Dodaj do ulubionych

Referenda śmieciowe nieważne

09.06.09, 22:30
I słusznie. Byle w Kielcach na to nie wpadli.
Obserwuj wątek
    • ekoobywatel To hańba w kraju należącym do Unii... 14.06.09, 12:02
      Przy okazji euro-wyborów w kilkunastu polskich gminach odbyły się
      gminne referenda w sprawie gospodarki odpadami komunalnymi. TYLKO W
      GMINIE SŁOPNICE REFERENDUM OKAZAŁO SIĘ WAŻNE.

      www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dz=wiadomosci_cent
      ralne&dep=53453&data=&_CheckSum=-1501011843

      Referenda dotyczyły uzyskania przez administracje lokalne takich
      samych narzędzi i mechanizmów zarządzania w gospodarce odpadami
      komunalnymi, jakie mają gminy w Unii Europejskiej.

      W gminie Słopnice z Małopolski frekwencja wyniosła 42,7 procent. 98
      procent głosujących opowiedziało się za przejęciem odpadów
      komunalnych przez administrację gminną.

      Pozostałe referenda nie przyniosły rezultatu z powodu frekwencji
      niższej niż 30 procent.

      To smutne i żenujące, że aby polskie gminy posiadały takie same
      narzędzia i mechanizmy zarządzania jakie mają gminy
      zachodnioeuropejskie - trzeba organizować kosztowne i skazane na
      niepowodzenie referenda lokalne…

      W skali kraju zmarnowano spore pieniądze podatników (a tak brakuje
      funduszy na ochronę środowiska) na to aby wyposażyć polskie gminy w
      instrumenty prawidłowego zarządzania, instrumenty z natury rzeczy
      posiadane przez gminy unijne. To wstyd, że osiem lat od podpisania
      unijnych zobowiązań akcesyjnych administracja centralna nie
      przeprowadza nadal zmian legislacyjnych dla integracji polskiej
      gospodarki odpadami komunalnymi do unijnych zasad systemowych...

      To smutne i żenujące, że zamiast implementować unijne zasady
      systemowe do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi – organizuje
      się w Polsce cykliczne „sprzątanie świata” aby uprzątnąć dzikie
      wysypiska...

      To smutne i żenujące, że trzeba się po ośmiu latach od podpisania
      unijnych zobowiązań akcesyjnych upominać poprzez apele aby polska
      administracja przeprowadziła niezbędne reformy systemowe gospodarki
      odpadami a w dobie kryzysu finansowego trwoni się pieniądze na
      jałowe środki zastępcze...

      TRZEBA WYELIMINOWAĆ PRZYCZYNY SYSTEMOWE TWORZENIA SIĘ „DZIKICH
      WYSYPISK”.

      Całą dyskusję dotyczącą klęski narodowej jaką są dzikie wysypiska,
      które nie są znane w większości krajów unijnych - trzeba zacząć od
      opłaty za usuwanie odpadów domowych.

      W Unii Europejskiej płaci ryczałtowo każda rodzina do administracji
      gminnej, która jest obowiązana odebrać wszelkie odpady domowe i
      wyposażyć posesję w wystarczające i znormalizowane pojemniki.
      Zryczałtowana opłata musi też starczyć na opłacenie kosztów
      selektywnej zbiórki i kosztów przetwarzania odpadów.

      Nie jest więc potrzebna żadna umowa, która określa ilość i wielkość
      pojemników (a jeśli odpady nie mieszczą się w pojemnikach – gmina
      jest obowiązana skorygować ewentualnie liczbę i wielkość pojemników
      na tej posesji – ale musi bez dodatkowej opłaty odebrać odpady z
      tej posesji w ramach opłaty zryczałtowanej). Gdyby było tak, jak
      jest w Polsce – tam też mieszkańcy tworzyliby dla „oszczędności” w
      opłatach, dzikie wysypiska…

      Taki system opłat i przeniesienie własności wyniesionych odpadów
      domowych na gminę - powoduje to, że nikt nawet nie myśli o usuwaniu
      odpadów „w krzaki”, czy też o podtruwaniu bliźnich poprzez spalanie
      odpadów w domowych piecach.

      Kiedy usunie się przyczyny systemowe powstawania dzikich wysypisk –
      niepotrzebne są nawoływania do częstszych kontroli i zwiększania
      liczby strażników miejskich. Prewencja jest zawsze lepsza i tańsza
      od leczenia…

      Dzięki takiemu systemowi są już kraje w których na składowiska
      trafia jedynie 3 procent odpadów, reszta jest zagospodarowywana, a
      u nas – mimo przystąpienia 5 lat temu do Unii Europejskiej jest 97
      procent odpadów ląduje na składowiskach - w tym też na "dzikich
      wysypiskach"…

      Pozostawienie w Polsce dotychczasowego chaotycznego stanu
      organizacyjno-logistycznego, w którym nie można jednoznacznie
      wskazać, kto jest odpowiedzialny wobec mieszkańców i wobec
      zobowiązań międzynarodowych Polski, za system gospodarki odpadami
      komunalnymi, zagraża bolesnymi skutkami dla budżetu i prestiżu
      państwa - wobec perspektywy unijnych sankcji finansowych za
      niewypełnienie podpisanych w 2001 roku zobowiązań akcesyjnych
      koszyka „środowisko”.


      Tylko przedstawienie wobec Unii Europejskiej konkretnej „mapy
      drogowej” programu naprawczego – może odsunąć nałożenie sankcji
      Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości… Skutki karygodnych
      zaniedbań w transpozycji i implementacji unijnych zasad systemowych
      gospodarki odpadami komunalnymi mogą wyniknąć w ważnym dla Polski
      roku 2012…

      Brak dotychczasowego politycznego zainteresowania naszymi śmieciami
      będzie drogo kosztować nas - obywateli-podatników…
      ---------------------
      Panie Premierze - rok temu 21 kwietnia 2008 roku wiceminister
      środowiska Stanisław Gawłowski na Sejmowej Komisji Samorządu
      Terytorialnego i Polityki Rozwoju stwierdził: „zdarzały się te
      rzeczy, które powodowały, że na skutek działań różnych – nie wiem
      do końca jakich, ale nie chcę się nad tym zastanawiać – zapisy,
      które choćby łatwiej przekazywały władztwo nad strumieniem odpadów
      do samorządu terytorialnego, nagle gdzieś po drodze ginęły. --
      • Gość: esteta realista Eko - obywatel i ekolobbysta !! Ha ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 12:39
        Nie pieprz farmazonów koleś - urzędniku magistracki !NIE i jeszcze raz NIE! Dla
        tych waszych pseudo samorządowych chcic !
        UE sie tym interesuje, ale nie ma przymusu ! W nielicznych krajach sa ryczałty,
        ale są tez opłaty zależne od ilości opróżnianych pojemników.Dlatego tam wszyscy
        zainteresowani są odstawianiem papieru i tektur, szkła, plastików, do
        wydzielonych kontenerów lub - jak w mniejszych miejscowościach Holandi, Belgi -
        raz w tygodniu jedzie samochód komunalny lub prywatny i zbiera wystawione przed
        domy te właśnie odpady !!
        "Gospodarność" magistracką dobrze znamy, czego dowodem są rosnące opłaty za wodę
        i ścieki, ciepło z MPEC, śmieci , idiotyczne robienie planów przez Veolię i
        czyszczenie ulic przed deszczem lub prawie co kilka dni ,. mimo braku zaśmiecenia!!
        Znamy też naszych przedstawicieli - "obrońców" kieleckich podatników, czyli
        radnych, którzy niczym się nie interesują, klepią wszelkie chwały o podwyżkach.
        Tymczasem wszystkie spółki komunalnej opływają w dostatku, nie wiedza już na co
        wydawać forsę, kupują z górnej półki samochody, sprzęt, wyposażenie biur,
        przerosty zatrudnienia jakich w PRL-u nikt nie widział ! A ile wojenek było ,
        gdy pojawili się konkurenci w odbieraniu śmieci ? Prezydent bardziej dbał o
        interes MPO i PGO, niż nasz, kielczan !
        I tym ludziom mamy oddać monopol na odbiór śmieci i odpadów ?Do dziś nikt nie
        zmusił wielu właścicieli domów w mieście, by zakupili pojemniki i a nie
        wyrzucali śmieci do altanek osiedlowych !! Jaja !Komu wytoczono sprawę karna,
        kto zapłacił grzywny ! NIKT !!!Kto zapłacił za wyrzucanie śmieci do lasu czy
        parku w Kielcach ? NIKT !
        I to jest kretynizm w wydaniu kieleckim !
        A te akcje gazetowe to o dupe potłuc ...
    • Gość: eko.obywatel@gmail cd. unijnych zaniechań IP: 78.9.80.* 14.06.09, 12:11
      2007 – „Doprowadzenie do obecnego stanu zagrożenia Polski unijnymi
      sankcjami finansowymi za niewykonanie podpisanych zobowiązań w
      zakresie standardów gospodarki odpadami komunalnymi, będzie - przy
      naszym deficycie budżetowym i stopniu zadłużenia - bolesnym ciosem”

      www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dz=szablon.depesza
      &dep=21118&data=&_CheckSum=272270817
      -------------------------------------------------------
      2008 - Pytanie o stan państwa –
      www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dz=szablon.depesza
      &dep=38882&data=&_CheckSum=1580972333

      2009 - „Co rząd zamierza zrobić z odpadam komunalnymi” –
      www.wspolnota.org.pl/content/view/8049/
      • Gość: ochroniarz Wariackie rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 12:51
        Kto ma być odpowiedzialny ? każdy obywatel - mieszkaniec miasta czy wsi ! I tyle.
        Natomiast gmina ma stwarzać warunki do odbioru śmieci i odpadów i- nie musi
        sama, może zadąć tego od firm odbierających śmieci - i KONTROLOWAĆ!!Obywateli i
        firmy !
        I tyle.
        W krajach zachodnich za przewinienia "śmieciowo -odpadowe" są takie wysokie
        kary,że nikt nie myśli o kiwaniu gminy ! Ale też nikt nie zmusza obywatela, nie
        żąda horrendalnych opłat dla monopolisty !
        Tymczasem w Polsce nikt nie może od kilkunastu lat uporać się ekonomicznym
        ustawieniem odbioru makulatury, szkła , plastików, a ostatnio nawet żelastwa.
        Makulaturę polskie papiernie kupują w Niemczech ... Im się opłaca, a nam nie ?
        Po co są te cholerne ministerstwa środowiska, główne urzędy ochrony, pseudo
        organizacje ekologiczne. Rozpędzić je na cztery wiatry !Szkoda forsy na takie
        pierdoły !
        O czym tu mówić !
        • antywel Re: Wariackie rozwiązania 15.06.09, 00:17
          Dokładnie !
          Zawarcie umowy z dowolną firmą to obowiązek mieszkańca. Miasto
          natomiast ma obowiązek kontrolować i karać tych co nie mają stosownych umów.
          Znając życie w Kielcach jeśli ta bzdura by przeszła to będzie wywozić jednynie
          słuszna firma, po której trzeba pojemniki zbierać bo rzucają byle gdzie na
          chodnik jednocześnie robiąc przy tym kupę hałasu, nie mówiąc o tym, że nierzadko
          śmieci były nie zabierane. Odkąd podpisałem umówę z konkurencją wszystko jest
          jak należy.
        • Gość: elektorat Re: Wariackie rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 21:22
          A te zaspane radne mają teraz sprawdzać śmieci ?! Ludzie ! Porąbało ich !zera
          intelektualne !
          Dla nich kielczanin to jest śmieć, obłożyć podatkiem i niech płaca, a radni z
          diety jakoś sobie poradzą !
    • Gość: gosc Referenda śmieciowe nieważne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 11:29
      Taa, lepiej wywieź do lasu , albo podrzucić do kontenerów stojących
      na osiedlach, przy cmentarzach itp.
      • Gość: klogd Re: Referenda śmieciowe nieważne IP: *.ip.netia.com.pl 16.06.09, 21:32
        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Taa, lepiej wywieź do lasu , albo podrzucić do kontenerów stojących
        > na osiedlach, przy cmentarzach itp.

        Miasto i tak może na swój koszt ustawić kontenery w kilku miejscach. To lepsze
        niż wywalanie kasy w błoto na wszelkie audyty, pomniki i inne audice.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka