            zrobic :) Mieso kupuje o=u kaminskiego, wegliny prawie nie jem, jak
            musze to w społem, albo róg Bodzentyńskie/Kosciuszki u Pani Helenki
            i Ani :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka