Dodaj do ulubionych

Nowy dyrektor muzeum: Długo się wahałem

15.12.08, 14:20
Proszę o rzetelne wyjaśnienie: za co dyrektor muzeum ma DOSTAWAĆ 11000 pln bruto wynagrodzenia ? Dla niekumatych - to jest podstawa, zatem miesięcznie podstawa+premia+dodatki+cholera_wie_co i za co ? Pierdzenie w stołek ?
Obserwuj wątek
    • yoursire Re: Nowy dyrektor muzeum: Długo się wahałem 15.12.08, 16:39
      piotr88 napisał:
      > Proszę o rzetelne wyjaśnienie: za co dyrektor muzeum ma DOSTAWAĆ
      11000 pln brut
      > o wynagrodzenia ? Dla niekumatych - to jest podstawa, zatem
      miesięcznie podstaw
      > a+premia+dodatki+cholera_wie_co i za co ? Pierdzenie w stołek ?

      Za to ostatnie też...:)))))
    • Gość: kwokazSandomierza A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: 83.1.92.* 15.12.08, 16:51
      Robert Kotowski mówi:
      "Wiem też, że przedstawiciele ministerstwa rozmawiali z panią dyrektor [Zofią
      Gołubiew] o mojej osobie i o tym, że jestem im potrzebny w Kielcach. Tak więc
      nie była to już sprawa tylko pomiędzy mną a moim pracodawcą. Jej kontekst stał
      się nieco szerszy."
      • yoursire Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! 16.12.08, 20:01
        Nie zbawiciel, tylko tyrektor jest potrzebny... To dojeżdżanie co
        dzień z Sandomierza...to jakby nie było...cztery godziny w
        podróży....
        • Gość: j.w. Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: 83.1.92.* 16.12.08, 21:05
          yoursire napisał:
          >To dojeżdżanie co dzień z Sandomierza...to
          >jakby nie było...cztery godziny w podróży.

          To jest tyle co nic dla dobrego dyrektora.
          • Gość: Hm.... Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: *.eranet.pl 21.12.08, 22:56
            Czy dobrego, to tego jeszcze nikt nie wie... Pożyjemy,
            zobaczymy...ocenimy za rok. Dojeżdżający dyrektor...czarno to widzę.
            Tutaj trzeba być na miejscu, a nie tracić czas na dojeżdżanie.
            • Gość: j.w. Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: 83.1.92.* 22.12.08, 09:07
              Nikt nie pracuje 24 godzin na dobę, nawet dobry dyrektor. :)

              Za kierownicą można pracować koncepcyjnie, odbywać codzienny zdrowotny spacer i
              można też odbywać przejażdżki dla przyjemności, by się odprężyć po pracy
              (koncepcyjnej). I to wszystko w te 4 godziny! (Doba ma aż 24 godziny).
              • Gość: Hm.... Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: *.eranet.pl 22.12.08, 14:09
                A daj Ci Panie Boże...jak najwięcej spacerów, przejażdżek dla
                przyjemności i rozmyślań :)))
                • Gość: j.w. Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: 83.1.92.* 22.12.08, 15:19
                  Dziękuję za piękne życzenia świąteczne. :)
                  Także życzę Ci tradycyjnie wesołych Świąt Bożego Narodzenia. :)
                  PS. Nie martwcie się aż całym rokiem oczekiwania na sprawdzenie się nowego
                  dyrektora. :) Może po pół roku pojawi się kolejny, jeszcze nowszy dyrektor
                  Muzeum Narodowego w Kielcach?
                  forum.echodnia.eu/Chca-zwolnic-dyrektor-Muzeum-Okregowego-w-Sandomierzu-t18601-s60.html
                  • Gość: j.w. Re: A widzicie? Przybywa do Kielc, by was zbawić! IP: 83.1.92.* 22.12.08, 15:23
                    Przepraszam za zapomnienie: Wpis #77 :)
    • yoursire Nowy dyrektor muzeum: Długo się wahałem 30.12.08, 01:50
      Pomijając wszystkie wypisywane tutaj bzdury, życzę pracownikom
      Muzeum Narodowego w Kielcach, nowemu dyrektorowi oraz sympatykom tej
      wspaniałej placówki wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2009.
      • Gość: j.w. Re: Nowy dyrektor muzeum: Długo się wahałem IP: 83.1.92.* 30.12.08, 16:52
        Nie wypisuj tutaj bzdur, to nie będziesz musiał ich pomijać.
    • Gość: j.w. Jest 1 stycznia 2009 roku. Czy umowa podpisana? IP: 83.1.92.* 31.12.08, 15:30
      Czy, zgodnie z zapowiedziami Urzędu Marszałkowskiego i nawet viceministra
      Kultury, pan Robert Kotowski został powołany na stanowisko dyrektora Muzeum
      Narodowego w Kielcach i czy umowa o pracę została już podpisana?
      • Gość: durnowaty Re: Jest 1 stycznia 2009 roku. Czy umowa podpisan IP: *.chello.pl 31.12.08, 16:52
        W głowie mi się nie mieści, że w Kielcach nie znalazł się żaden
        człowiek, który mógłby sprawować tę funkcję (czytaj: taki, który
        miałby właściwe układy partyjne). Kto będzie płacił za przejazdy
        pana dyrektora z domu do pracy i z pracy do domu? Pytam, bo mnie
        nikt za podobne przejazdy nie płaci, dlatego - kierowany
        bezinteresowną zawiścią i nadzwyczajną ciekawością:) - stawiam
        takie pytanie.
        • Gość: F. Re: Jest 1 stycznia 2009 roku. Czy umowa podpisan IP: *.dsl.bell.ca 01.01.09, 02:37
          ...a dlaczego mialby ktos placic ...za przejazdy zle zorganizowanego
          dyrektora...?
          • Gość: d. Re: Jest 1 stycznia 2009 roku. Czy umowa podpisan IP: *.chello.pl 01.01.09, 12:15
            No właśnie. W niektórych kieleckich wypadkach nie jest to takie
            oczywiste, dlatego pytam.
            • Gość: j.w. Re: Jest 1 stycznia 2009 roku. Czy umowa podpisan IP: 83.1.92.* 01.01.09, 16:54
              Szczęśliwego Nowego Roku. Aleś ty durnowaty. To oczywiste, że dobry dyrektor ma
              prawo korzystać ze wszystkich praw, wynikających z faktu zatrudnienia go (o ile
              ten fakt nie jest faktem prasowym), a przewidzianych przez prawo pracy.
              Zatem, dobremu dyrektorowi należy się tzw. zwrot miło brzęczącej gotóweczki za
              używanie własnego samochodu do celów służbowych. W tym celu ustanowiono
              odpowiednie limity przejechanych kilometrów i odpowiednie staweczko w
              złotóweczkach za każdy 1 kilometr. Łącznie - można powiedzieć - że da się na tym
              nieźle zarobić. :) Ten dodatkowy dochód jest wśród dobrych dyrektorów zgrabnie
              nazywany "d u p o w y m".
              Życzę wam miłego 2 stycznia 2009 roku, pierwszego dnia pracy w tym roku. :)
    • Gość: j.w. Nowy dyrektor muzeum został już mianowany IP: 83.1.92.* 01.01.09, 17:12
      Nie wiedziałem, że prasa niemiecka ma szybciej informacje od żydowskiej. Oto
      wierne tłumaczenie artykułu:

      AKTUALNOŚCI
      1 stycznia 2009 - 11:30
      Kielce > Dyrektor Muzeum Narodowego obejmie stanowisko 2 stycznia

      Robert Kotowski w piątek, 2 stycznia obejmie stanowisko dyrektora Muzeum
      Narodowego w Kielcach.

      Jak poinformował Jacek Kowalczyk, dyrektor Departamentu Promocji, Edukacji,
      Kultury, Sportu i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim wczoraj o godzinie 10 w
      Ministerstwie Kultury w Warszawie nastąpiło oficjalne wręczenie nominacji
      Kotowskiemu.

      - Nowy dyrektor będzie musiał zapoznać się z placówką w przyspieszonym tempie.
      Czeka go wiele pracy i zadań, z których najważniejszym jest dobra promocja
      muzeum mająca na celu przyciągnięcie większej liczby odwiedzających. W tej
      chwili ich liczba wynosi około 27 tysięcy na rok i powinna zostać co najmniej
      podwojona - zapowiada Kowalczyk. Wśród innych zadań nowego dyrektora wymienia
      także opracowanie programu przyciągnięcia do placówki szkół i młodzieży, która
      może stać się głównym odbiorcą wystaw, nawiązanie kontaktów międzynarodowych i
      promocję muzeum za granicą, co zapewniłoby wymianę kolekcji oraz zainteresowanie
      zagranicznych turystów.

      Kowalczyk podkreśla także, że obecna struktura Muzeum Narodowego jest skostniała
      i wymaga zmian. - Inny sposób oprowadzania, multimedia i ciekawe wystawy
      czasowe, być może nawet rozpisane w planie wieloletnim - tym dyrektor powinien
      zająć się od razu - przekonuje.

      - Minister kultury zaproponował panu Kotowskiemu kwotę, na jaką nie chciał
      przystać Andrzej Komodziński, poprzedni kandydat na dyrektora, czyli 11 tysięcy
      złotych brutto. Jest to płaca uczciwa, jedna z wyższych w naszych placówkach -
      twierdzi Jacek Kowalczyk. - Wyzwania, jakie stoją przed panem Kotowskim są duże,
      ale z pewnością sobie poradzi. Pomoże mu w tym z pewnością jego młodzieńcza
      energia oraz doświadczenie, które zdobył pracując w Muzeum Narodowym w Krakowie.
      Nasza kielecka placówka ma niesamowity, choć uśpiony potencjał, trzeba go tylko
      obudzić - kończy Kowalczyk.
      • Gość: j.w. Re: Nowy dyrektor muzeum został już mianowany IP: 83.1.92.* 01.01.09, 17:24
        Podobie mnie sie ynteligencia, jaką wykazuje urzędnik, pan Jacek Kowalczyk z
        Urzędu Marszałkowskiego. Cytuję Ją z niewielkimi skrótami:

        "Jest to płaca uczciwa ... - twierdzi Jacek Kowalczyk. - Wyzwania, jakie stoją
        przed panem Kotowskim są duże, ale z pewnością sobie poradzi. Pomoże mu w tym z
        pewnością jego ... doświadczenie, które zdobył pracując w Muzeum Narodowym w
        Krakowie." :)

        Przypomnę, że pan dobry dyrektor Kotowski pracował w Muzeum Narodowym w Krakowie
        przez długi czas około dwóch miesięcy. Jego praca polegała głównie na kupowaniu
        bloczków ze znaczkami pocztowymi, długopisów w kioskach "Ruchu" i tym podobnie
        odpowiedzialnych obowiązkach wicedyrektora ds administracyjnych.

        "Nasza kielecka placówka ma niesamowity, choć uśpiony potencjał ... - kończy
        Kowalczyk."

        Teraz już widzimy tę niesamowitość. :)
        • Gość: Hm.... Re: Nowy dyrektor muzeum został już mianowany IP: *.eranet.pl 02.01.09, 02:28
          Gratuluję Panu Kowalczykowi dobrego smopoczucia. Liczba
          odwiedzających muzeum liczy się ilością biletowanych odwiedzających.
          W roku 2007 było ich w Pałacu 23 tysiące, a w tym roku???? Policzcie
          odwiedzających kupujących bilety, a nie sumujcie wszystkich
          wchodzących w ramach bezpłatnego zwiedzania i uczestniczących w
          bezpłatnych niedzielnych spotkaniach.
        • Gość: Hehehehe Re: Nowy dyrektor muzeum został już mianowany IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.09, 03:16
          "Pomoże mu w tym z pewnością jego ... doświadczenie, które zdobył
          pracując w Muzeum Narodowym w Krakowie."

          Hehehe, ale dowcipniś z tego Kowalczyka... dwa miesiące
          doświadczenia... no nie... jak tak będziemy budować i zdobywać
          doświaczone kadry w Polsce, to niech Bóg ma Polskę w opiece!!!
    • Gość: kukszpan Re: Nowy dyrektor muzeum: Długo się wahałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:13
      szanowny Panie dyrektorze
      co z ogrodem włoskim
      może wrócic do koncepcji RPZ

      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2120337.ht
    • Gość: bukszpan Re: Nowy dyrektor muzeum: Długo się wahałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 08:14
      poprawka


      serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2120337.html
    • Gość: syrenka No i jak z dojazdami do pracy? IP: 83.1.92.* 06.01.09, 11:24
      Czy zakupiono już bilet miesięczny dla pana dyrektora? To się może opłacać.
      Bilet miesięczny to najniższe koszty dojazdów, które i tak musi pokryć budżet
      Muzeum Narodowego. Najdroższe są dopłaty do używania samochodu prywatnego do
      celów służbowych.
      • yoursire Re: No i jak z dojazdami do pracy? 06.01.09, 12:25
        A może nie będzie dojeżdżał? Powstaje Sandomierskie Centrum Kultury
        i szukają tam dyrektora. Z takim doświadczeniem zdobytym w Muzeach
        Narodowych w Krakowie i w Kielcach byłby niewątpliwie poważnym
        kandydatem.....praca na miejscu, bez dojeżdżania ;)
        • Gość: syrenka Dyrektor Centrum Kultury? IP: 83.1.92.* 06.01.09, 13:47
          I miałby tam marnować nabyte doświadczenie w zarządzaniu Muzeami Narodowymi w
          Kielcach i w Krakowie?

          W podanym powyżej linku podają inne przypuszczalne rozwiązanie problemu nadmiaru
          nabytych kwalifikacji:

          "Czy to już rzeczywiście "koniec końców" z obsadą stanowiska dyrektora MN w
          Kielcach?
          To się dopiero okaże za niecałe pół roku. (...) w konkursie brał także udział
          Robert Kotowski, który raczej nie spełniał warunków konkursu z powodu braku
          odpowiedniej praktyki, ale, jak wiemy, "zrobił wrażenie" na członkini komisji
          konkursowej - dyrektorce Muzeum Narodowego w Krakowie, która zatrudniła go na
          stanowisku swojego zastępcy (dyrektora) do spraw zakupu znaczków pocztowych i
          długopisów, by nabrał doświadczenia w zarządzaniu muzeum. Wiemy, że Robert
          Kotowski zgłębiał te tajniki zarządzania Muzeum Narodowym w Krakowie przez około
          dwa miesięce. A więc nabrał tym samym stosownego doświadczenia w zarządzaniu
          muzeum, co natychmiast zauważono w Urzędzie Marszałkowskim w Kielcach i w
          Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Warszawie.
          Dzięki tej spostrzegawczości, możemy cieszyć się, że urzędnik z Sandomierza
          objął odpowiedzialne stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Kielcach.

          Za kilka miesięcy, a więc z kilkunastoletnim opóźnieniem, Starostwo Powiatowe
          ogłosi konkurs na dyrektora Muzeum Regionalnego w Sandomierzu (lub kogoś mianuje
          bez konkursu?). Pretekstem do tego nadzwyczajnego ożywienia się Starostwa
          Powiatowego jest przejście na emeryturę ekskomunistki bez żadnych kwalifikacji.
          Jak sądzę, najlepszym kandydatem na stanowisko dyrektora muzeum w Sandomierzu
          byłby zastępca dyrektora Muzeum Narodowego w Krakowie i dyrektor Muzeum
          Narodowego w Kielcach."

          Tyle cytatu. A co zgotuje nam rzeczywistość? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka